Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

WNOP 066: Dave Cornthwaite o pokonywaniu własnych granic i byciu pozytywnym człowiekiem

przez Michał Szafrański dodano 14 grudnia 2015 · 33 komentarzy

Play

FB-wnop-066

“Jeśli potrafisz przejechać na deskorolce 10 metrów, to potrafisz i 4000 mil. Potrzebujesz tylko czasu i silnej woli” – mówi mój zwykły-niezwykły gość.

5822 km przejechane na longboardzie przez Australię, 3770 km przepłynięte na desce SUP (stand up paddleboard) rzeką Mississippi, 1001 mil wpław rzeką Missouri – to tylko niektóre z dokonań, które zaprowadziły Dave’a do księgi rekordów Guinnessa. W ramach projektu Expedition1000 realizuje on 25 wypraw o długości co najmniej 1000 mil, w których przemieszcza się siłą własnych mięśni oraz niezmechanizowanych form transportu. I jednocześnie nie jest to żaden osiłek czy wyczynowiec. To zwykły facet, który wstał kiedyś z kanapy i zdecydował się robić nietuzinkowe rzeczy dające mu szczęście.

Moim dzisiejszym gościem jest Dave Cornthwaite – nietypowy podróżnik, rekordzista, autor książek, filmowiec i mówca. Człowiek, który przekonuje, że warto być pozytywną i otwartą osobą.

Za chwilę usłyszycie w naszej rozmowie co trzeba mieć w sobie żeby podejmować się realizacji takich nadludzkich misji. Jakie nastawienie do życia ma człowiek, który udowadnia, że nasze granice są dużo dalej niż nam się wydaje? I w końcu – ile to wszystko kosztuje czasu, energii i pieniędzy?

Mam nadzieję, że będzie to dla Was bardzo inspirująca rozmowa – w sam raz na okres poprzedzający planowanie celów na kolejny rok. “Say Yes More” – jak to mówi Dave. Częściej mówmy “tak” temu co stawia przed nami życie. :)

Filmy dokumentujące niektóre z wypraw Dave’a

Krótkie przedstawienie projektu Expedition1000:

 

Film z projektu Swim1000, czyli przepłynięcia 1001 mil rzeką Missouri:

 

Selfie z najbardziej uśmiechniętym zwierzęciem – Quokka:

 

No i skoro już mowa o selfie, to jeszcze pokażę Wam zdjęcie z mojego pierwszego spotkania z Dave’m:

Dave Cornthwaite

W tym odcinku usłyszysz:

  • Jak poznałem Dave’a?
  • Historię Dave’a Cornthwaite w pigułce.
  • O co chodzi w projekcie Expedition1000?
  • Czym zajmował się Dave w przeszłości?
  • Czym różni się “yes list” od “bucket list”? 😉
  • Dlaczego pozytywne nastawienie do życia jest tak istotne?
  • Jak rozpoczęła się przygoda Dave’a z podróżami?
  • Ile pieniędzy wydaje mój gość na swoje ekspedycje?
  • Czy na swoje wyprawy jeździ sam?
  • Jak wyglądały przygotowania związane z przepłynięciem 1000 mil rzeką Missouri?
  • Czy zdarzały się Dave’owi momenty zwątpienia i jak sobie z nimi radził?
  • Jak długo trwa regeneracja fizyczna i psychiczna po tak wyczerpujących podróżach?
  • Gdzie znajdują się granice możliwości człowieka?
  • Co zrobić by podążyć tą samą drogą co Dave?
  • O liście 20 rzeczy które zawsze chciałaś/eś zrobić.
  • W jaki sposób Dave zarabia obecnie pieniądze?
  • O życiu polegającym na zwracaniu uwagi na wydatki, a nie na zarobki.
  • Do jakich miejsc i chwil Dave lubi wracać?
  • Co zatrzymuje ludzi przed działaniem?
  • Jaką wyprawę odbywa właśnie Dave?
  • Życzenia świąteczne dla Was!

Kliknij prawym przyciskiem, aby ściągnąć podcast jako plik MP3.

Strony, osoby i tematy wymienione w podcast’cie:

Pytanie lub komentarz? Zostaw mi wiadomość!

Masz pytanie? Możesz skorzystać z tego linku i nagrać dla mnie wiadomość głosową z wykorzystaniem mikrofonu Twojego komputera. Pamiętaj, że jedna wiadomość może mieć maksymalnie 90 sekund (ale możesz ich nagrać kilka) :)

Jeśli nagrywając pytanie przedstawisz się i podasz adres swojego bloga (lub strony WWW), to zlinkuję do niego tak jak uczyniłem w poprzednich odcinkach podcastu. To może pomóc w promocji Twojego bloga, więc tym bardziej zachęcam do zadawania pytań głosowo.

Będę Ci również wdzięczny za każdy komentarz. Napisz proszę, czy podobał Ci się ten odcinek podcastu. Chętnie z Wami podyskutuję i odpowiem na ewentualne dodatkowe pytania.

Skąd pobrać podcast

Podcast dostępny jest dla Was w wielu miejscach:

A jeśli podoba Ci się podcast, to będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli poświęcisz minutkę i zostawisz swoją ocenę oraz krótką recenzję w iTunes. Wasze głosy powodują, że mój podcast trafia do rankingów iTunes. Dzięki temu łatwiej jest do niego dotrzeć tym osobom, które jeszcze nigdy go nie słyszały. A na tym bardzo mi zależy :)

Oceń podcast “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” <–

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za Twoje wsparcie i życzę Ci świetnego dnia! :)

Transkrypt podcastu

Kliknij tutaj, aby pobrać transkrypt tego odcinka podcastu w języku angielskim (PDF).

Kliknij tutaj, aby pobrać transkrypt tego odcinka przetłumaczony na język polski (PDF).

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 33 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

beata Grudzień 14, 2015 o 08:03

Kolejny dowód na to, że „chcieć to móc”. Brak jakichkolwiek działań zawsze potrafimy sobie (a czasem innym) wytłumaczyć, niedoborem czasu, zmęczeniem i jeszcze pewnie z setkami innych wymówek. Pomysł na YESListę jest świetny, zaraz siadam do przygotowania tej listy, a potem- do realizacji, bez głupich wymówek! Dziękuję za tą rozmowę, która jest takim przedświątecznym kopniakiem (w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu). A więc do roboty!

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 14, 2015 o 13:16

Hej Beata,

Dziękuję za ciepłe słowa. Miłego tworzenia listy zatem. :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Oszczędnicka Grudzień 14, 2015 o 10:26

Czekałam z niecierpliwością na ten podcast! Będzie jak znalazł na dzisiejszy spacer :) Dziękuję! :)

Odpowiedz

Katarzyna Grudzień 14, 2015 o 10:36

Słuchając miałam wiele myśli lub raczej wątpliwości, które oparte były o zasadę „tak, ale…” :) Nie łatwo jest wyjść poza własne bariery, przyzwyczajenia, opinie czy oczekiwania innych. Trudno jest także określić swoje cele, bo ile z nich jest prawdziwie naszych, a ile jest „zapożyczonych”, a ich odnalezienie jest niezwykle ciężką pracą, która wymaga uwagi i bezwzględnej uczciwości z samym sobą. Próbuję zbudować swoją yeslistę od jakiegoś czasu, i łatwo nie jest, stąd dzisiejsza dawka odwagi i optymizmu jest bardzo wspierająca.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 14, 2015 o 13:19

Hej Kasiu,

To trochę tak jak Dave mówił – uczymy się w trakcie drogi. Jeśli nie mamy jasności, to długoterminowe planowanie mija się z celem (no bo celu nie znamy). Małe zmiany każdego dnia (przede wszystkim siebie) i zbiera się doświadczenia w oparciu o które łatwiej jest zdecydować „to mi pasuje a to nie pasuje”. Działanie to podstawa.

Pozdrawiam i powodzenia

Odpowiedz

Paweł Grudzień 14, 2015 o 11:28

Niesamowicie inspirujący podcast Michale! Wszystkie historie Dave’a wspaniale pokazują jak ważni są ludzie, a także jak każdy postawiony przed sobą cel, można w „łatwy” sposób zrealizować.

W rozmowie wspomnieliście, iż Dave ustanowił rekord Guinnessa. Wchodząc na BiuroRekordow.pl można zgłosić chęć pobicia dowolnego rekordu Guinnessa, także wszystkim osobom, które lubią stawiać sobie ambitne cele i je osiągać, gorąco polecam ustanowienie własnego rekordu.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 14, 2015 o 13:19

Dziękuję Paweł.

Odpowiedz

Adrian Grudzień 14, 2015 o 11:53

Wspaniały wywiad Panowie! :) Niesamowicie inspirujący Dave i Michał, który nam Go przedstawił. Dzięki za pozytywną energię! Wesołych Świat!

Odpowiedz

Marcin Grudzień 14, 2015 o 15:50

Jaką człowiek musi mieć głębię i wolność, żeby tak mocno poszukiwać i wystawiać siebie co chwilę na trudne próby i zadania. Fajnie Michał, że Twój blog wychodzi również poza ramy finansowe i że przedstawiasz nam takie osoby jak Dave.

Osobiście mimo, że podziwiam, nie zazdroszczę takiego życia. Może to super nudne, ale spełniam się w życiu rodzinnym. Mieć możliwość obserwować jak własne dziecko dorasta i zmienia się, jest dla mnie wielką radością. Kocham swoją pracę, która mimo, że zabiera mi energię daj poczucie spełnienia i budowania. Z tego co pamiętam Dave w tej rozmowie: wyobraź sobie, że tak miałby wyglądać każdy Twój dzień do końca życia – nie chciałbym spędzić każdego dnia w samotności mierząc się ze sobą, swoimi celami i pokonując kolejny rekord, którym nie można cieszyć się w pełni, jeśli nie ma się z kim dzielić tych sukcesów.

Przeszedłem Camino z Francji do Santiago de Compostella (prawie 800 km) miesiąc chodzenia z małym plecakiem po Hiszpanii, trochę jedzenia, zero internetu, telefonów. Towarzyszyła mi wtedy dziewczyna, obecnie żona – świetne wydarzenie, wspólny trud buduje mocne relacje. Chciałbym tam wrócić, ale nie wyobrażam sobie takiego życia na co dzień, dlatego tym bardziej doceniam takich ludzi, jak Dave, dla których projekt 1000 jest sposobem na życie.

Odpowiedz

Kasia Grudzień 14, 2015 o 22:08

Ciekawe Marcinie, podobnie myślałam gdy ten nasz kajakarz (starszy pan) Aleksander Doba przepłynął Atlantyk. Fajnie, właściwie fantastycznie, ale czy nie czuł się wtedy samotnie? I jak on sam dał radę. Doceniam też takich ludzi, a zwłaszcza starszych, ale nie zazdroszczę. Mogą dla nas być inspiracją, nawet realizując małe cele

Odpowiedz

beata Grudzień 15, 2015 o 07:34

Ale o to właśnie, Marcinie, chodzi, żeby wyznaczać WŁASNE cele, a nie zapożyczone. Ty, jak piszesz realizujesz się w życiu rodzinnym (co tez nie wyklucza stawiania długofalowych celów). Nie każdy musi być podróżnikiem :)

Odpowiedz

Oszczędnicka Grudzień 16, 2015 o 14:16

Dokładnie :) Nie każdy musi być podróżnikiem. Zresztą myślę, że na dłuższą metę takie ciągłe życie w rozjazdach i szukanie coraz trudniejszych wyzwań, nudzi się tak samo jak praca od 9 do 17 :)

Odpowiedz

Kaya Grudzień 14, 2015 o 19:57

Jakies …..15 lat temu chcialam przejechac Mongolie konno, projekt upadl …..moze pora go zreanimowac, Camino jest zaplanowane na czerwiec 2016☺ ,mam w planach 3 miesięczną misje w Afryce w 2017.Po wysłuchaniu podkastu postanowilam zacząć precyzowac plany.Daje power do dzialania.pozdrawiam i dziekuje Michale za ten podkast

Odpowiedz

Michał Grudzień 14, 2015 o 20:26

Piekielnie ciekawa i inspirująca ozmowa, pozytywna energia od Dave’a jest niesamowita. Pozdrawiam serdecznie i wesołych świąt 😉

Odpowiedz

Mich Grudzień 14, 2015 o 21:38

Cześć Michał,

Super odcinek!

Odpowiedz

Asia Grudzień 14, 2015 o 21:58

Ktoś kiedyś słusznie powiedział, że jedyną barierą jesteśmy my sami, a w zasadzie to co jest w naszej głowie :) Podróże kształcą i budują kreatywność, przyjemność poznawania nietuzinkowych, pozytywnych, otwartych ludzi i odkrywania nowych, pięknych horyzontów to coś czego nie daje nam życie codzienne w „czterech” ścianach :) Nie trzeba od razu odkrywać Ameryki, czy Azji, wystarczy rozejrzeć się dookoła i znaleźć w swoim rejonie ciekawe miejsca, bo nierzadko to co w zasięgu ręki nadal pozostaje nieodkryte :) Warto o tym pomyśleć, bo życie mija w zawrotnym tempie! :)

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 14, 2015 o 22:15

Bum, bum, bum. Lubię takie rzeczy :-)
Samo czytanie stawia na nogi. Mi wychodzi na to, że wiara w prawdziwe rzeczy czyni nas szczęśliwymi, jeśli odważy się zrobić to co należy.

Odpowiedz

Kacper Zamojski Grudzień 15, 2015 o 00:06

Michał, dziękuję za ten odcinek podcastu! Słuchałem go teraz już drugi raz, wpatrując się jednocześnie w transkrypt żeby wychwycić i zapisać najważniejsze dla mnie myśli.

Całkowicie zgadzam się z Dave’m w wielu kwestiach, a szczególnie z tym że granice naszych możliwości są dalej niż nam się wydaje. Oceniamy nasz własny potencjał w bardzo krytyczny sposób, przez co tworzymy pewnego rodzaju iluzję i nie dajemy sobie szansy na to, żeby sprawdzić jak duże faktycznie są nasze możliwości.

Odpowiedz

Marek Grudzień 15, 2015 o 14:31

W życiu można osiągnąć wiele. Wystarczy tylko chcieć. Najtrudniejszy jest pierwszy krok, podnieść zadek z kanapy i wyjść za próg domu. Później jest już z górki.

Zastanawiające jest to, że im bardzie zdrowi jesteśmy, tym mniej robimy. Ludzie, którzy nie mają rąk, nóg, nie mogą chodzić, osiągają zazwyczaj więcej, niż zdrowi ale bardzo leniwi.

Wyjście ze strefy komfortu, porzucenie dotychczasowego życia, przyzwyczajeń i nawyków, które nabyliśmy, jest trudne. Ale poza tym naszym przewidywalnym światem jest inny, zazwyczaj lepszy, którego nie znamy. Wystarczy tylko zejść z utartego szlaku i odkrywać nieznane. Jak widać, można.

Odpowiedz

Blake Grudzień 15, 2015 o 23:56

Fascynujący gość :-).
Mam na prawdę wielki szacunek dla takich ludzi, za wytrwałość w dążeniu do celu, i za wielka odwagę. Człowiek się czasem boi malutka decyzję życiową podjąć, zastanawia się co będzie itp.
A tu gość rzuca pracę i jedzie na deskorolce przez Wielką Brytanię a później przez Australię. Bardzo inspirujący i motywujący wywiad, niesamowita historia.

Odpowiedz

Janusz Grudzień 16, 2015 o 09:55

To niesamowite, jak bardzo może nas zainspirować zwykły-niezwykły człowiek. Niestety większość z nas tkwi w sztywnych ramach ustalonych kiedyś granic i nigdy się poza nie nie wychyla. Sam nie jestem skory do takich zachowań, myślę, że wynika to trochę z wygodnictwa a trochę z tchórzostwa.
Mimo to ciągle narzekam, jak wielu innych, że moje życie nie jest idealne.
Im więcej słucham i czytam o takich ludziach, jak dave, tym bardziej się motywuję, żeby coś zmienić w swoim życiu. Bo widzę, że można i skoro komuś innemu się udało, to może i mi?

Odpowiedz

* LESZEK * Grudzień 16, 2015 o 14:50

Szukanie celów oznacza często brak akceptacji dla swojej codzienności. Brak zadowolenia z życia jakie się ma i wiążącą się z tym chęcią zmian. A co jeśli komuś odpowiada jego własna strefa komfortu, nie szuka wyzwań i nie stawia celów ? Czy wtedy jest się osobą gorszego sortu ? 😉 Jeśli Dave dzięki swemu sposobowi na życie czuje się szczęśliwszy to ok. Jednak nie każdy tego potrzebuje, choć dla niektórych może to być inspirujące.

Odpowiedz

Adu Grudzień 16, 2015 o 14:54

Niesamowita historia i cudowny podcast… Yeslista rozpoczęta:)
Jak zwykle Michał – nie zawiodłeś!

Odpowiedz

Artur Grudzień 16, 2015 o 15:30

Lista to według mnie słowo-klucz. Zrób listę wydatków, listę zakupów, listę planów, listę celów do osiągnięcia w określonym czasie, itd. Czytaj listę, miej ją pod ręką, wracaj do niej i działaj, pomimo trudności wciąż działaj. A potem tylko wykreślaj zrealizowane punkty i bądź z siebie dumny. :-)

Odpowiedz

Mikołaj Grudzień 16, 2015 o 18:50

Wyjątkowy podcast. Mega inspirujący. Na prawdę trzeba cały czas dbać o to, żeby cały czas otaczać się pozytywnymi ludźmi i nie bać się płynąc pod prąd. Dzięki Michał kolejny raz za kawał dobrej roboty.

Odpowiedz

Marcin Grudzień 16, 2015 o 19:29

Na wstępie chciałem podziękować za życzenia, które umieściłeś na końcu podcastu.
Podobało mi się, ponieważ było bardzo pozytywnie. Dawno nie używałem angielskiego w praktyce ale poradziłem sobie całkiem nieźle – poczułem się jakbym słuchał BBC Radio 4. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Ewa Burzyńska Grudzień 17, 2015 o 11:00

Bardzo dziękuję za podcast, jest bardzo budujący i inspirujący. Motywuje do działania. Dave ma rację, wszystko jest takie proste! Zazwyczaj wszystko komplikujemy sobie przez myśli: nie uda się, nie nadaję się, po co mi to? A tu wystarczy przestać myśleć i po prostu to zrobić :) Niedawno podjęłam kilka ważnych decyzji i działam intensywnie, bo nic samo się nie zmieni. Dzięki wielkie!

Odpowiedz

Michał Grudzień 19, 2015 o 11:06

Niesamowity facet. Bardzo inspirujący. Często zastanawiam się jak to jest, że zaczynasz coś robić, coś co sprawia Ci przyjemność, po czym inspirujesz mnóstwo ludzi.

Odpowiedz

Piotr Grudzień 20, 2015 o 21:48

Świetny podcast (jak i inne :-), można się wiele dowiedzieć i nauczy, ta rozmowa pozwala spojrzeć na świat z innej lepszej perspektywy, można zmienić myślenie/spojrzenie na życie w pozytywny sposób niż kierować i prowadzić myślenie ze strony szarego kowalskiego z harmonogrmem dnia nawiązującym do większej elity społeczeństwa, dzięki wielkie Pozdrowienia, Wesołych Świąt i hucznego sylwestra :-).

Odpowiedz

Dorota Grudzień 29, 2015 o 14:17

Zaczęłam już swoją listę 20 rzeczy :) Super temat i super inspiracja, a przy okazji super, że po angielsku (super motywacja :) Dziękuję!

Odpowiedz

Waldek Styczeń 4, 2016 o 09:05

Ciekawe ilu z Was ma dzieci; w wieku szkolnym lub młodsze na WASZYM utrzymaniu i wychowaniu…. Gość autora niniejszego bloga NIE MA dzieci. A i żyje w państwie, które nie okrada na każdym kroku swoich obywateli. O kredyty hipoteczne nie pytam. Wkalkulujcie/urealnijcie swoje YESlisty a potem porozmawiamy o „wyzwaniach” i wychodzeniu ze „stref komfortu”. W Polsce. 😉

Odpowiedz

Aleksandra Marzec 13, 2016 o 23:04

Uwielbiam takie pozytywne inspirujące rozmowy :)

Najlepsza rada: zacznij!

(Tak się zasłuchałam, że zamiast 7 km przebiegłam 15 😉 )

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Tomek Kwiecień 3, 2016 o 01:17

O proszę, wydawało mi się, że jestem jednym z nielicznych Polaków, którzy poznali Dave’a:)
Podczas konferencji dla digital nomadów DNX w Bangkoku zajmowałem się przypilnowaniem, aby Taj nieznający angielskiego dobrze przygotował mówców (pomagałem przy organizacji) i Dave czysto po ludzku był najfajniejszym człowiekiem. Jego historia jeszcze to spotęgowała:)

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: