Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

WNOP 095: Jak wziąć kredyt na zakup działki i budowę domu – przewodnik krok po kroku

przez Michał Szafrański dodano 4 kwietnia 2017 · 53 komentarze

Play

Jak wziąć kredyt na dom i działkę

Kredyt na budowę domu systemem gospodarczym to duże wyzwanie finansowe i logistyczne. Niedoszacowanie inwestycji = kłopoty. Jak ich uniknąć?

Chyba każdemu zdarzyło się widzieć olbrzymie, nieotynkowane domy czasami latami stojące puste i bez okien. Inwestor się rozmyślił, albo skończyły mu się pieniądze. Powodem najczęściej jest zbyt optymistyczne podejście do tego trudnego tematu.

Dzisiaj moim gościem jest ponownie – już po raz piąty – doradca kredytowy Ronald Szczepankiewicz. Ulegając Waszym prośbom dotykam tematu, na którym osobiście w ogóle się nie znam – czyli kredytowania budowy domu systemem gospodarczym wraz z ewentualnym, wcześniejszym pozyskaniem kredytu na zakup działki budowlanej.

Omawiamy całą procedurę oraz zagrożenia, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Zapraszam do wysłuchania. 🙂

A i przy okazji: już wkrótce odcinek 100. Bardzo mocno liczę na Wasze podpowiedzi co specjalnego chcielibyście z tej okazji usłyszeć. Zachęcam do sugestii w komentarzach. 🙂

Sponsor podcastu

Sponsorem tego odcinka podcastu jest moja książka „Finansowy ninja”. Naszą rozmowę o kredycie na budowę domu możecie potraktować jako uzupełnienie tematu kredytów hipotecznych szczegółowo przedstawionego w książce. Tam pisałem o podstawowych zasadach, którymi warto kierować się decydując się na takie wieloletnie zobowiązanie, podsuwałem wskazówki dotyczące negocjowania zakupu mieszkań – bezpośrednio od dewelopera. Niemniej jednak – praktycznie wcale nie dotknąłem tematu finansowania budowy domu systemem gospodarczym.

W naszej rozmowie z Ronaldem pomijamy również takie aspekty jak wiarygodność i zdolność kredytowa – to omawialiśmy już we wcześniej nagranych odcinkach, do których linkuję poniżej.

Konsumuj tak, jak Ci wygodnie

Możesz posłuchać podcastu, przeczytać transkrypt na końcu lub posłuchać zapis na YouTube.

Oglądając wideo zasubskrybuj proszę kanał na YouTube oraz kliknij symbol dzwoneczka. Dzięki temu będziesz otrzymasz powiadomienie, gdy opublikuję nowy film.

W tym odcinku usłyszysz:

  • Kim jest i czym zajmuję się Ronald Szczepankiewicz?
  • Czy kredyt hipoteczny na zakup działki i budowę domu traktuje się razem czy oddzielnie?
  • Jaki jest wymagany wkład własny przy zakupie działki pod budowę domu?
  • Jakie dokumenty musimy złożyć przy staraniu się o kredyt na zakup działki pod budowę domu?
  • Co jest ważne przy wyborze banku biorąc kredyt na zakup działki i budowę domu?
  • Dlaczego kosztorys budowlany jest tak ważny przy tego typu inwestycji?
  • Co możemy uwzględnić w kosztorysie budowlanym?
  • Jak wygląda procedura kredytowa w przypadku kredytu na budowę domu systemem gospodarczym?
  • Co oznacza karencja w spłacie kapitału?
  • Kiedy należy zacząć starać się o kredyt, gdy planujemy rozpoczęcie budowy domu np. na wiosnę?
  • Co dzieje się z transzami kredytu, gdy budowa domu się opóźnia?
  • Co to jest finansowanie naprzemienne?
  • Co dzieje się w sytuacji, gdy musimy wstrzymać budowę domu bądź sprzedać dom w trakcie jego budowy?
  • Czy są jakieś dodatkowe koszty związane z tym, że nie uruchomimy ostatniej transzy kredytu?
  • Czy możemy wziąć kredyt na budowę domu pod zastaw innej naszej nieruchomości?
  • Jaki jest maksymalny czas, na jaki możemy wstrzymać wypłatę pierwszej transzy kredytu?

Kliknij prawym przyciskiem, aby ściągnąć podcast jako plik MP3.

Strony, osoby i tematy wymienione w podcast’cie:

Pytanie lub komentarz? Zostaw mi wiadomość!

Masz pytanie? Możesz skorzystać z tego linku i nagrać dla mnie wiadomość głosową z wykorzystaniem mikrofonu Twojego komputera. Pamiętaj, że jedna wiadomość może mieć maksymalnie 90 sekund (ale możesz ich nagrać kilka) 🙂

Jeśli nagrywając pytanie przedstawisz się i podasz adres swojego bloga (lub strony WWW), to zlinkuję do niego tak jak uczyniłem w poprzednich odcinkach podcastu. To może pomóc w promocji Twojego bloga, więc tym bardziej zachęcam do zadawania pytań głosowo.

Będę Ci również wdzięczny za każdy komentarz. Napisz proszę, czy podobał Ci się ten odcinek podcastu. Chętnie z Wami podyskutuję i odpowiem na ewentualne dodatkowe pytania.

Skąd pobrać podcast

Podcast dostępny jest dla Was w wielu miejscach:

A jeśli podoba Ci się podcast, to będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli poświęcisz minutkę i zostawisz swoją ocenę oraz krótką recenzję w iTunes. Wasze głosy powodują, że mój podcast trafia do rankingów iTunes. Dzięki temu łatwiej jest do niego dotrzeć tym osobom, które jeszcze nigdy go nie słyszały. A na tym bardzo mi zależy 🙂

Oceń podcast “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” <–

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za Twoje wsparcie i życzę Ci świetnego dnia! 🙂

Transkrypt podcastu

Kliknij tutaj, aby pobrać spisaną treść podcastu (PDF).

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 53 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Mateusz Kwiecień 4, 2017 o 20:32

Michał!!!!
Idealnie w czas gdyż za jakieś 2-3 m-ce ruszamy procedurę brania kredytu na budowę domu 🙂 Działkę już mamy, niedługo uzyskamy pozwolenie na budowę, a potem z głową pełną wiedzy z tego podcastu ruszymy do banków. Jeszcze raz serdeczne dzięki 😀

Odpowiedz

Dariusz Kwiecień 4, 2017 o 20:47

Dziękuję za ten podcast, wiele nurtujących mnie pytań się wyjaśniło. Mówiliście między innymi o tym, co dzieje się w przypadku, w którym wypłata przez bank kolejnej transzy kredytu zostaje wstrzymana, z uwagi na niezakończenie danego etapu budowy. Zastanawiam się też, co w sytuacji, gdy ostatnia transza została już wypłacona, a budowa zostaje wstrzymana na ostatnim etapie, który powinien zakończyć się odbiorem budynku (zakładając, że kredyt cały czas jest i będzie terminowo spłacany). Stąd moje pytania: ile mamy czasu po wypłaceniu ostatniej transzy na zakończenie budowy (czy w ogóle jest takie ograniczenie) i w jaki sposób banki to egzekwują?

Odpowiedz

Fitz Kwiecień 4, 2017 o 21:04

Przeważnie bank w umowie kredytowej zastrzega, do kiedy trzeba zakończyć inwestycję i uzyskać dopuszczenie do użytku.

Co jeszcze jest ważne to wywiad jak bank odnosi się do harmonogramu i kosztorysu – niektóre banki z mojego doświadczenia były mało elastyczne i wymuszaly roboty wg swojego widzimisię. Może się to skończyć tym, że staniemy, bo bank nie będzie chciał wypłacić kolejnej transzy że względu na zbyt mały postęp robót z poprzedniej – podczas gdy mamy już np wykonana połowę robót z kolejnego etapu.

Odpowiedz

Katarzyna Kwiecień 5, 2017 o 11:52

W naszym przypadku dostaliśmy od banku harmonogram robót, których wykonanie jest wymagane do uruchamiania kolejnych transzy kredytu. Mocno oderwany od rzeczywistości i logicznej kolejności wykonywanych na budowie robót..niestety.

Odpowiedz

Fitz Kwiecień 6, 2017 o 10:23

Ano właśnie. Do tego jeszcze sposób rozliczania transz – inspekcja czy np. faktury/rachunki (tu bywa różnie z robocizną). O ile pamiętam to było to w okolicach 70% wartości transzy – bądź rachunki na 50%.

Pół biedy, jeśli bank jest elastyczny – u mnie (CA, wtedy jeszcze Lukas) rozliczali bezproblemowo i awansem. Ale wiem, że np. w Pekao SA tak nie było. Swoją drogą koszt inspekcji też jakiś tam jest – w skali całej budowy zbiera się nawet i pod tysiąc złotych.

Odpowiedz

Wiśnia Kwiecień 11, 2017 o 13:12

Nie wiem czy to zależy od oddziału banku ale dla mnie Pekao SA był bardzo wyrozumiały jeśli chodzi o rozliczanie transz. Nie było problemu gdy np. coś nie było zrobione z transzy II ale za to wykonano coś z transzy III. Ważne aby postęp prac na budowie był adekwatny do wysokości wypłaconych transzy. Pozdrawiam

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:10

Na zakończenie budowy zwykle masz 24 miesiące od uruchomienia pierwszej transzy kredytu. W tym czasie należy dostarczyć bankowi dokument potwierdzający poinformowanie właściwego urzędu o zakończeniu budowy. Niektóre banki wymagają również dokumentu potwierdzającego numer posesji, oraz złożenia wniosku w sądzie wieczystoksięgowym o ujawnieniu budynku w księdze wieczystej. Jeśli z jakiś przyczyn nie możesz dotrzymać tego terminu, piszesz pismo do banku z prośba o przesunięcie go, oczywiście z uzasadnieniem.

Odpowiedz

Pawel Kwiecień 4, 2017 o 21:12

Dzięki Michał, bardzo ciekawy i praktyczny podcast. Pomimo tego, że na dzień dzisiejszy nie planuję zakupu działki i budowy domu to widzę, że wiedzę na temat tego jak to wszystko skredytować i w jaki sposób całe to przedsięwzięcie zaplanować trzeba mieć dużo wcześniej.

PS. Przesłuchałem wszystkie odcinki z Ronaldem i jeśli kiedykolwiek będę musiał udać się po kredyt hipoteczny w jakimkolwiek celu, to już wiem kto mi w tym pomoże 🙂

Odpowiedz

Ela Kwiecień 4, 2017 o 21:13

Super. Właśnie rozważam ewentualność budowy domu. Bo działka już jest, tylko trzeba posprzątać. 🙂

Odpowiedz

Antoni Kwiecień 5, 2017 o 09:55

Jeżeli tak, to podzielę się swoimi doświadczeniami. W zeszłym roku kupiłem działkę. W tym roku już: geodeta sporządził mapę do celów projektowych, wybrałem (trudne) i kupiłem projekt, wynająłem biuro do wrysowania projektu na mapie (gdyby nie sąsiad architekt wrysowanie byłoby źle zrobione) i uzyskania wszystkich pozwoleń. Równolegle wybieram wykonawcę (arcytrudne) i uzgadniam warunki przyłączy: wody, kanalizacji, prądu i gazu. Wybieram kierownika budowy. W sprawie działki i budowy kancelaria adwokacka wysłała już w moim imieniu trzy listy polecone do sąsiadów, bo niektóre sprawy wymagają pilnego załatwienia. No i najważniejsze – zabezpieczyłem środki finansowe na pierwszy etap budowy, czyli stan surowy zamknięty. Kredyt rozważam dopiero od stanu wykończeniowego. Nie chcę nikogo zniechęcać, ale akurat wczoraj dowiedziałem się, że mojej znajomej bank wstrzymał wypłatę drugiej transzy kredytu.

Odpowiedz

Tomasz Kwiecień 4, 2017 o 21:36

Kilka lat temu szukałem kredytu na zakup działki budowlanej. Jeden z dużych banków, którego nazwy nie będę wymieniał nie chciał udzielić kredytu twierdząc, że nie może się zabezpieczyć na niezabudowanej działce.

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:12

Zgadza się, np. Pekao nie zabezpiecza się na niezabudowanej działce.

Odpowiedz

Mati Kwiecień 4, 2017 o 22:20

Cześć, dzięki za podkast. Mam jedno pytanie. Rozumiem, że bank najchętniej udzieli kredytu na budowę całego domu, ale dla mnie lepiej (bezpieczniej) jest ruszenie do banku po kredyt w momencie, kiedy postawię na swojej (kupionej za gotówkę 2 lata temu) działce już dom przynajmniej w stanie surowym. to zajmie mi pewnie kilka miesięcy, a W związku z tym, że prowadzę działalność gospodarczą ( raz lepiej- raz gorzej) nie wiem, czy zdecyduje się na kredyt pud razu po postawieniu stanu surowego, czy może dopiero w kolejnym sezonie- po zebraniu większej gotówki. Co sądzicie Panowie o takim, nazwijmy to powściągliwym podejściu i jakie mam wtedy szanse na kredyt na dobrych warunkach? Będę wdzięczna za odpowiedź 😊

Odpowiedz

Wojtek Kwiecień 5, 2017 o 10:53

Dobre podejście drogi kolego. Zrób tyle ile możesz własnym sumptem. Bank chętnie zabezpieczy się na budynku w stanie surowym (nawet na działce rolnej pod zabudowę siedliskową).

Właśnie w ten sposób buduję dom. Teraz na etapie kredytowania. Uruchamiam pierwszą transzę w maju i do końca roku przeprowadzka.

Taki kredyt to zupełnie inna jakość i inny poziom ryzyka, bo rozłożony na 30 lat (z możliwością wcześniejszej spłaty) to zobowiązanie finansowe równe wynajęciu pokoju w dużym mieście.

Powodzenia

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:26

Banki wymagają by budowa domu została zakończone, czyli dom oddany do użytkowania. Nie ma więc dla nich znaczenia czy chcesz z kredytu wybudować cały dom, czy tylko dokończyć budowę. Natomiast wielu klientów woli już na początku budowy mieć zapewnione finansowanie, by móc w korzystnym dla siebie okresie kupować materiały budowlane. Choć oczywiście im większy wkład własny tym lepsze warunki kredytu. Niestety, wg mojej opinii koszty kredytu przy budowie domu nie są najważniejszym aspektem. Zdecydowanie ważniejsza jest elastyczność w rozliczaniu transz, bo co z tego że będziesz miał super tani kredyt, jak nie będziesz mógł uruchomić kolejnej transzy bo bank będzie się czepiał postępu prac. Inną kwestią jest zdolność kredytowa, która bywa zmienna, zwłaszcza przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Odpowiedz

Krzysiek Kwiecień 4, 2017 o 22:55

Odcinek idealnie trafiony w czasie, dziękuję Wam bardzo!

Chciałbym zapytać o Waszą opinię: czy powinienem zdecydowanie przeszacować kosztorys – na tyle, na ile pozwoli mi wkład własny? Czy może zadeklarować wyższy, np. 30% wkład własny i liczyć na możliwość negocjacji lepszych warunków?

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 4, 2017 o 23:00

Fajnie opowiedziane. Dziękuję.
Mam pytanie o wkład własny (mam działkę z licytacji komorniczej) czy będzie brana pod uwagę wartość za ile już kupiliśmy czy wartość wyceniona?

Mamy Grunt III kategorii W gminie polecają nam pójść w zabudowę zagrodową, czy to wykluczy/utrudni wzięcie kredytu hipotecznego?
Z góry dziękuję za pomoc

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:33

Co do zasady brana jest wycena działki przez bank. Natomiast banki nie są skore do kredytowania zabudowy zagrodowej z racji na trudną zbywalność, chyba że zabezpieczeniem kredytu będzie inna nieruchomość.

Odpowiedz

Tomek Kwiecień 4, 2017 o 23:13

Bardzo ciekawy podcast. Dużo wartościowej wiedzy lekko przekazanej. Od dłuższego czasu świetnie się słucha się rozmów z Ronaldem. Polecam. W rzeczywistości wiedza kupujących jest porażająco niska, a wielu klientów (tak im się wydaje) występują w roli eksperta. Jednak szybko okazuje się, że „król jest nagi”.

Odpowiedz

Paweł Kwiecień 4, 2017 o 23:59

Super podcast!
Pytanie – opłaca się kupić działkę za gotówkę i mieć jako wkład własny? Czy kupować działkę z kosztorysem na budowę i dużym wkładem własnym w gotówce?

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:47

Technicznie łatwiej jest kupić działkę za gotówkę, dostać pozwolenie na budowę i dopiero wówczas ubiegać się o kredyt. powodów jest wiele… Po pierwsze mało kto na moment kupowania działki ma już gotowy projekt domu. Po drugie na moment wnioskowania o kredyt musimy mieć zdolność kredytową – wielokrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacją gdy klienci kupowali działkę i mieli jeszcze nie do końca uregulowane sprawy finansowe, np jakieś raty do spłaty, które blokowały im zdolność kredytową. Wówczas, kupując działkę za gotówkę, i czekając na pozwolenie na budowę, mamy czas by wszystko uregulować, spłacić obciążenia blokujące nam zdolność i wyprostować wszystkie sprawy

Odpowiedz

Marta Kwiecień 5, 2017 o 09:12

Witam,
Chciałabym się zapytać jakie mam opcję jeśli chce wziąć kredyt hipoteczny na część budowy domu. Mam działkę i za gotówkę jestem w stanie doprowadzić inwestycję do pewnego etapu np stan surowy zamknięty. Czy na wykończenie inwestycji bank udziel mi kredytu hipotecznego?

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 14:52

Bank może udzielić kredytu na dokończenie budowy domu, a nawet na jego wykończenie już po oddaniu go do użytkowania. Wszystko to nadal jest kredytem hipotecznym, a dotychczasowe prace stanowią Twój wkład własny.

Odpowiedz

Mateusz Kwiecień 5, 2017 o 09:30

BZ WBK wymaga ubezpieczenia domu od ognia i zdarzeń losowych na etapie stanu surowego; w Banku Spółdzielczym trzeba w ten sposób ubezpieczyć plac budowy – wymagane w momencie podpisywania umowy kredytowej.

Odpowiedz

Krzysztof Kwiecień 5, 2017 o 20:05

Przy tak ważnej życiowej inwestycji jaką jest budowa domu naprawdę warto jest spojrzeć na to z punktu widzenia utraty tego w ciągu jednej nocy. Mam tu na myśli ubezpieczenie tej inwestycji, ale nie po zakończeniu budowy tylko od tzw. wbicia szpadla w ziemię.

Wyobraź sobie, że wydałeś ok 95% kasy z kredytu na budowę domu i już za kilka dni zakończysz budowę, aż tu nagle przychodzi wichura/pożar/powódź – nieważne co. Twój prawie gotowy dom zostaje zniszczony na tryle poważnie, że doprowadzenie go do stanu jak przed szkodą wymaga wyłożenia 300-500 tys zł, a tymczasem linia kredytowa już się wyczerpała. Co wtedy ? Bank nie ma hipoteki, Ty nie masz domu, ale masz dług. Słabo.

Dlatego ubezpieczenie domu w budowie jest wg mojej opinii koniecznością, Jeśli chcemy chronić nasze pieniądze i rodzinę przed stratami, których nie będziemy w stanie sami pokryć. Lepiej wydać kilkaset złotych i liczyć że szkody nie będzie, niż „zaoszczędzić” kilkaset złotych i ryzykować kilkaset tysiecy!!!

A może uważasz inaczej ?

Odpowiedz

Mateusz Kwiecień 5, 2017 o 10:10

Michale,

Myślę, że to, czemu zawdzięczamy efekty Twojej ogromnej pracy (podcasty, blog, książka…) – to wszystko wynika przede wszystkim z Twojej ogromnej motywacji, samodyscypliny, wyrobienia sobie odpowiednich nawyków, samokontroli…
Tym wszystkim zajął się bardzo dogłębnie i w bardzo profesjonalny sposób Damian Redmer tworząc m.in. Trening Best You.
Dlatego kolejny raz gorąco namawiam Cię do nagrania podcastu z jego udziałem 🙂

Pozdrowienia,
Mateusz

Odpowiedz

Mateusz Kwiecień 5, 2017 o 10:23

Odnośnie podcastu jeszcze – z własnego doświadczenia (kredyt na działkę 2016 r., obecnie kredyt na spłatę poprzedniego + na budowę domu) BARDZO POLECAM WERYFIKOWANIE INFORMACJI UDZIELANYCH PRZEZ DORADCÓW KREDYTOWYCH. Niestety, tak jak była mowa w którymś podcaście z udziałem Ronalda – trudno jest znaleźć doradcę, który zadba w pierwszej kolejności o interes kredytobiorcy. Naturalnie, każdy dba przede wszystkim o swój własny interes.

Współpracę z doradcą polecam, jako jedno ze źródeł informacji i pomoc, ale KONIECZNA WNIKLIWA WERYFIKACJA! Ja osobiście zrezygnowałem ostatecznie z doradców, ale tylko dlatego, że oprócz dobrego pierwszego wrażenia nie zrobili dla mnie wiele.
Nie słuchajcie, kiedy mówią – „Tak, ten bank ma dobrą ofertę i jest wysoko w rankingach, ale w Pana sytuacji nie ma sensu tam składać wniosku, bo…” – SPRAWDŹ SAMEMU (lub z innym doradcą), WARTO!

Pozdrowienia,
Mateusz

Odpowiedz

Tomek Kwiecień 5, 2017 o 11:09

Dzień dobry,
W audycji poruszona została kwestia uznania zakupionej działki (za gotówkę) jako wkład własny. Czy można również tak potraktować inną nieruchomość (zakupione mieszkanie, kawalerkę za gotówkę)?

Pozdrawiam,
T.R

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 23:20

Co do zasady wkład własny musi mieć formę pieniężną, w wysokości 10% kosztów inwestycji. Oczywiście jednym z tych wyjątków jest wkład w postaci posiadanej działki, przy kredycie na budowę domu.

Odpowiedz

Tomek Kwiecień 6, 2017 o 13:44

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

kasia Kwiecień 5, 2017 o 11:34

Dziękuję za podcast,
Czy da się ubezpieczyć na wypadek okoliczności, w których nie jesteśmy w stanie spłacać kredytu?

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 15:04

Da się ubezpieczyć, ale czy warto to już zupełnie inna dyskusja…

Odpowiedz

Krzysztof Kwiecień 5, 2017 o 20:16

Zawsze warto rozważyć możliwość ubezpieczenia, które zabezpieczy cię w przypadku utraty zdolności do jego spłaty. Nie mówię tutaj nawet o jakimś jednym produkcie ale raczej o takim spojrzeniu na swoje ubezpieczenia, aby móc sobie odpowiedzieć, czy te produkty ochronią mnie i moją rodzinę przed dużymi stratami jeśli dojdzie do wypadku lub utraty pracy lub śmierci.

W życiu niczego nie możemy wykluczyć. Ubezpieczenia to świetne urządzenie finansowe, które może doskonale chronić nasz majątek i zabezpieczyć naszą rodzinę. Musimy jednak zadać sobie trochę trudu, aby ocenić czy dany produkt to nie wydmuszka, jak to często bywało przy tego typu produktach sprzedawanych przez banki wraz z kredytami hipotecznymi.

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 23:27

Krzysztof, całkowicie się z Tobą zgadzam:) Niestety banki często takie produkty „dopychają kolanem” do kredytu. Warto więc nie ulegać chwytliwemu nazewnictwu ubezpieczeń, lecz rzetelnie je porównać pod kątem tego, jak zabezpieczają naszych bliskich. Moje doświadczenia są takie, że ubezpieczenia oferowane przez banki tanie nie są, ale od tej reguły wyjątki również się zdarzają:)

Odpowiedz

Milena Kwiecień 5, 2017 o 13:39

Mam pytanie odnośnie kredytu na dom pod klucz. Czy dobrze rozumiem, że kredyt mógłby objąć położenie w całym domu paneli, kafelek, malowania, a także w łazienkach montażu baterii, wanny, umywalki i sedesu – czyli elementów, które są zamontowane na stałe, ale zabudowy kuchennej już nie (typu kuchnia na wymiar)?

I jeszcze jedno – gdy w momencie zakończenia budowy, kiedy do domu już można się wprowadzać, a z kredytu zostały niewykorzystane pieniądze (transza już została uruchomiona) – czy zwracamy je do banku ponosząc z tego tytułu jakiś dodatkowy koszt, czy po prostu spłacamy cały kredyt normalnie, natomiast te pieniądze możemy wykorzystać np. na prace otoczenia domu (budowę przydomowej oczyszczalni, ogrodzenia itp.)?

Odpowiedz

Ronald Szczepankiewicz Kwiecień 5, 2017 o 15:03

Kredyt może obejmować wyłącznie elementy stałe: panele, glazurę, w wielu bankach również meble na wymiar. Jeśli zrealizowałaś wszystkie prace jakie obejmował kosztorys, i bank to odnotował (WAŻNE by tego dopilnować, czyli rozliczenia się z każdej transzy przed bankiem, także z ostatniej), to nie musisz nic zwracać do banku, środki możesz przeznaczyć na co chcesz:)

Odpowiedz

Andrew Kwiecień 5, 2017 o 16:03

Witaj Ronald, super odcinek.
Mam pozornie głupie pytanie
W odniesieniu do tego wszystkiego co mówiłeś (zwłaszcza elastyczność i uniknięcie sytuacji w jakiej wykorzysta się środki a nie dokończy etapu) co byś radził w momencie kiedy mamy stan surowy otwarty i środki w gotówce na pokrycie dachówką i wstawienie okien a planujemy następnie wziąć kredyt hipoteczny na resztę. Działka i dom w budowie jako wkład własny byśmy chcieli wnieść.
Czy pokryć dach i wstawić okna ze swoich czy zostawić sobie te środki (na nieprzewidziane wydatki albo późniejszy zakup mebli) a od razu brać kredyt na całą brakującą kwotę?

Odpowiedz

Grzegorz Kwiecień 6, 2017 o 09:35

Dzięki wielkie za ten Podcast. Myślę o budowie domu i chciałbym się do tego dobrze przygotować. Przesłuchałem już wszystkie odcinki z Ronaldem i wielki szacun za to, że dzieli się ze wszystkimi swoim dużym doświadczeniem i wiedzą.
Mam jednak pytanie, czy wkładem własnym może być mieszkanie nieobciążone kredytem, które będę chciał sprzedać przed zakończeniem budowy domu?
I kolejne pytanie, czy lepiej byłoby sprzedać mieszkanie i pozyskane w ten sposób środki przeznaczyć na budowę domu, a pozostałą część pieniędzy sfinansować kredytem, czy też może wziąć kredyt na całość inwestycji + wkład własny w postaci gotówki, a mieszkanie sprzedać po skończeniu budowy i spłacić w ten sposób część kredytu?

Odpowiedz

Anika Kwiecień 10, 2017 o 14:43

„lepiej byłoby sprzedać mieszkanie i pozyskane w ten sposób środki przeznaczyć na budowę domu, a pozostałą część pieniędzy sfinansować kredytem, czy też może wziąć kredyt na całość inwestycji + wkład własny w postaci gotówki, a mieszkanie sprzedać po skończeniu budowy i spłacić w ten sposób część kredytu?”

Przyłączam się do tego pytania. Jak oszacować co jest korzystniejszą opcją?

Odpowiedz

Sołtys Buduje Kwiecień 6, 2017 o 09:39

Poruszyliście jeden z najtrudniejszych tematów czyli kosztorys budowy. Niestety kosztorys w momencie podejmowania decyzji o budowie jest daleki od końcowego.

Badania pokazują, że koszty były niedoszacowane w prawie dziewięciu na dziesięć dużych światowych inwestycji. Koszt budowy tunelu pod kanałem La Manche przekroczył o 80% kosztorys, a jednym z najbardziej spektakularnych przykładów niedoszacowania kosztów jest słynny gmach Opery w Sydney. Pierwotny kosztorys budowy został przekroczony piętnaście razy!

Mój sposób szacowania kosztów polega na wykonaniu budżetu budowy. Stosuję metodę od szczegółu do ogółu. Zaczynam od końca. Wyobrażam sobie jak ma wyglądać dom. Korzystam z aplikacji Pinterest, ilustrowanych magazynów lub z internetu. Zaczynam od wykończenia, wybieram meble, armaturę łazienkową, lampy, farby, tapety, płytki, posadzki. Kończę spisywanie kosztów na fundamentach.

Metoda od szczegółu do ogółu nie pozostawia mnie w złudnym przekonaniu o całkowitych kosztach budowy, w miejscu w którym wydatki dopiero się zaczynają.

Przygotowanie budżetu budowy zajmuje trochę czasu ale zdecydowanie warto wykonać to rzetelnie jeszcze przed podjęciem decyzji kredytowej.

Odpowiedz

Rafał Kwiecień 6, 2017 o 12:04

Ciekawy podcast, pewnie za kilka lat przydadzą się wskazówki.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 6, 2017 o 12:20

Cześć Michał,
Nie mogę się doczekać następnego odcinka podcastu. Właśnie oglądamy mieszkania do kupienia z rynku wtórnego i doskonale wstrzeliłeś się czasowo w temat. Mam nadzieję, że solidnie i skrupulatnie przepytasz swojego gościa o wszystkie możliwe porady negocjacyjne w tym temacie, np. jak obniżyć koszt zakupu uwzględniając totalny remont do wykonania w przypadku gdy mieszkanie jest w opłakanym stanie, a właściciel twierdzi, że jest ono świeżo po remoncie i żąda zbyt wygórowanych kwot.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia 🙂

Odpowiedz

Tomasz Kwiecień 7, 2017 o 00:36

Jak to jest z wyceną m2 – oblicza się ją od powierzchni użytkowej czy całkowitej? Podobno banki zawyżają te wartości. Czy to prawda?

Odpowiedz

Dominik Kwiecień 7, 2017 o 08:03

Jak zawsze świetny opis i bardzo pomocny wpis. Na pewno dużo osób zastanawia się nad kredytem, aby kupić działkę a później wybudować dom. Dobrze wiemy, że aktualnie ciężko jest zaoszczędzić taką kwotę, aby pokryć te wszystkie potrzeby. Już nie mogę doczekać się następnego podcastu. Pozdrawiam!

Odpowiedz

Iza Kwiecień 7, 2017 o 09:43

Czesc Michal. A myslales moze kiedys o stworzeniu podcastu o tym w jaki sposob wziac pozyczke od osob fizycznych (czyt.znajomych) – jaka umowe podpisac, na jakich zasadach, jak wyglada kwestia podatkow? Jesli znasz jakies artykuly na ten temat to chetnie przeczytam 🙂

Odpowiedz

Grzegorz Kwiecień 7, 2017 o 12:04

Pytanie odnośnie Transkryptu.
Czy przewidujesz umieszczanie oprócz PDF wersji na czytniki np. mobi, epub?

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 7, 2017 o 17:29

Hej Grzegorz,

Na bieżąco – nie mam takich planów. Niemniej jednak co jakiś czas pojawia się zbiór transkryptów podcastów i wtedy jest też wersja MOBI i EPUB.

http://jakoszczedzacpieniadze.pl/ebook-wiecej-niz-oszczedzanie-pieniedzy-tom-i
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/ebook-wiecej-niz-oszczedzanie-pieniedzy-tom-ii
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/ebook-wiecej-niz-oszczedzanie-pieniedzy-tom-iii

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Jacek Kwiecień 9, 2017 o 21:11

Dom to poważne wyzwanie. Kredyt to tylko jeden z elementów. Oczywiście istotny, bo bez finansowania nie uda się wybudować nic. Projekt „dom” to wiele trudnych decyzji po drodze, wiele potrzebnych papierków, nie do końca przyjaznych urzędników. Zaczyna się od wyboru działki, swojego miejsca na ziemi. Przyszłego oczywiście. To już pierwszy problem, bo albo cena nie pasuje, albo okolica nie taka. Wiadomo 🙂 A to dopiero pierwsze kroki (my wybraliśmy mazury).
Potem następuje szukanie projektu, który będzie pasować do okolicy, albo do naszych wymagań, albo do wszystkiego razem. Projekt z katalogu czy indywidualny – dylematy rosną wraz z każdym krokiem. Przy okazji warto jak najszybciej załatwić wszelkie przyłącza – czasami trwa to niemiłosiernie długo. Dom z katalogu to nie jedyny wydatek jeżeli chodzi o projekt. Bo należy to jeszcze „wkleić” w mapkę, a to może tylko architekt. To on się podpisuje pod wszystkim, pod projektem itd. więc to dodatkowy koszt. Czasem wychodzi, że indywidualny projekt jest w podobnej cenie co katalogowy z wszystkimi zmianami jakie należy zrobić. Warto to sprawdzić podczas wyliczania swojego budżetu (u nas niewiele dopłacając mamy projekt indywidualny z Wiejskich Klimatów, dopasowany do naszych potrzeb i działki).
Co dalej? Wybór technologi budowy. To właściwie jeszcze przed wyborem projektu, bo architekt musi to wiedzieć. A to znowu dylemat. Murowany (kilka różnych technologii) drewniany szkielet a może bal (który wybraliśmy – pasuje do okolicy)? Pytania, wciąż pytania.
Wybór technologii pociąga za sobą kolejne wybory. Wybór dobrej ekipy do budowy domu. Warto popatrzeć na realizacje, może mają dom modelowy? W naszym przypadku odwiedziliśmy chyba z 10 firm budowlanych (które odpowiedziały na nasze zapytania – ilość zapytań jest wielokrotnie większa). Obejrzeliśmy kilka domów, a możliwość zobaczenia modelowego, jest bardzo ograniczona. Mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy na firmę budującą w zgodzie z ekologią (jak to z domami z bala). Same rozmowy z Natur Eko Domem też trochę trwały. Dojazdy do firmy, dojazdy do projektanta. To kolejny czas i koszta.
Co dalej? Czeka się na budowę. Wszystko w rękach budowlańców. Murowany buduje się dłużej niż drewniany, więc jeżeli gdzieś wynajmujemy mieszkanie, to wybór technologii wpływa realne koszta całego projektu.
Kolejne kroki? Wykończenie. To jest dopiero zabawa 🙂 Wybór ogrzewania, punktów oświetleniowych, gniazdek, itd. To właśnie przede mną.
Właśnie widzę, że wyszedł mi wpis na bloga a nie odpowiedź 🙂 I nie chodzi mi o to, by straszyć tych, co planują się budować na kredyt. Warto mieć to z tyłu głowy i liczyć by starczyło. A szybko ucieka z portfela.

Odpowiedz

Tomek Jelski Kwiecień 10, 2017 o 13:21

Bardzo ciekawy wpis, dzięki!

Odpowiedz

Adam Kwiecień 15, 2017 o 18:44

Witam, Świetny artykuł. Od ponad 11lat specjalizuje się w sprzedaży działek budowlanych. Poszukuje dobrego doradcy kredytowego z rejonu Poznań do współpracy. P.S. Michał sprzedałeś już swoją działkę ?:) Polecam się.

Odpowiedz

Damian Kwiecień 18, 2017 o 23:54

Mam pytanie odnośnie wkładu własnego. W tej chwili posiadam działkę budowlaną zakupioną na kredyt. Za jakiś czas chciałbym wziąć kredyt właśnie pod budowę domu oraz jednocześnie refinansujący to co zostało do spłaty z obecnego. W jaki sposób bank może oszacować mój wkład własny w postaci działki, czy ma tutaj znaczenie wysokość hipoteki obecnego kredytu?

Odpowiedz

ubicz Maj 5, 2017 o 10:56

Jeden niuans wpadł mi w ucho, choć niezwiązany bezpośrednio z braniem kredytu.
Warunki Zabudowy – jeżeli są wymagane (czyli nie istnieje w ty miejscu Miejscowy Plan) – rozważyłbym wyrobienie ich nawet PRZED zakupem działki. Najlepiej, żeby poprzedni właściciel działki miał jakieś WZ w momencie transakcji.
Chodzi o to, że ten dokument nie jest wiążący ani nie daje prawa zabudowy, w dodatku mogą go równolegle wyrabiać dla danej działki różne osoby. Mało tego, mogą to robić osoby nie będące właścicielami działki.
Dzięki temu można się obejść bez niemiłych niespodzianek przy wyborze/sporządzaniu projektu. A WZ może np. wymusić budowanie głębiej w działce albo domu z konkretnym rodzajem dachu etc.

Odpowiedz

Łukasz Czerwiec 19, 2017 o 14:40

Dziękuję Panie Michale bardzo przydatny artykuł, aż miło się go czyta właśnie też planuję zakup działki i dzięki temu trafiłem na Pana bloga. Pozdrawiam Serdecznie.

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: