Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Przedświąteczne porządki, czyli rozstrzygnięcie konkursu, ogłoszenia drobne i życzenia

przez Michał Szafrański dodano 18 kwietnia 2014 · 24 komentarze

Oszczędzanie w święta

Kto wygrał konkurs Lenovo? Gdzie będzie można się ze mną spotkać za tydzień? O tym i nie tylko – poniżej.

Część z Was już wyjechała na Święta, część już się do nich szykuje, więc będzie króciutko. Zacznę od rzeczy najważniejszej dla Was – czyli informacji o tym komu wspólnie z organizatorami przyznaliśmy nagrodę w konkursie “5 patentów z Lenovo”. Uzasadnię także, dlaczego moja decyzja była taka, a nie inna.

Publikuję także dla Was wideo-wywiad przeprowadzony ze mną magazyn marketingowy BRIEF i podpowiadam, gdzie będzie można się ze mną spotkać już za tydzień w Łodzi.

Zakończę z kolei tematem najważniejszym dla mnie, czyli moimi krótkimi życzeniami dla Was 🙂

Kto wygrał konkurs Lenovo?

Wczoraj na stronie konkursowej, ogłoszona została lista wszystkich zwycięzców oraz przyznanych im nagród. Miło mi widzieć, że wśród nagrodzonych osób znalazło się aż czterech Czytelników “Jak oszczędzać pieniądze”. Jednego wybrałem bezpośrednio ja, a trzy kolejne osoby nagrodzone zostały za ich aktywność w komentarzach.

Miesięczne pakiety Spotify Premium wygrali:

A co do nagrody głównej, to niektórzy z Was bardzo poprawnie wytypowali mojego faworyta…

Przewidywania na Facebooku

Tablet Lenovo Yoga przyznałem Kasi, za zgłoszenie dotyczące samodzielnej budowy domu (linkuję do obszerniejszej wersji komentarza).

Dlaczego zdecydowałem się nagrodzić właśnie Kasię?

Wybrałem patent Kasi z kilku istotnych powodów. Po pierwsze – zauroczyła mnie jej odwaga (oraz jej męża). Odwaga powiedzenia “nie” klasycznemu, narzucanemu nam modelowi nabywania mieszkania lub domu. Odwagą było nie tylko tak zdecydować, ale także wytrwać w swojej decyzji, chociaż pewnie wielu “doradców” z kręgu najbliższych i znajomych pukało się w czoło.

Po drugie – Kasia opanowała umiejętność mierzenia sił na zamiary i odroczenia nagrody, jaką jest mieszkanie w wymarzonym domu. Zamiast zadłużyć się po uszy, zdecydowała się na mały, tani domek i przemęczenie się przez kilka lat, po to by uzbierać na większe lokum i kupić je bez kosztownego kredytu. Postawa godna pochwalenia w świecie zachęcającym nas do natychmiastowej gratyfikacji, której finansowe skutki mogą być opłakane.

Po trzecie – patent Kasi daje realne, bardzo duże oszczędności. A właśnie o takie oszczędności w życiu warto walczyć – skupić się na największych finansowych celach. Odmawiając sobie kawy na mieście przez całe życie nie zaoszczędzimy tyle, ile wyniosły oszczędności Kasi. To właśnie taka mądrość życiowa i zdolność trzymania kosztów na niskim poziomie, pozwala stopniowo się bogacić.

Po czwarte – sposób Kasi jest powtarzalny i w zasięgu tych osób, które chciałyby mieć własny dom i nie boją się wyrzeczeń, i poświęcenia przez kilka lat. Pytanie tylko, czy naprawdę tego chcą i są wystarczająco zdeterminowane, by nie akceptować alternatywnej, kosztownej “łatwizny”, jaką jest kredyt na 30 lat. Kasia z mężem udowodnili, że da się mieć własny dom bez zadłużania. Brawo!

Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za udział w tym konkursie i wspólną zabawę. Wręczanie takich fajnych nagród, jest bardzo przyjemną częścią mojej pracy, jako blogera.

Wywiad dla magazynu BRIEF

A propos pracy blogera, to gdybyście byli zainteresowani usłyszeniem, co mam do powiedzenia jako bloger-przedsiębiorca o kulisach otrzymania nagrody dla najbardziej inspirującego blogu 2013 roku, współpracy komercyjnej blogerów z firmami oraz tradycyjnych mediach, to zapraszam do obejrzenia poniższego wideo-wywiadu.

Będę w Łodzi na “Kongresie Mieszkaniczników”

Gdyby ktoś z Was jakimś cudem wybierał się na “Kongres Mieszkaniczników”, który odbywa się w weekend 26–27 kwietnia w Łodzi, to bardzo chętnie się tam z Wami zobaczę. Dwukrotnie podczas tego kongresu poprowadzę prezentację “Jak zadbać o swój scoring BIK, zbudować wiarygodność kredytową i oszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych na kredycie” – w sobotę o 16:00 i w niedzielę o 9:00.

Dla jasności: udział w kongresie jest płatny i ja absolutnie nie zachęcam do uczestnictwa, jeśli Waszą jedyną motywacją ma być spotkanie ze mną 😉 Ale jeśli i tak planujecie być na tej konferencji, to zachęcam do śmiałego zaczepiania mnie w czasie przerw. Właśnie po to tam będę i nie przyjmuję później wytłumaczeń “Nie chciałem / nie chciałam przeszkadzać” 😉 Ja naprawdę nie gryzę 🙂 Jeśli nie wiesz jak zacząć, to powiedz po prostu “Hej Michał, czytam Twojego bloga”.

Kilka słów na koniec

Miało być krótko, więc będzie krótko. To już mój ostatni wpis przed świętami Wielkiej Nocy.

Życzę Ci z całego serca żeby zmartwychwstanie Jezusa było dla Ciebie kolejnym pretekstem do refleksji nad Twoim życiem i by On sam pomagał Ci odnajdywać Twoje własne “ja” i Twoje miejsce we współczesnym świecie – nawet, jeśli w Niego nie wierzysz.

A poza tym życzę Ci także, by te święta były dla Ciebie po prostu czasem spokojnym, radosnym, spędzonym z najbliższymi, dającym nadzieję na lepsze jutro i pozytywnie “ładującym baterie” na cały kolejny rok 🙂

Wesołego Alleluja!

Zdjęcie: © bluebat – Fotolia.com

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 24 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Leon Kwiecień 18, 2014 o 10:24

Gratulacje!

Odpowiedz

Łukasz Przechodzeń Kwiecień 18, 2014 o 10:39

No i jak zawsze, jak w Łodzi dzieje się coś ciekawego, to ja wyjeżdżam 🙂

Już raz na Mieszkaniczniku byłem i każdemu polecam, bo to świetne spotkania.

Odpowiedz

ZP Kwiecień 18, 2014 o 10:40

W takim razie pozwolę sobie przy okazji złożyć Najserdeczniejsza Życzenia Świąteczne Twoim Czytelnikom, Twojej Rodzinie oraz Tobie Michale 🙂

Pozdrawiam

Zbyszek

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 18, 2014 o 10:47

Dziekujemy bardzo 🙂 🙂 Przede wszystkim za mile slowa powyzej, za gratulacje i oczywiscie za tablet 🙂

Chcialabym tylko nieco sprostowac slowa Michala – przede wszystkim dzieki determinacji i ciezkiej pracy meza (samodzielnie budowal zarowno maly, jak i wiekszy dom) udalo sie to osiagnac, ja nigdy wczesniej nie bylam oszczedna, dopiero od niego sie nauczylam… 🙂

Zycze wszystkim pieknych, zdrowych Swiat Wielkanocnych spedzonych w rodzinnym gronie!

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 18, 2014 o 11:28

Ten komentarz też zwrócił moją uwagę! Gratuluję! A może Michale zaprosiłbyś Pania Kasię, żeby w osobnym artykule podziliła się z nami jak to zrobili w praktyce? Podobnie jak opisałeś parę, która remontowała mieszkanie gminne i później za grosze wykupiła :).
Teraz sporo par zastanawia się jak zdobyć własne lokum bez kredytu… My również, zatem, to byłoby bardzo cenne.
Zastanawiam się m.in. na jakiej działce Państwo budowali? Czy mieli już działkę wcześniej – czy to chodzi o ogródek działkowy, przecież mieli tylko 10 tys zł. Jakie materiały były tanie i mrozoodporne? Co z wykończeniem domku w środku? 🙂 Bardzo proszę o więcej szczegółów 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 18, 2014 o 11:32

Hej Agnieszka,

Też już wpadłem na ten pomysł 🙂 Temat w toku. Teraz wszystko zależy od tego, czy Kasia z mężem będą chcieli się szerzej podzielić swoją historią.

Miłego dnia

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 18, 2014 o 11:39

Super, to w takim razie czekam z niecierpliwością na ich historię 🙂

Odpowiedz

Frank Kwiecień 20, 2014 o 17:31

ja tez czekam na wpis z Kasią – bardzo czekam!

Odpowiedz

ela Kwiecień 18, 2014 o 20:23

Kasiu, gratulacje! My z mężem jesteśmy w takiej pułapce kredytowej – wzięliśmy kredyt na 35 lat, zostało nam jeszcze 30. Ale ja nigdy bym nie wpadła na to, że mogłabym sama wybudować sobie chałupkę, a mój mąż ma wiele zalet, ale nie porwałby się na samodzielną budowę domu. Gratuluję nagrody, zasłużyłaś!

Odpowiedz

Blake Kwiecień 18, 2014 o 10:49

Wesołego Alleluja! także dla Ciebie Michale, oraz wytrwałości w pisaniu tego bloga, który dodaje mi wiele inspiracji oraz wiary w ludzi.

Odpowiedz

queshczyn Kwiecień 18, 2014 o 11:23

à propos oszczędzania na kredycie mieszkaniowym to niektórych może zainteresować moja sytuacja:
Mieszkam w dużym mieście. Mieszkałem sam jako student na wynajmie, potem rok z żoną, po czym postanowiliśmy pozostać na stałe i kupić coś własnego. Nie wdając się w szczegóły – dysponowaliśmy kwota ok. 120 000zl, gdzie jest to ok. połowa ceny kawalerki. Mogliśmy tak jak niemal wszyscy kupić od razu duże mieszkanie, tzw. docelowe, z kilkoma pokojami biorąc kredyt rzędu 300 000zł, ale to wiąże się ze spłatą ZGRUBNIE licząc przez 30 lat, co daje kwotę niemal 2 razy większą, co powoduje, że 15 lat pracujemy dla banku!
Postanowiliśmy jednak przemęczyć się kilka lat (szczególnie, że w najbliższym czasie chcieliśmy postarać się o dziecko) i kupić kawalerkę biorąc tylko 100 000 kredytu, co pozwoliło go spłacić w 5 lat. odsetki to ok 15 000zł. W ten sposób po spłacie pierwszego weźmiemy następny (zostało nam 2 lata) na kolejne 100k na nieco większe mieszkanie i znów 15k odsetek, a potem po kolejnych 5 latach kolejne 100k i znów 15k odsetek – w ten sposób zamiast 30 lat to będziemy mieli na własność mieszkanie docelowe w 15, a zamiast ok. 300 000 zł odsetek zapłacimy bankowi tylko ok. 45 000zł. Oszczędności to 15 lat wolności i ok. 250 000zł 🙂

Odpowiedz

Łukasz Kwiecień 18, 2014 o 14:35

Sposób dobry ale tylko dla osób , które dysponują 120toma tys i są w stanie płacić ratę koło 2tys pln. Mieszkając w dużym mieście z dwójką dzieci (przedszkole 600pln, opiekunka dla drugiego dziecka 1000 i więcej) rata 2tys jest bardzo dużym obciążeniem. Reasumując: jeśli nie masz dobrze płatnej pracy , gdy pojawią się dzieci (czego Ci życzę) Twój plan może się sypnąć (czego Ci nie życzę). Pozdrawiam. Łukasz

Odpowiedz

sith Kwiecień 22, 2014 o 10:49

Mądry sposób jak się ma tyle gotówki. Zapomniałeś też uwzględnić koszty przy zakupie każdego z mieszkań, które wcale nie są małe, tzn. pcc 2%, opłata notarialna, itd…
Mimo wszystko fajna pozycja na starcie i niezłe widoki na przyszłość 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Kwiecień 18, 2014 o 11:57

Zdrowych i spokojnych Świąt dla Autora i Czytelników.

Odpowiedz

Marcin Iwuć Kwiecień 18, 2014 o 12:14

Michale,

Życzę Tobie i całej Twojej rodzinie wspaniałych, radosnych Świąt, w trakcie których znajdziecie trochę czasu dla siebie.
Nabierz dużo sił, bo robisz znakomitą robotę, która wspaniale pomaga tak wielu osobom.

Mam wrażenie, jakbym dopiero co czytał Twoje życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia, a to już Wielkanoc… Czas pędzi niesamowicie, gdy pracuje się z pasją i robi wartościowe rzeczy. 🙂

Wesołego Alleluja!

Odpowiedz

Krzysiek Kwiecień 18, 2014 o 12:19

Dziękuję za życzenia i wzajemnie :).

Odpowiedz

Maria Kwiecień 19, 2014 o 14:10

Hej Michał,dziękuję zażyczenia i wzajemnie:)

Odpowiedz

kr Kwiecień 20, 2014 o 13:08

Michał, mega gratki !!!

Uważam, że kategoria, w której dostałeś wyróżnienie jest bardzo trafna. Wiele osób właśnie inspirujesz do:
1. czytania bloga 😉
2. do poszerzania wiedzy o finansach

Z mojej perspektywy Twoje wpisy są bardzo długie. Lecz z drugiej strony bardzo kompetentne. I właśnie za to mega PLUS + stała subskrypcja 😉

pozdr!
.kr

Odpowiedz

Daria Kwiecień 21, 2014 o 16:59

To ja zaczynam ćwiczyć „Cześć Michał, czytam Twojego bloga” i mam nadzieję, że do zobaczenia 🙂
Udanego Lanego popołudnia wszystkim 🙂

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 21, 2014 o 18:21

Gratuluje i życzę spokojnych świąt 🙂

Odpowiedz

Policeman Kwiecień 22, 2014 o 09:35

Michale, dlaczego od prawie 3 miesięcy nie publikujesz już swoich raportów kosztów?? Ostatni opublikowałeś w lutym br.

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 22, 2014 o 11:19

Hej Policeman,

Z braku czasu 🙂 Opublikuję zbiorczy raport obejmujący od razu trzy miesiące. Planuję uczynić to jeszcze w kwietniu.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Policeman Kwiecień 22, 2014 o 17:39

Michał, czekam z niecierpliwością:)))

Odpowiedz

*LESZEK* Kwiecień 22, 2014 o 18:42

W kwietniu to miał być artykuł OFE czy ZUS. Będzie ?

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: