Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Budżet domowy 2017 – gotowy szablon dla MS Excel, Numbers i Google Docs

przez Michał Szafrański dodano 21 grudnia 2016 · 132 komentarzy

Szablon budżet domowy 2017 Excel

Planowanie budżetu, to podstawowy krok do panowania nad finansami. Przeszkodą bywa brak szablonu. No ale tej wymówki właśnie Was pozbawiam.

Przygotowując ten wpis miałem taką refleksję: tworzenie domowego budżetu przestało już być fanaberią i staje się coraz powszechniejszą praktyką. Mam także wrażenie, że zmienia się ogólne postrzeganie budżetujących. Coraz częściej uważa się ich za osoby przezorne, ogarnięte i twardo stąpające po ziemi – a nie za przewrażliwionych finansowo dziwaków. Bardzo mnie to cieszy.

Wierzę, że opublikowany dzisiaj szablon budżetu domowego na rok 2017, przyda się kolejnym osobom. Jest on bardzo zbliżony do udostępnionych wcześniej wzorów – zależało mi bowiem na zachowaniu ciągłości. Dodałem w nim jednak kilka drobnych modyfikacji, o które prosiliście.

Zapraszam do pobrania szablonu w dogodnym formacie: Microsoft Excel, Numbers dla Maca lub Google Docs.

Budżetowa nawigacja

Jeśli jest to Twój pierwszy kontakt z moim blogiem albo budżetem domowym, to zachęcam Cię do zerknięcia do starszych wpisów na moim blogu. Tam napisałem wszystko co trzeba wiedzieć i tutaj nie będę się już powtarzał:

Podstawowa zasada prowadzenia budżetu to “nie komplikować”. Jego tworzenie i bieżąca kontrola mają być maksymalnie proste.

Dodatkowe informacje dotyczące tematyki tworzenia budżetu znajdziecie w cyklu wpisów “Zaplanuj budżet domowy”. A w szczególności można tam zobaczyć przykładowe kategorie przychodów i wydatków oraz odpowiedź na pytanie jak zaplanować budżet domowy, jeśli zarabiamy nieregularnie.

Szablon budżetu domowego 2017

Otrzymałem od Was kilka postulatów dotyczących funkcjonalności arkusza:

Budżet domowy 2017 dodawanie kategorii

Budżet domowy 2017 przychody

Uwzględniłem najczęstsze z nich, które nie kolidowały z zasadą zachowania prostoty arkusza.

  1. Dodane więcej kategorii i podkategorii wydatków i przychodów – prosiliście o przewodnik jak dodawać własne kategorie, ale wolałem je dodać samodzielnie, aby poprawnie zadziałały wszystkie reguły. W tej chwili arkusz zawiera 15 podkategorii przychodowych i 15 kategorii kosztów, z których każda może zawierać 10 podkategorii. Powinno na wszystko wystarczyć.
  2. Dodana możliwość dokumentowania przychodów tak samo jak kosztów – w poszczególnych dniach. Ta funkcja przyda się osobom, które otrzymują dniówki, tygodniówki lub dorabiają sobie dodatkowo. I uprzedzając ewentualne pytania napiszę, że bez względu na częstotliwość otrzymywania wypłat polecam prowadzenie budżetu miesięcznego – opierając się na miesiącach kalendarzowych.
  3. Oddzielna zakładka z podsumowaniem rocznym – na zakładce “CAŁY ROK 2017” można spojrzeć na swój budżet z perspektywy 12 miesięcy – zarówno na plany, jak i na rzeczywistą realizację budżetu. Wszystkie dane odświeżają się automatycznie. Takie roczne podsumowanie przyda się Wam przy porównywaniu kolejnych lat prowadzenia budżetu oraz pomoże zweryfikować sumę kosztów rozciągających się na kilka miesięcy w roku – co ułatwi w przyszłości planowanie wydatków nieregularnych, np. wakacji.
  4. Tegoroczny szablon dostępny jest w kilku wersjach dla aplikacji Microsoft Excel, Numbers dla Mac oraz jako arkusz Google Docs.

Czego brakuje w tym szablonie?

Dla jasności: ten arkusz nie jest wystarczającym rozwiązaniem do pełnego panowania nad domowymi przepływami pieniężnymi. Służy on do realizacji dwóch podstawowych zadań:

  • Budżetowania: czyli planowania z wyprzedzeniem przychodów i wydatków w taki sposób, abyście przed rozpoczęciem miesiąca wiedzieli na co przeznaczycie każdą złotówkę zarobków (odkładanie pieniędzy też warto planować).
  • Spisywania wydatków: czyli bieżącej kontroli realizacji budżetu albo inaczej mówiąc weryfikowania na ile plany rozmijają się z rzeczywistością. Robi się to po to, aby móc zauważyć, że wydajemy więcej niż założyliśmy i odpowiednio zareagować i zaplanować zmiany w budżecie (np. wydanie mniej pieniędzy na relaks żeby starczyło na ważniejsze potrzeby).

Ten arkusz nie umożliwia jednak:

  • Śledzenia stanu kont i oszczędności.
  • Odnotowywania i śledzenia przepływów finansowych między kontami.
  • Pracy z wieloma walutami – aczkolwiek, jeśli chcielibyście zmienić walutę arkusza na EUR lub GBP, to można to uczynić ręcznie zmieniając sposób formatowania poszczególnych zakresów komórek w Excelu.

UWAGA: nie proście mnie o udostępnienie arkusza w Google Docs . Wybierzcie po prostu File i Make a copy (Plik i Utwórz kopię), aby uzyskać dostęp do własnej kopii arkusza. Możecie też pobrać go w innych formatach (File, Download as lub Plik, Pobierz jako).

Jak używać szablonu – krok po kroku

Szczegółową instrukcję używania szablonu znajdziecie w starszym wpisie “Darmowy szablon budżetu domowego – recepta na kontrolę nad swoimi finansami”. Stamtąd też pochodzi film instruktażowy (UWAGA: na wideo pokazywana jest stara wersja szablonu, ale podstawowe zasady jego obsługi się nie zmieniły).

 

Dla osób, które wolą czytać, zamieszczam instrukcję poniżej:

Krok 1: Przygotuj własną listę kategorii

Zanim rozpoczniesz budżetowanie, to dobrze jest dostosować listę kategorii przychodów i wydatków do własnych wymagań. Służy do tego zakładka “Wzorzec kategorii”. Możecie na niej modyfikować zarówno nazwy kategorii (po to by ustawić je w pasującej Wam kolejności), jak i nazwy podkategorii (zawartość żółtych pól). Wpisane tu dane automatycznie skopiują się do wszystkich arkuszy budżetowych – zarówno podsumowania rocznego, jak i zakładek poszczególnych miesięcy.

W opracowaniu listy własnych kategorii pomoże wpis “Kategoryzacja wydatków, czyli droga do budżetu domowego”. Oczywiście można również oprzeć się na moich propozycjach zawartych w arkuszu.

Jeśli okaże się, że stosujecie znacznie mniej kategorii niż przewidziano na nie pól, to po prostu możecie ukryć nieużywane wiersze arkusza na poszczególnych zakładkach miesięcznych. Zdecydowanie odradzam ich usuwania żeby nie rozsypały się zastosowane w nich formuły.

Krok 2: Zaplanuj cały budżet przed rozpoczęciem miesiąca

Kolejny krok to planowanie przychodów i wydatków. Służą do tego żółte pola w kolumnie C każdego z arkuszy miesięcznych.

Przy każdej z podkategorii przychodów wpisz ile planujesz zarobić w dany sposób w najbliższym miesiącu, a w podkategoriach kosztowych – ile planujesz wydać.

W sekcji “Plan budżetu” u góry arkusza zobaczysz, czy tak zaplanowany budżet się spina, tzn. czy wydatki nie przekraczają kosztów. Jeśli przekraczają, to musisz swój plan odpowiednio zmodyfikować. Jeśli jednak zostaje dodatkowa kwota do rozdysponowania, to od razu zaplanuj na co ją przeznaczysz. Sugeruję od razu nadwyżki przeznaczyć na budowanie oszczędności: powiększenie jednego z funduszy oszczędnościowych lub poduszki finansowej.

Ideą budżetu domowego jest to, aby już na etapie planowania bilansował się on do zera, czyli żeby kwota zaplanowanych przychodów równała się kwocie zaplanowanych wydatków. Takie podejście oznacza, że mamy plan na zagospodarowanie każdej złotówki. I o to dokładnie w tym chodzi.

Krok 3: Spisuj na bieżąco wydatki i śledź realizację budżetu

Kolejny etap, to weryfikacja czy założenia budżetowe nie rozmijają się z rzeczywistością. Aby to sprawdzić, wystarczy na bieżąco spisywać ponoszone wydatki. Służą do tego tabelki z prawej strony każdej z miesięcznych zakładek – w sekcji “Dane szczegółowe – dzień po dniu”.

Zawarte tam pola reprezentują kolejne dni miesiąca. Wpisuj po prostu w odpowiednim polu przychody lub wydatki w danej kategorii w danym dniu. Jeśli chcesz dodać komentarz – po prostu dodaj komentarz. :) Jeśli chcesz wprowadzić więcej niż jedną transakcję w tej samej komórce, wpisz = i następnie wykonaj wpisz działanie, np. 10+5,20.

Wszystkie wpisane tam dane będą automatycznie sumowane w kolumnach “Rzeczywiste przychody” i “Rzeczywiste koszty” i automatycznie będą wpływać na podsumowanie widoczne w sekcji “Rzeczywista realizacja budżetu” u góry arkusza.

Dodatkowo na bieżąco będzie także widać, jaki % zabudżetowanej kwoty już wydaliśmy w każdej z kategorii.

Krok 4: Reaguj i koryguj budżet

Nie ma takiego budżetu, który by się nie rozjeżdżał. Nie należy się tym stresować. Po prostu trzeba nauczyć się odpowiednio wcześnie zauważać problem po to, by znaleźć panaceum zanim stanie się on “problemem brzemiennym w skutki”.

I to właśnie temu służy budżet połączony z kontrolą wydatków – kontroli i stopniowemu budowaniu poczucia bezpieczeństwa finansowego. Tego właśnie Wam życzę na cały 2017 rok.

Spokojnych Świąt!

Korzystając z tej okazji chcę Wam bardzo serdecznie podziękować za ten trudny rok. Trudny, bo wypełniony pracami nad książką, a potem promocją “Finansowego ninja”, która niektórym z Was obiektywnie mogła już obrzydnąć. To wszystko miało też wpływ na częstotliwość publikacji na blogu, ale to podsumuję chyba w oddzielnym wpisie, w którym podzielę się także planami na przyszłość.

Co do książki to miło mi poinformować, że sprzedałem już cały nakład 22 tys. egzemplarzy. Składane obecnie zamówienia na książkę papierową zrealizowane zostaną dopiero około 15 stycznia – po tym jak do magazynu przyjedzie kolejny dodruk. :)

Potraktujcie proszę ten szablon budżetu domowego jako mój prezent dla Was na tegoroczną Gwiazdkę. :) I przy okazji tego, że jest to ostatni wpis przed Świętami Bożego Narodzenia, chcę Wam życzyć:

  • Dużo wewnętrznej wiary w to, że wszystkich czeka nas lepsze jutro.
  • Dużo siły do pokonywania samych siebie oraz zewnętrznych trudności.
  • Dużo dobrych ludzi wokół bo dużo łatwiej iść przez życie, gdy ktoś nas uczciwie wspiera.
  • Zdolności do zatrzymania i refleksji bo w codziennym pędzie trudno zorientować się, że czasami idziemy po prostu złą ścieżką.
  • Dużo odwagi do pozytywnego działania po swojemu a nie według niekoniecznie dobrych wzorców narzucanych przez otoczenie.
  • Dużo mądrości, wytrwałości i konsekwencji w poprawianiu swojej sytuacji finansowej.
  • Dużo zdrowia bo jego nigdy za wiele.
  • I na koniec dużo łask od rodzącego się Jezusa – nawet jeśli w Niego nie wierzycie. :)

Dobrych Świąt w fajnej rodzinnej i spokojnej atmosferze.

Do usłyszenia. :)

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 132 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Beata Grudzień 21, 2016 o 19:57

Normalnie zamorduję 😉 Dwa ostatnie tygodnie zajęło mi dopasowywanie poprzedniego szablonu pod moje potrzeby, tak żeby od styczna lepiej zarządzać finansami, a Ty dzisiaj dajesz i tak coś lepszego 😀

Odpowiedz

Jack Grudzień 23, 2016 o 20:06

Haha zrobiłem dokładnie to samo dwa dni przed pojawieniem się tego wpisu :) Pozdrawiam i życzę wesołych świąt wszystkim.

Odpowiedz

Klaudia Grudzień 21, 2016 o 20:02

o jaaaaa jestem pierwsza, co za zaszczyt! Michał należy Ci się gromkie „DZIĘ-KU-JE-MY”!!

Przy okazji zdrowych, radosnych Świąt. Zabieram się za czytanie :)

Odpowiedz

Paweł Grudzień 23, 2016 o 09:09

Wybacz Klaudio, ale aż się uśmiechnąłem 😀 Było bardzo blisko, żebyś była pierwsza 😉

Odpowiedz

Grażyna Grudzień 21, 2016 o 20:17

Dziękuję bardzo. Oszczędziłeś wielu osobom pracy :) Pozdrawiam i życzę rodzinnych świąt.

Odpowiedz

Ania Grudzień 21, 2016 o 20:27

Cześć Michał,

dziękuję Tobie za książkę i za bloga. Tyle dobrych zmian wprowadziłam do swojego życia. I to dzięki Tobie :) Budżet na kolejny rok z pewnością się przyda! Dziękuję :)

Przy okazji życzę Tobie pełnych miłości i solidnego wypoczynku Świąt Bożego Narodzenia. Niech Nowy Rok przyniesie Tobie i twojej rodzinie same dobre wiadomości :)

Pozdrawiam

Ania

Odpowiedz

Ola Grudzień 21, 2016 o 20:36

Pięknie dziękuję, to chyba najlepszy prezent na Święta 😉 Zaczęłam kurs „Budżet domowy w tydzień”, ale stanęłam na lekcji, w której znajduje się gotowy szablon, bo już wcześniej korzystałam ze swojego, wydatków nie chciało mi się przepisywać do nowego szablonu, nie chciałam też, żeby budżet był rozbity na dwa pliki i czekałam na Nowy Rok, żeby następny budżet prowadzić już w Twoim formularzu. Teraz będę mogła już z czystą głową ukończyć kurs.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 21, 2016 o 20:39

Czesc Michał!

Korzystałem z Twoich arkuszy na ten rok, mniej wiecej do polowy 2016r. Sprawdzały się bardzo fajnie. Pozniej wciagnalem sie w YNAB :))
Myśle, że narzędzie do budżetowania, jako takie, nie jest najważniejsze a wyrobienie sobie nawyku budżetowania :)
Każdy kto zaczyna przygodę z budżetem domowym, pewnie przechodził tę drogę, jaki program/arkusz wykorzystać. Grunt to zacząć i trzymać się mniej lub bardziej ściśle swoich celów budżetowych:)
Czego życzę Wszystkim Czytelnikom Twojego Bloga :)
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego:)

pozdr. Andrzej

Odpowiedz

Grzegorz Grudzień 21, 2016 o 20:48

No zanim ja to rozpracuję to minie trochę czasu, aż jak miło było by mieć miesięczne przychody jak w szablonie 😉 nie musiałbym się o nic martwić.

Odpowiedz

Paweł Grudzień 21, 2016 o 21:08

Wiele osób powinno sobie umieścić ten plik na stałe na pulpicie komputera :) Użytecznością przebija wiele dedykowanych aplikacji do budżetowania.

Szkoda tylko, że nie ma — bo i trudno to zrobić w zwykłym excelu, wiadomo — zbiorczego „liczydła” pozwalającego śledzić stan poszczególnych kont. Bez tego ani rusz.

Odpowiedz

Marcin H Grudzień 22, 2016 o 09:35

Microsoft Money pozwala ci rozbić wszystko na poszczególne konta i śledzić stan każdego z nich.

Odpowiedz

Mariusz Grudzień 28, 2016 o 20:53

Marcin H, a Ty z czego korzystasz, ten arkusza czy MMoney

Odpowiedz

Marcin H Styczeń 2, 2017 o 18:16

Jeszcze z żadnego z nich. Jestem z tej kategorii osób którym miesiąc w miesiąc rosną środki na koncie oszczędnościowym bez konieczności ścisłego budżetowania, ale od tego roku próbuję spisywać wydatki. Być może pozwoli to zwiększyć wpływy na oszczędności ;).

Odpowiedz

Tomek Grudzień 30, 2016 o 23:08

Microsoft Money :) pozwala na kontrolę zarówno stanu kont bankowych oraz ilości gotówki :)

Odpowiedz

Marcin Grudzień 21, 2016 o 21:30

Cześć Michale!
Od dwóch miesięcy zabierałem się za migrację budżetu do Google Docs, żeby od nowego roku można było wpisywać wydatki na bieżąco, a nie tylko mając dostęp do domowego komputera, a tu taka niespodzianka! Wystarczy kategorie skopiować i powinno działać :)
Dziękuję, że pomogłeś mi zaoszczędzić to, co ostatnio wysuwa się w moim życiu przed pieniądze – czas :)

Wesołych świąt i powodzenia w nowym roku!

Pozdrawiam
Marcin

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 21, 2016 o 21:30

Świetnie, że jest już szablon na 2017 rok. W tym roku tylko kilka miesięcy uzupełniałam go regularnie, ale zamierzam się poprawić. Wprowadzone zmiany jak dla mnie są idealne – mam już wszystko czego mi brakowało.

Wesołych Świąt dla Ciebie i rodziny :)

Odpowiedz

Paweł Grudzień 21, 2016 o 21:33

Niedawno zainstalowalem sobie Money Pro do spisywania wydatkow I planowania budzetu. Jest na iPhone na maca, pelna synchronizacja. Zapowiada sie obiecujaco. Korzysta ktos?

Odpowiedz

Paweł Grudzień 21, 2016 o 22:13

Ja używam My Money Tracker na Androida, ale ten arkusz wygląda bardzo obiecująco.
Dzięki Michał!

Odpowiedz

Anna Grudzień 21, 2016 o 22:16

Fajna sprawa i polecam prowadzić swój budżet. Ja prowadzę mój od kilku lat na darmowej stronie egrosik.eu. Gdyby nie to to pewno użyła bym twojego pliczku.

Odpowiedz

Anka Grudzień 21, 2016 o 22:52

Michale!
Stokroć dziękuję za ten artykuł, jak i każdy który przeczytałam spod Twojej klawiatury! 😉
Jesteś niesamowity i oby tak dalej :)

Życzę Ci zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku 2017! :)))

Odpowiedz

Zuza Grudzień 21, 2016 o 23:09

A mi niestety nie udało się pobrać Numbersa. Widać same krzaczki :(

Odpowiedz

Robert Grudzień 23, 2016 o 08:23

Na MacOS jest Money Pro. Kosztuje 9 Euro ma więcej funkcjonalności w tej materii niż Excel, z raportowaniem włącznie, budżetowanie, kategoryzowaniem etc.. Wygodne w działaniu, dostępne też z iOS (iPhone/iPad) z synchronizacją po iCloud. Rozwijane na bieżąco. Warte tych paru złotych.

Odpowiedz

Paweł Grudzień 28, 2016 o 22:04

Korzystam z money pro od miesiąca i jestem bardzo zadowolony. Kosztuje on troche więcej bo 29,99 Euro (na maca), ale myśle że jest warty swojej ceny. Posiada wiele wykresów i wizualizacji a jego dodatkową zaletą jest to ze bardzo szybko można wpisać wydatek tuż po jego dokonaniu z użyciem telefonu. Co ciekawe posiada też funkcję synchronizacji z innymi kontami iCloud, dzięki czemu można wpisywać wydatki wspólnie z małżonkiem.

Odpowiedz

Beata Grudzień 21, 2016 o 23:25

Dziękuję!Idealne na zaplanowanie kosztów na kolejne miesiace Nowego Roku:)

Odpowiedz

ProMB Grudzień 21, 2016 o 23:36

Budżet to świetna rzecz, wymagające jednak sumienności i dużo chęci – osobiście jestem w trakcie 3 podejścia do regularnego spisywania wydatków, mam nadzieję że z finalnym efektem dużo lepszym niż wcześniej :)
Swoją drogą mam wielką frajdę tworzyć własne arkusze od zera i nie zamieniłbym początkowej pustej kartki w Excelu na gotowy szablon, ale to jest oczywiście indywidualna kwestia :)
Wesołych Świąt!
Pzdr, ProMB

Odpowiedz

Kamil Grudzień 21, 2016 o 23:38

Tytuł e-maila zamiast „szablon budżetu na 2017 rok” przeczytałem jako „szalony budżet na 2017 rok” i w treści spodziewałem się Twojego budżetu. :( Oczekiwanie matką Rozczarowania. 😛

Odpowiedz

Rafał Grudzień 21, 2016 o 23:43

Dzięki, na pewno się przyda.
Skoro pytasz o „ulepszenia” to mam jeden pomysł.
Jeżeli mamy podział przychodów i kosztów na dwie osoby(ja i partnerka), to może warto rozdzielić również koszty? Dałbyś radę to w jakiś prosty sposób zrobić?
pozdrawiam,
Rafał

Odpowiedz

Magda Grudzień 22, 2016 o 00:13

Świetne narzędzie, jak dla początkującej osoby. Czytelne, zrozumiałe, intuicyjne. Michał – dziękuję i pozdrawiam!

Odpowiedz

Aga Grudzień 22, 2016 o 00:20

Jak pięknie zmienił się arkusz :) Kilka zmian, ale ile udogodnień! Myślałam, że nie ma opcji: Open Office a tu proszę: pobierz sobie w formacie jakim chcesz.
Cudowny prezent gwiazdkowy, już nie mogłam się doczekać, zaczynam tworzyć kategorie na styczeń nowego roku! I oby miesiące kończyły się tylko na plusie :)!!

Odpowiedz

Darek Grudzień 22, 2016 o 01:11

Cześć
Tradycyjnie już pliku nie da się używać na bezpłatnych programach Open Office lub innych, szkoda.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 22, 2016 o 08:32

Hej Darek,

A czy otworzyłeś sobie arkusz w OpenOffice? A czy pobrałeś z Google Docs w formacie OpenOffice? Narzekać łatwo…

Pozdrawiam

Odpowiedz

endru098 Grudzień 24, 2016 o 13:00

Ty ! dobrze że nie wiedziałem, że nie mogę otworzyć na libre office. .. 😉
I zrobić wzorzec kategorii i budżet na styczeń :)

Wesołych Świąt Michale, dzięki za Twoją pracę.

Odpowiedz

KlubAutora Grudzień 22, 2016 o 07:29

Ja prowadzę swój excelowy budżet domowy już 3 lata i muszę przyznać, że bez niego nie ma kontroli przepływu gotówki i pewnie bym zginął. Bardzo mocno weszło mi to w krew i zapisuję skrupulatnie każdy najmniejszy ruch pieniądza czy w jedną, czy w drugą stronę. Z punktu psychologicznego to mocno na mnie działa i nauczyłem się oszczędzać. To naprawdę działa, oszczędności pojawiają się miesiąc w miesiąc. Chętnie zobaczę jak się prezentuje Twój mistrzowski excel, może zmodyfikuję swój 😉

Odpowiedz

Jola Grudzień 22, 2016 o 07:32

O rany, ale się cieszę z tego szablonu, naprawdę! :) Druga połowa tego roku upłynęła mi pod hasłem „finanse”. Dzięki Tobie, Michał, zrealizowałam (czy raczej realizuję) długo odkładany cel, jakim jest zapanowanie nad swoimi finansami i za to bardzo Ci dziekuję! Pieniądze już mnie nie przerażają, bo to ja kontroluję je, a nie one mnie. Polecam Twoją książkę i Twój blog na każdym kroku, tak żeby każdy mógł żyć lepiej, spokojniej.
Dziękuję Ci za Twój cały trud włożony w Twoją (nie tylko tegoroczną) pracę. Pomogłeś wielu ludziom. Życzę Ci, abyś zawsze podejmował w swoim życiu takie decyzje, które uszczęśliwią Twoje serce :) Wesołych świąt dla Ciebie i całej wspierającej Cię rodziny – im również dziękuję! :)

Odpowiedz

Piotr Grudzień 22, 2016 o 07:32

Bardzo rozbudowy arkusz. Moim zdaniem aż za bardzo, żeby można było z niego wygodnie korzystać. Będę dalej używać swojego, ale pomysł z diagramem kołowym sobie skopiuję, można? xD

Odpowiedz

Weronika Grudzień 22, 2016 o 08:20

Super :) czekałam na ten arkusz i zaczynałam się martwić, że nie będzie go przed styczniem :)
Zdrowych i spokojnych Świąt ! Śmiało mogę powiedzieć, że Twój blog jest dla mnie odkryciem minionego roku. Dziękuję.

Odpowiedz

Justyna Grudzień 22, 2016 o 09:49

Michał, mam pytanie. Utworzyłam kopię budżetu w Google docs. We wzorcu kategorii dokonałam kilku zmian(część kategorii ukryłam, nadałam inne nazwy itd.) Przechodzę do budżetu na kolejne miesiące, ale tam tych zmian nie ma… Nie umiem sobie poradzić, proszę o pomoc :)

Odpowiedz

Karol Grudzień 22, 2016 o 09:51

Kawał dobrej roboty. Mam nieco skromniejszą wersję swojego budżetu i wiem jak dużo koncepcyjnej pracy trzeba włożyć żeby coś takiego stworzyć. Szacunek.

Odpowiedz

Pola Grudzień 22, 2016 o 09:53

Hej, Do osób korzystających z Google Docs, kochani jak usunąć puste wiersze kategorii? (jakiej komendy powinnam użyć) Edytuje je w arkuszu „Wzorzec kategorii”, ale gdy chce je usunąć znikają tylko z „wzorca” a w arkuszach miesięcy pojawia się #REF!

Odpowiedz

Gosia Grudzień 22, 2016 o 11:48

Hej,

No właśnie, poszukuję rozwiązania tego samego problemu. Michał pisze żeby ukrywać, ale niestety trzeba to robić w każdej zakładce miesięcznej. Czy ktoś wymyślił jak to zrobić na stałe żeby się jednak nie wykrzaczało?

Odpowiedz

Rob Styczeń 8, 2017 o 19:20

Hej Pola,
Michał powiedział żeby nie usuwać wierszy bo wszystko się posypie. 😉 Wstaw sobie tam jakieś kropeczki czy coś i ukryj wiersze, a nie usuwaj. Wtedy będzie Ci to dalej działać.

Odpowiedz

Jakub Grudzień 22, 2016 o 10:08

SUPER! Dzięki!

Odpowiedz

Rafał Grudzień 22, 2016 o 10:49

Świetna sprawa, dzieki. Przy okazji podziele się pewnym pomysłem. W swojej kopii arkusza do każdej z miesięcznych zakładek dodałem cytat Artura Czyża – „Każdy milion to duża kolekcja groszy”, tak dla motywacji :)

Tak się to prezentuje:
http://i.imgur.com/agMmXis.png

Odpowiedz

Marta Grudzień 22, 2016 o 11:08

Hej! Dzięki Michał za arkusze! Szczególnie cieszę się, że tym razem jest dostępna wersja na google docs. Tylko…. może mi ktoś podpowiedzieć jak skopiować ten plik na swój dysk tak, żeby był dostępny tylko dla mnie? Pozdrawiam!

Odpowiedz

Joe Grudzień 23, 2016 o 08:23

U mnie również automatycznie otwiera się w Chromie. Jeśli wybrałeś wersję budżetu w excelu to po otwarciu okna po jego prawej u góry jest pobierz. Czy o to chodzi?

Odpowiedz

Krzysztof Grudzień 22, 2016 o 11:33

Kurcze, a u mnie Excele nie otwierają pełnej zawartości i jest jakiś błąd mimo zgodności wersji. Czy ktoś ma podobny problem ?

Odpowiedz

łasica Grudzień 26, 2016 o 01:09

Też tak miałam dlatego pobrałam wersję na google docs.

Odpowiedz

Katarzyna Grudzień 22, 2016 o 11:55

Dzięki Michał
Jesteś po prostu nieoceniony:)))
Składam Ci również serdeczne życzenia z okazji nadchodzących Świąt oraz życzę Ci aby Rok 2017 był dla Ciebie pełen inspiracji, bo przy Twojej wytrwałości i pracowitości potrafisz z nich stworzyć super rzeczy.
Wszystkiego dobrego

Odpowiedz

Rafał Grudzień 22, 2016 o 13:06

Jestem nowym czytelnikiem Twojego bloga, odnalazłem go na początku grudnia i od tamtej pory chłonę ciekawe wpisy oraz przesłuchuję równie ciekawe podcasty :) Wrażenie robi ilość merytorycznej treści, jaką tu zawarłeś. W zasadzie każde zdanie ma sens i jest konkretne, nie ma żadnego „pitu pitu”. Pod wpływem Twoich wpisów podejmę się właśnie planowania budżetu domowego na przyszły rok. Przeczytałem poprzednie wpisy na ten temat (te, które polecasz na początku tekstu) i z zadowoleniem stwierdzam, że stosuję się już od dawna do wielu rad zarówno Twoich, jak i innych czytelników (mam tu na myśli tekst, w którym zawarłeś komentarze dwudziestu osób). Cieszy mnie to, ale zawsze może być lepiej. W końcu rozwój nadaje sens naszemu życiu :) Jak do tej pory moje „budżetowanie” ogranicza się głównie do kontroli wydatków (nie spisuję ich na kartkę, ale pomocna tu jest przejrzysta bankowość internetowa). Brakuje jednak elementu planowania, co zamierzam wprowadzić od Nowego Roku (dzięki Tobie mam całkiem sensowne postanowienie noworoczne :D)
Bardzo dziękuję za życzenia. Tobie również życzę dużo spokoju i radości na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia.

Odpowiedz

marcin Grudzień 22, 2016 o 13:14

Wiecie ludziska ze istnieja takie strony jak komntomierz, ktore pobieraja transakcje z bankow i same liczą te wszystkie rzeczy ? wymagany jest na prawde minimalny wisiłek (przypisanie wydatków do zdefiniowanych kategorii, np rach w tesco to spozywka). Jak czytam że ktoś 2 tygodnie dostosowywal excela do swoich potrzeb to mi się ręce załamują. No i jeszcze każdy rachunek trzeba ręcznie wprowadzić do excela, powodzenia!

Odpowiedz

Joe Grudzień 23, 2016 o 07:42

Akurat Tesco oferuje nie tylko spożywkę więc już nie jest takie oczywiste co się kupiło.
A poza tym to nie każdy chce się dzielić danymi swojego konta z jakąś aplikacją. Niech każdy robi jak mu wygodnie.
Pozdr.

Odpowiedz

cga Styczeń 4, 2017 o 21:53

używałem, nie jest idealny. nawet bardzo nie. idę do marketu, zostawiam powiedzmy 200pln na olej do auta, jakieś bombki i alkohol. kontomierz wczyta historie transakcji i stwierdzi, że to na żarcie. pozostaje zabawa w porównanie wyciągów z kont ze stertą paragonów. miły sposób na spędzenie wolnego wieczora.

Odpowiedz

Karolina Grudzień 22, 2016 o 14:51

extra pomysł na nowy rok 2017 😀

Odpowiedz

Mariusz Kobak Grudzień 22, 2016 o 15:38

Plik na 2017 pobrany. Może w tym roku uda się ustalić i kontrolować budżet 😉

Odpowiedz

Rozwój i cele Grudzień 22, 2016 o 16:17

Fantastyczny prezent na Święta :). Szukałam czegoś takiego, bardzo mi się przyda, dziękuję :);

Odpowiedz

Kasia Grudzień 22, 2016 o 16:21

Michał wielkie dzięki. Bardzo by mi się przydał taki budżet w formie aplikacji. Chciałabym go mieć w telefonie. Wesołych Świąt!!!!!

Odpowiedz

Krzesia Grudzień 22, 2016 o 17:13

Bardzo dziękuję za ten ulepszony szablon. Cały rok 2016 korzystałam i brakowało mi nieco tych dodatkowych kategorii – robiłam je „na piechotę”. Prawdę mówiąc czekałam na nowy szablon, bo zorientowałam się, że z pliku budżet 2016 na nowy rok 2017 ciężko jest zrobić- trzeba byłoby wprowadzić (chyba) wiele zmian – co już próbowałam, ale arkusz mi się „rozjechał”, więc odpuściłam i myślę – będą wolne dni, popracuję, a tu prezent:) dziękuję. Życzę zdrowia i wesołych Świąt dla całej Twojej Rodziny.

Odpowiedz

zimorz Grudzień 22, 2016 o 19:37

Plan na 2016 zrealizowany. Miedzy innymi pojawiły sie jakieś oszczędności w wysokości kilku tysięcy zł rok temu było ZERO. Udało się zebrać tak plus minus 10 k które zainwestowaliśmy w kursy ja w końcu zrobiłem prawko koszt całości to 3800. Żona kursy dla księgowych w sumie około 6 k. Spisywanie rachunków zrealizowane w 60% i kilka prób budżetowania to nie wyszło. Inwestycja w działeczkę (zobaczymy czy dobra) i powiem tak dwa lata temu nie było mnie stać ani na kursy ani na odkładanie ani na nic. A jednak troszkę zmian przestałem jeść na miescie, zaplanowane zakupy raz w tygodniu (kiedy ich nie ma to odrazu w tygodniu idą w dupu 200 więcej w sklepie osiedlowym) zamiast alkoholu siłownia (siłownia wychodzi taniej) od sierpnia rzuciłem palenie i staram sie co niedziele wyjąć 100 zł z konta i odkładam (różnie wychodzi) . Michał nie mówię że to Twoja zasługa ale Ty miałeś duży wpływ na zmian mojego myślenia a dzieki zmianie myślenia i ciężkiej pracy nad sobą pojawiły się pierwsze sukcesy. Plan na przyszły rok juz prawie gotowy. Wiec proszę teraz o kilka artykułów o optymalizacji podatkowej o finansach firmy itp bo w 2018 otwieram swoja firmę i mam tylko to na przygotowanie wszystkiego. A Finansowy Ninia prawie przeczytany chociaż kupiony w przedsprzedaży chyba trzeciego dnia.
na 2017 zamawiam jeszcze kilka artykułów na temat finansów i dzieci bo moje powoli ruszają do szkoły a jedyne co ja wyniosłem z domu o pieniądzach to ze trzeba je wydać szybko 😐 No to Michał najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia dużo zdrowia i prezentów i weny do pisania oraz wielu inspiracji.

Odpowiedz

Bartłomiej Grudzień 22, 2016 o 23:12

Świetnie! Od początku grudnia wypatrywałem nowego szablonu. Dzięki wersji z 2016 roku udało mi się zaoszczędzić dużo pieniędzy na podróże. Dziękuję!

Odpowiedz

Joe Grudzień 23, 2016 o 07:24

A, co zrobić z nadwyżką zaplanowanych wydatków np. na ciuchy. W danym miesiącu nie wydałem wszystkiego to w następnym już tych pieniędzy nie widać. A przecież później może być potrzebny większy wydatek.
Czy mam je sobie ręcznie dodawać (przepisywać)?
Jak Wy to ogarniacie?

Odpowiedz

Asia Grudzień 23, 2016 o 17:56

Joe, spróbuj dodać w następnym miesiącu formułę. Np w arkuszu z marca, komórkę B57 nazwiesz „nadwyżka z poprzedniego m-ca” i w B58 wpiszesz formułę =’2017.02′!E71
Czyli, to czego nie wydałeś w lutym, automatycznie staje się dodatkowym przychodem w marcu.
Chyba, że ktoś ma inny pomysł…

Odpowiedz

Paweł Grudzień 23, 2016 o 07:57

No i fajnie. Nie będę musiał sam kombinować.

Zamierzasz wrócić do Elementarza Inwestora w Nowym roku?

Odpowiedz

Robert Grudzień 23, 2016 o 10:30

Super, dziękuję za szablon.

Życzę Radosnych i Pogodnych Świąt a Nowym Roku mnóstwa pozytywnej energii i siły do działania, dużo zdrowia, chwili odpoczynku i spełnienia kolejnych marzeń.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Kamil Grudzień 23, 2016 o 19:24

A jak wpisywać do budżetu przychód pochodzący z działalności gospodarczej? Jestem Vatowcem na liniówce. Koszty znikome telefon, rata za auto, paliwo i kilka innych drobnych. Reszta to pieniądze „prywatne”. Co wpisać w budżecie jako przychód? Kwotę którą mam do dyspozycji już po odjęciu vatu i podatku dochodowego? Czy kwotę która zostaje po odjęciu stałych firmowych kosztów? Jak oddzielić w arkuszu pieniądze „firmowe” od „prywatnych”?

Odpowiedz

Michał Grudzień 27, 2016 o 14:33

Ja to robie tak że płacę sobie konkretną sumę – niby mam firmę ale stała wypłata i tak się pojawia niezaleźnie od dochodów 😉

Odpowiedz

Gosia Grudzień 23, 2016 o 20:49

Dziękuję za kolejny arkusz!
Mam inny problem – dla mnie jest za dużo kategorii. Dzieci mam już dorosłe, czynszu nie mam, ubrania kupuje baaaardzo rzadko i wiele kategorii jest dla mnie zbędnych. Oczywiście, że mogę ich nie wypełniać i tak do tej pory robiłam w tym roku, ale trochę mnie już denerwuje „latanie” po całym arkuszu z góry na dół, gdy „mój” arkusz mógłby być o prawie połowę krótszy. Ale jestem miszczem excela 😉 i nie umiem sama tego zrobić, żeby się wszystko nie rozjechało.

Odpowiedz

Adrian Grudzień 23, 2016 o 22:38

Cześć Michale,

właśnie zacząłem zabawę ze swoim budżetem. Przeglądając Twój szablon naszły mnie dwie rzeczy które można by poprawić, po pierwsze brakuje opcji wpisywania kwot stałych, comiesięcznych. Jeśli np wiemy że przez najbliższe 12 miesięcy nie szykuje nam się zmiana pracy ani podwyżka. Oraz brakuje wskaźnika bieżącego wykonania budżetu, który wskazywał by zgodność na obecny dzień/miesiąc.

Oczywiście próbowałem sam to pozmieniać, ale gubię się w Twoich formułach. Nie wiem czy będziesz miał czas/ochotę dodać to ulepszenie, ale pozostawiam to jako feedback i może iskrę do pomysłów w przyszłości.

Odpowiedz

Rocky Grudzień 24, 2016 o 21:37

Świetna motywacja. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, jeśli udostępnię to na swoim facebooku :)

Odpowiedz

Radek Salak Grudzień 25, 2016 o 21:03

Ale w dobie tak wielu programów offline i online naprawdę dobrych i do tego darmowych prostych w obsłudze z możliwością szybkich analiz i wykresów jaki jest sens tworzenia takiego zestawienia w MS Excel?
To tak jakby wymyślić koło drugi raz.

Odpowiedz

Konrad Grudzień 29, 2016 o 10:32

Ja osobiście testowałem kilka programów do prowadzenia budżetów, jednak żaden z nich nie pozwolił mi na kompleksowe prowadzenie wszystkich swoich ‚kont’, budżetowania, rejestrowania wydatków czy wyliczania przychodów ze zmian kursów posiadanych walut. W stworzonym przez siebie arkuszu mam dużo szersze spojrzenie na swoje pieniądze – np arkusz sam wylicza mi ile mogę comiesięcznie zainwestować by zachować bezpieczną płynność, informuje kiedy osiągam założoną stopę zwrotu z jednostek uczestnictwa w funduszach czy przypomina o konieczności wykonania płatności kartą by uniknąć opłaty za jej używanie. Excel + vba to potężne narzędzie – jeśli tylko potrafi się go odpowiednio wykorzystać :) jednak uważam, że najlepiej samemu stworzyć nawet mniej rozbudowany arkusz aniżeli korzystać z gotowego szablonu, by po prostu lepiej poczuć jego działanie :)

Odpowiedz

Joanna Grudzień 26, 2016 o 11:25

Właśnie o nowym szablonie na 2017 zaczęłam myśleć w grudniu :) Dziękuję, planowanie budżetu stało się już dla mnie nawykiem i zachęcam do tego wszystkich znajomych.

Odpowiedz

Ania Grudzień 26, 2016 o 18:30

Dziękuję Michale za nowy szablon na nowy rok.
Cały 2016 rok prowadziłam budżet domowy, korzystając z Twojego arkusza. Wiele się przy tym nauczyłam o pieniądzu i o odpowiedzialnym planowaniu wydatków. W 2017 roku też będę prowadzić budżet domowy, bo to rzeczywiście wielka pomoc.

Życzę Ci dużo zdrowia w nadchodzącym roku i wielu pomysłów jak uczyć Polaków gospodarzyć pieniędzmi.

Odpowiedz

Michał Grudzień 27, 2016 o 12:01

Spis wydatków prowadzę od dwóch lat w Excelu. Mam kolumny: opis, liczba, cena, data, gdzie, liczba*cena. W planach mam dodanie maksymalnie trój-poziomowej kolumny z kategoriami, które organizują wydatki i umożliwiają porównywanie względem ogółu budżetu.
Na początku drogi z budżetowaniem musiałem wyrobić sobie nawyk brania paragonu np. do portfela czy torby, w jednym miejscu. Dziś też zdarza mi się zapomnieć, choć rzadziej.

Odpowiedz

Ola Grudzień 27, 2016 o 14:08

Dziękuję za wersję 3.0 arkusza :) Kawał dobrej pracy!

Odpowiedz

Brbr. Grudzień 27, 2016 o 15:20

Pochwalić się muszę, inaczej się uduszę: od niepamiętnych lat siedziałam w spirali długów i w końcu z niej wyszłam! Lekką ręką wydawałam więcej niż miałam, zadłużonych było kilka kart, linia debetowa maksymalnie wyczyszczona, wszystko spłacane w kwotach minimalnych. Co trochę brałam nowy kredyt na spłatę długów, długi nim spłacałam, ale co z tego, szybko zadłużałam się na nowo i tak w kółko Macieju.
Pierwszy kopniak, taki prawdziwy, to był blog „Pier***e kredyty”. Z wypiekami na twarzy czytałam jak chłopak z długów wychodzi, też tak chciałam ale wciąż mi nie wychodziło. Drugi ważny krok to gazetowe forum „Oszczędzamy”, blog Frugala oraz Twój (jako jedyny do dzisiaj prowadzony). Teraz już wiedziałam jak się wziąć za oszczędzanie. Tabelka w excelu, drobiazgowe zapisywanie ile na co wydaję, częste niedowierzanie, lecz czarne na białym prawdę pokazało gdzie pieniądze uciekają.
Trzeci krok był krokiem najwyższego ryzyka: kolejny kredyt na spłatę długów. Bałam się, czy nie wtopię kolejny raz, czy na pewno podołam. Może i lepsze było by stopniowe wychodzenie z kart i debetów, ale mimo jakichś tam większych czy mniejszych spłat wciąż je widziałam na stronach banków i to przerażało. Tym razem się udało! Kredyt w kosmicznej kwocie (35tys??!!) wzięty na 5 lat spłacony w niecałe dwa! Po raz pierwszy od lat wchodzę w nowy rok z plusem na koncie! Tak, są pierwsze oszczędności :)
Tylko ten kto przechodził przez wyjście z tak wysokich długów jak moje ten wie, jak lekko teraz na duszy i sumieniu :)

Odpowiedz

Minka Grudzień 28, 2016 o 09:29

Czadowo, wszystko da się wyliczyć. Dzięki za ten szablonik.

Odpowiedz

mal Grudzień 28, 2016 o 11:28

Bardzo się cieszę, że wrzuciłeś nowy arkusz, bo przez moment chciałam przerabiać stary 2016, ale okazało się to zbyt skomplikowane żeby cały się nie wysypał. Jako że zaczęłam „współpracę” z budżetem właśnie w grudniu, a wypłaty za dany miesiąc mam ok 23-25 każdego dnia miesiąca postanowiłam, że wydatki zacznę wpisywać w komórki faktycznie przynależące do daty, czyli jeśli wypłata wpłynęła 23 grudnia i opłaciłam nią czynsz za przyszły miesiąc tego samego dnia to wydatek widnieje w komórce „23 dzień”. I teraz mam problem, bo nie wiem jak przenieść dane, aby zgadzały się z nowym arkuszem na 2017 rok. Wypłatę grudniową traktuję jako budżet na 23.12.16 – 23.01.17 i tak dzieje się w każdym miesiącu. Czy macie jakiś patent jak sobie z tym wygodnie poradzić czy szukam dziury w całym ? 😉

Odpowiedz

Monika Styczeń 6, 2017 o 21:09

Po prostu wypłatę z dn 23 grudnia wpisz już w tabelce na styczeń i wszystkie transakcje 23.12-31.12 także na styczeń plus oczywiście te ze stycznia od 1 do 22.
Wypłatę z 23 stycznia wpisujesz na luty i te kilka dni wydatków ze stycznia też przerzucasz na luty. Ja tak robię od lat z tą różnicą, że u mnie miesiąc zaczyna się nie 1. ale ok 5. po otrzymaniu wypłaty.

Odpowiedz

Hania Grudzień 28, 2016 o 11:53

Ekstra, ten szablon faktycznie bardzo pomaga w prowadzeniu domowego budżetu, już nie mogę się doczekać tego co uda mi się dzięki niemu osiągnąć.

Odpowiedz

Michał Grudzień 28, 2016 o 12:00

Hej,

Bardzo ciekawy arkusz – dzięki wielkie! To będzie mój pierwszy raz kiedy użyję Twojego rozwiązania.
I od razu mam jedno pytanie:
– budżet jest przygotowany na śledzenie wydatków „od 1 do 1”. Co jeśli ktoś otrzymuje wypłatę ok. 25 za bieżący miesiąc? (czyli styczniowa 25 stycznia). Macie jakiś sprawdzony sposób jak sobie z tym radzić w tym arkuszu (czyli aby prowadzić wydatki od 25 do 25 ). Właśnie sprawdzam jak to zrobić, ale może ktoś ma już gotowe i skuteczne rozwiązanie tematu? A może to w cale nie jest problem?

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 28, 2016 o 21:50

Hej Michał,

W zasadzie odpowiedziałem tutaj:

http://jakoszczedzacpieniadze.pl/wzor-szablon-budzet-domowy-2017#comment-313308

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Robert Grudzień 28, 2016 o 18:32

Michał przeczytaj te nowe wymagania, niedługo wchodzi w życie, masz porównywarki finansowe u siebie na blogu to chyba się łapiesz na te zmiany:

http://czasopismo.legeartis.org/2016/12/rejestr-porownywarek-finansowych.html

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 28, 2016 o 21:49

Dzięki Robert. Przeanalizuję.

Odpowiedz

Robert Styczeń 2, 2017 o 11:25

Nie ma sprawy. Przy okazji życzę samych sukcesów w Nowym Roku 2017!!! Świetnie mi się słucha Twoich podcastów podczas biegania.

Odpowiedz

Paulina Grudzień 28, 2016 o 19:10

Cześć!
Czy ktoś może udzielić technicznej rady początkującej osobie? Czy robić budżet wg miesięcy kalendarzowych? Czy wpływów na konto? Czy jeszcze inaczej? :)

Jakieś 70% wpływów mamy około 29-go każdego miesiąca i nie wiem teraz czy startując od stycznia mam pensję za grudzień, którą już mam wpisać jako wynagrodzenie i wrzucić ją jako przychód 01.01. i pensję z końca stycznia wpisać analogicznie na luty?
Z drugiej strony, tuż po przyjściu pensji, wysyłam też pieniądze na spłatę hipoteki i wtedy miałabym nadwyżkę wydatków :(
Będę wdzięczna za pomoc!

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 28, 2016 o 21:42

Hej Paulina,

Pomimo, że może się to wydawać nieintuicyjne, to polecam operowanie miesiącami kalendarzowymi. Zauważ, że budżet to plan ile w danym miesiącu zarobisz i ile wydasz. To nie jest coś co służy do kontrolowania płynności finansowej z dnia na dzień. Mówi ile w skali miesiąca pieniędzy masz do dyspozycji i ile możesz wydać.

A przy dobrym reżimie finansowym i tak prędzej czy później uniezależnisz się od tego, którego dnia wpływa pensja. Będziesz miała poduszkę finansową i nawet gdyby pensja się opóźniała lub w ogóle nie było wpływów w danym miesiącu – poradzisz sobie. Do tego dążymy żeby nie żyć „od pensji do pensji”.

Pozdrawiam i powodzenia :)

Odpowiedz

Paulina Grudzień 30, 2016 o 11:13

Michał!
Dziękuję za odpowiedź. Takie podejście jest bardzo logiczne. Jedyne co mnie martwi, to fakt, że mając wypłatę na koniec miesiąca, wydaję pieniądze, których jeszcze nie mam na koncie. Przynajmniej w teorii, bo faktyczne koszty ponoszę przecież wcześniej. I dopóki tej poduszki nie zbuduję, to jest to trochę niekomfortowe :)

Odpowiedz

Klaudia Grudzień 29, 2016 o 17:01

Paulina, ja miałam podobny „problem” i rozwiązałam go już w drugim miesiącu prowadzenia budżetu. 1szego wpisałam we wpływach faktyczną kwotę, która została z wypłaty otrzymanej 29 wcześniejszego miesiąca i tyle właśnie rozplanowałam do wydania. W kolejnych miesiącach po prostu manewrowałam tak wypłatą, żeby wpływała na konto własnie 1szego. Np w grudniu wypłatę mam zawsze przed świętami i jak tylko przyszła – 23.12 przelałam ją na KO, gdzie będzie sobie leżała do 31.12, a 1.01 wpłynie z powrotem na ROR. W ten sposób mogę planować wydatki od pierwszego do pierwszego. Mam nadzieję że choć trochę pomogłam, bo wyszło nieco chaotycznie 😉

Odpowiedz

Paulina Grudzień 30, 2016 o 11:16

Klaudia!
Super pomysł :) Nie wiem czy uda mi się w ten sposób przestawić całkowicie, bo zawsze pierwszą rzeczą, jaką robię po spływie pensji jest spłata hipoteki, ale warto spróbować.

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 28, 2016 o 23:17

Cześć Michał,

Po pierwsze dzięki za aktualizację budżetu, który jest nieoceniony w moich staraniach nad opanowaniem wydatków.

Po drugie mam pytanie: co zrobić jeśli do kategorii wydatków Fundusz Wydatków Nieregularnych wrzucam np. ubezpieczenie auta, wymianę opon, urodziny najbliższych, inne składki itp. i potem przychodzi czas skorzystania z tego funduszu to jak to zaznaczyć w danym miesiącu? Bo nie korzystam wtedy z bieżącego przychodu.

No i po trzecie. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie i rodziny :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Klaudia Grudzień 29, 2016 o 16:54

Andrzej, ja robię to w ten sposób, że w przychodach jako np „inne” wpisuję sobie kwotę którą planuję przeznaczyć na takie właśnie ekstra rzeczy (w styczniu planujemy sporą imprezę rodzinną) i przelewam ją z KO na ROR. Tym sposobem bilans się zgadza :)

Odpowiedz

Ania Grudzień 29, 2016 o 09:58

Jak zawsze twoje artykuły są ciekawe i inspirujące. :) Dzięki za rady!

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 29, 2016 o 10:27

Pierwsze, dzięki wielkie za aktualizacje – zawsze się przyda :)

Drugie, widzę mały błąd w wykresach na poszczególne miesiące:

https://s28.postimg.org/5abr74ril/budzet.png

Używany Office 2010, komputer i oprogramowanie działa prawidłowo. Zapewne jeszcze komuś będzie wyświetlało się podobnie, warto to zaktualizować.

Odpowiedz

Artek Grudzień 29, 2016 o 13:43

Witam
Jak zapisać wydatki z funduszu wydatków nieregularnych. Styczeń wpłacam 5000 to jest koszt, w lipcu wakacje za owe 5000 to też jest koszt czyli wydaje razem 10000 chyba , że czegoś nie ogarniam.

Odpowiedz

Marek Styczeń 2, 2017 o 22:06

Podłączam się pod to pytanie. Czy sugerowałbyś wpisywać kwoty ujemne w funduszu nieregularnych wydatków, gdy się z niego korzysta? Bo inaczej te kwoty „księgowane” są dwa razy…
Czy masz na to inny patent?
I od razu pozwolę sobie na drugie (powiązane) pytanie: Czy możesz podpowiedzieć w jaki sposób (najlepiej kompatybilny z Twoim arkuszem budżetu domowego) monitorować stan swoich oszczędności (nie znalazłem nic o tym na blogu, choć całego jeszcze nie przeczytałem ;p ).
Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę dobrego roku!
Marek

PS
Od kilku lat spisujemy z żoną wydatki, ale teraz dojrzeliśmy do bardziej świadomego planowania. Zacząłem przeszukiwać internet, i tu proszę – supersolidny blog! Robisz świetną robotę! Dzięki!

Odpowiedz

Kamil Grudzień 29, 2016 o 17:00

Cześć Michał!

Bardzo inspirujący blog, kalkulatorek lepszy od mojego dlatego się częstuję. Mam do Ciebie dwa pytania.
Pytanie 1. Jak praktycznie postępujesz z wartościami które wpisujesz w pola”Poduszka finansowa”, „Fundusz wydatków nieregularnych”, „Fundusz awaryjny” itd. Czy masz na każdy taki fundusz osobne konto w banku? lub Jak sobie radzisz z zarządzaniem pieniędzmi na różne cele w jednym worku?
Pytanie 2. Co robisz z nadwyżkami, które Ci zostają z poprzednich miesięcy? Dopisujesz do wpływów bieżących?

Dziękuję i Pozdrawiam

Odpowiedz

Borys Grudzień 29, 2016 o 18:29

Super art ! Dziękuję

Odpowiedz

Borys Grudzień 29, 2016 o 18:31

możesz przy okazji zdradzić jakiego systemu komentarzy używasz na tym blogu ?

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 29, 2016 o 21:24

Hej Borys,

Standardowy z WordPressa + oczywiście formatowanie narzucane przez szablon, który mam na blogu (Marketers Delight).

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Małgosia Grudzień 29, 2016 o 20:15

Witam,
exel jest świetny prowadzę go juz od 1,5 roku. Napisz proszę jak w exelu można zawijać podkategorię wydatków tak abym mogła pochować je pod plusikami. Nie za każdym razem są mi ona potrzebę gdy otwieram szablon budżetu domowego.
pozdrawiam,
Małgosia

Odpowiedz

kamil Grudzień 29, 2016 o 21:07

Witam,

a może tak opcja zmiany waluty? NO, GB

Odpowiedz

Konrad Grudzień 29, 2016 o 21:41

Witam,

Uważam, że jednak mogłoby być więcej miejsca na dodatkowe kategorie np. w sekcji „Transport”. Na przykład jak ktoś ma 2 lub 3 samochody to fajnie było móc rozbić takie rzeczy jak „Paliwo”, „Przeglądy i naprawy auta”, „Ubezpieczenie auta” na każde auto z osobna, więc w przypadku posiadania 3 aut, potrzebne jest 9 kategorii.

Pozdrawiam,
Konrad

Odpowiedz

Michał Grudzień 30, 2016 o 00:13

Michale, czy Ty na co dzień korzystasz z arkusza czy z MS Money? Korzystasz zamiennie?

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 30, 2016 o 13:53

Hej Michał,

MS Money to moje podstawowe narzędzie, ale Excelem uzupełniam przy niektórych analizach. Sporadycznie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Styczeń 16, 2017 o 01:04

Dzięki Michale za odpowiedź, bo właśnie po przeczytaniu wszystkich (i oglądnięciu) artykułów z Budżetu domowego zbaraniałem i nie wiedziałem co wybrać. Biorę MsMoney :-)

Odpowiedz

Elka Grudzień 30, 2016 o 14:05

Proszę o informację, w jakiej kategorii mam umieścić koszt ubezpieczenia na życie z opcją odkładania części pieniędzy na przyszłą emeryturę? Mam to traktować jako wydatek czy też gromadzenie oszczędności? Czy jedno i drugie, ale wtedy jak to rozpisać w arkuszu miesięcznym? Część zgromadzonych funduszy należy do mnie i mogę je wypłacić , gdy będę stać pod ściną. Oczywiście nie jest to tyle ile wpłacam, bo część pieniędzy pochłania obsługa ubezpieczenia. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

Odpowiedz

Piotr Grudzień 30, 2016 o 16:42

Wielkie dzięki :) tego mi było trzeba, pies też swoje kosztuje :) Fajnie jest mieć kategorie zwierzaka :)

Odpowiedz

szymon Grudzień 31, 2016 o 19:31

Cześć Michał,

dziękuję Tobie za książkę i za bloga. Budżet na kolejny rok z pewnością się przyda! Dziękuję i pozdrawiam . Zyczę CI Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku 2017 .

Odpowiedz

Jakub Styczeń 1, 2017 o 14:38

A nie lepiej rozplanować to od 10 do 10? :/

Odpowiedz

Agnieszka Styczeń 1, 2017 o 17:42

Dziękuję!
kolejny już rok Twój budżet pomaga porządkować moje finanse.

Odpowiedz

Szymon Styczeń 2, 2017 o 11:44

Czy tylko ja mam problem z arkuszem (Numbers)? Dane z poszczególnych miesięcy nie sumują się w zakładce zbiorczej za cały rok + brak zielonego paska postępu realizacji budżetu. Pobrałem plik raz jeszcze, dalej to samo. Mogę prosić o pomoc?

Odpowiedz

Wiola Styczeń 4, 2017 o 15:23

U mnie podobnie. Zastanawiałam się czy ktoś jeszcze ma ten sam problem i znalazłam ten komentarz. Czy ktoś znalazł może rozwiązanie tego problemu?

Mimo tego braku, arkusz jest mega przydatny. Dzięki Michał!!!

Odpowiedz

Tomasz Styczeń 7, 2017 o 00:16

Mam dokładnie tak samo :(

Odpowiedz

Dawid Styczeń 2, 2017 o 21:01

Michale,
gdy pobieram plik dla wersji Microsoft 2003 – 2010 to otrzymuje komunikat „Walidacja plików pakietu Office wykryła problem podczas próby otwarcia tego pliku . Otwarcie go może byc niebezp[ieczne” – gdy otwieram plik pomimo powyzszego komunikatu to nie działa jedna z kolumn a mianowicie w polu Stopień realizacji budżetu otrzymuje komunikat #Nazwa ( pomimo uzupełnienia danych ) co moze byc problemem? uzywam Excela 2003. Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedz

Kamil Styczeń 3, 2017 o 19:47

Witaj Michał, mam jedno pytanko czy istnieje możliwość zmiany waluty jednym szybkim kliknięciem czy po prostu muszę sformatować wszystkie kolumny?

pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 3, 2017 o 20:36

Hej Kamil,

Niestety trzeba sformatować wszystkie pola, w których jest waluta.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Sebastian Styczeń 3, 2017 o 21:25

Cześć,

Mam problem z wydatkami nieregularnymi. Mam konto oszczędnościowe, na które wpłacam co miesiąc określoną kwotę (na wakacje, bezpiecznie itp.). Planuje to w budżecie tak jak jest na filmie. Budżet w każdym miesiącu dopina się mniej więcej i wygląda to dobrze.
Pytanie co w miesiącu, w którym się taki wydatek pojawia? Jeżeli wpiszę np. 5000zł wydane w danym miesiącu na wakacje to w budżecie wydam dużo więcej niż zarobiłem. Wszystko się rozjedzie. Z drugiej strony całość wyjazdu jest sfinansowana z tego co wcześniej odłożyłem. Jak to uwzględnić w tym miejscu? Mógłbym źródło finansowania ująć jako przychód (wypłata wcześniej odłożonych środków) ale wtedy suma przychodów w całym roku nie będzie prawdziwa.
Jakiś pomysł jak to sensownie rozwiązać?

Odpowiedz

cga Styczeń 4, 2017 o 21:58

witam,
jak załatwiacie wydatki z karty kredytowej. robię zakupy płacąc kartą, wpisuję normalnie jako wydatki a następny miesiąc mam wpisać spłata karty? to podwójnie zapiszę te same wydatki. jakieś pomysły?
myślałem, żeby wydatki dokonane kartą wpisywać dopiero w momencie spłaty karty. u mnie to kilka transakcji – dużo nie ma.

Odpowiedz

Robert Styczeń 4, 2017 o 22:03

Ja od kilku lat do prowadzenia budżetu używam bezpłatnego programu Finanse Domowe v1. Program sprawdza się bardzo dobrze, pozwala wygenerować mnóstwo zestawień, statystyk z podziałem na lata, miesiące, kategorie wydatków itp. W prosty sposób pozwala nam też monitorować stan oszczędności oraz zobaczyć historię transakcji. Zachęcam do przetestowania. W zeszłym roku pojawiła się nowa wersja Finanse Domowe v2 jeszcze bardziej dopracowana z tym, że wersja testowa jest bezpłatna a za pełną wersję trzeba zapłacić. Jednak i tak warto.
Pozdrawiam
Robert

Odpowiedz

Dariusz Styczeń 5, 2017 o 08:48

Nowy rok, to zdecydowałem się sprawdzić Microsoft Money. Do tej pory miałem kontomierz.pl

w MM mam problem i go nie rozumiem. Przelewam transferem z konta ROR na kartę kredytową (spłacam) 40zł. Pojawia się jako Payment i chyba OK. Tylko że na karcie zamiast Charge, ciągle wyskakuje Credit i powiększa mi dług. Co robię źle?

Odpowiedz

Iwona Styczeń 5, 2017 o 17:28

Hej Michał,

bardzo dziękuję Ci za arkusz i książkę :) Po rodzinnej naradzie zdecydowaliśmy od stycznia pierwszy raz spisywać wydatki i planować budżet. Arkusz przygotowany i już uzupełniany :)

Czy dobrze rozumiem, że w przypadku który opisuje Sebastian (komentarz z 03.01.17) w miesiącu w którym pojawi się większy wydatek na wakacje to w arkuszu zostawiamy tak jak jest (czyli np miesiąc lipiec zakończy się na minusie) i jednocześnie pomniejszamy o tę różnicę nasze oszczędności na odrębnym koncie na ten cel?

A może należałoby rozwiązać to jeszcze inaczej?

Pozdrawiam,
Iwona

Odpowiedz

Jola Styczeń 7, 2017 o 13:43

Cześć Michał,

Chciałabym Ci podziękować za Twoją pracę. Dzięki Tobie prowadzę budżet domowy od 9 miesięcy i razem z mężem kontrolujemy nasze finanse. W 2016 udało nam się spłacić 3 kredyty przed terminem:) Regularnie czytam Twój blog i Marcina Iwucia. Dzięki takim ludziom jak Wy nasze myślenie o finansach i podejście do nich zmieniło się o 180 stopni:)

Jeśli chodzi o arkusz w excelu jest genialny:) Nie każdy człowiek siedzi w finansach, ja osobiście nie, nie każdy wie jak zrobić taki plik w excelu…Dlatego chcę Ci powiedzieć wielkie DZIĘKUJĘ:)

Życzę Tobie i Twojej Rodzinie zdrowia i wszystkiego dobrego w nowym roku 2017:)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Daniel Styczeń 8, 2017 o 11:15

Cześć Michał

Powiem szczerze. Pobierając Twój budżet domowy na rok 2017 szczęka mi opadła. Nie sądziłem, że można poprawić coś co już bardzo dobrze się spisuje. Podział na wydatki dzienne jest świetny, choć trochę może za dużo teraz informacji, co nie zmienia faktu że jest super. Infografiki też się ładnie prezentują i dodają smaczku.

Wyobrażam sobie ogrom pracy włożony w tworzenie tego budżetu. Sam stworzyłem niedawno budżet domowy na mojego bloga i kurcze trochę to trwało. Szczególnie, że arkusze kalkulacyjne to moja pięta achillesowa.

Jeśli pozwoli dodam link do mojego wpisu o budżecie domowym z którego można pobrać dwa arkusze budżetu domowego.
Budżet Domowy

Pozdrawiam Michała i wszystkich pozostałych :)
Wójcik Daniel
Przeciętny Wójcik

Odpowiedz

Piotrek Styczeń 8, 2017 o 17:29

Nowy rok, nowy ja 😀 Nie no, żartuję. Dzięki Tobie i Marcinowi Iwuciowi wziąłem się za konkretniejszą ewidencję przychodów, wydatków no i długów. Właśnie skonfigurowałem wstępnie Budżet 2017, przeszkoliłem żonę i przygotowałem jej „środowisko” pracy na tablecie i… lecimy! :)
Polecam w połączeniu z aplikacją mobilną Moje Finanse, bo jest ona dobrym logiem zdarzeń i zdecydowanie wygodniej planuje się w niej wydatki stałe. No i po zakupach np. w drodze do auta na parkingu łatwiej wbić w nią te 17 zł za lekarstwo niż zachować paragon i może siąść do Excela wieczorem :)

Dzięki Michał za to, co robisz tak ogólnie! :)

Odpowiedz

Rob Styczeń 8, 2017 o 19:26

A ja mam prawdopodobnie trochę głupie pytanie. 😉 Jak przywrócić obramowania komórek? Otwieram to w LibreOffice i tam nie wygląda to zbyt pięknie…, a dodatkowo jakoś tak bardziej preferuję arkusze z ramkami w komórkach. Sprawdzałem w opcjach i nie wygląda mi to ani na ustawienie białych ramek tych komórek ani na wyłączenie domyślnych ramek. Jest jeszcze jakaś inna opcja na ustawianie tego?

Odpowiedz

Tomasz Styczeń 8, 2017 o 22:16

Świetny arkusz! Mam jednak problem na Mac’u: otwierając arkusz dla Numbers w sekcji „Stopień realizacji budżetu w kategoriach” w miejscach gdzie powinny być paski postępu pojawia się komunikat: „Nieobsługiwane reguły wyróżniania warunkowego zostały usunięte.”. Czy ktoś miał podobny problem?

Odpowiedz

Marek Styczeń 10, 2017 o 14:05

Cześć Michale!

Mój pierwszy komentarz, choć pomagasz mi w zarządzaniu finansami już ponad rok. Arkusz wygląda świetnie, kawał dobrej roboty!

Mam pytanie odnoście metody zapisu korzystania z oszczędności.
Jeśli co miesiąc regularnie buduje oszczędności w kategorii np: Fundusz : wakacje i przychodzi za pół roku czas wyjazdu, to te pieniądze które zaoszczędziłem odnotowuje w arkuszu jako wpływ w miesiącu urlopu?
Z jednej strony to logiczne, jednak z drugiej to troche jakbym oszukiwał sam siebie, jakbym jeden wpływ wynagrodzenia wpisywał podwójnie (raz przy wypłacie z pracy, a drugi raz przy korzystaniu z oszczędności.

Przy okazji się pochwale: luty już zaplanowany. :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Emilia Styczeń 11, 2017 o 08:33

Michale, czy muszę wpisywać planowane wydatki?
Od kilku lat prowadzę tabelkę opłat (papierową) i problem polega na tym, że do terminu spłaty kredytu hipotecznego wstrzymuję się z jakimikolwiek zakupami, później robię opłaty, a później stajemy z mężem na rzęsach aby dorobić na jedzenie. I Tak jest już lepiej, bo na opłaty wystarcza :)
Moje pytanie tylko brzmi, czy bez planowania wydatków arkusz będzie działał poprawnie i zliczał? Bo w tej chwili jak dodaję zarobkowo małe kwoty, to sam nie sumuje ich :(

Odpowiedz

Robert Styczeń 11, 2017 o 13:31

Witam,
Usiadłem dzisiaj aby zaplanować budżet a tam nic mi nie zlicza nie podsumowuje tylko widnieje cały czas błąd : 509 w większości komórkach.
Jak to naprawić ?
pozdrawiam i czekam na odpowiedz

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 13, 2017 o 17:02

Hej Wam wszystkim,

Widzę Wasze pytania. Zdecydowałem się je zebrać i odpowiedzieć na nie w formie kolejnego artykułu – tak żeby wyjaśnić wszystkie wątpliwości w jednym miejscu.

To tak informacyjnie. :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Tomasz Styczeń 16, 2017 o 01:05

Jesteś boski jak Robert Lewandowski :-)

Odpowiedz

Marek Styczeń 15, 2017 o 12:30

Hej,

Myślę, że dobrym pomysłem byłaby możliwość wstawiania dodatkowych podkategorii. W moim przypadku, w kategorii transport, mam 3 środki transportu (samochód, motocykl i skuter). W każdym są 4 kategorie (paliwo, przegląd i naprawa, wyposażenie dodatkowe, ubezpieczenie). Jeszcze dochodzą 4 (bilet komunikacji miejskiej, bilet PKP i PKS, Taxi oraz inne). To daje 16 podkategorii.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: