Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Dziękuję za potwierdzenie adresu i zapisanie na newsletter

Michał SzafrańskiDziękuję za Twoje zaufanie i powierzenie mi adresu e-mail w celu przesyłania informacji o fajnych książkach i innych moich produktach. Doceniam odwagę! Ja to zawsze mam rozkminę, co się stanie z moim adresem, gdy już wyrażę jakiejś firmie zgodę na marketing.

A więc zapewniam, że NIKOMU nie udostępnię Twojego adresu. Nie realizuję też żadnych mailingów na zlecenie innych firm. Maile do Ciebie wysyłam tylko ja spod adresu [email protected]. Dodaj proszę mój adres do swoich kontaktów, aby zwiększyć szansę, że mail nie trafi do spamu itp.

Cieszę się, że dołączasz do grona subskrybentów. 🙂 Postaram się nie zawieść Twojego zaufania.

Maile o charakterze marketingowym wysyłam bardzo rzadko. Jakich informacji możesz się spodziewać?

  • Promocje – rzadko je organizuję, ale w pierwszej kolejności taka informacja trafia właśnie do dotychczasowych Klientów. Głównie są to “dni darmowej dostawy”.
  • Nowe książki – poza moimi własnymi wprowadzam także książki dotyczące szeroko rozumianej przedsiębiorczości i finansów osobistych.
  • Inne produkty – raz na jakiś czas opracowuję nowy kurs, organizuję spotkanie lub konferencję oraz zapraszam do społeczności “Finansowych ninja”.

Właśnie o tym będę Cię informował w tym newsletterze.

Gdybyś chciała / chciał kiedyś zrezygnować z otrzymywania moich e-maili, to możesz to zrobić w każdej chwili. W każdym moim newsletterze znajdziesz na dole link “Wypisz się”. Wystarczy go kliknąć. Mam jednak nadzieję, że zostaniemy razem na dłużej. A tymczasem spójrz poniżej…

SKLEP MICHAŁA SZAFRAŃSKIEGO →


Zaufanie, czyli waluta przyszłościMoje książki od kulis

Na Facebooku powstała specjalna grupa, na której dzieliłem się postępami w pracach nad wydaniem książki “Finansowy ninja”. A perypetii było niemało, bo książkę tę wydawałem samodzielnie – bez pomocy żadnego wydawcy. Inaczej jest w przypadku “Zaufanie, czyli waluta przyszłości”. Tutaj zastosowałem autorski, hybrydowy model wydawniczy łączący zalety self-publishingu i współpracy z tradycyjnym wydawcą.

Aktualnie po prostu rozmawiamy na grupie o kulisach mojej działalności, self-publishingu oraz finansach osobistych.

Zapraszam do zobaczenia jak to wszystko wyglądało i nadal wygląda “od kuchni”.

DOŁĄCZ DO NAS →