Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Czytelnik bloga JOP 2018 – kim jesteście, ile zaoszczędziliście, co Was interesuje – wyniki ankiety

przez Michał Szafrański dodano 6 kwietnia 2018 · 44 komentarze

Kim są czytelnicy

3414 wypełnionych ankiet to kopalnia wiedzy o Czytelnikach mojego bloga oraz Waszej kondycji finansowej: zarobkach, oszczędnościach i zgromadzonym majątku.

Dzisiaj z przyjemnością prezentuję wyniki ankiety czytelniczej, którą przeprowadziłem w styczniu 2018 r. Trudno uwierzyć, ale od czasu poprzedniej tak obszernej ankiety minęły już 3 lata (rezultaty tej ze stycznia 2015 r. znajdziecie tutaj).

W 2018 r. ankieta była jeszcze obszerniejsza, bo pytałem nie tylko o to kim jesteście i jakie macie preferencje odnośnie bloga i podcastu, ale także zasięgnąłem języka na temat moich pomysłów na kolejne lata – przedstawianych Wam w 114 odcinku podcastu.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas na wypełnienie ankiety. Wiedzcie, że pomagacie tworzyć lepszy JOP – szczegółowo przeczytałem wszystkie luźne komentarze, które dopisaliście na końcu ankiety. Nie będę ich cytował, ale jestem za nie wszystkie niesamowicie wdzięczny. I gratuluję tym osobom, które chciały mi tam napisać prawdziwe wypracowania. 🙂

Zapraszam do lektury wyników ankiety, oraz moich luźnych komentarzy.

Metodologia badania

Podstawowe informacje dotyczące ankiety:

  • Ankietę można było wypełniać pomiędzy 16 a 31 stycznia 2018 roku.
  • Łącznie zebrałem 3414 odpowiedzi.
  • Nie wymagałem odpowiedzi na żadne z pytań w ankiecie – każde z nich było dobrowolne. Stąd nie wszystkie liczby poniżej muszą się sumować do 3414.
  • Niektóre pytania – tam gdzie było to uzasadnione – umożliwiały zaznaczenie kilku odpowiedzi.
  • Wszędzie, gdzie podane są procenty, to dotyczą one liczby osób, które odpowiedziały na dane pytanie. W przypadku kluczowych pytań podawałem poniżej tabelek liczbę osób, które na nie opowiedziały.

Nie wiem czy można uznać, że badanie to jest reprezentatywne dla „całej populacji” Czytelników mojego bloga. Niemniej jednak nie dysponuję na dzień dzisiejszy lepszymi informacjami.

Kim jest Czytelnik bloga „Jak oszczędzać pieniądze”

W ciągu ostatnich trzech lat w zasadzie w ogóle nie zmieniły się proporcje pomiędzy liczbą czytających mnie kobiet i panów. Nadal około 90% Czytelników bloga jest młodszych ode mnie. To dobrze, bo moje doświadczenia i wnioski mają szansę być dla Was przydatne. 🙂

Można powiedzieć, że reprezentacja 20-latków i 30-latków na blogu jest podobna (po ok. 40%) i razem stanowicie zdecydowaną większość odwiedzających bloga.

Płeć

Wiek

Wykształcenie

Większość z Was posiada wyższe wykształcenie (80%). Zauważyłem jednak, że ponad dwukrotnie zwiększyła się w ciągu ostatnich trzech lat liczba doktorów czytających JOP (2,3%). Cieszę się, że i Wy znajdujecie na nim coś ciekawego dla siebie. Gimnazjaliści stanowią 1% czytelników (Brawo! Wcześnie sięgacie po wiedzę finansową – gratuluję!). Podobnie 1% to absolwenci szkół zawodowych.

Gdzie mieszkasz

Tu w zasadzie nie ma żadnego zaskoczenia – blog czytany jest przede wszystkim przez mieszkańców miast. Proporcje wyglądają identycznie jak w wynikach ankiety sprzed 3 lat.

Zarobki i gospodarstwo domowe

W tym roku poprosiłem Was o nieco większą otwartość. Dziękuję, że tak licznie odpowiedzieliście na pytania dotyczące swojego stanu cywilnego, pracę oraz wysokość zarobków.

Status związku

Liczba osób

Zdecydowana większość z Was pracuje – łącznie 85%. Zaskakująco dużo z Was pracuje na etacie (59%) i jednocześnie stosunkowo mało pracuje na tak demonizowanych umowach zlecenie / o dzieło (tylko 5% i to spadek o 1% w ciągu 3 lat).

Pozytywnie zaskakuje wzrost udziału przedsiębiorców wśród Czytelników JOP – jest Was już 21% (3 lata temu było Was 16%). To zapewne efekt tego, że na blogu zacząłem od czasu do czasu poruszać tematy związane z szeroko rozumianą przedsiębiorczością.

Spadł także udział osób niepracujących – obecnie wynosi 2% a 3 lata temu było to 5%. Bardzo mnie to cieszy. Zarabianie jest w zasadzie nieodzownym elementem poprawiania swojej sytuacji finansowej. 🙂

Praca

W tej ankiecie oddzielnie poprosiłem o podanie swoich zarobków netto (czyli “na rękę”) oraz dochodu całego gospodarstwa domowego (także “na rękę”). Rozkład znajdziecie w dwóch poniższych tabelkach.

Miesięczne zarobki

Zarobki gospodarstwo domowe

Sytuacja Waszych gospodarstw domowych zasadniczo się poprawiła w ciągu ostatnich trzech lat. Część z Was wprost pisała w ankiecie, że lektura bloga i słuchanie podcastów miało spory wpływ na zwiększanie Waszych zarobków. Bardzo dziękuję, że dajecie mi o tym znać.

Dość powiedzieć, że 3 lata temu tylko 37% ankietowanych deklarowało, że miesięczny dochód w Waszych domowych budżetach przekracza 6000 zł (dla jasności: to zarobki całej rodziny), a w 2018 r. w takiej sytuacji jest już 59% ankietowanych. To fenomenalny wzrost! Mam tylko nadzieję, że nie wszystko przejadacie i równie szybko rosną także Wasze oszczędności. 🙂

Naprawdę miło widzieć także, że blog czyta tak wiele osób zarabiających co miesiąc 5-cyfrowe kwoty lub wyższe. Oby jak najwięcej z nas przesuwało się właśnie w tym kierunku “tabeli zarobków”.

Majątek Czytelników bloga

Jak te zarobki przekładają się na stan Waszego majątku? Najpierw zapytałem czy mieszkacie we własnym czy cudzym mieszkaniu.

Mieszkanie

Ponad połowa z Was ma własne mieszkanie lub dom – dokładnie 52%. U rodziców mieszka 17% Czytelników, a 29% wynajmuje mieszkania.

Tych z Was, którzy posiadają już własną nieruchomość, zapytałem w jaki sposób ją pozyskaliście oraz w jaki sposób finansowaliście ewentualny zakup. Gratuluję zwłaszcza tym, którzy kupili mieszkanie za gotówkę (14,8%) i tym, którzy zdołali już spłacić kredyt hipoteczny (6,4%). Pozostałym kredytobiorcom (47,5%) życzę przede wszystkim sprawnej spłaty tego długu.

Finansowanie mieszkania

Miło widzieć, że 3/4 z Was posiada kredyt w polskich złotych – przynajmniej nie musicie zawracać sobie głowy ryzykiem kursowym.

Waluta kredytu

Jeszcze ciekawiej wygląda odpowiedź na pytanie ile mieszkań / domów posiadacie. 19% z Was ma dwie takie nieruchomości, a kolejne 8% nawet więcej!

Liczba mieszkań

Aut także Wam raczej nie brakuje. 😉

Liczba aut

Pierwszy raz zapytałem także o to, jak dużo oszczędności gotówkowych udało się Wam zgromadzić. Wyniki są bardzo optymistyczne: co najmniej 70% z Was posiada “poduszkę finansową” umożliwiającą pokrycie kosztów życia przez przynajmniej kwartał. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że utrata pracy Wam niestraszna. Taki “bufor bezpieczeństwa” zazwyczaj w zupełności wystarcza na spokojne znalezienie nowego pracodawcy.

Całkiem sporo osób – przynajmniej 34% – ma także oszczędności wystarczające przynajmniej na rok życia. To już bardzo komfortowa sytuacja. Brawo!

Kwota oszczędności

Gdzie przechowujecie nadwyżki finansowe? Oto lista preferowanych przez Was sposobów posortowana od tych najbardziej popularnych do najrzadziej stosowanych.

Gdzie przechowujemy oszczędności

Szczerze, to najbardziej dziwi mnie to, że czytając mojego bloga trzymacie oszczędności na koncie ROR (zazwyczaj nieoprocentowanym). Jeśli zaliczasz się do tych Czytelników, to mam dla Ciebie pracę domową: wejdź do rankingu kont oszczędnościowych i jak najszybciej wybierz dla siebie dobrze oprocentowany rachunek (w chwili pisania tego artykułu polecam konto oszczędnościowe w Banku Millennium i / lub BGŻOptima).

Zastanawia mnie także stosunkowo duży udział kryptowalut. No powiem szczerze, że podziwiam Wasze skłonności do dywersyfikacji. Zobaczymy jak będzie wyglądał rozkład w kolejnych latach. 😉

Zapytałem też, z których rozwiązań korzystacie w zakresie inwestowania emerytalnego. Odpowiedzi było dosyć mało (818 na ponad 3400 uczestników ankiety).

Oszczędzanie emerytalne

Jak czytacie bloga?

Kolejna sekcja ankiety dotyczyła już bloga JOP. Zacząłem od pytania w jaki sposób trafiliście na bloga – i tu mam kilka ciekawych obserwacji.

Oczywiste dla mnie jest, że sporym źródłem ruchu jest wyszukiwarka Google (32%). Zaskakująco wysoko są jednak inne blogi (22%). Co ciekawe cały Facebook przyprowadza mi tyle samo nowych czytelników, co bezpośrednie polecenia lektury bloga poprzez znajomych (po 14%). Wszystkie inne media społecznościowe – w zasadzie się nie liczą. Sprowadziły mniej nowych Czytelników niż… sama książka “Finansowy ninja” (5%)! Być może trudno w to uwierzyć, ale rzeczywiście jest tak, że coraz więcej osób mówi mi, że dowiedziało się o blogu właśnie dzięki książce (ciekawe biorąc pod uwagę, że i tak mogą ją kupić tylko na mojej stronie, ale być może dostają ją w prezencie lub czytały w bibliotece).

Fajne jest też to, że nowych Czytelników sprowadza również sam podcast. To doskonale pokazuje, że przynajmniej część audytoriów poszczególnych mediów poznaje moją twórczość z pominięciem bloga.

Jak trafiłeś na blog

Blog od jak dawna czytasz

Blog jak często czytasz

Blog godziny

Blog urządzenia

No naprawdę bardzo mocno Wam dziękuję za polecanie lektury bloga znajomym. 🙂

Polecanie bloga

Poniższa tabelka pokazuje, jak olbrzymie znaczenie w mojej komunikacji z Wami ma newsletter. To najbardziej skuteczny sposób powiadamiania Was o nowych wpisach – znacznie efektywniejszy niż wszystkie media społecznościowe razem wzięte (i to pomimo korzystania przeze mnie z płatnej promocji na Facebooku)!

Gdybyście mnie pytali, to w chwili pisania tego artykułu mój newsletter subskrybuje już 95 616 osób. 🙂

Jak dowiadujesz się o wpisach

Jak słuchacie podcastu?

Wśród stałych Czytelników bloga, którzy wypełnili ankietę widać znaczący wzrost słuchalności podcastów. 3 lata temu “Tak” odpowiedziało zaledwie 57% z Was. Teraz jest to 76%.

Podcast

Ogólnie słuchalność podcastu stale rośnie – także dzięki mojej obecności na YouTube. To tam niedawno padł rekord oglądalności pojedynczego odcinka – wywiad z Wiktorem “TaZ-em” Wojtasem ma już ponad 230.000 obejrzeń.

Większość Słuchaczy trafiła oczywiście na podcast poprzez bloga (71%), ale drugim największym źródłem – jest już sam YouTube (7%). To doskonale pokazuje dlaczego warto być obecnym także na tej platformie jako podcaster.

Jak trafiłeś na podcast

Podcast od kiedy słuchasz

Podcast

Podcast na jakim telefonie

Podcast jak często

Fajnie zmienia się udział poszczególnych miejsc, w których słuchacie podcastów. Zdecydowanie częściej niż 3 lata temu towarzyszę Wam podczas jazdy samochodem (27%) oraz komunikacją miejską (24%). Najchętniej jednak wypełniacie sobie czas moim gadaniem podczas prac domowych (45%). 🙂

 

Gdzie słuchasz podcastu

O jak miło widzieć poniższy wykres! Ja też lubię podcasty. 🙂

Blog czy podcast

Obserwacje na temat bloga

Tradycyjnie zadałem Wam trochę pogłębionych pytań na temat preferencji dotyczących tematów, które chcecie widzieć na blogu, sposobu konsumowania treści oraz Waszej oceny jakości mojej pracy. No to po kolei:

Tematyka bloga

Słucham wszystkich powyższych sugestii z wielką uwagą. Przeczytałem i zanotowałem propozycje tematów, które proponowaliście. Dzięki wielkie! Systematycznie będę je poruszał na blogu (masa dobrych inspiracji).

Jak czytasz blog

Czy komentujesz

Czy blog Ci pomógł

Pod powyższym pytaniem w ankiecie znajdowało się również pole umożliwiające wpisanie odpowiedzi na pytanie “Jeśli TAK, to w jaki sposób?”. Wypełniło je 2429 osób. Ponownie bardzo dziękuję za wszystkie opinie. Generalnie najczęściej powtarzającymi się odpowiedziami było:

  • Zacząłem prowadzić budżet domowy
  • Zacząłem oszczędzać
  • Wyszedłem z długów
  • Wiedza
  • Zrezygnowałem z polisolokaty ucinając straty
  • Sprecyzowałem cele finansowe
  • Kupiłam swoje pierwsze mieszkanie
  • Inspiracja
  • Stałem się bardziej świadomy

Poprosiłem Was także o ocenę w skali od 1 do 6 (od najgorzej do najlepiej) efektów mojej pracy i mojej wiarygodności. Pionowa oś pokazuje liczbę osób, które dały konkretną ocenę. Wyliczona jest także średnia ocena.

Jakość dyskusji

Merytoryka wpisów

Wiarygodność

Woda sodowa

To było kluczowe pytanie. 😉 Co ciekawsze – jest poprawa! 3 lata temu “tylko” 92% z Was uważało, że jeszcze sodówa nie uderzyła mi do głowy. W tym roku jest to już 96%. Miło. Dziękuję. 🙂

Komercja na blogu

Zadałem Wam także pytania dotyczące mojej komercyjnej działalności związanej ze sprzedażą książki #FinNinja, kursu “Budżet domowy w tydzień” oraz korzystania z propozycji w zakresie wyboru kont i lokat bankowych (gdzie zarabiam afiliacyjnie).

FinNinja

BDT

Lokaty

Lokaty i rzetelność

Ocena moich pomysłów na 2018 r. i dalej

Ostatnia sekcja ankiety poświęcona była Waszej ocenie moich pomysłów na rok 2018. Prosiłem Was o pomoc w określeniu priorytetów i świetnie odpowiedzieliście na ten apel.

Nazwa bloga

Przypominam, że swoje pomysły na 2018 rok i kolejne lata omawiałem szczegółowo w 114. odcinku podcastu. To właśnie przedstawione tam propozycje poddaliście ocenie w ankiecie. Poniżej znajdziecie je ułożone w kolejności od najbardziej pożądanych do tych, na których realizacji najmniej Wam zależy (statystycznie).

Plany

Ciekawą obserwacją jest, że zdecydowanie bardziej zależy Wam na organizacji konferencji “Finansowy ninja” niż organizacji dużych, wyjazdowych spotkań #JOPlive Tour lub ich kameralnej, 20-osobowej odmianie #JOPlive.

Zapytałem Was także, jaką książkę o tematyce finansów osobistych najchętniej widzielibyście w pierwszej kolejności. Rezultaty – biorąc pod uwagę dane demograficzne – nie zaskakują. 🙂

Kolejna książka

Odpowiedź na ostatnie pytanie miała pomóc zweryfikować Wasze zainteresowanie kolejnymi kursami online. Tu przyznam, że początkowo zaskoczyła mnie tematyka najchętniej wybieranego kursu, ale po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że “Skuteczne planowanie” to temat całkowicie uzasadniony.

Planowane kursy

Dzięki wielkie!

Jeszcze raz dziękuję. Potrzebowałem tych informacji i Waszej komentarza szczególnie odnośnie moich pomysłów. Wysoko oceniliście zdecydowanie najtrudniejszy projekt – wprowadzenie przedmiotu “finanse osobiste” do szkół podstawowych. Jest z nim podobnie jak z innymi, dużymi projektami, które realizowałem – stawiając pierwsze kroki nie wiem jeszcze tak naprawdę, jak w ogóle mam dojść do tego celu. Przy takich przedsięwzięciach, po prostu uczę się w trakcie i staram się na bieżąco adaptować do sytuacji. Trzymanie kciuków wskazane (i nie zapowiada się, że będzie je można szybko puścić).

Wysoce pożądacie także kolejnej książki spod znaku “Finansowy ninja” – tu trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość. Najpierw – już w maju – ukaże się książka o nieco innej tematyce: “Zaufanie, czyli waluta przyszłości. Moja droga od zera do 7 milionów z bloga”. Więcej szczegółów – za około tydzień. Dzisiaj mogę powiedzieć, że celuję z rozpoczęciem przedsprzedaży tej książki w piątek 13. kwietnia. Premiera – miesiąc później – 16 maja. 🙂

Wiem, że Zbyszek Papiński ucieszy się także z licznych głosów na “Elementarz Inwestora 2.0”. Unikam tego projektu jak mogę (pamiętając harówkę przy poprzedniej edycji), ale w pewnym momencie trzeba będzie podnieść rzuconą rękawicę.

Wnioski? Dodatkowe pytania? Obserwacje? Chętnie przeczytam Wasze opinie w komentarzach.

Dobrego dnia!

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 44 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Beata Kwiecień 6, 2018 o 08:34

Michał,

Super, że pokazałeś wyniki ankiety. Generalnie jestem standardową czytelniczką bloga. 90% moich odpowiedzi pokrywało się z największą grupą. 🙂

Pozdrowienia,
Beata

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 6, 2018 o 08:36

Ok – zaskoczenia: No proszę, 49% ma oszczędności na ponad 6 miesięcy. A wydaje się, że w komunikatach medialnych nie mamy oszczędności. Chyba widać poprawę na rynku pracy co przekłada się na wzrost pensji, a zarazem oszczędności. Całkiem dobrze. A tylko 26 % ma własny biznes… czyli z pracy zarobkowej da się wyżyć. Większość czytelników jest młodszych od Michała. Jak widać podstawową formą oszczędzania są banki. Złoto, grunty, obligacje zaledwie 5%.
P.S Czyżby pierwszy!!! ;-P

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 6, 2018 o 09:00

Hej Marcin,

Co do tych 49%, to myślę, że Czytelnicy bloga są po prostu w lepszej sytuacji od średniej społeczeństwa. To działa trochę tak jak samospełniająca się przepowiednia. No bo kto czyta blogi finansowe? Osoby, które aktywnie interesującą się finansami osobistymi i poprawianiem swojej sytuacji, lepszym zarządzaniem posiadanym już kapitałem itd. Już tylko z tego wynika, że są to osoby świadome tego, że coś można poprawić i chcące to robić. Siłą rzeczy będą w lepszej sytuacji finansowej niż Ci, którzy mają inne priorytety. I dodałbym, że to właśnie to zainteresowanie i dążenie do poprawy sytuacji jest w przypadku tych osób kluczowe – a nie same informacje i wskazówki publikowane na blogu. 😉

Ad. PS – drugi – po Beacie. 🙂

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Kinga Kwiecień 6, 2018 o 09:40

49% tych, którzy wypełnili ankietę, czyli czytelników bloga – a to dość specyficzna grupa, od lat trenowana w zakresie oszczędzania przez Michała.

Odpowiedz

ula mamonik.pl Kwiecień 6, 2018 o 08:52

Fajnie że dzielisz sie wynikami ankiety. I dobrze wiedzieć – że czytelnicy Twojego bloga korzystają z rad tu zawartych 🙂 (ja korzystam ;)) I to już widać – i w zarobkach i w wartości netto 🙂 Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie projekty 🙂

Odpowiedz

Arek Kwiecień 6, 2018 o 08:55

Nie podobają mi się wyniki ankiety, bo mogę odnieść wrażenie, że jestem typowym – statystycznym czytelnikiem bloga 😀 Na szczęście są jeszcze takie aspekty jak to, że nie jestem na etacie czy brak małżonki. To mnie akurat wyróżnia.
Choć właściwie to jak kto to teraz czyta to uzna, że jestem bezrobotnym człowiekiem po 30tce bez rodziny. Normanie – przegryw 😛

Niektóre wyniki są naprawdę ciekawe. Np. to, że masa ludzi woli skorzystać z kredytu, by mieć własne mieszkanie. Z drugiej strony dużo osób ma oszczędności aż na rok życia. A to oznacza, że co 5 osoba może spróbować swoich sił zakładając firmę. Wszak, jest z czego żyć. Ale to już tylko moje dywagacje i lekka motywacja jeżeli ktoś się zastanawia czy spróbować przedsiębiorczości. Ja polecam 🙂

Odpowiedz

Dyzio Kwiecień 6, 2018 o 09:16

Świetnie, że znów wygrała transparentność – za to Cię chyba najbardziej cenię! 😉

Co do tematów, które warto poruszyć na blogu.. w książce.. w podcast..

Brakuje mi tematu inwestowania. 🙂

Nieźle zarabiam mimo młodego wieku (jestem przed 30), mam własnościowe mieszkanie, jednoosobową firmę która przynosi fajny dochód i sporo oszczędności.

Sam nie wiem w co to lokować w perspektywie 30 letniej, żebym na emeryturze nie umarł z głodu 😀

No i kwestia tego, że chciałbym zabezpieczyć dzieci w przypadku W (np. wejdę jutro pod samochód), jak i w perspektywie najbliższych 20 lat. Chciałbym w coś lokować, żeby np. miały za 20 lat na swoje pierwsze mieszkanie.

Wiem, że są różne programy oszczędnościowe dla dzieci, ale podchodzę do tego jak pies do jeża… może lepiej np. kupować co miesiąc, co rok akcje największych spółek? Sam nie wiem. Może sam się pochwalisz albo podpowiesz co zrobić? Byłbym bardzo wdzięczny. 🙂

No i powodzenia!

Odpowiedz

Adrian Kwiecień 6, 2018 o 09:16

Najbardziej zaskoczył mnie wynik osób posiadających 8 i więcej mieszkań 🙂 Czy tacy giganci też śledzą porady na blogu? Przecież oni już nie muszą się edukować bo posiadając taki majątek już udowodnili że mają ogromna wiedzę z inwestowania 🙂

Odpowiedz

Eryk Kwiecień 6, 2018 o 10:38

Chyba, że wszystkie kupili na kredyt w CHF 10 lat temu 😆. To szukają na blogu porad jak wyjść z długów.

P.s. pamiętajmy też, że 8 kawalerek np. w Bytomiu to nie to samo co 8 dużych mieszkań w Warszawie

Odpowiedz

Maciek Kwiecień 6, 2018 o 21:51

Na naukę nigdy nie jest za późno 🙂

Odpowiedz

Izabela Kwiecień 15, 2018 o 18:11

Znam osobę, która ma chyba z 6-8 mieszkań, ale wszystko odziedziczyła i niestety nie wie jak na nich nawet zarabiać, albo raczej jest za leniwa na to. W związku z tym raz na kilka miesięcy jeździ za granicę pracować, żeby mieć na życie. Kuriozalne, ale prawdziwe.

Odpowiedz

Paweł Kwiecień 6, 2018 o 09:24

Bardzo ciekawe wyniki Michał. Zastanawiam się jak są zliczane pobrania podcastów na androidzie, albo czy jeśli wyszukuję podcastu za pomocą Podcast Addict z zasobów iTunes, to czy moje ściągnięcie jest gdzieś doliczane. Ciekawy temat.

No i świetnie, że pomysł “Własna firma krok po kroku” jest tak dobrze oceniony.
Cały czas trzymam kciuki za szerokie uwzględnienie tematu spółki z o.o. w tym dziale! 😉

Odpowiedz

Michał Kwiecień 6, 2018 o 09:36

Cześć imienniku Michale, dzięki za wyniki ankiety. Dużo dobrej roboty robi ten serwis, mimo że nie czytam go tak często jak wcześniej. Brakuje mi kontynuowania tematyki związanej z nazwą strony czyli aktualne promocje bankowe (tzw. wisienki na torcie), lokaty z premią, sposoby na efektywne oszczędzanie (107 sposobów, to był hit). Dużo, bardzo dużo pisałeś o książce, co jest zrozumiałe bo włożyłeś w nią dużo energii , ale w codziennym życiu szarego Kowalskiego ta wiedza nie ma chyba tak dużego znaczenia : ) Może rozwiązaniem byłby równoległy blog: “jak napisać książkę” : ) Życzę wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że powrócą programy afiliacyjne z premiami bankowymi oraz nowe praktyczne sposoby na oszczędzanie.

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 6, 2018 o 20:47

Chyba jest nas więcej 😉 Ale do postów o książce wrócimy jak już będziemy na emeryturze (na którą dzięki Michałowi oszczędzimy) i zaczniemy spisywać nasze wspomnienia 😉

Odpowiedz

Łukasz Kasperek Kwiecień 6, 2018 o 10:01

Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek wcześniej tak wnikliwie przeczytał wyniki jakiejkolwiek ankiety 😉 Kawał dobrej roboty! Oby w kolejnych latach czytelników i respondentów było jeszcze więcej, również w ich własnym interesie 😉

Odpowiedz

Michał Kwiecień 6, 2018 o 10:32

Bardzo fajne wyniki. Zastanawiające jest to, że aż tak wiele ludzi ma zgromadzone oszczędności – jestem pozytywnie zaskoczony, szkoda, że nie można tego skalować na całość populacji. Interesujący jest też wiek czytelników – 30-34 – fajna grupa – stąd siła nabywcza większa (jeśli chodzi o zakup kursów, książki itd).
Bardzo ciekawe wyniki 🙂 Pozostaje pogratulować

Odpowiedz

Dawid Kwiecień 6, 2018 o 10:33

Cześć,

A mnie zdziwiła mała ilość czytelników z mediów społecznościowych, chociaż po ostatnich doniesieniach na temat Facebooka pewnie będzie ich jeszcze mniej. Tak to jest jak się komuś wydaje, że dostaje coś za darmo.

Michał czekam na Twoją nową książkę i mam nadzieję, że wysłuchasz Nas czytelników i już zacieram ręce za pozycją “Własna firma krok po kroku” ( wiem, wiem drugie miejsce w ankiecie).

Trzymaj się

Odpowiedz

Kuba Kwiecień 6, 2018 o 11:12

Dawid, jeśli masz coś na oku to nie czekaj na książkę tylko działaj!

Odpowiedz

Dawid Kwiecień 6, 2018 o 11:24

Jakubie, działam

Puki co jest to moje drugie zajęcie, nadal utrzymuję się z pracy na etacie.

Michał jest w moich oczach dużym autorytetem i jestem przekonany do wartości takiej publikacji. Jak się uczyć to od najlepszych.

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 6, 2018 o 11:07

Fajnie, że podsumowałeś i skomentowałeś wyniki 🙂 Widać, że praca osób wypełniających ankiety nie poszła na marne, tylko została wnikliwie przeanalizowana. To zachęca do wypełniania kolejnych ankiet bo widać, że jest to dla ciebie ważne i czerpiesz z tego, a co najfajnieszje, jeszcze się tym dzielisz z czytelnikami. Ja też czekam na książkę „Własna firma krok po kroku” . Myślę o DG od kilku lat i ciągle brak mi odwagi żeby wystartować. Mam wrażenie, że merytorycznie i finansowo jestem coraz lepiej przygotowana (czytam blogi, analizuję, liczę itp itd), a emocjonalnie coraz bardziej oddalam się od startu bo coraz trudniej mi wyjść ze strefy komfortu.
Właśnie wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim. Juz dawno założyłam, że nie będę kombinować i jak po powrocie mnie zwolnią, to zaczynam DG. Ale po kilku dniach po powrocie na etat, już zaczynam myśleć co zrobić żeby pozostać w strefie komfortu, tzn. rozważam przejść na 7/8 etatu żeby uchronić się przed zwolnieniem z pracy przez najbliższy rok mimo, że mam poduszkę (no ale też dwójkę małych dzieci -bliźniaki). Eh te wieczne dylematy 😉

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 6, 2018 o 12:14

Michał bardzo interesujący wpis stworzyłeś na podstawie tej ankiety. Pokazuje, że każdy ma to na co się odważy. Dobre jest to, że czytelnicy bloga w stosunku do poprzedniej ankiety mają się lepiej finansowo. “Co najmniej 70% z Was posiada „poduszkę finansową” ” – świetny wynik! Czytanie wyników tej ankiety jest dla mnie inspirujące! Wyniki pokazują, że dzięki pracy na blogu masz realny wpływ na życie ludzi, których nawet nie znasz 😛 Masz tą moc ;D Czekam na kolejne artykuły!

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 6, 2018 o 13:20

Jak zobaczyłam ile ludzi ma kasę odłożoną na rok, to aż mnie zatkało. WOW! Mega inspiracja w takim razie. 🙂 Michał, dzięki za te wyniki, to naprawdę interesujące. Ja jestem “niedzielnym” czytelnikiem – czytam, tylko to, co mnie interesuje, a częściej słucham podcastów. Natomiast doceniam i polecam na każdym kroku 🙂

Lista lokat, kont oszczędnościowych, kont bankowych – super jakby była aktualizacja, bo dużo się pozmieniało. Np. nie widzę w rankingu CELU w MBanku, który jak dla mnie robi robotę! 🙂

Odpowiedz

Szyciownik Kwiecień 6, 2018 o 13:30

Cześć,
Widzę, że jestem w mniejszości, kobieta mieszkająca na wsi 🙂
Naprawdę ciekawe to zestawienie. Widać, że ludziom żyje się lepiej (pytanie jak to się ma do inflacji), ale dalej nie mają oni odwagi inwestować w coś większego niż konto bankowe. Może warto iść w te stronę? Sama chętnie dowiedziałabym się o nowych alternatywnych na inwestowanie pieniędzy.
Pozdrawiam,
Kasia

Odpowiedz

Takimarcin Kwiecień 6, 2018 o 15:42

Mnie trochę rozczarował fakt że “Finanse 50+” są na dalekim miejscu. Trochę ostrzyłem sobie zęby 🙂 na jakiś produkt skierowany do tej szacownej grupy, bo za kilka lat się w niej znajdę. Taki wynik zapewne oddala w czasie stworzenie czegoś w tym segmencie – a jest to grupa która właśnie ma stosunkowo mało czasu na czekanie i potem wdrażanie pomysłów.

z drugiej strony, produkt byłby zapewne ponadczasowy, a więc także dla tych którzy dopiero wejdą w tą grupę za x lat. Więc Michale może rozważysz stworzenie czegoś mniejszego, “pilotażowego” skierowanego do tej grupy, ale wcześniej.

Przy okazji, czytam bloga od 3 lat, to mój pierwszy wpis. Wreszcie poczułem się sprowokowany 😉 Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich!

Odpowiedz

Adam Kwiecień 6, 2018 o 18:55

W ankiecie zabrakło mi opcji w pytaniu “Gdzie czytasz/słuchasz podcastu?” – w toalecie 🙂 Myślę, że zdziwiłbyś się, jak dużo osób wykorzystuje efektywnie posiedzenia.

Odpowiedz

Askadasuna Kwiecień 6, 2018 o 20:29

Sami burżuje! 😀 Ja tutaj reprezentuje skrajny plebs i biedotę 😀

Odpowiedz

Michał Kwiecień 6, 2018 o 23:59

Hej, taka szybka myśl apropo “edukacji finansowej w szkołach”: to byłoby naprawdę wyzwanie, żeby przekonać jakąś ministrę do tego, ale łatwiej byłoby zorganizować to w formie zajęć dodatkowych, prywatnych – kto wśród rozgarniętych rodziców nie zapłaciłby za takie lekcje?

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 7, 2018 o 08:58

Cześć, chciałam się zapytać o to co myślisz na temat powiększania swoich oszczędności na platformie Mintos? (Przekazywania $ na pożyczki i potem dostawanie zwrotu z %)
Rozważam taką formę inwestycji, ale wolałam się zapytac Ciebie o zdanie 🙂

Odpowiedz

Klaudia Kwiecień 7, 2018 o 09:34

Kolejny świetny art! Fajnie jest “poznać” innych czytelników. Ja podobnie jak większość poprzedników jestem raczej statystyczną czytelniczką, chociaż w niektórych obszarach mam jeszcze pole do popisu 😉 wypełniając ankietę byłam na etapie – “mam długi” + FA, a wczoraj, po półtora roku na Twoim blogu mogłam zakrzyknąć “I’m debt FREE!!!”, pozbyliśmy się ponad 25 tys balastu. Ciężko przelać wdzięczność na klawiaturę, więc powiem po prostu – dziękuję Michał.
Trzymam kciuki za wszystkie Twoje projekty i czekam już na książkę!

Odpowiedz

Kamil Kwiecień 7, 2018 o 17:27

Z dużą przyjemnością przeczytałem wyniki – Michał, dzięki wielkie za publikację! W przeciwieństwie od przedmówców odbiegam nieco od stereotypu przeciętnego czytelnika bloga, ale na szczęście jeżeli chodzi o pomysły na przyszłość to moje typy są wysoko 🙂

Odpowiedz

Tome Kwiecień 7, 2018 o 17:46

Szacunek za zgłębienie tematu stanu finansowego czytelników, nie jest tak źle z nami, ale zawsze mogło być lepiej:-)

Odpowiedz

funboy Kwiecień 7, 2018 o 17:50

Michal
super art.
Zabraklo mi jednego wskaznika, ktory chetnie bym poznal.
“Ile % przychodow oszczedzasz lub inwestujesz?”

Ogolnie fajnie zobaczyc takie podsumowanie i móc sie zainspirowac. “8 mieszkan lub wiecej” ho ho 😉
za rok bedziesz musial te kategorie zmodyfikowac i dodac kolejne progi “30 lub wiecej” 😉 Gratuluje tobie Michale ale takze czytelnikom, ze tak skutecznie poprawiaja swoja sytuacje.

Odpowiedz

Michał Kwiecień 7, 2018 o 22:21

Bardzo ciekawe informacje. Na ich podstawie można jeszcze precyzyjniej pisać na blogu.

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 7, 2018 o 23:56

Michał, bardzo motywujące było czytanie wyników. Z jednej strony cieszę się, że całkiem fajnie wyglądają nasze zarobki. Z drugiej strony kredyt i poduszka finansowa nie pokrywająca roku pokazują że trzeba jeszcze poszukać miejsc w których można oszczędzić.
Zabrakło mi jeszcze jednego parametru – wyniki na głowę w gospodarstwie domowym, bo to zupełnie co innego niż nasze dochody netto jako gospodarstwa – jako rodzina 4 osobowa ciekawi jesteśmy jak procentowo wyglądamy właśnie patrząc per capita. Bo niestety jakoś szczególnie dochód się nie zwiększył ostatnio a 2 członków rodziny się pojawiło co oznacza jednak mniejsze oszczędności mimo całkiem sporych zarobków.

Zaskoczyło mnie też to co i ?Ciebie – czyli oszczędności na ROR (!), ale też liczba osób z mieszkaniami kupionymi za gotówkę oraz ze spłaconym kredytem (tak tak CHF u nas) a najbardziej chyba ten spory % z kilkoma nieruchomościami.
No motywujecie cały czas 🙂

Odpowiedz

Zbyszek Papiński Kwiecień 8, 2018 o 08:14

Potwierdzam.

Tak, cieszę się 🙂

Pozdrawiam

Zbyszek Papiński

Odpowiedz

Anna Kwiecień 8, 2018 o 15:32

Hej,

Zauwazcie, ze ROR byl jedna z wielu opcji wyboru. Zazwyczej ludzie trzymaja wieksza kase na lokacie, a mniejsze nadwyzki na ROR – na wszelki wypadek. Jakby potrzebowali nagle pieniedzy, nie musza zrywac lokaty. Bez informacji o dystrybucji oszczednosci pomiedzy rozne formy oszczedzania (np. Lokata 90%, ROR 10% oszczednosci), trudno wyciagac wmioski.

Pozdr,
AR

Odpowiedz

Daro Kwiecień 9, 2018 o 16:14

Jesteś lepszy niż GUS 🙂
Bardzo ciekawe się to czyta.

Odpowiedz

Łukasz Kwiecień 9, 2018 o 17:07

Czemu tak bardzo promujesz te konta oszczędnościowe? Są to przecież groszowe sprawy przy takim oprocentowaniu a blokuje się czasem potem możliwość uczestniczenia w innych promocjach.

Odpowiedz

Wojtek Kwiecień 10, 2018 o 08:02

Dzięki za publikacje wyników 🙂 Fajnie że ludzie – przynajmniej Ci którzy czytują ten oraz inne blogi finansowe mają coraz lepiej. Sam miałem lepiej za co wielkie dzięki. Mam nadzieję że pokazując zestawienie wyników z tych dwóch ankiet uda się przekonać znajomych i rodzinę by coś zrobili ze swoimi finansami 😀 Mnie czeka przeszukiwanie zasobów bloga by znaleźć wszelkie porady na to jak zacząć kiedy na koncie mam w okolicy zera i 35 lat na karku 🙂 (kupione mieszkanie i remont wyczyściły wszelkie oszczędności :D)

Odpowiedz

Patryk Kwiecień 10, 2018 o 23:24

W tym roku idę na studia, czyli mam rok przerwy między szkołą średnią, a studiami. Postanowiłem, że wolę iść wolniej w kierunku dzialalnosci gospodarczej. Przemyśleć co chcę tak naprawdę zrobić, zaoszczędzić dużą ilość pieniędzy i maksymalnie 10% zainwestować, choć planuję stworzyć firmę posiadając 0 zł. Skończę studia, chcę mieć doktorat i jeszcze MBA.

Ostatnia DG mi nie wyszła i postanowiłem, że będę się uczył od lepszych, a jak będę 100% pewny, że mi DG wyjdzie, skalkulowane ryzyko, przemyślane, to wtedy zaryzykuję i maksymalnie 10% kapitału.

Wole mieć otworzoną działalność gospodarczą za 10 lat, posiadać własne mieszkanie, lub je wynajmować, oraz mieć skończone studia, niż upadać, wstawać przez 10 lat, by mieć firmę. Od teraz robię wszystko rozważnie i przemyślanie, bo nie interesuje mnie droga kamikadze :).

Pozdrawiam. Patryk z Żor.

Odpowiedz

Michał Kwiecień 11, 2018 o 21:37

Świetnie czyta się te statystyki, gdy odpowiedzi większości pokrywają się prawie zawsze z Twoimi. Jestem w takim razie przeciętnym czytelnikiem, ale za to dobrze wiedzieć, że jest się wśród swoich! 🙂

Odpowiedz

Monika Kwiecień 17, 2018 o 08:38

Fantastyczne podsumowanie ankiety. Morze wiedzy. I solidny kop dla mnie w zadnią część ciała, bo z poduszką jest znacznie gorzej niż u większości czytelników. Trzeba się solidniej przyłożyć do liczenia. Cieszę się, że edukacja finansowa najmłodszych jest wysoko w planach na przyszłość. Bardzo chętnie dałabym mojemu 10latkowi książkę dla niego zrozumiałą, by uniknął kiedyś wejścia na minę. Brawo Michał, tak trzymać.

Odpowiedz

Monika Kwiecień 18, 2018 o 19:18

OGROM pracy włożyłes w tę ankietę, gratuluję wyników, zarówno Tobie jak i czytelnikom!!! Ankiety nie wypełniałam, ale chętnie nadrobie nastepnym razem. Wartościowy blog! Pozdrawiam : Monika

Odpowiedz

Magdalena Lipiec 16, 2018 o 22:15

W pełni popieram zdanie czytelnika Michała. Proszę o więcej porad odnośnie sposobów oszczędzania a mniej o kulisach pisania bloga lub książki.

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: