Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

WNOP 055: Jak się uczyć i skąd zdobywać bezpłatnie wiedzę? – kilkanaście źródeł

przez Michał Szafrański dodano 13 lipca 2015 · 54 komentarze

Play

FB-jak-sie-uczyc

“Skąd wiesz to co wiesz?” – takie pytanie zadajecie mi czasami w swoich mailach. Dzisiaj odpowiadam mówiąc jak Internet zmienił sposób mojej edukacji.

Oczywiście moje samokształcenie nie ma nic wspólnego z typowym zakuwaniem do egzaminów na studiach. Moje priorytety są inne niż kilkanaście-kilkadziesiąt lat temu. Teraz uczę się aby poszerzać swoje horyzonty, doskonalić mój blogowy warsztat, szukać inspiracji do kolejnych wpisów i działań, a także utrzymywać mózg w stanie gotowości. 🙂

Zdobywana wiedza pozwala mi także ciągle uświadamiać sobie jak niewiele w sumie wiem. To z kolei pozwala mi się zdystansować i spojrzeć na siebie i moje działania ze świeżej perspektywy.

Zapraszam do posłuchania o tym, skąd czerpię wiedzę.

W tym odcinku usłyszysz:

  • Skąd czerpię wiedzę i inspirację do moich wpisów?
  • Jakie jest moje podejście do edukacji?
  • W jaki sposób się uczę?
  • Dla jakich celów poszerzam swoją wiedzę?
  • Jak wygląda systematyka mojej nauki?
  • W jaki sposób przygotowuje się do przyjęcia nowej porcji wiedzy?
  • Dlaczego warto od razu zastosować w praktyce to, czego właśnie się nauczyliśmy?
  • Dlaczego kupuję kursy skoro tak dużo jest darmowej wiedzy?
  • Jaką mam opinię o niektórych konferencjach?
  • Dlaczego wolę uczyć się od Amerykanów?
  • Jakim jestem przedsiębiorcą?
  • Co nie podoba mi się w procesie edukacji?
  • Gdzie i w jakich sytuacjach udaje mi się uczyć?
  • Czym będę się zajmował na wakacjach?

Kliknij prawym przyciskiem, aby ściągnąć podcast jako plik MP3.

Strony, osoby i tematy wymienione w podcast’cie:

Zapowiedź następnego odcinka podcastu

Następny odcinek podcastu “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” ukaże się za dwa tygodnie. Wspólnie z moim gościem opowiem w nim o tym, jak uzyskać odszkodowanie od linii lotniczych za opóźnione lub odwołane loty. Krok po kroku. 🙂

Pytanie lub komentarz? Zostaw mi wiadomość!

Masz pytanie? Możesz skorzystać z tego linku i nagrać dla mnie wiadomość głosową z wykorzystaniem mikrofonu Twojego komputera. Pamiętaj, że jedna wiadomość może mieć maksymalnie 90 sekund (ale możesz ich nagrać kilka) 🙂

Jeśli nagrywając pytanie przedstawisz się i podasz adres swojego bloga (lub strony WWW), to zlinkuję do niego tak jak uczyniłem w poprzednich odcinkach podcastu. To może pomóc w promocji Twojego bloga, więc tym bardziej zachęcam do zadawania pytań głosowo.

Będę Ci również wdzięczny za każdy komentarz. Napisz proszę, czy podobał Ci się ten odcinek podcastu. Chętnie z Wami podyskutuję i odpowiem na ewentualne dodatkowe pytania.

Skąd pobrać podcast

Podcast dostępny jest dla Was w wielu miejscach:

A jeśli podoba Ci się podcast, to będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli poświęcisz minutkę i zostawisz swoją ocenę oraz krótką recenzję w iTunes. Wasze głosy powodują, że mój podcast trafia do rankingów iTunes. Dzięki temu łatwiej jest do niego dotrzeć tym osobom, które jeszcze nigdy go nie słyszały. A na tym bardzo mi zależy 🙂

Oceń podcast “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” <–

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za Twoje wsparcie i życzę Ci świetnego dnia! 🙂

Transkrypt podcastu

Kliknij tutaj, aby pobrać spisaną treść podcastu (PDF).

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 53 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Bartłomiej Panek Lipiec 13, 2015 o 09:49

Wiemy skąd Ty czerpiesz wiedzę, a my… czerpiemy pełnymi garściami od Ciebie. sporo osób nie lubi szkoły i uważa wiedzę za zbędną, ale mnie zawsze uczyli rodzice, że człowiek uczy się całe życie.

Odpowiedz

Aga K Lipiec 13, 2015 o 10:18

Dzieki za przydatne informacje Michal. Ze swojej strony moge dorzucic jeszcze fajny portal https://www.futurelearn.com/, kursy organizowane przez uniwersystety z calego swiata.

Odpowiedz

Wojtek Lipiec 13, 2015 o 10:18

Dzięki Michał za taką dawkę wiedzy. Chętnie przejżę podane przez Ciebie linki, bo napewno są warte uwagi. Dzięki Tobie poznałem blog Pata Flynna za co jestem Ci ogromnie wdzięczny. Twój blog jak i Podcasty Pata niejako przyczyniły się do powstania mojego własnego bloga i dzieki zawartej tam widzy cały czas się on rozwoja.
Jest tylko jedno zasadnicze pytanie: skąd wziąć czas na czytanie i słuchanie tego wszytskiego? 🙂

Odpowiedz

Bartosz Sosiński Lipiec 13, 2015 o 12:04

Najwięcej czasu na słuchanie jest chyba w codziennej drodze z domu do pracy i z powrotem – w samochodzie, albo tramwaju 🙂 JA tak robię 🙂

Też poznałem Pata dzięki Michałowi i to największy skarb – tona wiedzy na temat tworzenia treści.

Ja przy okazji (tym, co nie znają) dla każdego blogera polecam też poradniki od Briana Deana z http://www.backlinko.com – sprawdzone, bardzo wartościowe porady 🙂

Pozdrawiam, Bartek

Odpowiedz

Bartek Lipiec 13, 2015 o 10:18

Cześć Michał.
Wiemy że większość wiedzy i inspiracji czerpiesz ze stron angielskojęzycznych, ale sądzę że dla dużej większości czytelników i słuchaczy bardziej przydatne będą publikacje w języku polskim.
Pozdrawiam:)

Odpowiedz

Bartosz Sosiński Lipiec 13, 2015 o 10:28

Michale,
Bardzo ciekawy podcast 🙂 taki w stylu starych nagrań, które bardzo lubię 🙂

Bardzo mądra rzecz, o której wspomniałeś – trzeba się oczywiście uczyć i zdobywać wiedzę, ale przede wszystkim trzeba ją ostatecznie wykorzystać. Sama nauka bez praktyki, może się skończyć zawodem i zniechęceniem do samej nauki. Bo nie przyniosła efektów.

Czyli praktyka czyni mistrza 🙂 a doskonale wiem, że w blogowaniu, bez praktycznych działań niewiele się zdarzy, a testy są najważniejsze – niezależnie od ich wyników 🙂

A przy okazji wielkie dzięki za podrzucenie kilku ciekawych „miejsc”, w których można pozyskać dodatkową, często darmową wiedzę 🙂

Pozdrawiam, Bartek

Odpowiedz

Justyna Lipiec 13, 2015 o 10:54

Ja od siebie dorzuce ksiazke, ktore przyda sie nie tylko ludziom na studiach. Ja korzystam z technik w niej zawartych bardzo czesto w pracy – pomaga zoptymalizowac moj ‚plan dnia’ i prace, ktora mam do wykonania.
http://www.amazon.com/How-Become-Straight-A-Student-Unconventional/dp/0767922719

A co do Coursery to polecam wszystkim. Przeszlam tam mase kursow inzynierskich i sa rewelacyjnie przygotowane. O Open2Study bylabym bardziej powsciagliwa – tam zalezy to od kursu – jeden inzynierski byl super, kurs o zywieniu rowniez, ale np. kurs o PR lezal totalnie. Warto przejzec wczesniej video i komentarze.

Pozdrawiam! 🙂
j.

Odpowiedz

Aneta Lipiec 13, 2015 o 11:05

To ja polecę stronę z lekcjami angielskiego. Kiedyś korzystałam regularnie, robiłam notatki i się uczyłam, potem niestety zaprzestałam, ale planuje powrócić do tej formy nauki.

http://www.bbc.co.uk/polish/specials/921_eng_express/index.shtml

Lekcje są różne, można chyba wybrać podstawowy i bardziej zaawansowany tryb. Polecam 1-2 lekcję dziennie, nie są długie, a akurat by weszło do głowy i coś zostało.

Pozdrawiam
Aneta

Odpowiedz

Daniel Lipiec 14, 2015 o 20:17

Fajna strona dzięki za info

Odpowiedz

Mr. Boo Lipiec 13, 2015 o 11:05

Coraz więcej osób przybywa, którzy uczą się samemu. Także uczenie się, nie jest nic strasznego a wręcz przyjemne – taka nasza natura.

Niestety system edukacji jaki serwuje nam Państwo, tylko zabija kreatywność, chęci zadawania pytań i na nie szukanie odpowiedzi. Widać jak na początku edukacji małe dzieci chętne są do poznawania i zadawania pytań. Po latach szybko spada zainteresowanie przez sukcesywnie zabijanie umiejętności samodzielnego myślenia.
Ci co mają jeszcze iskrę w sobie, szybko przez zasoby internetu rozpalają w sobie duży płomień do poznawania świata (uczenia, próbowania nowych rzeczy).

Dziś trzeba tylko chcieć, a w mig znajdziesz pełno wspaniałych nauczycieli jak np. Mirosła Zelent (https://www.youtube.com/user/MiroslawZelent) oraz pełno stron, które pomogą tobie nauczyć np. Pływać na desce Windserfingowej i znaleść podobnych do ciebie pasjonatów danego tematu.

Po latach samorozwoju widać różnicę na wielu płaszczyznach. Lepsze zarobki, lepsze samopoczucie, lepsze zrozumienie świata i siebie samego.

Ten blog jest dobrym przykładem. W dziedzinie zarządzania swoimi pieniędzy nikt mnie nie nauczył tyle co Michał. I nie jest mi potrzebny żadne świadectwo czy certyfikat ukończenia kursy. Bo wiem, że życie zweryfikuje mnie.

Odpowiedz

Robert Lipiec 13, 2015 o 11:20

Ja i moja rodzina już trzykrotnie uzyskaliśmy odszkodowanie od linii lotniczej za opóźnienie lotu. Po 400 EURO na głowę. Niestety sposób na to jest tylko jeden – trzeba iść do sądu. Linie lotnicze walczą do upadłego i dobrowolnie nic nie chcą wypłacać. Linia lotnicza która mnie woziła to Enter Air. Jeżeli Wasz lot się opóźnił o więcej niż 4 h, to wysyłajcie im wezwanie do zapłaty, a po dwóch tygodniach od razu pozew do sądu. Innej drogi nie ma.

Odpowiedz

Krzysztof Szumny Lipiec 13, 2015 o 12:16

Tak sobie czytam twój najnowszy newsletter i naszła mnie taka refleksja na temat tytułu książki jaką piszesz: „Jak zostać finansowym ninja”.

Nie chciałbym być niemiły, ale dla mnie i zapewne dla wielu innych osób „ninja” w kontekście finansowym kojarzy się raczej z amerykańskim skrótem „NINJ – No Income, No Job”. W amerykańskich mediach własnie często takie osoby nazywa się, że są „ninja”.

Więc w tym konktekście tytuł książki kojarzy mi się dokładnie na odwrót, wiele osób wolałby by przestać być ninja a nie czytać jak się nim stać 😛

Chciałem o tym napisać, może inne osoby też sie wypowiedzą w tej sprawie, czy tylko ja mam takie skojarzenia?

Odpowiedz

Igor Mróz Lipiec 13, 2015 o 12:40

Nie tylko Ty, ale chyba 99% ludzi na rynku w PL nie będzie miała takich skojarzeń, więc bym się specjalnie nie spinał. Właśnie z takich powodów książki mają często różne tytuły w innych językach 🙂

Odpowiedz

Oszczędnicka Lipiec 13, 2015 o 16:52

O tak! Pomyślałam dokładnie to samo i lekko się zdziwiłam 🙂

Odpowiedz

Jakub Lipiec 14, 2015 o 11:11

Witam,
Krzysztof Szumny ma rację jeśli chodzi o skrót „NINJa”. Przerabiałem temat na studiach i z początku moje skojarzenia były dokładnie takie same jak kol. Krzysztofa. Niemniej jednak kol. Igor również ma rację. Mało kto jest w temacie, a większość ludzi nie kojarzy, albo w ogóle nie wie o co chodzi z „NINJa”.

Odpowiedz

A. Lipiec 13, 2015 o 13:00

‚Jak zostać finansowym ninja’ ? mnie tytul ksiazki kojarzy sie niestety z tandeta 🙁 Przepraszam, ze pisze tak wprost, ale podobne tytuly omijam z daleka, kojarza mi sie z szachrajstwem, kursem ‚jak byc bogatym’ dla naiwych, gdzie autor sam nie stosuje swoich rad w praktyce, a $ czerpie z ksiazki kupowanych przez naiwniakow 🙁 To Twoja ksiazka i Ty wybierasz tytul, nie watpie, ze bedzie zawierala duzo ciekawych informacji, ale wedlug mnie taki tytul to strzal w stope.

Odpowiedz

Bartosz Sosiński Lipiec 13, 2015 o 13:22

Hmm, mnie się wydaje, że książkę przede wszystkim kupią czytelnicy bloga (W pierwszej kolejności), a więc sam tytuł nie będzie chyba miał AŻ takiego znaczenia. Raczej kupią „książkę Szafrańskiego” 😀

A dalej to już się jakoś potoczy :p
Zresztą trzeba by kojarzyć kontekst – czyli to, że jednak Michał ma swoją markę i kojarzenie go z naciągaczem, który sam nie robi tego o czym pisze, może być ciężkie 🙂 chyba, że ktoś totalnie nie zna jego dorobku i faktycznie pójdzie drogą wrzucenia takiej książki na szufladkę „dla naiwnych”

Pozdrawiam, Bartek

Odpowiedz

Ela Lipiec 13, 2015 o 13:37

No proszę, a ja Twoje podcasty słucham głównie podczas pracy. 😀

Odpowiedz

ive85 Lipiec 13, 2015 o 14:41

Ja też;)

Odpowiedz

Jakub Kowalski Lipiec 13, 2015 o 14:35

Dzięki za zebranie tego wszystkiego w jedno i podzielenie się z nami, na pewno skorzystam. Ja ze swojej strony mogę polecić coś dla chętnych i amatorów nauki trochę bardziej egzotycznych języków jak np.koreański. Ja osobiście nie korzystam ale znam osoby co korzystają i sobie chwalą wiec podam, może się komuś przyda: http://www.talktomeinkorean.com/

Odpowiedz

Grzegorz Deuter Lipiec 13, 2015 o 15:37

W przypadku jednego z linków (Profit Lab) pojawia mi się komunikat „The Profit Lab is currently closed”

Odpowiedz

Wiktoria Lipiec 15, 2015 o 08:58

Aapisy na Profit Lab są zamkmięte. Otwierają się chyba raz w roku, ale nie jestem pewna. Zapisz się na newsletter Amy i będziesz dostawać maile o dostępnych programach.

Odpowiedz

Anna Lipiec 13, 2015 o 17:59

Michał, intryguje mnie Twoje stwierdzenie dotyczące braku czy też niewielkiej ilości blogerów jako potencjalnych partnerów. Chcesz powiedzieć jakie konkretnie są Twoje oczekiwania w tym temacie?

Odpowiedz

Marcel Lipiec 13, 2015 o 19:45

Ostatnio znalazłem taką stronę z kursami online. Miał ktoś okazje korzystać?

http://videopoint.pl/odkodowane-lekcje/

Odpowiedz

Mr Guru Limited Lipiec 13, 2015 o 21:32

Gorąco polecam platformę edukacyjną:
https://alison.com/
(Free Online Courses from the World’s Top Publishers) – istnieje wersja w języku polskim.
Jest to wyjątkowa opcja nie tylko dla zbieraczy certyfikatów.

Odpowiedz

Damian Lipiec 13, 2015 o 22:02

Michał,
byłbym wdzięczny za wyjaśnienie, dlaczego koncentrujesz się na reklamie na facebooku, a nie na adwordsach?

Odpowiedz

Stanisław Lipiec 14, 2015 o 13:31

Michale. Powinieneś zmienić zapowiedź. „Nazywam się Michał i nie zarabiam milionów”. Ponieważ jak wynika z danych przedstawionych na konferencji info Share, już zarabiasz 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Lipiec 14, 2015 o 13:56

Hej Stanisław,

Dziękuję. Czekałem aż ktoś zwróci na to uwagę. 🙂 Oficjalna odpowiedź brzmi: milion to jeszcze nie miliony więc na razie informacja pozostaje aktualna i prawdziwa. Niemniej jednak nie pogniewam się, jeśli wkrótce będę musiał ją zmienić. 😉

Pozdrawiam

Odpowiedz

Daniel Lipiec 14, 2015 o 20:35

Witam
Czy ktoś z Was może polecić jakiś kurs angielskiego, nie mam kasy i czasu na kursy w szkołach języka. Widziałem już wyżej post o kursach z BBC ale może coś jeszcze jest godnego polecenia

Odpowiedz

Marcin Lipiec 14, 2015 o 21:15

Hej, jeżeli choć odrobinę już znasz język możesz spróbować z podcastami english as second language.

Odpowiedz

Marcin Lipiec 14, 2015 o 21:19

Bardzo fajny i lekkostrawny podcast 🙂

Odpowiedz

Piotrek Lipiec 14, 2015 o 22:37

Cześć Michał!

Dużo dobrej wiedzy można uzyskać darmowo, ale czasami mając dostęp do płatnych kursów (nawet niedrogich) widzę jednak sporą różnicę jakościową. Nie wiem, czy Ty (Wy) też?

Swego czasu korzystałem z lynda.com (nie wspominasz) i byłem pod dużym wrażeniem.
Jestem też ciekawy jak będzie rozwijał się rynek płatnych szkoleń online w Polsce.
W sumie już do niego dołączyłeś z „Budżetem domowym w tydzień”, a ja też całkiem niedawno 🙂

Powodzenia z książką i odpoczynkiem (to drugie chyba najłatwiej Ci odpuścić, co? 🙂

Odpowiedz

Wiktoria Lipiec 15, 2015 o 08:35

Hej Michał,

Świetny, motywujący i inspirujący podcast. Dziękuję Marcin za to, że dzielisz się z nami nie tylko swoją wiedzą i sukcesami, ale również tym jak się do tego przygotowujesz merytorycznie.

Zgadzam się w 100%, że najlepsze rezultaty osiągamy, gdy od razu wdrażamy zdobywaną wiedzę. Zainspirowałeś mnie do głębszej refleksji nad tym jak ja zdobywam wiedzę i czy robię to w sposób efektywny czy nie… Nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi. No i strasznie mnie zaskoczył i ucieszył fakt, że czerpiemy wiedzę z tych samych miejsc :).

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za inspirację 🙂

Odpowiedz

Wiktoria Lipiec 15, 2015 o 08:37

ups pomyliłam imię… nie wiem skąd się tam wziął Marcin … Wybacz proszę 🙂

Odpowiedz

Tomek Lipiec 15, 2015 o 09:24

Tim Ferris i Ramit Sethi są moimi zagranicznymi bogami.
Ty Michał, jesteś moim polskim 🙂

Odpowiedz

puguette Lipiec 15, 2015 o 15:06

Ja ze swojej studenckiej strony gorąco polecam edx.org !
Dostęp do kursów Harvardu, MIT itd, przedstawione w bardzo przyjemnych porcjach – tylko trzeba troszkę rozumieć po angielsku.

Odpowiedz

Marcin Lipiec 16, 2015 o 09:33

Bardzo fajny podcast. Pokazuje ścieżki na które warto wejść żeby zbliżyć się do sukcesu!

Odpowiedz

Mariusz Lipiec 19, 2015 o 21:57

Michał,
dzięki za podzielenie się informacjami skąd czerpiesz wiedzę. A czy kiedykolwiek korzystałeś ze strony Złotych Myśli gdzie mają sporo ebooków o samorozwoju i biznesie? Jest jeszcze w polskim internecie strona ekademia, miałeś okazję kupić tam jakiś kurs?

Odpowiedz

Michał Lipiec 20, 2015 o 10:49

Praktycznie jest to wielkie kompendium jak żyć świadomie i samowystarczalnie w dzisiejszym świecie! Bardzo mocny podcast!
Nie wyobrażam sobie dnia bez Kindla, podcastów lub wyszukiwania i studiowania tego czego edukacja uniwersytecka mnie nie nauczyła 🙂

Dziękuję za dodatkową wiedzę do kolekcji 🙂

Pozdrawiam!

PS. Może jakiś podcast o blogowaniu na skalę globalną (w języku angielskim) w kategoriach blogów, podcastów i vlogów?

Odpowiedz

Maciek Lipiec 21, 2015 o 09:34

Dorzucę link do kursów MIT. Tematyka – bardzo różnorodna 🙂

http://ocw.mit.edu/courses/find-by-topic/

I jeszcze artykuł z kilkunastoma linkami do podobnych j.w. źródeł (m.in. Coursera, Edx, Stanford…)

http://www.iflscience.com/technology/take-college-and-university-courses-online-completely-free

Odpowiedz

Przemysław Lipiec 21, 2015 o 17:56

Cześć Michał 🙂

Jak już ktoś powyżej zauważył, jest spora grupa osób, które nie znają na tyle dobrze angielskiego, by pozwolić sobie na naukę w tym języku. Myślę, że fajnie byłoby dograć odcinek (lub fragment w którymś kolejnym odcinku) na temat polskich stron z kursami.

Ze swojej strony mogę polecić Akademię PARP – https://www.akademiaparp.gov.pl/
Może nie wszyscy ją jeszcze znają 🙂

Chętnie poznam inne źródła 🙂

Pozdrawiam,
Przemek

Odpowiedz

Marek Lipiec 24, 2015 o 08:52

inspirujący wpis, dobrze że w internecie coraz więcej wskazówek jak dotrzeć do informacji, których sie potrzebuje.

Odpowiedz

Rafał Lipiec 24, 2015 o 11:42

Dla kogoś komu język angielski nie przeszkadza polecam Google Scholar – https://scholar.google.pl
Trzeba sobie jednak wyrobić wprawne oko i koncentrować się na paragrafach. Nie mniej jednak świetne narzędzie.

Odpowiedz

Oszczednicka Lipiec 24, 2015 o 14:07

Coursea wymiata 🙂
Ale polecam jeszcze inne platformy do darmowej nauki:
1) openculture.com
2) khanacademy.org
3) nptel.ac.in

Odpowiedz

Maciej Lipiec 27, 2015 o 23:33

2) pl.khanacademy.org 🙂 już nie trzeba nawet znać angielskiego na 40% strony

Odpowiedz

Witek Sierpień 8, 2015 o 22:06

Dzięki. Openculture.com Nawet bym się nie spodziewał istnienia tego typu stron. Pod tym względem polski internet jest pustynią. Mało jest inicjatyw edukacyjnych, a co dopiero ciekawych inicjatyw. 🙂

Odpowiedz

tomek Lipiec 25, 2015 o 22:54

Pojadę trywializmem, ale cóż:
wielkie dzięki
🙂

Odpowiedz

Almer Lipiec 31, 2015 o 00:22

Wiedzy nigdy dość! Wpis bardzo pomocny. U mnie na blogu również kursy online z certyfikatami, może Ci się przydadzą 🙂

Odpowiedz

Amadeusz Sierpień 8, 2015 o 01:18

korzystałem z kursów Coursera i polecam. Był to kurs gitarowy i powstał we współpracy ze szkołą Berkley czyli jedną z najlepszych szkół muzycznych na Świecie.

Odpowiedz

Darek Sierpień 17, 2015 o 14:44

Kursy kursami, mnie najlepiej czyta się Twojego bloga. Także zdobywaj więdzę i przełóż wszystko na swój język. Twoje artykuły czyta się lekko, są ciekawe i zrozumiałe. Aczkolwiek dałeś listę dość ciekawych stron szkoleniowych więc może się na coś skuszę.

Odpowiedz

Ola Wrzesień 19, 2015 o 11:54

Dzięki wielkie! Coursea świetna! Ja polecam jeszcze:

http://lingspot.tv/ do nauki języków obcych on-line

http://pszyperski.republika.pl/ do nauki excela

Odpowiedz

Natalia Luty 27, 2017 o 00:09

Hmmm może coś się zmieniło (albo ja źle szukam), ale krążę po Coursera i co rusz widzę informację o cenie, miesięcznym abonamencie…. Jak tu znaleźć darmowe kursy? Czy może w ogóle ich już nie ma?

Odpowiedz

Marcin Zawadzki Kwiecień 15, 2017 o 08:07

Dorzuciłbym jeszcze

http://www.sciencedirect.com/

Wiele artykułów przekrojowych jest bezpłatnych, po drugie z komputerów w bibliotekach akademickich można wejść za darmo na abonament biblioteki.

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: