Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Blogerzy prześwietlają inwestorów, czyli dlaczego warto być na konferencji „Inwestuj Inteligentnie”

przez Michał Szafrański dodano 27 maja 2014 · 71 komentarzy

Konferencja Inwestuj Inteligentnie

Wiedza o inwestowaniu od profesjonalnych traderów, za darmo i do tego pod czujnym okiem Zbyszka i moim.

Niektórzy z Was zdążyli już zauważyć twarze Zbyszka z bloga App Funds i moją na bannerach w Internecie 🙂 Potwierdzam oficjalnie, że zdecydowaliśmy się wyjść z akcją „Elementarz Inwestora” poza nasze blogi i zaangażowaliśmy się w organizację konferencji „Inwestuj Inteligentnie” wspólnie z TMS Brokers. Będzie to spore i ciekawe wydarzenie. Liczymy na to, że 17 czerwca na Stadionie Narodowym w Warszawie uda nam się spotkać z kilkoma setkami Czytelników naszych blogów.

Dlaczego warto wziąć udział w tej konferencji? Jak dostać się na konferencję bezpłatnie – także na część zastrzeżoną dla klientów TMS Brokers? O tym piszę w dalszej części wpisu (znowu mam dla Was konkurs). I już się cieszę na osobiste spotkanie z Wami 🙂

Konferencja edukacyjna

Udział Zbyszka i mój w konferencji „Inwestuj Inteligentnie” to naturalne przedłużenie naszej akcji edukacyjnej, w trakcie której staramy się w przystępny sposób przedstawiać różne formy inwestowania, unikając jednocześnie udawania, że jest to proste, łatwe i przyjemne. Nie jest! I także w trakcie tej konferencji będziemy to podkreślać.

Bardzo się cieszymy, że TMS Brokers zdecydował się nam zaufać i powierzył rolę gospodarzy tego wydarzenia – pomimo, że nie zawsze mówimy i piszemy to, co chcą słyszeć firmy finansowe. Dość powiedzieć, że żadnej z prezentacji na tej konferencji nie będą prowadzili przedstawiciele tego biura maklerskiego.

TMS Brokers

Partnerem cyklu „Elementarz Inwestora” w okresie od maja do lipca 2014 r. jest TMS Brokers – najstarszy dom maklerski działający na rynku Forex w Polsce.

Nasz Partner od ponad 15 lat należy do liderów w świadczeniu usług doradztwa na rynkach walut, CFD, kontraktów terminowych i opcji. Daje dostęp do ponad 6000 instrumentów, najnowszych analiz, rekomendacji oraz indywidualnej opieki maklerskiej.

TMS Brokers jest polskim podmiotem, regulowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego, doradzającym także polskim przedsiębiorcom przy zabezpieczeniu ryzyka walutowego, surowcowego i stopy procentowej.

Cała konferencja ma mieć charakter edukacyjny i oprócz nas występować będą na niej praktycy – profesjonalni inwestorzy, którzy odsłaniać będą sekrety swojej „kuchni”. Agnieszka Kowalczyk i Krzysztof Piróg – bo o nich mowa – to osoby, które od lat skutecznie pokazują, że przy odpowiedniej wiedzy, strategii inwestowania, konsekwentnym zarządzaniu ryzykiem oraz swoimi emocjami można osiągać wysokie stopy zwrotu – także na wymagającym rynku Forex. Co więcej nie są to osoby znikąd. Obydwoje są już znani uczestnikom konkursów organizowanych przez biura maklerskie oraz Parkiet, ponieważ systematycznie je wygrywają zdobywając cenne nagrody. Na konferencji po raz pierwszy opowiedzą nam o swoim inwestowaniu na różnych rynkach.

Dla Zbyszka i dla mnie ta konferencja to duża wycieczka poza naszą strefę komfortu 🙂 i jednocześnie okazja do sprawdzenia się w formule wykraczającej poważnie poza nasze blogi.

Samą konferencję rozpoczniemy od „podcastu na żywo„. W ponad godzinnym panelu dyskusyjnym spróbujemy „prześwietlić” Agnieszkę i Krzysztofa, i dowiedzieć się od nich, m.in. kto i jak może zarobić na rynku? Od czego zacząć? Skąd czerpać wiedzę i ile energii potrzeba na zdobycie doświadczenia? Skąd wiedzieć, czy inwestowanie jest dla nas? Jakie cechy charakteru wyróżniają profesjonalnego inwestora? Czym różni się inwestowanie kobiety i mężczyzny? I w końcu dlaczego większość uczestników rynku Forex traci pieniądze i jak tego uniknąć?

Po tej interaktywnej rozgrzewce oddamy głos Agnieszce, która w godzinnej prezentacji przedstawi swój sposób na zawodową spekulację na rynku walutowym, a także opowie o psychologii inwestowania. Podpowie także, jak radzić sobie ze stresem podczas podejmowania decyzji. Przedsmak wystąpienia Agnieszki będziecie mogli poczuć już w najbliższym odcinku podcastu – w ostatnią sobotę miałem okazję rozmawiać z nią przez kilka godzin 🙂

Po Agnieszce wystąpi Krzysztof, który poprowadzi łącznie trzy prezentacje. Na początek opowie o swojej niewątpliwie ciekawej historii, w której jest dyplom MBA, przygoda z licencją taksówkarza, liczne zakazy wstępu do kasyn w Polsce oraz wygrane w konkursach inwestycyjnych o wartości pół miliona złotych. W dalszej kolejności przedstawi szczegółowo swoją filozofię inwestycyjną i sposób zarządzania portfelem inwestycyjnym, a także pokaże realne transakcje na rzeczywistym rachunku w TMS Brokers, na którym wypracował już ponad 1,3 mln złotych zysku.

Wszystkie informacje o konferencji, jej szczegółowy program oraz zapis naszych rozmów z inwestorami, znajdziecie na stronie InwestujInteligentnie.pl.

Elementarz Inwestora – słowo wstępne

Ten artykuł wchodzi w skład cyklu edukacyjnego “Elementarz Inwestora” prowadzonego przez autorów dwóch blogów finansowych: Zbyszka z bloga App Funds oraz Michała z Jak oszczędzać pieniądze. Celem naszego rocznego projektu edukacyjnego jest pokazanie inwestowania krok po kroku – bez zadęcia, ściemy i koloryzowania.

Jedną rzecz musisz jednak wiedzieć: nie jesteśmy doradcami inwestycyjnymi, nie dajemy żadnych rekomendacji, nie proponujemy wspólnego inwestowania. W trakcie tego cyklu będziesz mógł śledzić dwa budowane przez nas portfele inwestycyjne (agresywny i bezpieczny), ale zdecydowanie odradzamy naśladowanie naszych kroków. Nie nastawiamy się na osiągnięcie konkretnego wyniku inwestycyjnego. Nasze portfele mają być tylko przykładem, którym posługiwać się będziemy, m.in. po to, by praktycznie zobrazować niektóre zagadnienia poruszane w cyklu artykułów.

Staramy się podzielić naszą wiedzą w maksymalnie uporządkowany sposób, ale pamiętaj, że dzielimy się naszymi doświadczeniami, które nie muszą mieć wiele wspólnego z Twoją rzeczywistością. Wyłącznie Ty jesteś odpowiedzialny / odpowiedzialna za swoje decyzje.

Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, to zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze – #ElementarzInwestora.

Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

Jak wziąć udział w konferencji?

Udział w tej konferencji możliwy jest na dwa sposoby:

  • Osobiście – tą metodę zalecam wszystkim, którzy chcą się z nami osobiście spotkać i nie ukrywam, że będzie mi bardzo miło Was zobaczyć 🙂
  • Poprzez Internet – konferencja (bez części zastrzeżonej dla klientów TMS Brokers) będzie transmitowana (streaming) przez stronę Onetu.

W obu przypadkach udział w konferencji jest bezpłatny – z jednym wyjątkiem: dwie ostatnie prezentacje Krzysztofa dostępne są wyłącznie dla klientów TMS Brokers. Dodatkowo w pakiecie dla klientów brokera jest lunch, degustacja whisky oraz wycieczka po zakamarkach Stadionu Narodowego. Ci, którzy klientami TMS Brokers nie są, a chcieliby pozostać na konferencji do końca, mogą zapłacić 490 zł za udział lub spróbować swoich sił w prostym konkursie, w którym mam do rozdania 5 pełnych „wejściówek”. Szczegóły pod koniec artykułu 🙂

I tu od razu podam patent oszczędnościowy 😉 Jeśli bardzo chcecie wziąć za darmo udział w płatnej części konferencji, to może to być niezłym pretekstem do założenia rachunku inwestycyjnego „na próbę”. Najmniejsze wymagania kapitałowe z oferty TMS ma platforma GO4X – minimalny wymagany depozyt to 1000 zł. Podpowiem Wam po cichu, że w TMS nie ma ograniczeń ani opłat za wycofanie środków z rachunku (przy wypłatach powyżej 200zł). Reszty się domyślcie 😉

Jeżeli macie ochotę spotkać się wyłącznie ze mną i Zbyszkiem, posłuchać panelu oraz zobaczyć prezentację Agnieszki i usłyszeć historię Krzysztofa, to wystarczy że zarejestrujecie się w charakterze gościa. Liczba tych miejsc jest jednak ograniczona i zapisy tego typu mogą niedługo zostać zamknięte.

Moje cele związane z tą konferencją

Razem ze Zbyszkiem mamy dosyć szczególną rolę do wypełnienia na konferencji „Inwestuj Inteligentnie„. Chcemy być Waszymi rzecznikami w kontaktach z profesjonalnymi inwestorami – bohaterami konferencji TMS Brokers. Ja, jako osoba nieobecna na rynku Forex, chcę przede wszystkim zrozumieć ile energii musiałbym zainwestować w naukę tego rynku, by móc się po nim bezpiecznie poruszać. I cały czas nie jestem przekonany, czy jest to dla mnie.

Chociaż teoretycznie Forex ma bardzo niską barierę wejścia, to błędem jest wchodzenie na ten rynek bez odpowiedniego przygotowania. Pomimo, że dowiaduję się aktualnie o nim coraz więcej, to nadal nie czuję się gotowy nawet do otworzenia konta demo. Poważnie. Jakoś tak mam w życiu, że lubię mieć poczucie przynajmniej względnej kontroli. Na razie próbuję rozpoznać, ile czasu muszę przeznaczyć na to, by je zdobyć 🙂 I właśnie z pozycji takiego laika będę miał okazję rozmawiać z zaproszonymi przez TMS inwestorami, którzy osiągają ponadprzeciętne rezultaty.

Z kolei odpowiedzi na pytania zadawane przez Zbyszka powinny zadowolić bardziej doświadczone ode mnie osoby. Zbyszek obecny jest już na rynku walutowym, chociaż, jak sam mówi, nie osiąga tam satysfakcjonujących wyników. Sam jestem ciekawy, w którą stronę pójdą jego pytania i jak szybko przestanę rozumieć, o czym rozmawia z Agnieszką i Krzysztofem 😉

Bezpłatny elementarz edukacyjny „Inwestycje: START!”

Inwestycje StartNawet jeśli nie planujecie się wybrać na konferencję, to zachęcam Was do pobrania kilkudziesięciostronicowego opracowania „Inwestycje: START!„.

Cała jego treść to nasze wspólne opracowanie ze Zbyszkiem, którą graficy TMS Brokers opakowali w atrakcyjną graficznie formę. To taki elementarz w zakresie inwestowania, w którym omawiamy różne formy inwestowania skupiając się szczególnie dokładnie na rynku Forex.

Zachęcam do pobrania 🙂

Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja!

Usłyszałem niedawno, że inwestowanie można porównać do prowadzenia biznesu. I chociaż początkowo wzdrygnąłem się na myśl o szukaniu analogii, to rzeczywiście coś w tym jest.

Nikt racjonalnie myślący nie zakłada, że w pierwszym miesiącu po rozpoczęciu biznesu osiągnie zysk. Podobnie nikt, kto chce osiągnąć sukces, nie zabiera się za biznes bez zdefiniowania celów i posiadania odpowiedniej wiedzy w obszarze, którym ma się zajmować jego firma. Jeśli działa wbrew tym zasadom, to większość uzna go raczej za słabego biznesmena skazanego na porażkę. Zresztą statystyki są nieubłagane – tylko 1-2 na 10 firm potrafi przetrwać na rynku dłużej niż dwa lata…

Jeśli spojrzymy jednak na rynek Forex, to okaże się, że stosunkowo niska bariera wejścia przyciąga na niego sporą ilość „dawców kapitału” – osób działających bez planu, stale zmieniających swoją strategię i oczekujących wysokich stóp zwrotu w krótkim okresie. I właśnie przed takim chaotycznym działaniem chcemy Was przestrzec razem z TMS Brokers. Udział w konferencji „Inwestuj Inteligentnie” może być przydatny na dwa sposoby. Po pierwsze – może pomóc Wam oszacować skalę braków w wiedzy w stosunku do osób, które ociągają sukcesy na tym rynku. A po drugie – może pomóc Wam zdobyć dodatkową wiedzę oraz wskazówki, gdzie i w jaki sposób jej szukać.

Warto wspomnieć, że konferencja TMS Brokers jest tylko jedną z inicjatyw edukacyjnych tego biura maklerskiego. Od dwóch lat prowadzi ono także Forex-University – projekt edukacyjny oferujący szkolenia (zarówno darmowe, jak i komercyjne) dla zaawansowanych inwestorów. Od czasu do czasu organizuje także otwarte webinary dotyczące różnych aspektów inwestowania: od analizy wykresów, przez systemy wskaźnikowe, algorytmiczne, aż do zarządzania emocjami. Zresztą już w najbliższy czwartek – 29 maja 2014 r. – o 20:00 gościem Forex-University będzie Radek Chodkowski, autor polecanego przeze mnie bloga „Humanista na giełdzie” (tu warto dodać, że Radek jako humanista stara się przekazywać wiedzę w zrozumiały sposób) 🙂 Ten webinar powinien być interesujący dla wszystkich Czytelników zainteresowanych analizą techniczną, którą już omawialiśmy w ramach „Elementarza Inwestora”. Radek opowie o tym, w jaki sposób AT może ułatwić życie inwestora, oraz o tym, jak psychologia może je utrudnić.

„W Forex-University otwarcie mówimy o tym, że trading to nie maszynka do generowania łatwych pieniędzy, a ciężka praca, której efekty nie zawsze zależą tylko od inwestora.”

Sebastian Job, menedżer Forex-University

Konkurs: wejściówki na całą konferencję za dobre pytania

No i na koniec powiem Wam, jak możecie zaangażować się w dopasowanie merytoryczne tej konferencji do Waszych wymagań. Tak jak pisałem, będziemy ze Zbyszkiem prowadzić ponad godzinny panel dyskusyjny z zawodowymi inwestorami. Mamy już wstępny plan zagadnień do rozmowy, ale obiecaliśmy sobie, że będziemy Waszym głosem i zadamy im także te pytania, na które Wy chcecie poznać odpowiedź. I przypilnujemy żeby nasi rozmówcy na nie odpowiedzieli, fajnie? 😉

Jeśli chcecie czegoś się dowiedzieć od Agnieszki i Krzysztofa, to śmiało pytajcie – tutaj w komentarzach. Mamy ze Zbyszkiem „wolną rękę” w tym zakresie. Pamiętajcie, że nie ma głupich pytań. A jeśli ktoś miałby się zbłaźnić, to i tak pójdzie to na konto moje i Zbyszka, gdy publicznie zadamy to pytanie… Ja ze swojej strony deklaruję, że zadam także najbardziej odlotowe pytanie nie związane bezpośrednio z inwestowaniem 😉

Potraktujcie to jako zaproszenie do wrzucania Waszych propozycji. Żeby Was dodatkowo zachęcić, to dzięki uprzejmości TMS Brokers, rozdam 5 wejściówek na całą konferencję tym osobom, które zadadzą najciekawsze według mnie pytania i zadeklarują, że chcą 17 czerwca przyjechać na konferencję do Warszawy. Wybiorę cztery merytoryczne propozycje i jedną „odjechaną” – tylko bez przegięć proszę… Zbyszek rozda u siebie kolejne 5 biletów.

UWAGA: Pod uwagę biorę WYŁĄCZNIE pytania zamieszczone w komentarzach. Proszę mi ich nie przysyłać e-mailem.

Zapraszam do zabawy! Zgłoszenia do konkursu zakończę w „Dzień Dziecka”, czyli w niedzielę 1 czerwca o godzinie 21:00, a zwycięzców ogłoszę przy okazji publikacji inwestycyjnego podcastu z Agnieszką Kowalczyk tuż po weekendzie. Podoba się?

Dziękuję bardzo za lekturę i z góry przepraszam za rzadszy harmonogram publikacji wpisów w najbliższym czasie. W czwartek wyjeżdżam do Berlina na konferencję ALIVE, a z kolei w przyszłym tygodniu będę ostro pracował nad kursem „Budżet domowy w tydzień„. Swoją drogą zainteresowanych zapraszam do zapisów na specjalną listę mailingową, gdzie już od przyszłego tygodnia informować będę o postępach prac i zbliżającej się premierze.

Wow! News z ostatniej chwili! Zająłem drugie miejsce w konkursie na „Ekonomiczny Blog Roku 2014„! Dzięki wielkie za wszystkie Wasze głosy! Kłaniam się głęboko w pas i do usług 🙂

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 68 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Qulin Maj 27, 2014 o 18:43

Gratuluje dobrego pomysłu i jeśli plany pozwolą to mam nadzieje, że się pojawię 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 27, 2014 o 19:02

Dziękuję Qulin. Fajnie, że Ci się podoba 🙂

Odpowiedz

sebo Maj 27, 2014 o 19:50

Kurcze super tez chce być, bardzo dobra wiadomość. Naprawdę zaczyna dużo się dziać dzięki Tobie.

Odpowiedz

Tomek Maj 27, 2014 o 19:57

Hej Michał,

Gdzie można znaleźć szczegółową agendę konferencji ? Z góry dzięki za info.

Pozdrawiam,
Tomek

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 27, 2014 o 20:01

Hej Tomek,

Na stronie konferencji w zakładce „Bezpłatna konferencja” lub klikając tutaj: https://www.inwestujinteligentnie.pl/konferencja

Pozdrawiam

Odpowiedz

Kacha Maj 27, 2014 o 20:22

Rozpoczelam przygode z nierucomościami,czy pakowanie sie teraz w „zabawe” w Forexa ma sens?Czy nie wkładam sobie za dużo na głowę?;)

Odpowiedz

Damian Krawczyk Maj 27, 2014 o 21:14

Jeżeli weszłaś już na poziom nieruchomościami, to najlepiej już na tym levelu pozostać. Nie ma sensu robić kroku wstecz 😉

Odpowiedz

Mr. Boo Maj 27, 2014 o 20:36

Śmiać mi się chce ponieważ ostatnio pomyślałem sobie, że jestem rocznikiem AppFunds i jakoszczedzacpieniadze – takie skojarzenie z szkołą miałem.
W sumie już trochę czasu minęło. Nie wiem czy ponad rok. Choć już parę ładnych lat uczę się z internetu poprzez blogi, fora i youtube.

Także widzę potencjał was. Macie już tyle materiałów zgromadzonych na swoich stronach, że śmiało byście mogli zrobić kurs edukacyjny. coś na podobieństwo alison.com

Bardzo mnie się podoba wasza praca. Aż dziwie się, że nie można wam w normalny sposób dać napiwku za ciężką prace np. ltc btc czy doge.

Odpowiedz

Jakub Maj 27, 2014 o 20:41

Damn, kolejna konferencja dla bezrobotnych 🙁 Po miesiącu miodowym zostało mi już tylko 4 dni urlopu więc sorry 🙁

Odpowiedz

Zulu Maj 28, 2014 o 16:48

E tam 🙂 dla chcącego nic trudnego.
Ja chętnie poświęcę jeden dzień urlopu na tą konferencje, agenda wydaje się interesująca…

Odpowiedz

Patryk Wójcik Maj 27, 2014 o 20:41

Cześć Michał, dzięki za interesującego newsa. Widzę, że jeżeli chodzi o edukację finansową (inwestycyjną) dzieje się coraz więcej. Bardzo mnie to cieszy.

Jeżeli chodzi o pytanie, to jak bym miał okazję zadać je osobiście brzmiało by ono mniej więcej tak:

„Jeżeli mógłbyś/mogłabyś spotkać się i porozmawiać z samym/samą sobą z przed kilku lat (gdy jeszcze byłeś/aś na początku swojej drogi inwestora) na rozwój jakiej cechy lub umiejętności wskazałbyś/wskazałabyś mogąc wyrazić to w jednym, prostym zdaniu. Mówiąc prościej, na czym (patrząc z perspektywy czasu i doświadczenia, które zdobyłeś/aś) skupił/a byś się przede wszystkim by odnieść sukces?

Pozdrowienia z Trójmiasta,
Patryk Wójcik.

Odpowiedz

Michał G. Maj 27, 2014 o 20:45

Cześć Michał,

Małe pytanie dla profesjonalistów ode mnie.

Forex wygląda dla mnie na magię liczb. Ile tak naprawdę jest matematyki w inwestowaniu na Forexie a ile tak zwanego „czucia rynku”?

Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Marcin Gurtowski Maj 27, 2014 o 20:49

Nawet kiedyś założyłem konto na pewnej platformie do Forex. Nawet do mnie jakaś kobieta z Cypru dzwoniła, aby mnie poinstruować co i jak. Jednak stwierdziłem, że to nie dla mnie, wole coś co rozumiem, np. nieruchomości 🙂

Odpowiedz

Damian Krawczyk Maj 27, 2014 o 21:09

Poza tym nieruchomości mają tą zaletę w porównaniu z rynkami kapitałowymi, że rzadziej wyparowują bez śladu 😉

Odpowiedz

milla Maj 28, 2014 o 07:21

Forex nie jest po to, zeby inwestor zarobil, ale zeby stracil, mowia o tym statystyki. Tak naprawde tylko kilka procent osob zarabia na tym (i tez nie ma tego jak zweryfikowac). Niestety, pokazanie dwoch osob, ktore juz tyyyyyyle zarobily, ma sluzyc jedynie celom marketingowym. Moze jako wartosc edukacyjna powinno sie pokazywac osoby, ktore duzo stracily na forex czy gieldzie, zadluzyly sie na zakup akcji?

Konferencja jest darmowa, przeciez nie z potrzeby serca i edukacji, ale zeby zachecic nowe osoby.

Jest wiele kontrowersji wokol tego typu platform i namawianie na to niedoswiadczonych osob, jest nieodpowiedzialne.

To z edukacja nie ma za duzo wspolnego i angazowanie sie w to, nawet z bezpiecznikiem marketingowym pt „sam tego nie robie”, jest jak dla mnie mocno kontrowersyjne.

Czy duzo sie dzieje, oznacza dobrze sie dzieje? Czy trzeba brac kazde pieniadze i szukac wytlumaczenia. Tak wiem, zaraz dostane odpowiedz od Michala, ze nie bierze wszystkiego i ze jak najbardziej wpisuje sie ta konferencja w strategie bloga itd. Tak, od kiedy blog jest komercyjny strategia to zarabianie.

Przeczytalam wywiady. Marketing w czystej postaci. Firmy uzywaja blogerow jako kolejne narzedzie – bo tacy normalni , blisko ludzi, niezalezni. Niestety nie, bo na tym zarabiaja, bo biora pieniadze od zleceniodawcy (jakiejs firmy), kiedy tak naprawde klientem jest czytelnik. Jak sprzedaz nadmiernie drogich garnkow emerytom, a aktorzy wystepujacy po tym procedurze nie widzieli nic zlego w tym, ze swoimi nazwiskami firmuja i legitymizuja pewne rzeczy.

Osoby czytajace ten blog nie wiedza jak działa BIK, jakie sa mechanizmy udzielania kredytow, jak uzywac madrze kart kredytowych, a reklamuje sie im tak trudne i ryzykowne przedsiewziecia? Jasne, kazdy przeciez sam moze zdecydowac i wybrac. Wroc. Tak moze bylo, zanim wymyslono marketing.

Michale, kiedy zobaczyłam Twoja twarz w reklamie „konferencji”, troche mnie to zmrozilo.

Odpowiedz

Damian Krawczyk Maj 28, 2014 o 07:37

Cóż, taka jest niestety smutna prawda. Forex jest jednym z narzędzi sprzedawania ludziom marzeń o szybkim bogactwie bez pracy. Dźwignie finansowe dostępne na tym rynku potrafią zmieść niedoświadczonych gracz w ciągu kilku chwil. Nie wolno bowiem zapominać, że taka dźwignia działa w dwie strony i często staje się maczugą finansową. Rynek potrzebuje ciągle świeżej krwi (nazywanej „pieszczotliwie” dawcami kapitału), ponieważ aby profesjonaliści zarobili, muszą mieć komu te pieniądze zabrać. To jest gra o sumie zero, pieniądze nie biorą się z próżni.
Nie bez powodu jest takie przysłowie: „Jeżeli chcesz zarobić na giełdzie, zostań brokerem” 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 28, 2014 o 09:29

Hej Damian,

Jest gorzej niż Ci się wydaje. To nie jest „gra o sumie zero”. Gdzieś po środku są jeszcze marże / prowizje brokerów, więc na rynku walutowym de facto kapitał inwestorów się kurczy. Nie wszystko co stracą tracący trafia do zarabiających.

A co do giełdy – to się nie zgodzę 🙂 To nie jest gra o sumie zerowej, gdyż wartość przedsiębiorstw rośnie i pieniądze chociażby z dywidendy to dodatkowy zastrzyk gotówki nie pochodzący bezpośrednio od inwestorów.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Krawczyk Maj 28, 2014 o 10:43

Jeżeli wliczysz marże/prowizje brokerów jako element równania, to wychodzi gra o sumie zero 😉

Co do giełdy i rynku akcji to faktycznie nie można mówić o grze o sumie zerowej. Przedstawiłem tu uproszczony model 😉 Jeżeli miałbym się wgłębiać w szczegóły, to należałoby wziąć chociażby pod uwagę to, że ilość pieniędzy ze względu na ich „beztroski dodruk” jest na rynku coraz większa, a co za tym idzie traci na wartości itp. 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 28, 2014 o 09:24

Hej Milla,

Dziękuję za komentarz. Każdy punkt widzenia jest cenny i oczywiście masz wiele racji w tym co piszesz. Nie zgodzę się co do jednej rzeczy – tego, że „z edukacją to nie ma dużo wspólnego”.

Chciałbym jednak żebyś spojrzała na ten temat z trochę szerszej perspektywy niż „moja twarz przy konferencji”. Według danych KNF 18% inwestorów na Forex w Polsce zarabia i 82% traci pieniądze (dane z 2012 roku). 4 na 5 przegrywa z tym rynkiem!

Jak to wygląda w USA? Tu znajdziesz fragmentaryczne dane: http://forexmagnates.com/exclusive-q4-us-retail-forex-profitability-report-ib-1-again-while-oanda-slipping/ – tam na Forex zarabia 33,6% spekulantów, a traci 66,4%.

Co to pokazuje? Ogromną przepaść pomiędzy Polską i USA – chociaż rynek jest dokładnie ten sam. Z czego to wynika? Przede wszystkim z braku wiedzy, przeceniania własnych możliwości, podejmowania pochopnych decyzji. Oczywiście większość brokerów w tym pomaga mamiąc klientów hasłami szybkich zarobków. Dlatego związaliśmy się akurat z TMS Brokers, który mimo przypinania różnych łatek stara się edukować i ostrzegać przed ryzykiem.

Co mogę z tym robić ja i Zbyszek? To co robimy dotychczas. Edukować, pokazywać z jednej strony na czym polega rynek, a z drugiej – całą jego złożoność. Możemy to robić lokalnie na blogach, możemy to robić szerzej. I właśnie to robimy.

Wiem, że nasz udział w tym przedsięwzięciu jest kontrowersyjny i zdaję sobie sprawę, że jesteśmy obecnie wdzięcznym celem do snucia teorii spiskowych i wysuwania różnych oskarżeń. Macie do tego prawo, ale apeluję o umiar w ocenianiu z góry.

Jeśli kilkadziesiąt osób na podstawie naszych działań powie „przekonałem się, że Forex nie jest dla mnie”, to już będzie mój sukces. Ja nikomu nie powiem, jak ma inwestować na Forex – bo się na tym nie znam, ale mogę pokazywać – właśnie dzięki tego typu współpracom – osoby, które osiągają sukcesy na tym rynku i które jednocześnie ostrzegają przed tym rynkiem i pokazują ile energii trzeba załadować, by w ogóle się po nim poruszać. I to będzie jednym z celów tej konferencji.

Ale z drugiej strony – bez nadmiernego straszenia. Nieprawdziwe są zarówno opinie typu „wszyscy tracą”, jak i „forex to łatwe pieniądze”. Szukamy w tym umiaru, ale jednocześnie podnoszenia świadomości.

Ja nikogo nie namawiam do inwestowania na Forex – wręcz przeciwnie. Byłem i jestem sceptyczny. Co nie znaczy, że nie próbuję zrozumieć, w jaki sposób funkcjonują osoby, które mają większe doświadczenie. Chociażby po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że ja się do tego nie nadaję i wolę omijać ten rynek z daleka.

Ja tak pojmuję edukację i robię ją z tym, z kim mogę ją robić. Dla jasności: oczywiste jest, że broker chce pozyskiwać klientów. Moim celem jest, by pozyskiwał tylko tych świadomych. I to jest mój wkład w edukację i uczciwie powiem, że martwi mnie Twoje deprecjonowanie tego co robię.

Można zamiatać problem pod dywan lub świadomie się z nim zmierzyć. Próbujemy ze Zbyszkiem zrobić to drugie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Song Maj 28, 2014 o 14:22

Jest tylko jedno rozwiązanie by zamknąć usta malkontentom którzy obecnie stawiają Cie na równi z aktorzynami i celebrytami pokroju Lewandowskiej którzy „sprzedali się” w reklamach i tego typu kampaniach. Pieniążki które otrzymujesz od swojego mocodawcy wpłać na szczytny cel typu dom dziecka, hospicjum czy inna placówka pożytku publicznego (nie fundacja!) . Wtedy Ty będziesz czysty a twoi adwersarze nie będą mieli argumentów (poniekąd słusznych) że się zaprzedałeś.

Odpowiedz

lwi Maj 31, 2014 o 17:42

Naprawdę uważasz, że po takiej konferencji, więcej będzie osób, które powiedzą:

„przekonałem się, że Forex nie jest dla mnie”

niż osób, którym zwyczajnie brakuje rozsądku i które nieświadome konsekwencji dadzą się w tą „zabawę” wciągnąć?

Nie uważasz, że posiadanie konta na platformie Forexowej to czynnik, który będzie sprzyjał podejmowaniu niepotrzebnego ryzyka, przez ludzi nieprzygotowanych i nierozsądnych?

Czy nie jest tak, że taka konferencja to przede wszystkim reklama dla usług brokera? I to bez względu na to czy będziecie edukować, ostrzegać itd. Nie sądzisz, że broker zbierze po takiej konferencji rzeszę nieświadomych „konsumentów”?

Uważasz, że ludzie mają na tyle samokrytycyzmu, by rozsądnie ocenić, że brakuje im umiejętności do rozpoczęcia „zabawy” na rynkach walutowych/kapitałowych?

Czy nie uważasz, że ukazanie na konferencji ludzi sukcesu (rzekomo) i opowiedzenie ich historii sprawi jedynie, że słuchacze będą doszukiwali się analogii do własnych odczuć/przeżyć. Nie uważasz, że będą to fascynujące historie, w których niejedna „gorąca głowa” będzie doszukiwała się swoich niespełnionych marzeń?

Odpowiedz

TMS Brokers - Remigiusz Maj 28, 2014 o 10:06

Milla,

Zanim odniosę się do Twojego komentarza chciałbym sprostować jedną rzecz. Konferencja nie będzie się koncentrowała na rynku Forex. Zarówno Krzysztof jak i Agnieszka inwestują u nas przede wszystkim w kontrakty na indeksy i akcje. Instrumenty Forexowe stanowią niewielki ułamek naszej oferty.

Przykro mi, że generalizujesz, a do tego w krzywdzący dla nas sposób. Nie wstydzimy się naszych celów. Są nimi utrzymanie relacji z naszymi obecnymi Klientami, edukacja rynku, wzmocnienie rozpoznawalności naszej marki, oraz pozyskiwanie nowych i świadomych Klientów. Wierzymy, że rynek doceni naszą aktywność i liczymy, że nasza akcja edukacyjna przysporzy nam też nowych Klientów. Jak sam stwierdziłeś – nie robimy tego charytatywnie.

Nie znam nikogo, kto chodzi do pracy i nie pobiera za to wynagrodzenia. Michał i Zbyszek też nie współpracują z nami za darmo. Za to model naszej współpracy jest bardzo otwarty. Panowie piszą otwarcie o niebezpieczeństwach, o ryzyku, a co najważniejsze o konieczności przygotowania merytorycznego do każdego biznesu, w tym inwestycji na rynkach finansowych. Nie stosujemy cenzury, bo też nie mamy się sami czego wstydzić.

Co do Forex statystki na rynku polskim są słabe i zależy nam na tym, aby je poprawić. Dlatego też stawiamy na edukację. Jakie na czas publikacji raportu KNF były statystyki naszych Klientów przeczytasz na końcu tego artykułu: http://finanse.wp.pl/kat,1033767,title,KNF-ostrzega-przed-foreksem-Wiekszosc-traci-tam-pieniadze,wid,14421614,wiadomosc.html?ticaid=112ce1

Na koniec dodam, że na rynku funkcjonują różne podmioty, w tym egzotyczne, dlatego proszę żebyście byli obiektywni w swojej krytyce.

Po pierwsze jesteśmy instytucją nadzorowaną przez KNF. Posiadamy polską licencję. Aby zacząć inwestować na naszych platformach najpierw musisz z nami zawrzeć pisemną umowę (a znam przypadki brokerów, gdzie zamiast tego wystarczy podać numer karty kredytowej). Nasi Klienci obsługiwani są przez licencjonowanych maklerów.

Nie mamy zamiaru mydlić oczu łatwymi zyskami, za to zapraszamy na spotkanie z ludźmi, którzy regularnie odnoszą sukcesy na rynku. Uwierz mi, nie było łatwo ich do tego namówić.

Pozdrawiam,
Remigiusz Siemiątkowski
TMS Brokers

Odpowiedz

milla Maj 29, 2014 o 19:22

Panie Remigiusz,

To o czym Pan pisze, jest dla mnie jasne i nie z tym polemizuje. Kazdy moze swoje pieniadze wydawac tak, jak sobie zyczy. Polemizuje z Michalem, ktory w okreslony sposob buduje zaufanie do siebie.

Odpowiedz

Ewa Kozik Maj 28, 2014 o 07:39

Świetnie ujęte milla… Niestety w mojej ocenie to kolejny post, którego celem jest sprzedaż wejściówek na konferencję z której wiekszość czytelników (z tych komentujących) niewiele wyniesie. Cóż zarabiać trzeba ale jak widzę metody w mojej percepcji są coraz bardziej kontrowersyjne… Michale wracaj do korzeni – tym zbudowałeś swą wiarygodność, którą tracisz przez prokowanie tego typu inicjatyw!

Odpowiedz

coolkuba Maj 28, 2014 o 07:43

Super event, ale niestety milla ma rację.
Forex to rolercoster dla bardzo zaawansowanych.
Znam ludzi z branży finansowej, którzy majątki przegrali.
Michał stąpasz po kruchym lodzie.
Fakt piszesz o przygotowaniu i swoim podejściu, ale gwarantuje Tobie, że 80% tego nie przeczyta.
Przekaz jest jasny – gość zarobił ponad 1 mln a teraz powie ci jak masz to zrobić TY.

Generalnie kibicuje Tobie Michał, bo pokazujesz, że nie ma barier, których pokonać się nie da.
Trzymam kciuki i zalecam ostrożniejszy dobór promocji.

Odpowiedz

Mateusz Maj 28, 2014 o 08:38

Pytanka poszły na e-mail 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 28, 2014 o 09:33

Hej Mateusz,

Dziękuję, ale udział w walce o wejściówki biorą tylko pytania opublikowane tutaj w formie komentarzy. Jeśli chcesz o nie zawalczyć – zamieść je proszę w komentarzu.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Maciek Maj 28, 2014 o 08:43

Ostatnio zapoznałem się z metodą inwestowania w fundusze metodą „100-krotną średnią sesyjną”. Nie wiem czy wiesz o co chodzi pisze o niej Jacek Borowiak w książce „Emerytura nie jest Ci potrzebna”. Nie chce się długo rozpisywać o co chodzi bo myślę że ludzie „z branży” wiedzą o co chodzi, więc tylko zadam pytanie czy watro ją stosować jeżeli nie chcesz inwestować na giełdzie (poprzez fundusze) ale nie poświęcać dużo czasu na to inwestowanie. Albo bardziej generalne pytanie jak inwestować na giełdzie nie poświęcając temu dużo czasu?
Pozdrawiam
ps. Jak spodobało Ci się pytanie to chętnie pojadę na konferencje:)

Odpowiedz

MarekW Maj 28, 2014 o 10:08

Jestem na rynku FOREX od ponad 6 lat, przeczytałem niejedno polskie czy angielskie FORUM od deski do deski, blogi, niektóre nadal czytam na bieżąco. Bardzo duża rotacja, te same wątki/tematy, te same problemy. Widziałem niejednego zarabiającego na „forum” w internecie, który później okazywał się oszustem, żyjącym w swoim wirtualnym świecie szukając aprobaty w wirtualnym świecie. Są jednak jeszcze gorsi, tacy którzy sami nie inwestują pieniędzy, a bardzo duże pieniądze zarabiają szkoląc innych z rynku FOREX, skupiają się na dobrym i modnym marketingu, wynajmują specjalistów od marketingu i sprzedają marzenia. Jest to możliwe ponieważ ludzie Ci nie są weryfikowalni i nie da się zweryfikować czy ktoś zarabia czy tylko opowiada o zarabianiu dopóki ktoś nie pokaże historii konta z ostatnich lat, a nikt tego nie robi. Z doświadczenia zachęcam aby być bardzo krytycznym co do osób, które opowiadają o zarabianiu na rynku FOREX. Należy pamiętać, że nie ma żadnych dowodów, że ta osoba zarabia w długim terminie, ani nie ma też dowodów, że nie zarabia, trzeba zachować otwarty umysł i rozwagę :).

Odpowiedz

Piotrek Maj 28, 2014 o 10:16

Merytoryczne:
Czy można określić wiek w którym najlepiej zając się inwestowaniem aby uniknąć „młodzieńczych pomysłów” bez pokrycia, przy jednoczesną ucieczką od „starczej stagnacji” ?

Odjechane:
Proszę o ocenę „długofalowych” inwestycji: bogata żona (posiadająca już doświadczenie w inwestowaniu / biznesie), czy biedna żona (z którą razem zaczniemy inwestować). Z którą lepiej się związać ?

Odpowiedz

Jumbo Maj 28, 2014 o 12:03

Witam,

Ten blog to świetne źródło informacji i inspiracji. Zaglądam tu od dłuższego czasu. Jednak mój sentyment do Autora skończył się po przeczytaniu tego artykułu:

http://jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-zyc-z-wynajmu-nie-posiadajac-nieruchomosci

Nie mam za złe, że Autor chce zarobić na tym co robi na pełny etat i pewnie jeszcze więcej ale jak dla mnie stało się to już niestety mało subtelne a bardziej nachalne.

Powodzenia!

Odpowiedz

Jakub Chojnacki Maj 28, 2014 o 12:23

No na pewno nie jest to lekki kawałek chleba. Znajomy utrzymuje się głównie z gry na FOREX więc da się. Na pewno wymaga dużej wiedzy, kiedyś podjarany tematem próbowałem na kontach DEMO grać samodzielnie czy w oparciu o „sygnały” i zawsze byłem na minusie po miesiącu.

Odpowiedz

Kamil Maj 28, 2014 o 12:36

A ja mam pytanie odnośnie udziału w konferencji przez streaming. Czy będąc klientem TMS Brokers, będę mógł wziąć udział w dwóch ostatnich prezentacjach Krzysztofa, czy dotyczy to jedynie osób które będą na miejscu w Warszawie?

Odpowiedz

TMS Brokers - Remigiusz Maj 28, 2014 o 12:59

Kamilu,

Całość konferencji, w tym ostatnie dwa wykłady, będzie nagrana i udostępniona Klientom.
W streamingu będzie dostępna tylko część otwarta dla wszystkich.

Pozdrawiam,
Remigiusz Siemiątkowski
TMS Brokers

Odpowiedz

Kamil Maj 28, 2014 o 13:15

Dziękuję za szybką odpowiedź,

W związku z nią nasuwa mi się jednak kolejne pytanie – jeśli dostałem potwierdzenie zapisu na transmisję online, podając przy rejestracji imię, nazwisko oraz adres email na które zakładałem u Państwa konto ponad dwa lata temu (w tym czasie wycofałem jednak wszystkie środki ze względu na konieczność dokształcenia się z powodu utraty pewnej części kapitału – konta jednak nie likwidowałem), to czy w tym wypadku automatycznie otrzymam od Państwa nagraną w całości konferencję, czy trzeba jeszcze przejść jakiś dodatkowy etap rejestracji w celu potwierdzenia posiadania konta u Państwa?

Odpowiedz

TMS Brokers - Remigiusz Maj 28, 2014 o 13:22

Wyślemy taką informację do wszystkich Klientów (którzy mają otwarty rachunek w TMS), tak więc link do zapisu konferencji powinien trafić też i na Twoją skrzynkę.

Gdyby się tak nie stało (zawsze mogą się pojawić przeszkody chociażby w postaci filtra antyspamowego) to wystarczy, że się upomnisz.

Pozdrawiam,
Remigiusz Siemiątkowski
TMS Brokers

Odpowiedz

Kamil Maj 28, 2014 o 13:25

Świetnie, teraz wiem już wszystko, jeszcze raz dziękuję za informacje!

Odpowiedz

TMS Brokers - Remigiusz Maj 28, 2014 o 13:29

Nie ma sprawy!
Oczywiście zachęcam do udziału na Stadionie Narodowym. To tak naprawdę jedyna okazja do tego, żeby zadać samemu pytanie, porozmawiać, czy to podczas wykładu czy też w kuluarach.

Odpowiedz

Michał Maj 28, 2014 o 14:06

Witaj Michale,
Chcę jechać dlatego zadam pytanie które chcę usłyszeć na tym wydarzeniu a mianowicie:

Startując z inwestowaniem jaka jest różnica pomiędzy zainwestowaniem w giełdę 20tyś a w wynajem garażu 20tyś ? Co będzie lepsze na początek i dlaczego?

Pozdro!
M.

Odpowiedz

Krzysiek Maj 28, 2014 o 14:19

Cześć Michał!

Zafascynowała mnie sylwetka Krzysztofa, mojego imiennika, i jego niechęć do garniturów, szefów, i tak dalej. Czuję się z tym tożsamy, a sam Krzysztof dla mnie bardzo inspirujący. Dlatego też wszystkie moje 3 pytania kieruję właśnie do niego. Byłoby super, gdybym mógł usłyszeć na nie odpowiedzi! 🙂

Merytorycznie.

1) Co popchnęło Cię, jakie pragnienia, do rozpoczęcia swojej przygody z inwestowaniem na rynkach finansowych? Do jakich celów była i/lub jest to droga w twoim życiu?

2) To się chyba wydaje najbardziej odjechaną sprawą w twoim życiorysie. Czemu – w twojej opinii – zawdzięczasz swoje seryjne wygrane w blackjack’u? 😀 Jak się do tego przygotowywałeś? Co Ci pomogło? Teoria Gier? Rachunek prawdopodobieństwa? Rozpraszanie krupiera? Scooby Doo? 🙂

3) Jakbyś miał ocenić to z perspektywy obecnej chwili – jakie zmiany następowały w Tobie, w twojej psychice, wraz z upływem czasu od momentu zainwestowania pierwszych pieniędzy, aż do dzisiaj? Jak oceniasz wpływ tych zmian jakie zachodziły w Tobie na zyskowność twoich inwestycji? Czy potrafisz określić cechy człowieka, które ten powinien mieć, by z zyskiem inwestować na rynkach finansowych?

Dzięki.
Wolności i sukcesów! 🙂

Odpowiedz

Inwestor sceptyczny Maj 28, 2014 o 21:52

Zajmuję się „inwestowaniem” (chodzi o inwestycje z ryzykiem) od paru lat i ostatnio chodzi mi po głowie następujące pytanie:
– czy w obecnych czasach szybkiej wymiany informacji „inwestowanie” nie stało się tylko „wyrafinowanym hazardem”? Niezależnie od tego, ile poświęci się czasu na analizy itd., to o końcowym wyniku decyduje w wielu przypadkach nieprzewidziane zdarzenie. Jedna niespodziewana informacja może zmienić kurs spółki/ waluty/ wartości mieszkania o kilkadziesiąt procent w kilka dni – wtedy wszystkie analizy fundamentalne i techniczne biorą w łeb.

Odpowiedz

Blake Maj 29, 2014 o 07:50

W USA na Forex zarabia 33,6% spekulantów, a traci 66,4%, czytając takie dane zawsze zadaję sobie pytanie co by było gdyby poziom edukacji inwestorów osiągnął tak wysoki poziom że statystyka by się odwróciła na rzecz zarabiających, czyli zarabia 66,4% spekulantów, a traci 33,6%, czy to jest w ogóle możliwe w sensie matematycznym, skąd wtedy brały by się pieniądze dla tych zarabiających???

Odpowiedz

MarekW Maj 29, 2014 o 09:00

W teorii możliwe jest, żeby wszyscy (100% spekulantów) zarabiało i nikt nie tracił!
Wystarczy, że wszyscy będą tylko kupować i będzie dostarczany nowy kapitał na rynek. Ten model działa dopóki będzie pojawiał się nowy coraz większy kapitał. Tak działają piramidy finansowe.
Z tego samego powodu może być tak, że 66,4% zarabia a 33,6%, ale możliwe jest to tylko wtedy kiedy będzie pojawiał się nowy coraz większy kapitał… i dopóki jeden z wielkich nie wciśnie „sell”, a potem banieczka boom boom :).

Odpowiedz

*LESZEK* Maj 30, 2014 o 06:56

Sprawa jest prosta. Na każdym rynku znajduje się określona pula zasobów finansowych. Można to porównać do kawałka tortu. W socjalizmie każdy w teorii miał dostać na talerzyk równy kawałek tortu – mało ale równy dla każdego, żeby dla wszystkich starczyło. W kapitalizmie nikt nie dostanie za darmo nawet tego małego kawałka. Trzeba go sobie samemu wydrzeć. Kto inteligentniejszy, bardziej wyedukowany, chytrzejszy ten zgarnie większy kawałek tortu, automatycznie pozostawiając mniej do podziału dla reszty. Głupcy, nieudacznicy, leniwce zawsze będą tracić na rzecz tych inteligentniejszych. A że na świecie zawsze znajdzie się więcej głupców niż tych mądrych, to logiczne jest, że statystycznie więcej osób będzie tracić niż zyskiwać.

Odpowiedz

rico Maj 29, 2014 o 07:59

Hej Michał
Mam pytanie do konkursu:
Jakie whisky będzie na degustacji?

Odpowiedz

TMS Brokers - Remigiusz Maj 29, 2014 o 09:04

Cześć Rico,

Najprawdopodobniej będzie to Single Malt – Glenlivet

Pozdrawiam,
Remigiusz Siemiątkowski
TMS Brokers

Odpowiedz

rico Maj 29, 2014 o 09:30

Dzięki za odpowiedź.

Odpowiedz

Piotrek Maj 29, 2014 o 21:46

Cześć Michał
Moje pytanie do konkursu:
Czy korzystasz z pomocy psychologa lub bierzesz udział w jakiś szkoleniach, dzięki którym udaje ci się panować nad emocjami w trakcie inwestowania i podejmowania decyzji. Emocje to problem wielu inwestorów – jak wy sobie z tym radzicie i czy mieliście z tego powodu jakieś problemy na drodze zawodowej?

Drugie pytanie:
Czy opcje binarne to pochodna Forexu i czy warto inwestować w to swój czas i pieniądze?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Sebastian Maj 30, 2014 o 00:25

Moje pytanie:

Dlaczego w ogóle warto prowadzić programy szkoleniowe i konferencje dot. inwestowania na rynkach kapitałowych? I to w dodatku za darmo? Przecież rynki kapitałowe oparte są na zasadzie: „Aby zarobić mógł ktoś, stracić musi ktoś”. Ucząc mądrego inwestowania, powodujemy, że inwestorzy lepiej inwestują – a więc coraz trudniej nam o zysk. Czy nie warto tej wiedzy zachować tylko dla siebie?

Odpowiedz

Darecki Maj 30, 2014 o 01:55

Zapisałem się na konferencję.
Chciałbym uzyskać dostęp do całej konferencji, więc pytanie z serii nie merytorycznych 🙂 do Krzysztofa Piróga:
Dlaczego kasyna zakazywały Ci wstępu? 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz

Krzysiek Czerwiec 1, 2014 o 11:04

Bo myślał. Zamiast czuć.

Odpowiedz

rico Maj 30, 2014 o 09:10

Bo liczył karty

Odpowiedz

Czarek Maj 30, 2014 o 12:11

Mam trochę spiskowe pytanie konkursowe które myślę, że sprawi iż osoby początkujące które są zainteresowane m. in. forexem będą mogły bardziej świadomie podejmować decyzje inwestycyjne a oto Michałowi chodzi 🙂

1. Czy darmowe platformy forex są w pewien sposób „podkręcone” aby początkujący użytkownik mógł łatwiej wygrywać a potem gdy zaczyna grać własnymi pieniędzmi to nie wygląda to już tak kolorowo?
2. Czy niektóre platformy forex to de facto nie gra na prawdziwym rynku forex tylko na platformie która jest połączona z właściwym rynkiem lecz jej kursy i opóźnienia mogą być lekko manipulowane przez brokera?

Osobiście nie gram i nigdy nie grałem na rynku walutowym lecz moje pytania opieram po przesłuchaniu wywiadu ze specjalistą w dziedzinie walut/forex z 20 letnim stażem który zna te rynek od każdej strony i jestem ciekaw co moją do powiedzenia w tym temacie specjaliści z konferencji.

Pozdrawiam i gratuluję super inicjatywy Michale 🙂

Odpowiedz

Maciek Maj 30, 2014 o 13:28

Pytanie do eksperta:
Czy warto inwestować w kryptowaluty, jakie są szanse dla ludzi „nie z branży”?

Odpowiedz

Maciek Maj 30, 2014 o 13:30

Pytanie ogólne
W co inwestować pracując 8 godzin dziennie zawodowo i chcąc poświęcać na obsługę inwestycji max 1 godz tygodniowo, nie będąc zawodowcem w tej dziedzinie.

Odpowiedz

Damian Krawczyk Czerwiec 2, 2014 o 12:02

Przy takim małym nakładzie pracy i czasu wolnego pozostają inwestycje długoterminowe, najlepiej inwestycje w nieruchomości.
Gra i spekulacja na rynku kapitałowym zdecydowanie odpada 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Czerwiec 2, 2014 o 17:16

Hej Damian,

Przesadziłeś z minimalizowaniem nakładu pracy na inwestycje w nieruchomości. Za to ja na inwestowanie w ETFy nie przeznaczam nawet godziny miesięcznie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Krawczyk Czerwiec 2, 2014 o 17:30

Hej Michał,

Jeżeli inwestycja polega na zakupie gruntu rolnego i oczekiwanie na wzrost jego wartości, to nakład pracy po jego zakupie sprowadza się do zapłaty raz na rok podatku rolnego w kwocie kilkudziesięciu zł 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Czerwiec 2, 2014 o 17:39

Hej Damian,

A jaki masz nakład pracy „przed”? Nie mówię o sytuacji idealnej, tylko o tym ile czasu trzeba poświęcić na znalezienie odpowiedniej inwestycji i jej obsługę od strony prawnej. Na pewno nie jest to „godzina tygodniowo”.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Krawczyk Czerwiec 2, 2014 o 17:51

Hej Michał,

Podobnie jak fundusze inwestycyjne pozwalają inwestować początkującym na giełdzie, tak i w dziedzinie inwestycji w nieruchomości projekt inwestycyjny może za inwestora zrealizować firma zewnętrzna na podstawie umowy o zastępstwo inwestycyjne.
W przypadku inwestowania bezpośrednio (osobiście) pracy i czasu niezbędnego, żeby taką transakcję zamknąć jest oczywiście więcej 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Czerwiec 2, 2014 o 18:19

Nadal przegięciem jest mówienie, że jest to mniej niż godzina 😉

Odpowiedz

Damian Krawczyk Czerwiec 2, 2014 o 18:30

Mnie wydrukowanie umowy, parafowanie na każdej ze stron i wysłanie pocztą zajęło nawet mniej niż godzinę 😉
Oczywiście jeszcze trzeba wybrać w jaki projekt inwestycyjny zainwestować kapitał, ale to dotyczy wszystkiego, nawet tak trywialnej kwestii jak wybór lokaty bankowej 😉

kasia Maj 30, 2014 o 14:13

dlaczego wszystkie tego typu imprezy odbywają się w trakcie sesji giełdowej ???

moje pytania ( nie wiem czy nie za szczegółowe, ale mam nadzieje że się przydadzą) :

– od czego zaczynacie dzień pracy? jakie serwisy śledzicie? gdzie szukacie informacji?
czy brakuje Wam polskiej telewizji „branżowej” po likwidacji cnbc biznes?

– jak wygląda Wasze stanowisko pracy? (np. z ilu monitorów korzystacie?)

– jakiego systemu do zawierania transakcji używacie? czy macie doświadczenia z różnymi programami, który Waszym zdaniem jest najlepszy i dlaczego ( dot. zarówno rynku akcji jak i forex )?

-jak godzicie życie rodzinne/codzienne i tego typu pracę? inwestując na giełdzie i na rynku forex właściwie można byłoby robić sobie przerwę jedynie na sen. w przypadku kiedy inwestowanie staje się pasją ( a zakładam że tak jest w Waszym przypadku) problemem niekiedy jest wyjazd na urlop ( nie pracuje- nie zarabiam, a do tego nie wiem co się dzieje na rynku)

-jakie doświadczenia na rynkach wpłynęły na Wasza psychikę inwestycyjną? co ją umocniło?

-czy łapiecie się na powielaniu popełnionych już kiedyś błędów w inwestowaniu?

-jak szybko podejmujecie decyzje o księgowaniu straty? i czy uważacie że problem z zaksięgowaniem straty ( i wyjściem z nieudanej inwestycji) to jeden z najpoważniejszych błędów popełnianych przez inwestorów ? a może są inne? jakie?

– największa Wasza historyczna wtopa 🙂 ? jakie wnioski wyciągnęliście ?
– najszybszy deal?

pozdrawiam

Odpowiedz

BJK Maj 31, 2014 o 06:08

Na części bezpłatnej na pewno się pojawię 🙂 Natomiast co do Twoich i Zbyszka gości (mój wpis na fejsie o Waszym banerze wrzuciłem nim przeczytałem w tym artykule, że macie te banerki 🙂 ) to ja mam bardzo podstawowe pytanie dotyczące inwestowania na FOREXie:
<>

Odpowiedz

Przemek Maj 31, 2014 o 21:18

W pełni popieram inicjatywy mające na celu konkretną edukację przyszłych bądż obecnych traderów. Na naszym rynku jednak ciągle panuje tendencja traktowania prawdziwego realnego inwetowania w sposób ogólny i wybiórczy w mocnej otoczce marketingowej.
Trudno sobie wyobrazić,że trader z sukcesami zacznie się dzielić swoimi tajemnicami przed setkami osób. Zawsze jednak słuchacz ma nadzieję,że coś się prowadzącemu wymknie, o czymś wspomni bądż nawiąże przypadkowo do sedna sprawy. Nawet takie drobne wzmianki potrafią odmienić podejście do pewnych zagadnień.
Chętnie przybyłbym na konferencję ,aby uważnie wysłuchać co prowadzący ma ciekawego do przekazania, a w pewnych momentach mieć możliwość weryfikacji co tak naprawdę miał na myśłi 🙂

A oto moje pytania skierowane do Pana Krzysztofa :

1. Proszę opisać swój dzień na rynku inwestycyjnym. Jak Pan zaczyna, co koniecznie musi Pan zrobić i na czym go Pan kończy?
2. Jak radzi sobie Pan ze stratami? Jakie metody Pan stosuje,aby w miarę możliwości przejść przy nich do porządku dziennego?
3. Rynek podlega ciągłym zmianom. Ciągle pojawiają się nowe narządzia wspierające trading, nowe strategie inwestycyjne. Co Pan czyni,aby być ciągle na bieżąco? Jakie żródła wiedzy Pan preferuje?
4. Teraz z perspektywy czasu i wielu doświadczeń co mógłby Pan poradzić początkującym ? Jakich błędów należy unikać, na czym się skoncentrować i w jaki sposób ciągle się rozwijać na trudnym wymagającym rynku?
5. Jak Pan widzi siebie za 10 lat ? Czy nadal będzie Pan na rynku czy już poza jako rentier ?

Odpowiedz

Grzegorz D. Czerwiec 1, 2014 o 20:00

Hej Michał,

Bardzo zależy mi na uczestnictwie w tym szkoleniu dlatego bez przedłużania zadaję pytanie merytoryczne do jednego ze spesjalistów:

– opisz krok po kroku jak wg Ciebie powinien wyglądać początek inwestowania na rynku forex „statystycznego” polaka (wiek 35 lat, budżet przeznaczony na forex – 10k pln, ryzyko utraty kapitału max 25%).

Pytanie nr 2 (powiązane z poprzednim pytaniem) – jaką literaturę polecasz dla osoby, która chciałaby rozpocząć przygodę z rynkiem forex.

Pozdrawiam Serdecznie

Odpowiedz

Michał Szafrański Czerwiec 2, 2014 o 18:37

Hej Damian,

Tylko dlaczego tak upraszczasz i trywializujesz? Maciek nie o to pytał ile zabiera Ci podpisanie umowy tylko jaka forma inwestowania zabiera mniej niż godzinę tygodniowo. Ale dobrze, że przynajmniej wyjaśniłeś na czym polega Twoje inwestowanie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Krawczyk Czerwiec 2, 2014 o 18:48

Niczego nie upraszczam. Podałem jedną z możliwości inwestowania w nieruchomości na autopilocie dla kompletnie zielonych inwestorów. To, że takie inwestowanie jest skomplikowane i zarezerwowane tylko dla tych, którzy mają duży kapitał to mit.
Maciek pytał o możliwości, więc mu jedną podrzuciłem.

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

{ 3 trackbacks }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: