Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

WNOP 096: Jak negocjować kupno mieszkania na rynku wtórnym – techniki negocjacji i porady krok po kroku

przez Michał Szafrański dodano 18 kwietnia 2017 · 49 komentarzy

Play

Negocjacje kupno mieszkania

Negocjacje, techniki negocjacyjne, targowanie się – wiele osób czuje lęk słysząc te słowa. Warto się przełamać. Stawką są nawet setki tysięcy złotych.

Kupno mieszkania to największa pojedyncza transakcja finansowa w naszym życiu. W podcaście rozmawiałem już wielokrotnie o tym, jak dobrze wziąć kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości. Dzisiaj moim gościem jest Wojciech Woźniczka – zawodowy negocjator, który podpowiada jak skutecznie negocjować cenę zakupu mieszkania. Skupiliśmy się na rynku wtórnym, czyli kupowaniu używanych mieszkań od ich właścicieli. To tam – umiejętnie prowadząc negocjacje – można najwięcej wygrać i zaoszczędzić dziesiątki lub nawet setki tysięcy złotych.

Co to jest gambit otwierający, na czym polega strategia rosyjskiego frontu, co to jest BATNA i WATNA – o tych i innych technikach negocjacyjnych usłyszycie w tym odcinku. Dowiecie się także dlaczego jak najdłużej nie powinniście składać swojej oferty oraz dlaczego nigdy nie wolno natychmiast akceptować propozycji drugiej strony.

Negocjacje ceny mieszkania

W mojej książce „Finansowy ninja” opisywałem szerzej argumenty, które można zastosować w negocjacjach zakupu nowego mieszkania od dewelopera. Wpis na ten temat znajdziecie także na blogu.

NegocjujPoniższa rozmowa z Wojciechem Woźniczką w doskonały sposób uzupełnia ten temat przedstawiając przebieg negocjacji zakupu mieszkania na rynku wtórnym. W ten sposób mamy już niemal całościowe pokrycie tematu. Do kompletu brakuje tylko przedstawienia negocjacji z perspektywy osoby sprzedającej mieszkanie (w podcaście tylko zarysowujemy ten temat).

Osobom zainteresowanym bardziej szczegółowym rozwinięciem wątku negocjacji zdecydowanie polecam książkę Wojtka „Negocjuj! Czyli jak zwyciężać w codziennych sytuacjach”. Podobnie jak w moim przypadku, wydana została ona samodzielnie. Na jej stronie znajdziecie także przycisk umożliwiający negocjowanie ceny zakupu książki. 🙂 Warto spróbować. W podcaście Wojtek ujawnia jaki odsetek kupujących decyduje się na taki krok (wbrew pozorom bardzo niewiele).

Negocjacje w audio i wideo

Możesz posłuchać podcastu, przeczytać transkrypt na końcu wpisu lub posłuchać zapis na YouTube.

Oglądając wideo zasubskrybuj proszę kanał na YouTube oraz kliknij symbol dzwoneczka. Dzięki temu będziesz otrzymasz powiadomienie, gdy opublikuję nowy film.

W tym odcinku usłyszysz:

  • Dlaczego Wojtek zajął się negocjacjami?
  • Co jest najważniejsze w negocjacjach?
  • Jak wygląda proces negocjacyjny?
  • Pierwszy etap negocjacji: przygotowanie mentalne.
  • BATNA – co to jest?
  • Czy widełki cenowe to również BATNA?
  • WATNA – co to jest?
  • Co to jest „klauzula nadzwyczajności”?
  • Drugi etap negocjacji: przygotowanie procesowe.
  • O co chodzi z demonami sprzedającego?
  • Trzeci etap: przygotowanie do spotkania.
  • Co to jest pre pre-selling?
  • Czy zdarzają się sprzedający, którzy nie chcą rozmawiać z kupującymi?
  • W jaki sposób prowadzić rozmowę z agentami nieruchomości?
  • Etap czwarty: targowanie.
  • Co to jest „gambit otwierający”?
  • W jaki sposób bronić swoje ustępstwo?
  • Na czym polega technika „rosyjskiego frontu”?
  • Technika „ograniczone kompetencje” – na czym polega?
  • Impas w negocjacjach.
  • Zakończenie negocjacji.
  • Ile kosztują usługi profesjonalnego negocjatora?

Kliknij prawym przyciskiem, aby ściągnąć podcast jako plik MP3.

Strony, osoby i tematy wymienione w podcaście:

Pytanie lub komentarz? Zostaw mi wiadomość!

Masz pytanie? Możesz skorzystać z tego linku i nagrać dla mnie wiadomość głosową z wykorzystaniem mikrofonu Twojego komputera. Pamiętaj, że jedna wiadomość może mieć maksymalnie 90 sekund (ale możesz ich nagrać kilka) 🙂

Jeśli nagrywając pytanie przedstawisz się i podasz adres swojego bloga (lub strony WWW), to zlinkuję do niego tak jak uczyniłem w poprzednich odcinkach podcastu. To może pomóc w promocji Twojego bloga, więc tym bardziej zachęcam do zadawania pytań głosowo.

Będę Ci również wdzięczny za każdy komentarz. Napisz proszę, czy podobał Ci się ten odcinek podcastu. Chętnie z Wami podyskutuję i odpowiem na ewentualne dodatkowe pytania.

Skąd pobrać podcast

Podcast dostępny jest dla Was w wielu miejscach:

A jeśli podoba Ci się podcast, to będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli poświęcisz minutkę i zostawisz swoją ocenę oraz krótką recenzję w iTunes. Wasze głosy powodują, że mój podcast trafia do rankingów iTunes. Dzięki temu łatwiej jest do niego dotrzeć tym osobom, które jeszcze nigdy go nie słyszały. A na tym bardzo mi zależy 🙂

Oceń podcast “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” <–

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za Twoje wsparcie i życzę Ci świetnego dnia! 🙂

Transkrypt podcastu

Kliknij tutaj, aby pobrać spisaną treść podcastu (PDF).

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 49 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Król Czasu Kwiecień 18, 2017 o 20:43

Wow masa przydatnej i kosztownej wiedzy. Książka Twojego gościa z pewnością jest warta przeczytania.

Odpowiedz

Sebastian Kwiecień 18, 2017 o 21:14

Parę miesięcy za późno ten podcast.. 😛 nam udało się zbić 16k z ceny z ogłoszenia 🙂

Odpowiedz

Magdalena Kwiecień 18, 2017 o 23:42

świetny tekst!

Z mojego doświadczenia – część zjawisk psychologicznych się sprawdza, łącznie z tym miejscem postojowym gratis.

Odpowiedz

Jakub Kwiecień 19, 2017 o 01:26

Gratulacje dobrego podcastu. Ciekawy jest fragment o możliwym rabacie od sprzedającego. Przy kupnie mieszkań na wynajem w Warszawie udawało mi się obniżyć cenę od 1 do 20 tys. zł na transakcji. Z moich doświadczeń wynika, że często cena ofertowa jest po prostu dobra, i jeżeli za ostro chcesz ją obniżyć to przelicytuje Cię inny inwestor, który przyjdzie 30 min po Tobie. Widziałem nieruchomości, które jednego dnia oglądało po 15 osób, a ostateczna cena transakcyjna była właśnie ceną ofertową.

Żałuję, że przy okazji podcastu nie odniosłeś się do Twojego projektu 10 mieszkań na wynajem w rok. To już chyba ponad 8 miesięcy od ogłoszenia tego przedsięwzięcia i świetnie byłoby usłyszeć jak Ci idzie.

Odpowiedz

Callipso Kwiecień 19, 2017 o 13:34

Nie znam realiów twoich mieszkań i transakcji bo może kupujesz wyremontowane pod klucz. Natomiast z tego co piszesz to raczej albo nie były to okazje inwestycyjne albo był to zwykły marketing, wystaw taniej by sprzedać drożej. Zastanów się czy jeśli wiesz o ofercie Ty i kilkanaście, kilkadziesiąt osób to jest to jeszcze okazja. Dla mnie okazja jest wtedy gdy wiem o niej Ja albo wiem znacząco wcześniej niż cała reszta ( pomijam cenę bo jest drugorzędna)

Podcast super ale w sumie zabrakło jeszcze jednej rzeczy. Dla mnie bardzo ważne jest „czytanie” drugiej strony i dopasowanie się do niej stylem zachowania czy sposobem wypowiedzi. Inaczej zachowujesz się i rozmawiasz gdy kupujesz mieszkanie od dresika z bejcy a inaczej od emerytów. Jak do dresa pójdziesz w garniaku to kiedy wyjdziesz powie, że jesteś nadęty bubek a u emerytów wzbudzisz wzmożoną czujność.
Jak pójdziesz ubrany w polara to z dresikiem pogadasz na luzie a u emerytów wzbudzisz sympatie bo pewnie mają dzieci/wnuki w podobnym wieku.

Przy dobrych negocjacjach trzeba uważać na spójny wizerunek. To znaczy jak wyglądasz i się zachowujesz z tym co mówisz i jak mówisz. Odstępstwa są szybko podświadomie wyłapywane i dostajesz łątkę „cwaniak” lub druga strona się blokuje.

Odpowiedz

Jakub Kwiecień 19, 2017 o 19:53

@Callipso, masz rację.

Myślę, że żadne z mieszkań które kupiłem nie było prawdziwą okazją. Niestety nie mam dobrego dojścia do okazji, a moja współpraca z pośrednikami układa się źle. Na 7 zakupionych nieruchomości wszystkie były ostatecznie bez pośrednika.

Dlatego ciekawi mnie (i myślę, że innych również) zebrane doświadczenie Michała z projektu „10 mieszkań na wynajem”.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 19, 2017 o 22:57

Zgadzam się w 100%. Niestety, gdybyśmy mieli o tym wszystkim powiedzieć, 10h mogłoby nie wystarczyć 🙂

Pozdrawiam
Wojtek

Odpowiedz

Callipso Kwiecień 20, 2017 o 13:40

Myślę, że Michał przedstawi projekt gdy będzie skończony, zoptymalizowany i działający. Do tego czasu raczej nie ma co liczyć a wspomniał kiedyś, że idzie opornie.

Wojtek i 20h by nie wystarczyło. Dla mnie w negocjacjach powinno być minimum teorii i maksimum praktyki. Zbyt dużo teorii powoduje niepotrzebny zamęt. Dobry negocjator „czuje” a nie myśli. Takie czucie wyrabia się z czasem wiec trzeba negocjować jak często się da. U mechanika, na straganie, w sklepie itd. Patrzeć gdzie i co działa na kogo i w jaki sposób.

Odpowiedz

Dorota Kwiecień 19, 2017 o 01:36

Podcast spadł mi jak z nieba, bo jesteśmy w trakcie poszukiwań na rynku wtórnym właśnie. Oboje z narzeczonym chłoniemy treści zarówno z bloga, jak i książki, a to co teraz nagraliście dopełnia całej tej wiedzy. Wielki szacun Michale, że chce Ci się robić to, co robisz i dzielić wiedzą, którą masz. Kilka rzeczy, o których mówił dziś Twój gość pokrywa się z tym co radziłeś i Ty. Muszę sobie wziąć do serca BATNĘ, bo rzeczywiście duże emocje wskakują, gdy szuka się mieszkania dla siebie. Trzymaj za nas proszę kciuki!
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Kwiecień 19, 2017 o 07:46

Bardzo silny kandydat na wygenerowanie rekordowej słuchalności 🙂 Dzięki za polecenie książki Wojtka – planuję zakup drugiej nieruchomości w perspektywie roku, dlatego podcast i książka trafia w punkt.

Odpowiedz

Weronika Kwiecień 19, 2017 o 10:36

My kupiliśmy mieszkanie o 11 tys taniej niż cena wyjściowa. Mieszkanie nawet nie było na rynku jeszcze wystawione byliśmy drugimi oglądającymi
Uważam ze to dobra cena biorąc pod uwagę fakt ze w naszym mieście mieszkania schodzą jak ciepłe bułeczki.

Odpowiedz

Jakub Kwiecień 19, 2017 o 11:15

Bardzo polecam książkę, przeczytałem ciekawa, zawiera wiele praktycznych metod negocjowania.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 19, 2017 o 22:58

Dziękuję 🙂

Odpowiedz

Krzysiek Kwiecień 19, 2017 o 12:09

Cześć Michał. Dzięki za kolejny podkast. Treść wartościowa ale tym razem rozczarowałeś mnie. Jestem zaskoczony bo Pan Wojciech powtarza masę rzeczy,które przeczytałem w „Targuj się” Macieja Dudko – wydaje się że mamy tu chyba plagiat. Weź do ręki książkę „Targuj się” i porównaj same tytuły (u P. Wojtka – „Negocjuj”; zresztą – jest to tytuł skopiowany z treści „Targuj się”, bo Dudko pisze, że tak pierwotnie chciał zatytułować swoją książkę). Okładka – u Dudko są na okładce puzzle, u P. Wojciech – są puzzle. Już w pierwszych zdaniach podkastu P. Wojciech powtarza to, co jest u Dudko, a mianowicie, że błędem jest patrzyć przy negocjacjach na ‚urwaną’ kwotę kwotowo, bo trzeba postrzegać ją ‚procentowo’ (Dudko pisze coś w rodzaju, że biedni płacący zamiast 8 zł zamiast 10 zł widzą oszczędność 2 zł, bogaci – oszczędność 20%). Nawet hasło reklamowe na książce P. Wojciecha „Jak zwyciężać w codziennych negocjacjach” kojarzy mi się jak by prosto wyjęte z tej drugiej czy może jej reklamy, gdzie pamiętam, że też hasło było coś o skutecznym negocjowaniu w codziennych negocjacjach. I tak dalej, podobieństw jest niestety dużo więcej.
Mam nadzieję że nie weźmiesz mi tej uwagi za złe bo generalnie bardzo cenię Twoje podkasty i bloga ale przyznam że tu trochę niesmak z powodu doboru gościa do nagrania, który jak się wydaje po prostu zrobił książkę która powstała w oparciu o cudzą.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 20, 2017 o 00:41

Panie Krzysztofie,

Czuję się w obowiązku odpowiedzieć na Pana komentarz, ponieważ pojawiło się w nim bardzo poważne oskarżenie obok którego nie mogę przejść obojętnie. Pozwoli Pan, że odniosę się osobno do każdego z opisanych przez Pana zarzutów.
Od razu napiszę również, że nie będę się odnosił do treści książki Pana Macieja, ponieważ jej nie czytałem. Przytoczę tylko kilka faktów. Sprawdziłem kiedy została wydana książka, na którą Pan się powołuje i znalazłem datę na sierpień 2015r. A więc po kolei:
1) Tytuł książki. NEGOCJUJ. Czyli jak zwyciężać w codziennych sytuacjach. Szkolenie o tej nazwie prowadziłem po raz pierwszy bodajże jeszcze na początku 2014 roku. Mam screeny banerów, które były umieszczane w sieci z datą luty 2014. Być może były wcześniejsze, ale już nie pamiętam. Łatwo to sprawdzić. Organizatorem szkoleń pod tą nazwą była firma Alior Instytut Biznesu. Były to moje autorskie szkolenia otwarte przez które przewinęło się wiele osób. Stąd tytuł książki.
2) Projekt graficzny okładki.
Tak się składa, że nie ja jestem pomysłodawcą takiej finalnej wersji, która jest obecnie w druku. Projekt został wybrany przez osoby, które polubiły moją stronę na FB. Tutaj link do ankiety: https://www.facebook.com/wojciechwozniczkapl/posts/471797772982259 Jak Pan zauważy, w pierwotnym pomyśle nie było nawet puzzla, o którym Pan pisze. Puzzle zostało dopiero zasugerowane po wybraniu okładki ze zdjęciami sytuacji negocjacyjnych przez innego Trenera Grzegorza Sikorskiego. Zapewne gdzieś na mojej poczcie zachowała się jeszcze korespondencja z sugestią Grzegorza, aby zrobić puzzle.
3) Negocjowanie cena/%
O tym zabiegu mówię od lat podczas swoich szkoleń. Już nie pamiętam, kiedy pojawiło się to po raz pierwszy, ale mam 100% pewność, że odkąd prowadzę trening dla inwestorów w nieruchomości, to ta wiedza znajduje się w materiale szkoleniowym, który jest udostępniany Uczestnikom. I tak pierwsza edycja to styczeń 2015roku i na 100% ta wiedza była wtedy tam przekazywana.

Konkludując
Biorąc pod uwagę fakt, że publicznie mówiłem o rzeczach, o których Pan pisze na długo przez publikacją książki o której Pan pisze (na co mam niezbite dowody) i jednocześnie wiedza ta była dostępna wielu osobom, to należy poddać w wątpliwość kto od kogo czerpał przy pisaniu materiału publikowanego. Daleki jednak jestem od oskarżania kogokolwiek o cokolwiek, gdyż każdy przecież mógł wpaść na podobny pomysł.

Zakładam również, że zdaje Pan sobie sprawę, że pisząc publicznie takie oskarżenia bez uprzedniego ich sprawdzenia godzi Pan w dobre imię moje, mojej firmy oraz w dobre imię marki mojej książki NEGOCJUJ. Zapewne wie Pan również, że pisząc coś w internecie nie jesteśmy anonimowi a dobre imię podlega ochronie prawnej.

Z wyrazami szacunku
Wojciech Woźniczka

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 19, 2017 o 12:41

Cześć Michał,

Super podcast, idę niedługo przetestować w praktyce 🙂 Powiedz mi proszę, gdzie mogę znaleźć informacje jak już bezpiecznie kupić mieszkanie, tzn sprawdzić czy nie jest ono zadłużone, nie ma zameldowanej osoby, o której nie wiemy itp., żeby nie nadziać się już po sprawnie przeprowadzonych negocjacjach.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Odpowiedz

Karolina Kwiecień 19, 2017 o 14:51

Cześć 🙂
zapewne czekasz na odpowiedź Michała, ale mogę tylko podpowiedzieć, że warto poprosić o nr księgi wieczystej i sprawdzić w internecie (zbiór jest dostępny w wersji elektronicznej) czy na nieruchomość nie ma nałozonej hipoteki, jak wygląda prawo własności, czy w księdze figurują nazwiska osób, z którymi mamy do czynienia bądź ich krewnymi.
Wiem, że ludzie są dosyć sceptycznie nastawieni do pośredników (doradców) ds. nieruchomości, ale kiedy mamy do czynienia z porządną firmą, ewentualne problemy z mieszkaniem bądź użytkownikami można wyprostować. Agencje nieruchomości nierzadko maja rozbudowane zaplecze, m.in. w dział prawny, który stara się „wyczyścić” zaplecze do bezproblemowej transakcji sprzedaż/kupno.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 21, 2017 o 23:32

Sam osobiście chętnie korzystam z pomocy Agentów. Dobry Agent, który dokładnie wie, czego potrzebujesz jest w stanie przynieść Ci bardzo dobrą ofertę, zanim ta trafi na rynek. Wówczas mamy negocjacje typu win-win-win 🙂

Odpowiedz

Arek Kwiecień 19, 2017 o 12:47

Bardzo to wszystko ciekawe i piękne w teorii.
Miałem mieszkanie do sprzedania. W bardzo dobrej okolicy. Znając jego wady i zalety, przy pomocy znajomego z biura nieruchomości, ustaliłem adekwatną, moim zdaniem, cenę i taką zaoferowałem w ogłoszeniach. Nie liczyłem na wielki zysk (to nie Warszawa), po prostu chciałem sprzedać mieszkanie nie oddając go za bezcen.
Straciłem mnóstwo czasu na pokazywanie mieszkania wiecznie kwękającym „negocjatorom”, którzy wmawiali mi jaka to nierealna cela i widzieli lepsze i tańsze, i byli skłonni dać o 40-30k mniej.
Podchodziłem do sprawy uczciwie i grałem w otwarte karty. Byłem szczery we wszystkim i odpowiadałem cierpliwie na wszystkie pytania. Dorzucałem jeszcze wyposażoną kuchnię, jesli klienta miałoby to przekonać.
Miałem serdecznie dość.
Ostatecznie mieszkanie kupiła sąsiadka z bloku na przeciwko za cenę, którą oferowałem. Bez zawracania gitary, sztuczek psychologicznych i innych manipulacji.
Każde mieszkanie ma swojego kupca.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 21, 2017 o 23:33

Gratuluję! Znalazł się Pan w tych 5% rynku, gdzie cena ofertowa = cena transakcyjna.
W dzisiejszych czasach to nie lada wyczyn.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Hanna Kwiecień 19, 2017 o 13:21

Bardzo ciekawe informacje! Z mieszkaniami temat jest trudny bo wydajemy dużą część oszczędności naszego życia i często pokazujemy też swoje emocjonalne zaangażowanie, które często okazuje się zgubne, bo sprzedający od razu widzi, że nam bardzo zależy.

Odpowiedz

Daria Kwiecień 19, 2017 o 13:53

Świetny podcast. Bardzo dziękuję za tak skondensowane podsumowanie jak zabierać się za negocjacje. Książkę Wojtka dopisuję do listy książek które planuję nabyć w najbliższym czasie 😉

Odpowiedz

Zbigniew Kwiecień 19, 2017 o 18:45

Chyba się Wojtek wysypał z adresem bloga na zdjęciu w tle na facebooku 🙂

BTW ten bialy tshirt spod ciemnej bluzy wyglada jak koloratka

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 19, 2017 o 23:02

🙂

Odpowiedz

Wojciech Sowiński Kwiecień 19, 2017 o 22:07

Bardzo ciekawy podcast.
Od siebie, chciałbym dodać, że bywa, że argumenty do obniżenia ceny (albo w ogóle do korzystnej transakcji) na rynku nieruchomości można znaleźć w księdze wieczystej. Czasem sam sprzedający nie ma pojęcia jak sobie te sprawy wyczyścić i wytknięcie mu takiego „demona” może naprawdę zbić go z tropu.

Odpowiedz

Sławek Kwiecień 20, 2017 o 10:29

Mega treść i fajnie podana. 2h statycznego wywiadu bez bajerów przykuwających uwagę obejrzałem z ogromną przyjemnością. Książka oczywiście zamówiona 🙂

Odpowiedz

Tomek Kwiecień 20, 2017 o 13:42

Cześć Michał.
Podcast akurat dostałem w samą porę bo wczoraj z żoną oglądaliśmy małe mieszkanie( jest to inwestycja pod wynajem w miejscu turystycznym). Uważnie przeczytałem podcast i wdrożyłem wskazówki w rozmowę ze sprzedawcą( właściciel nieruchomości). Jeżeli chodzi o cenę to na początku właściciel powiedział że 3 tys można urwać i raczej za mniej nie sprzeda. Ja swojej ceny nie podałem jedynie zasugerowałem że w grę wchodzi transakcja gotówkowa:) i powiedziałem że musimy się zastanowić. Dziś miałem dzwonić do tej osoby i zaproponować cenę ale sprzedawca mnie uprzedził:) i zadzwonił pierwszy z informacją że skoro płaciłbym gotówką to jest mi wstanie zaproponować 7 tyś jeszcze mniej( łącznie 10 tyś) plus poprawki sugerowane przez nas w mieszkaniu na jego koszt. Otrzymaliśmy kwotę która Nas interesowała ale teraz się zastanawiam czy nie walczyć o więcej:) z drugiej strony nie można być pazerny. Co sądzisz? bądź co sądzicie czytelnicy?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 21, 2017 o 23:35

Zaproponuj niżej, ale na spotkaniu. Jako powód podaj czynnik obiektywny. W najgorszym przypadku się nie zgodzi a Ty się podniesiesz. Myślę, że warto spróbować.

Odpowiedz

Anna Kwiecień 20, 2017 o 14:46

Kilka miesięcy za późno 🙂 Zbiłam cenę o 10 %, z perspektywy czasu myślę, że mogłam powalczyć o więcej.

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 20, 2017 o 20:20

Michale, podjęliście bardzo ważny temat. Wiele rzeczy o negocjacjach już wiedziałam i dzięki Tobie sobie przypomniałam. Było też wiele nowości.
Cieszę się niewiarygodnie, widząc, że nabrałeś tempa, a Twój blog staje się bezkonkurencyjny. Śledzę go na bieżąco i razem z nim się rozwijam.
Mam jedno ale do tego odcinka. Dwie godziny to troszkę za długo. Miałam wrażenie, że czasem zbaczacie z tematu, a dodatkowo długi czas rozmowy powodował, że się „wyłączałam” i pod koniec męczyłam. Myślę, że optymalny podcast to 1,5 godziny, bo wtedy słuchacz utrzymuje koncentrację, a Wy trzymacie się harmonogramu rozmowy.
Pozdrawiam!

Odpowiedz

Piotr Kwiecień 23, 2017 o 21:15

Agnieszka,prosty sposób .Rozbij sobie oglądanie na dwie albo trzy części.Problem zniknie:)

Nie jesteś w stanie oglądnąć 10 odcinków twojego ulubionego serialu pod rząd.Miałąś by go już dość.

Ale że jest emitowany w odstępstwach czasowych to ogląda się go przyjemnie

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 20, 2017 o 22:16

Przydałby się artykuł na temat obligacji skarbowych łącznie z tymi nowymi 500+ jaki procent portfela na nie przeznaczać i czy warto zamrażać gotówkę na 10 lat. Korzystać przy nich z IKE czy nie?

Odpowiedz

Michał Kwiecień 21, 2017 o 10:33

Mi udało się zejść z 530 tys. na 500 u dewelopera, w dwóch rzutach. Najpierw do 515 i potem do 500. I tak się zastanawiałem, czy nie trzeba było pójść jeszcze trochę ostrzej. Z drugiej strony, jak zależy Ci na mieszkaniu, to zawsze jest ryzyko, że się przesadzi.

Szukając mieszkania negocjowałem kilkanaście razy, głównie z deweloperami, w większości przypadków dla sportu/treningu – nawet, jak nie interesował mnie żaden lokal do kupna.

Mam wrażenie, że elastyczność deweloperów jest bardzo mała, przynjamniej na rynku warszawa i okolice. Jak jest duży popyt, to jest ciężko. Dwa razy usłyszałem coś w stylu: „pan chce negocjować, ale my i tak to mieszkanie zaraz sprzedamy komuś innemu…a nawet jak nie, to podniesiemy cenę, żeby zrobić promocję na ostatnie mieszkania i wyjdziemy na to samo”.

Odpowiedz

Michał Kwiecień 25, 2017 o 10:34

Dzień dobry Michale i Wojtku.
Tak się składa, że jestem w trakcie negocjacji zakupu mieszkania od dewelopera.
Podjąłem się tego zanim zacząłem czytać Twoją książkę, a już niestety też długo przed tym podcastem. Ustaliłem z deweloperem pewną kwotę niższą o 3% od ceny wyjściowej i na tym na razie koniec. Czeka nas podpisanie umowy rezerwacyjnej. Niestety nie stosowałem się do końca do zasad, które poznałem dopiero teraz.
Moje pytanie brzmi: Czy jestem w stanie na tym etapie jeszcze coś ugrać, ewentualnie wynegocjować jakieś prace dodatkowe, które miałby dla mnie wykonać w ustalonej cenie. Dodam, że w interesującej mnie okolicy nie ma za dużego wyboru nieruchomości. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 25, 2017 o 22:50

Kupujesz na kredyt, czy za gotówkę?

Odpowiedz

Michał Kwiecień 26, 2017 o 16:42

Na kredyt.
Mieszkanie jest w trakcie budowy a finalnie podpisanie umowy ma nastąpić po odbiorze. Stąd na razie tylko umowa rezerwacyjna.

Odpowiedz

Hugo Kwiecień 23, 2017 o 22:31

Michał… jeden z najlepszych podcastów…. 2h z zapartym tchem, prawdziwa miazga !!!
Wstyd pisać, ale słuchając tej porcji wiedzy jestem baaaaardzo zły na siebie, ile to błędów popełniłem kupując ostatnio mieszkanie, wprawdzie od dewelopera ale zawsze…. Klasyczne błędy które wykorzystał bezlitośnie 🙂 🙂 🙂 🙂
Dodam że przygotowywałem się do zakupu z twoim artykułem o zakupie mieszkania u dewelopera +książka, mimo to …. jednak – EMOCJONALNY ZAKUP i ….. frycowe – niestety nie mam się czym pochwalić 🙂

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 25, 2017 o 22:53

Nie ma co teraz do tego wracać. Być może nie dało się już więcej 😉
Gdybyśmy tak patrzyli to mógłbym Ci zadać pytanie, po co w ogóle kupiłeś to mieszkanie, zamiast wynająć podobne a zdolność/cash wykorzystać na inną nieruchomość, która daje większe ROI 🙂

Odpowiedz

Mariusz Kobak Kwiecień 23, 2017 o 22:47

Tej odcinek podcastu jest bardzo interesujący. Rozpoczynam swoją przygodę z inwestowaniem w nieruchomości i taka wiedza jest na wagę złota. Kolejny krok to przećwiczyć je jej w praktyce.

Sięgnąłem pamięcią gdy kilka lat temu kupowałem swoje pierwsze mieszkanie od dewelopera. Okazało się, że sprzedawca zastosował trik opisany w rozmowie. Gdy chciałem negocjować cenę to oczywiście powiedział, że nie ma takiej możliwości ale spróbuję coś wynegocjować z prezesem. Wyszedł zadzwonić do prezesa i wrócił z rabatem na miejsce postojowe. Dopiero teraz dowiedziałem się jak to działa 😉

Odpowiedz

Patryk Kwiecień 24, 2017 o 13:06

Chciałbym się Tobie pochwalić. Skończyłem z revshare, FutureNet oraz różnymi „szemranymi” biznesami. Teraz realizuję pewien start up, gdzie on już ma jedną własną firmę, która zajmuje się spedycją.

Powiem Ci, że Twojego bloga czytam często, analizuję, wyciągam wnioski, wdrażam życie.
I podchodzę do tematu oszczędzania bardzo poważnie, mam stary komputer, telefon roczny i jakoś nie potrzebuję jak większość kupować sobie bajerów, tylko czuję satysfakcję z tego, że używam rzeczy które są sprawne, a nie muszę wydawać parę tyś na zbędne bajery, które i tak nie są mi potrzebne.

Jem dużo mniej, bo po co się napychać.

Odpowiedz

sztab_mentorów Kwiecień 24, 2017 o 16:27

Sprzedając mieszkanie, najlepiej od razu podać cenę o 20 tys. wyższą, potem po długotrwałych negocjacjach z użyciem dziesiątków sztuczek psychologicznych ze strony kupującego ustępujemy, kupujący zachwycony swoim talentem negocjacyjnym, a my dostajemy ile chcieliśmy. Na tym blogu chyba mówicie na to „win-win”.

Odpowiedz

Wojtek Woźniczka Kwiecień 25, 2017 o 22:54

🙂

Odpowiedz

Przemek Kwiecień 25, 2017 o 04:17

Mi się przydało w rozmowie o podwyżce ‚Just In time’, wysłuchałem danego dnia z samego rana i poszło świetnie i komfortowo jak dla mnie.
Dzięki!
Świetna robota.
Żona mi jeszcze na imieniny kupiła Finansoweg Ninie.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 25, 2017 o 18:14

Świetny podcast, bardzo inspirujący 🙂 Jestem przed kupnem swojego pierwszego mieszkania. Myślałam, że ogarnięcie wszystkich zagadnień z tym związanych na własną rękę, a nie przez pośredników, będzie męczarnią, a w sumie to ciekawy temat i można się wkręcić 🙂 Zastanawia mnie, na ile spotkań najlepiej rozbić takie negocjacje. Jak to się zazwyczaj odbywa? Bo przecież przy pierwszym oglądaniu w zasadzie dopiero podejmujemy decyzję, czy chcemy kupować to mieszkanie, a więc czy w ogóle podejdziemy do negocjacji, czy nam się ono dostatecznie podoba. Potrzeba czasu po takim spotkaniu na przemyślenie sprawy i batnę. Jeśli chcę skorzystać z pomocy rzeczoznawcy, to też nie wynajmę go do wszystkich mieszkań, które biorę pod uwagę, bo niektóre odpadną już przy pierwszej wizycie (przykładowo jest za głośno, widać coś, czego nie było na zdjęciach etc.). Więc potrzebna jest druga wizyta z rzeczoznawcą, ale czy już wtedy negocjować cenę? Potem chyba trzecia albo czwarta wizyta na podpisanie umowy wraz z protokołem, co zostaje w mieszkaniu? Czy dobrze wnioskuję?

Odpowiedz

Dawid Konopka Kwiecień 25, 2017 o 19:29

Ten odcinek podcastu jest tak dobry, że aż go ściągnąłem 🙂 Tak, w razie czego, jakby kiedyś miał zniknąć. Masa praktycznych wskazówek, zwłaszcza w temacie negocjowania mieszkań. Temat niezwykle mnie interesuje. Dzięki Wojtek i Michał za mega wartościowy podcast!

Pzdr,
Dawid

Odpowiedz

Magdalena Kwiecień 26, 2017 o 19:02

Hej,

swietny odcinek:) powoli przymierzamy sie do kupna wlasnego M od dewelopera raczej:)

tez zastanowilo mnie pytanie Agnieszki: n aktorym spotkaniu negocjowac cene tak wlasciwie? Ogladalismy juz wstepnie pare mieszkan i nie jestem pewna czy juz na nastepnym ogladaniu negocjowac cene ( na razie bylam sama ogladac ale chcemy sie wybrac z rodzicami). Czy negocjowac cene na wizycie drugiej czy na trzeciej z rzeczoznawca? A moze negocjowac troche z deweloperem na drugiej wizycie a na trzeciej jak rzeczoznawca cos zauwazy ( a mysle ze na pewno cos znajdzie) negocjowac dalej:)?

Odpowiedz

Malgorzata Kwiecień 26, 2017 o 19:37

Dziękuję za tę rozmowę miedzy Wami . Wasze ksiażki przeczytałam. Będę wracać.

Odpowiedz

Daniel Kwiecień 27, 2017 o 12:42

Bardzo ciekawy podcast, dziękuje wam obu za to.
Wszedłem tez na stronę pana Wojtka w celu kupienia książki, ale zainteresowała mnie opcja negocjacji. Wysłałem wiadomość tydzień temu, jednak do dziś żadnej odpowiedzi.
Panie Wojtku, czy takie działanie to jedna z technik negocjacji? Czy tez brak czasu?

Pozdrawiam
Daniel

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 27, 2017 o 12:44

Hej Daniel,

A to wyślij maila jeszcze raz – być może nie doszedł albo wpadł do spamu. Z tego co wiem, to Wojtek przeprowadził już kilkadziesiąt negocjacji z Czytelnikami. 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: