Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Budżet domowy 2018 – gotowy szablon dla MS Excel, Numbers i Google Docs

przez Michał Szafrański dodano 12 grudnia 2017 · 114 komentarzy

Szablon budżet domowy 2018

Na rok 2018 – nowy szablon budżetu domowego. Uniwersalny arkusz pomagający panować nad przychodami i wydatkami – w perspektywie miesięcznej i rocznej.

Już od kilku tygodni otrzymuję od Was pytania, czy udostępnię szablon budżetu domowego na kolejny rok. Pioruńsko mnie to cieszy. 🙂 Widzę, jak kolosalna zmiana w tym obszarze zaszła na przestrzeni ostatnich 5 lat. Coraz więcej osób przekonuje się jakie korzyści daje świadome planowanie finansów.

Są osoby, które prowadzą budżet na kartce, inne planują go w arkuszu kalkulacyjnym, a jeszcze inne w dedykowanej aplikacji takiej jak YNAB czy Microsoft Money. Ja osobiście preferuję tę ostatnią, ale wiem, że wśród Czytelników nie brakuje miłośników arkuszy kalkulacyjnych. To właśnie dla Was przygotowałem szablon budżetu domowego na rok 2018. Jest on w pełni zgodny z zeszłoroczną wersją – co ucieszy na pewno jej użytkowników. Dostępny jest w wersjach dla Microsoft Excel (działająca najlepiej), Numbers dla Maca oraz Google Docs.

Ale to nie jedyny prezent na Gwiazdkę… Szczegóły dla wytrwałych – pod koniec wpisu, m.in. szybka promocja “Finansowego ninja” i Szafrański w garniturze! 🙂

Jak zacząć prowadzenie budżetu 2018

Wiem, że wiele osób słyszących po raz pierwszy o budżecie domowym, wzdryga się na samą myśl o nim. Rozumiem wszystkie obiekcje:

  • To rzecz nowa dla mnie i nie umiem tego.
  • Boję się dowiedzieć ile tak naprawdę wydaję.
  • Jest względnie OK i nie chcę wprowadzać zmian.
  • Boję się, że sobie nie poradzę.
  • Plany zawsze rozjeżdżają mi się z rzeczywistością.
  • Mam słomiany zapał i na pewno nie wytrwam.
  • Dobrze panuję nad pieniędzmi i szkoda mi czasu na budżetowanie.

Nawet, jeśli traktujesz te obiekcje jako prawdziwe zagrożenie dla zasadności prowadzenia budżetu, to warto się przemóc. Korzyści w pełni rekompensują poniesione wysiłki. Tutaj możesz zapoznać się z opiniami Czytelników mojego bloga, którzy wyjaśniali, jak wiele atutów ma prowadzenie budżetu:

Dlaczego warto prowadzić budżet domowy?

Co więcej – naprawdę nie każdy musi prowadzić budżet domowy. Cele budżetowania można osiągnąć także bez prowadzenia budżetu, o ile tylko postępować będziesz według kilku podstawowych zasad. Tu znajdziesz ich listę:

→ Jak oszczędzać bez budżetu domowego?

A jeśli boisz się arkusza kalkulacyjnego i wolisz liczenie na kartce papieru, to tutaj znajdziesz szczegółowy przewodnik (oraz szablon) jak poprowadzić prosty budżet domowy:

→ Jak wygląda najprostszy budżet na kartce?

Podstawowa zasada prowadzenia budżetu to “nie komplikować”. Jego tworzenie i bieżąca kontrola mają być maksymalnie proste. Dlatego właśnie udostępniany dzisiaj szablon tworzyłem dbając o jego maksymalną przejrzystość.

Wyczerpujące informacje dotyczące tworzenia budżetu znajdziecie w cyklu wpisów “Zaplanuj budżet domowy”. Zachęcam przede wszystkim do zapoznania się z tymi wpisami:

W tym roku szczegółowo odpowiadałem także na Wasze pytania dotyczące mojego szablonu budżetu:

→ 15 odpowiedzi na Wasze pytania o budżet domowy 2017

No to skoro formalności i wstęp mamy już za sobą, to pora przejść do szczegółów…

Szablon budżetu domowego 2018

Tegoroczny szablon nie różni się pod względem funkcjonalności od zeszłorocznego. To dobra informacja dla osób, którym zależy na ciągłości budżetowania w oparciu o stary plik – niczego nie będziecie musieli się uczyć od nowa.

Niemniej jednak wprowadziłem kilka drobnych zmian:

  1. Możliwość samodzielnej zmiany roku budżetowego – wystarczy, że w komórce D2 na zakładce “CAŁY ROK” wstawicie w żółtym polu aktualny rok. Automatycznie zostanie on skopiowany na pozostałe zakładki arkusza.
  2. Dodana możliwość “zwijania” wszystkich podkategorii – ta funkcja działa tylko w Excelu. Niemniej jednak teraz możecie ukryć wszystkie podkategorie klikając znaczki “+” i “-” na lewym marginesie arkuszy.
  3. Poprawione działanie budżetu w Numbers na Mac – nowa wersja szablonu budżetu powinna już w pełni poprawnie działać w najnowszej wersji aplikacji Numbers. Wcześniej zgłaszaliście problemy z sumowaniem w niektórych kategoriach.

Podobnie jak w ubiegłorocznym szablonie, także i teraz dostępna jest oddzielna zakładka z podsumowaniem rocznym (“CAŁY ROK”). Pozwala ona spojrzeć na swój budżet z perspektywy 12 miesięcy – zarówno na plany, jak i na rzeczywistą realizację budżetu. Wszystkie dane odświeżają się automatycznie. Takie roczne podsumowanie przydaje się przy porównywaniu kolejnych lat prowadzenia budżetu oraz pomaga zweryfikować rzeczywistą sumę kosztów rozciągających się na kilka miesięcy w roku – co ułatwia planowanie przyszłych wydatków nieregularnych, np. wakacji.

Udostępniam trzy podstawowe wersje szablonu budżetu domowego – dla aplikacji Microsoft Excel, Numbers dla Mac oraz jako arkusz Google Docs. Próbowałem zapewnić poprawne działanie arkusza w aplikacji LibreOffice, ale poległem. Jeśli komuś potrzebna będzie wersja dla OpenOffice, to proponuję ściągnąć arkusz w formacie ODS bezpośrednio z Google Docs.

Plusy i minusy tegorocznego szablonu

Dla jasności: ten arkusz służy do realizacji dwóch podstawowych zadań:

  • Budżetowania: czyli planowania z wyprzedzeniem przychodów i wydatków w taki sposób, abyście przed rozpoczęciem miesiąca wiedzieli na co przeznaczycie każdą złotówkę zarobków (odkładanie pieniędzy też warto planować).
  • Spisywania wydatków: czyli bieżącej kontroli realizacji budżetu albo inaczej mówiąc weryfikowania na ile plany rozmijają się z rzeczywistością. Robi się to po to, aby móc zauważyć, że wydajemy więcej niż założyliśmy i odpowiednio zareagować i zaplanować zmiany w budżecie (np. wydanie mniej pieniędzy na relaks żeby starczyło na ważniejsze potrzeby).

Ten arkusz nie umożliwia jednak:

  • Śledzenia stanu kont i oszczędności.
  • Odnotowywania i śledzenia przepływów finansowych między kontami.
  • Pracy z wieloma walutami.

Uchylając rąbka tajemnicy: pracuję nad nową wersją arkusza, który oferować będzie więcej możliwości, ale już teraz wiem, że dostępny on będzie wyłącznie dla Excela. Niestety, ze względu na złożoność zastosowanych tam funkcji, nie potrafię zapewnić jego poprawnego działania w innych aplikacjach. A z kolei próba stosowania uproszczonych formuł, znacząco zwiększa czasochłonność pracy nad nowym szablonem (a i tak nie udaje się zapewnić pełnej zgodności).

Dlatego też do udostępnianego właśnie szablonu 2018 dodałem możliwość łatwej zmiany roku obrachunkowego. Dzięki temu będziecie mogli łatwo przystosować ten szablon do pracy w roku 2019, 2020 i każdym kolejnym. 🙂

UWAGA: nie proście mnie o udostępnienie arkusza w Google Docs . Wybierzcie po prostu File i Make a copy (Plik i Utwórz kopię), aby uzyskać dostęp do własnej kopii arkusza. Możecie też pobrać go w innych formatach (File, Download as lub Plik, Pobierz jako).

Jak używać szablonu – krok po kroku

Szczegółową instrukcję używania szablonu znajdziecie w starszym wpisie “Darmowy szablon budżetu domowego – recepta na kontrolę nad swoimi finansami”. Stamtąd też pochodzi film instruktażowy (UWAGA: na wideo pokazywana jest stara wersja szablonu, ale podstawowe zasady jego obsługi się nie zmieniły).

 

Dla osób, które wolą czytać, zamieszczam instrukcję poniżej:

Krok 1: Przygotuj własną listę kategorii

Zanim rozpoczniesz budżetowanie, to dobrze jest dostosować listę kategorii przychodów i wydatków do własnych wymagań. Służy do tego zakładka “Wzorzec kategorii”. Możecie na niej modyfikować zarówno nazwy kategorii (po to by ustawić je w pasującej Wam kolejności), jak i nazwy podkategorii (zawartość żółtych pól). Wpisane tu dane automatycznie skopiują się do wszystkich arkuszy budżetowych – zarówno podsumowania rocznego, jak i zakładek poszczególnych miesięcy.

W opracowaniu listy własnych kategorii pomoże wpis “Kategoryzacja wydatków, czyli droga do budżetu domowego”. Oczywiście można również oprzeć się na moich propozycjach zawartych w arkuszu.

Jeśli okaże się, że stosujecie mniej kategorii niż przewidziano na nie pól, to po prostu możecie ukryć nieużywane wiersze arkusza na poszczególnych zakładkach miesięcznych. Zdecydowanie odradzam ich usuwania, żeby nie rozsypały się zastosowane w nich formuły.

Krok 2: Zaplanuj cały budżet przed rozpoczęciem miesiąca

Kolejny krok to planowanie przychodów i wydatków. Służą do tego żółte pola w kolumnie C każdego z arkuszy miesięcznych.

Przy każdej z podkategorii przychodów wpisz ile planujesz zarobić w dany sposób w najbliższym miesiącu, a w podkategoriach kosztowych – ile planujesz wydać.

W sekcji “Plan budżetu” u góry arkusza zobaczysz, czy tak zaplanowany budżet się spina, tzn. czy wydatki nie przekraczają kosztów. Jeśli przekraczają, to musisz swój plan odpowiednio zmodyfikować. Jeśli jednak zostaje dodatkowa kwota do rozdysponowania, to od razu zaplanuj na co ją przeznaczysz. Sugeruję od razu nadwyżki przeznaczyć na budowanie oszczędności: powiększenie jednego z funduszy oszczędnościowych lub poduszki finansowej. O tym, w jakiej kolejności oszczędzać, przeczytasz tutaj:

→ Poduszka finansowa, czyli co musisz zrobić, zanim zaczniesz inwestować

Ideą budżetu domowego jest to, aby już na etapie planowania bilansował się on do zera, czyli żeby kwota zaplanowanych przychodów równała się kwocie zaplanowanych wydatków. Takie podejście oznacza, że mamy plan na zagospodarowanie każdej złotówki. I o to dokładnie w tym chodzi.

Krok 3: Spisuj na bieżąco wydatki i śledź realizację budżetu

Kolejny etap, to weryfikacja czy założenia budżetowe nie rozmijają się z rzeczywistością. Aby to sprawdzić, wystarczy na bieżąco spisywać ponoszone wydatki. Służą do tego tabelki z prawej strony każdej z miesięcznych zakładek – w sekcji “Dane szczegółowe – dzień po dniu”.

Zawarte tam pola reprezentują kolejne dni miesiąca. Wpisuj po prostu w odpowiednim polu przychody lub wydatki w danej kategorii w danym dniu. Jeśli chcesz dodać komentarz – po prostu dodaj komentarz. 🙂 Jeśli chcesz wprowadzić więcej niż jedną transakcję w tej samej komórce, wpisz = i następnie wykonaj wpisz działanie, np. 10+5,20.

Wszystkie wpisane tam dane będą automatycznie sumowane w kolumnach “Rzeczywiste przychody” i “Rzeczywiste koszty” i automatycznie będą wpływać na podsumowanie widoczne w sekcji “Rzeczywista realizacja budżetu” u góry arkusza.

Dodatkowo na bieżąco będzie także widać, jaki % zabudżetowanej kwoty wydałeś już w każdej z kategorii.

Krok 4: Reaguj i koryguj budżet

Nie ma takiego budżetu, który by się nie rozjeżdżał. Nie należy się tym stresować. Po prostu trzeba nauczyć się odpowiednio wcześnie zauważać problem po to, by znaleźć panaceum zanim stanie się on “problemem brzemiennym w skutki”.

I to właśnie temu służy budżet połączony z kontrolą wydatków – kontroli i stopniowemu budowaniu poczucia bezpieczeństwa finansowego. Tego właśnie Wam życzę na cały 2018 rok.

Budżet domowy w tydzień

Wiem, że do nauki budżetowania nie potrzeba żadnej dodatkowej wiedzy poza tą, którą już opublikowałem w cyklu “Zaplanuj budżet domowy”. Naprawdę jest ona w zupełności wystarczająca i dostępna za darmo.

Niemniej jednak, wiem też, że niektóre osoby potrzebują dodatkowej motywacji i “poprowadzenia za rękę”. To właśnie dla nich opracowałem prosty i krótki kurs “Budżet domowy w tydzień”.

Mój apel: spróbuj rozpocząć prowadzenie budżetu samodzielnie. Jestem przekonany, że się uda! Jeśli jednak koniecznie będziesz chcieć skorzystać z kursu, to aktualnie można go nabyć wyłącznie w pakiecie z książką “Finansowy ninja”.

50.000 egzemplarzy “Finansowego ninja”

Na koniec – niespodzianka. Niedawno uczestniczyłem w akcji “Dzień Darmowej Dostawy” (DDD). Powiedzieć, że była udana – to jak nic nie powiedzieć. W ciągu zaledwie jednego dnia kupiliście ok. 3500 egz. książki i jednocześnie – w dniu 5 grudnia – łączna liczba sprzedanych egzemplarzy #FinNinja przekroczyła 50.000 egzemplarzy! Absolutnie niewyobrażalny jeszcze 2 lata temu wynik.

Bardzo mocno Wam dziękuję! Brak mi słów żeby powiedzieć, jak bardzo jestem wdzięczny za Wasze zainteresowanie książką. 🙂

Tu wyniki z DDD. Pozioma oś to godziny a pionowa – to kwota przychodów. Zielona linia na wykresie to wysokość godzinnego przychodu. Niebieska – to liczba wizyt w sklepie. Łącznie tego dnia wpłynęło ok. 3300 zamówień:

Wynik sprzedaży FinNinja w DDD

Żeby pokazać Wam skalę kosztów przy takich akcjach – w “Dzień Darmowej Dostawy” zaoszczędziliście łącznie 46.830 zł na bezpłatnych przesyłkach (koszty wysyłek były po mojej stronie).

A w ramach małego rewanżu zapraszam do obejrzenia świeżutkiej rozmowy, którą przeprowadził ze mną Wojtek “Wampir” Jagielski.

Szafrański w garniturze!

I na koniec mam dla Was jeszcze jedną, wyjątkową niespodziankę. 🙂

7 grudnia odbywała się uroczysta gala zorganizowana z okazji 25-lecia Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH). Miło mi donieść, że miałem przyjemność odebrać statuetkę dla darczyńców PAH – za nasze wsparcie dla akcji Pajacyk.

Nagroda na 25-lecie PAH

To statuetka dla nas wszystkich. Dla każdej osoby, która kiedykolwiek, cokolwiek ode mnie kupiła, wpłaciła dowolną kwotę na konto PAH z tytułem przelewu “JOP Pajacyk”, uczestniczyła w akcji #GivingTuesday lub po prostu klika w brzuszek na stronie Pajacyka. W imieniu PAH i moim serdecznie Wam DZIĘKUJĘ!

Jestem niesamowicie zaszczycony i dumny. Do tego stopnia, że wbiłem się w garnitur – co na przestrzeni ostatnich 5 lat zdarzyło mi się… chyba tylko dwukrotnie. Nacieszcie zatem oko, bo to także w hołdzie dla Was.

Michał Szafrański nagroda PAH

Michał Szafrański nagroda PAH

Jak wygląda w liczbach nasze wsparcie dla Pajacyka? Absolutnie nie mamy się czego wstydzić!

  • Łączne wpłaty Wasze i moje wyniosły do końca listopada 262.084 zł (tak tak!).
  • Oznacza to, że ufundowaliśmy już 65.521 ciepłych posiłków dla dzieci.
  • Większość tej kwoty pochodzi z akcji “1 książka = 1 posiłek”, czyli dzieleniem się przychodami ze sprzedaży “Finansowego ninja”.

Podczas uroczystości powiedziałem do zgromadzonych tam osób tak:

“Zaczynałem wsparcie dla #Pajacyka jako coś małego – od pierwszych wpłat na kilkanaście złotych. Nie bójcie się zaczynać rzeczy małych. Gdy wkłada się w nie dużo serca, to przy odrobinie szczęścia, można je powiększyć do rzeczy naprawdę dużych. Warto próbować!”

Na jednym ze zdjęć widać także Radka Kotarskiego, którego udało mi się zarazić bakcylem wspierania #Pajacyk. Gdybyście nie wiedzieli, to Radek i autorzy z jego wydawnictwa, przekazali już PAH drugie tyle, ile Czytelnicy JOP i #FinNinja – także ponad ćwierć miliona złotych!

Róbmy dobro i zarażajmy się nim nawzajem.

Do usłyszenia. 🙂

Zdjęcie na początku: Fotolia

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 114 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Szyciownik Grudzień 12, 2017 o 16:15

Cześć,
Jako, że płacę za wszystko kartą, do kontroli wydatków używam internetowego konta. Tam każdy wydatek jest podpięty pod odpowiednią kategorię i widzę dokładnie jak kształtują się moje wydatki na przestrzeni miesięcy. Fajna rzecz i co najważniejsze – zautomatyzowana.
Gratuluję statuetki! W pełni zasłużyłeś.
Pozdrawiam,
Kasia

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:42

Dziękuję 🙂

Odpowiedz

Monika Grudzień 13, 2017 o 14:20

Jakie masz konto ?

Odpowiedz

Filip Grudzień 12, 2017 o 17:23

Michał, świetnie wyglądasz w garniturze! Pan Radosław może się schować ;P Gratulacje dla Was obu!

Odpowiedz

Izabela Grudzień 12, 2017 o 17:28

Bardzo się cieszę ! Już nie mogłam się doczekać bo chciałam planować następne miesiące. Dziękuję !!!!

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:42

Hej Izabela,

Cieszę się, że udało się wstrzelić w oczekiwania.

Powodzenia!

Odpowiedz

Alex Grudzień 12, 2017 o 17:29

Garniturek elegancki, slim fit 🙂

Odpowiedz

Michał Dobroczyński Grudzień 12, 2017 o 17:42

Cześć Michał,

Gratuluję nagrody za wsparcie akcji Pajacyk oraz rekordowej sprzedaży książki 🙂
Genialny produkt + genialny marketing = sukces gwarantowany 🙂

Odnośnie budżetu domowego to też jestem zwolennikiem Excela, więc dzięki za kolejną wersję.

Jednak jeśli ktoś jest zwolennikiem tradycyjnej formy, a więc kartki papieru to w ostatnim czasie zetknąłem się z japońską metodą oszczędzania – KAKEBO.
Jestem ciekaw czy słyszałeś o niej? Poleciła mi ją koleżanka, która jest zafascynowana Japonią gdzie metoda ta robi furorę 🙂 Bardzo intuicyjna książeczka oraz przyjemna dla oka, więc jeśli ktoś lubi spisywać ręcznie budżet domowy to na pewno będzie pozytywnie zaskoczony. No i nie jest droga, koszt kilkunastu złotych 🙂

Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:43

Hej Michał,

Dziękuję za sugestię. Poczytam o KAKEBO – nie znałem.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Kasia Grudzień 12, 2017 o 17:48

Michał, planowałeś udostępniać swoim czytelnikom wpis podsumowujacy źródło Twoich rocznych dochodów? Wiemy, o jakich finansach mowa w przypadku książki, ale np. z perspektywy osób dzialajacych w Internecie ciekawym jest jaki % dochodów stanowią reklamy w Internecie (youtube). Nie chce broń Boże zaglądać Ci do portfela, ciekawi mnie tylko czy w chwili obecnej któryś z Twoich dochodów można przyrównać do zysków z książki? I co z planem zakupu 10 mieszkań na wynajem? Pomysł odłożony w czasie czy zupełnie porzucony?
Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za udostępnienie budżetu domowego. Dzięki Twoim metodom oszczędzania przestałam żyć “z miesiąca na miesiąc” i w końcu mam oszczędności 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:50

Hej Kasiu,

Nie – nie planuję dzielić się szczegółowym raportem przychodów z różnych źródeł. Niemniej jednak rąbka tajemnicy mogę uchylić. 😉

Wyłączając nieruchomości (które są biznesem pozablogowym), to struktura przychodów wygląda w przybliżeniu tak:

– 86% przychodów = książka
– 12% przychodów = afiliacja
– 2% przychodów = występy publiczne

Nie mam już żadnych współprac komercyjnych z markami.

Projekt “10 mieszkań na wynajem” toczy się, ale powolutku. Szczegóły będę udostępniał, gdy będę do tego gotowy. Generalnie priorytety w międzyczasie się zmieniły, m.in. pod wpływem tego, że widzę, że znacznie lepiej idzie mi inwestowanie bardziej pasywne niż nieruchomości. Wyważam wszystko: nakład pracy, automatyzację, poczucie spokoju, ryzyko, stopę zwrotu itd.

Planuję napisać nieco więcej o statusie i planach na początku roku.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Bartłomiej Grudzień 12, 2017 o 17:55

Na to właśnie czekałem! Dziękuję Michał za nowy szablon! 🙂
W tym roku udało się regularnie wszystko wypełniać, co uważam za mały sukces. Tym samym zrealizowałem postanowienie noworoczne ze stycznia. 😉 Jeśli chodzi o sam budżet, to bardzo pomógł w zarządzaniu kosztami związanymi z podróżami i wydatkami domowymi. Mega pomocna rzecz! Dziękuję jeszcze raz!

Odpowiedz

Karo Grudzień 12, 2017 o 18:06

Mam pytanie 🙂
Zaczęłam prowadzenie budżetu od tego miesiąca, (a dokładnie 2 tygodnie temu) i w sumie nie wiem, czy mogę to już nazwać budżetowaniem 😀 korzystam z Twojego szablonu na 2017r, bo jak próbowałam z Microsoft Money to się pogubiłam na wstępie. Ponieważ nie miałam kompletnie pojęcia jakie kwoty wpisać w niektórych kategoriach, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałam, to po prostu strzelałam i już teraz widzę, że niektóre kwoty były moim wishful thinking 😀 czy powinnam te zaplanowane kwoty poprawiać/zmieniać na bieżąco czy właśnie wręcz przeciwnie – zostawić i widzieć te ujemne kwoty zapisane na czerwono (różnica między planem a rzeczywistością), które na mnie krzyczą i szczerze mówiąc trochę przerażają 😀 od razu zaznaczę, że nie robię sobie żadnych długów + nie rozplanowałam całego przychodu właśnie dlatego, że spodziewałam się, że gdzieś trzeba będzie dodać kwoty, tylko nie wiedziałam gdzie i że tak szybko 😀

PS Brawo za statuetkę i dobrą robotę 🙂

Odpowiedz

Gabs Grudzień 14, 2017 o 11:41

Osobiście jeśli nie chcę wydawać na słodycze czy napoje to w plan spisuję wielkie 0 (zero), właśnie po to żeby mi krzyczało jeśli coś kupię, żebym miała wyrzuty sumienia. Co innego z jedzeniem, tam staram się myśleć realnie, ale po kilku latach spisywania wydatków (w różnych formach) zauważyłam, że na jedzeniu mogę naprawdę sporo oszczędzić, i wcale nie głoduję i nie kupuję wyłącznie najtańszych produktów. Ogólnie planuję budżet z miesiąca na miesiąc i zawsze jest inny 🙂 Musisz chyba sama do tego dojść czy twoim celem jest np. za wszelką cenę mniej płacić za paliwo. Są kategorie w których nie da się płacić mniej, wtedy realnie musisz wypełnić rubrykę planu.
Powodzenia 🙂

Odpowiedz

Karo Grudzień 18, 2017 o 15:38

Tak, wiem, że muszę do tego dojść, chodzi mi bardziej o to, czy skuteczniejszą nauką będzie zostawienie tych rozbieżności, żebym mogła zobaczyć co mi się wydawało, a jak jest w rzeczywistości w dłuższej perspektywie (np 5 miesięcy), czy właśnie poprawiać na bieżąco. Bo wydaje mi się, że takie poprawianie mija się w ogóle z ideą budżetowania – po przecież mamy PLANOWAĆ, a nie tylko spisywać wydatki. Więc do dupy taki budżet, w którym non stop poprawiasz założenia, przynajmniej teraz mam takie wrażenie jak to robię 🙂 boję się, że nauczę się takiego myślenia, że “spoko, zmieszczę się w budżecie, przecież zawsze mogę poprawić” i nie będę miała żadnego pożytku z tego 🙂

Odpowiedz

Aleksandra Grudzień 12, 2017 o 18:20

Dziękuję!

Odpowiedz

werserk Grudzień 12, 2017 o 18:38

Szafrański w garniturze… ale bez krawata 😉

Jest Ci może znanych więcej youtuberów/blogerów wspierających tego typu inicjatywy?

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:52

Hej Werserk,

Nie śledzę uważnie tego co robią inni. Wiem, że sporo blogerów i youtuberów angażuje się we wsparcie m.in. dla Szlachetnej Paczki i WOŚP.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Piotr Grudzień 12, 2017 o 18:45

Dzięki Michał za nowy arkusz :). Skopiowałem go na dysk googla, ale niestety nie ma minusa nad H 🙁 , co nie pozwala zwijać kolumny, można tylko ręcznie je ukrywać. Rzeczą której mi brakuje w arkuszu, to pokazanie wydatków moich i mojej żony, tak aby można było zobaczyć które z nas ile wydało (w przychodach jest wiersz o przychodach partnerki, dobrze byłoby widzieć też wydatki partnerki )

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:53

Hej Piotrze,

Potwierdzam, że w Google Docs chyba nie ma zwijania kolumn. Przynajmniej ja się nie doszukałem tej funkcji.

Co do podziału wydatków na osoby – to dodatkowy wymiar, którego w tym arkuszu na pewno nie wprowadzę. Niemniej jednak chodzi mi podejście bazodanowe po głowie (nowy szablon Excel). Tam łatwiej będzie to dodać. Będę miał to na uwadze.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Bożena Grudzień 13, 2017 o 21:55

🙁 ja też się pod to podpinam…bardzo żałuję bo ja raczej nie jestem komputerowa i nie radzę sobie sobie z takimi “problemami” (trochę dziwne bo w zeszłym roku był minus). Ale trudno- tak czy inaczej bardzo dziękuję za możliwość korzystania z arkusza. Najcudowniejszych Świąt Wam życzę

Odpowiedz

Mateusz Grudzień 12, 2017 o 20:16

Czy ktoś znający podstawy Excela jest mi w stanie odpowiedzieć na pytanie, co mam zrobić, jeśli chcę jakieś kategorie usunąć (a nie dodać, jak Michał na filmie)? Po ich skasowaniu w całym arkuszu wyrzuca błąd.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 12, 2017 o 20:31

Hej Mateusz,

Usuwanie – rozwala formuły w arkuszu. Dlatego jeżeli już, to proponuję po prostu ukryć konkretny wiersz bądź grupę wierszy.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Magda Styczeń 27, 2018 o 14:32

Cześć Mateusz,
nie wiem, czy to podstawy 😉
aby usunąć całkowicie jakąś kategorię, trzeba trochę się napocić i przede wszystkim zrozumieć jak są zbudowane formuły i z czego wynikają. Ja zaczęłam od poprawienia arkusza Michała tak, by zakresy danych zamiast Tabela93789742 miały nazwy oddające naturę tych danych na poszczególnych zakładkach (czyli mam np zakres danych Mieszkanie_Wzr – dane na wzorcu kategorii, Mieszkanie_rok – na zakładce rok, Mieszkanie_01 – na styczniu, Mieszkanie_02 – na lutym itd). Dodatkowo także zakresy danych na miesiącach (kolumny od I do AM) również mają poprawione nazwy (Mieszkanie_01_dni w styczniu, Mieszkanie_02_dni w lutym itd)
Ideą przeliczania formuł jest odwołanie do zakresu danych dla danych z tego samego wiersza, czyli po poprawieniu nazw zakresów widać w miarę wyraźnie co skąd i dlaczego:
na zakładkach miesięcznych kwoty wydatków liczone są jako SUMA(Mieszkanie_01_dni[#Ten wiersz])
a na zakładce Rok wydatki w danej kategorii zliczają się następująco:
=Mieszkanie_01[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_02[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_03[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_04[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_05[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_06[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_07[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_08[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_09[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_10[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_11[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]+Mieszkanie_12[[#Ten wiersz];[Kolumna2]]

po tym wstępie teoretycznym przepis na usunięcie całych kategorii.
Trzeba usunąć całe wiersze odpowiadające niechcianej kategorii:
– na wszystkich zakładkach miesięcznych
– na zakładce Rok
– we wzorcu kategorii – to można później
pamiętając najlepiej o zachowaniu jednakowych odstępów (jednego wiersza) pomiędzy poszczególnymi grupami kategorii.
po usunięciu wierszy trzeba poprawić (usunąć) odwołania do nieistniejących już kategorii na zakładkach miesięcznych i ROK:
— poprawić formuły w sumie wydatków (w wierszach 71)
— usunąć wiersze z podsumowaniem (dane do wykresu STOPIEŃ REALIZACJI BUDŻETU W KATEGORIACH)
i ogólnie przejrzeć wszystkie formuły w poszukiwaniu błędów #ADR! oraz #ARG!
ADR = błąd adresu (czyli najczęściej tu było odwołanie do wartości usuniętej)
ARG = błąd argumentu, w naszym przypadku najczęściej różne liczby wierszy dla poszczególnych kategorii. Np. w formule mamy na zakładce ROK w pierwszym lub ostatnim wierszu “Mieszkanie_01[[#Ten wiersz]” z wartością #ARG! – spowodowane to może być tym, że na zakładce styczniowej zakres “Mieszkanie_01” jest przesunięty (o jeden wiersz w górę lub w dół) albo mniejszy.
Nie jest to banalne i bez poprawienia nazw zakresu, w moim odczuciu, mało wykonalne. Ale jak się zakresy nazwie odpowiednio, to się udaje.
Powodzenia!

Odpowiedz

Kamil Grudzień 12, 2017 o 21:01

Hej,

Czy w wersji Numbers budżetu mogłaby mieć kategorie jako przyklejone kolumny?

Scrolując w prawą stronę nie widać kategorii do których wpisuje się wydatek.

Pozdrawiam
Kamil Maraś

Odpowiedz

Wioletta Grudzień 13, 2017 o 14:12

Mam taki sam problem. Próbuję u góry kolumny zrobić “zamroź kolumnę nagłówka” – nie działa – apple support podpowiada to samo, tylko z menu bocznego klikając w ikonki, efekt ten sam, że przewijając w prawo, kategorie mi uciekają z pola widzenia 🙁
Michale, wiesz jak ten problem ugryźć inaczej?

Pomijając to uniedogodnienie – pełen podziw i szacunek. Wczoraj w nocy wprowadzałam przykładowe dane, aby zapoznać się z formularzem i sprawdzić zasadę działania oraz jak to się wizualizuje i jestem w szoku. Aplikacje na telefon się chowają!

Dopiero zaczynam, więc będę mieć na pewno problem z wpisaniem planowanych wydatków – muszę coś wstrzelić szacunkowego, bo czerwono aż kłuje 😀

Odpowiedz

Wioletta Grudzień 14, 2017 o 17:46

Sprawdzam to na różne sposoby i wychodzi mi, że w Numbers może być zamrożona tylko jedna kolumna.

Michał w swoim arkuszu scalił kilka kolumn u góry, gdzie jest opis i wykresy, no i… niestety Numbers tego nie ogarnia. Tak przynajmniej mi to wygląda.

Próbowałam dodać pomiędzy kolumną B i reszta pustą kolumnę, ale wszystko się rozjeżdża, a i tak nie działa prawidłowo, bo on nadal górę scala.
Trzeba byłoby to chyba zrobić tak, że kategorie są w pierwszej kolumnie, a dopiero za tym zaczyna dziać się cała reszta. Niestety walka z tym na gotowym szablonie z formułami, to chyba spory wyczyn 🙁

Obeszłam to tak, że dodałam pustą kolumnę “ZA” kolumną A (taką cienką szarą) i tam sobie skopiowałam kategorie z “Michałowej” kolumny B – zamroziłam i co prawda mam teraz te kolumny podwójnie, ale przynajmniej tą świeżo wyprodukowaną, da się zamrozić i ładnie wszystko jest widoczne, więc może Kamil też to tak obejdziesz 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz

Bozena Styczeń 18, 2018 o 14:25

Wioletta,
Jak to dobrze, że tu zajrzałam. Od niedawna mam Maca i myślałam, że nie wiem jak zamrozić kolumnę, ale chyba faktycznie wszelkie łączenia nie pozwalają zamrozić tej kolumny.
Zrobiłam tak jak Ty i działa!!

Bardzo dziękuję i zabieram się do uzupełnienia swojego budżetu.

Pozdrawiam,

Odpowiedz

Gosia Grudzień 12, 2017 o 21:50

Michale, gratuluję nagrody! Bardzo, bardzo dziękuję za zeszłoroczny budżet. Zaraziłam męża i prowadzimy go skrupulatnie razem od roku, właśnie w oparciu o Twoją rozpiskę. Już się cieszę na tegoroczną odsłonę. Dziękuję za Twoją pracę!

Odpowiedz

Radek Grudzień 12, 2017 o 22:11

Michał, chyba każdy z nas czuje głód świąt… zjadłeś literkę w arkuszu. Mowa o opisie zakładki “Cały rok”: … przedstawiony jest Plan budżetu ora jego rzeczywista realizacja…

Wielkie dzięki za arkusz 🙂

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:54

Tak – rzeczywiście. Drobiazg, ale dziękuję za wyłapanie.

Odpowiedz

Kri Grudzień 12, 2017 o 22:31

Dziękuję, korzystam z poprzedniego i z niecierpliwością czekałam na następny! 🙂

Gratuluję sukcesu 🙂

Odpowiedz

Mateusz Grudzień 12, 2017 o 22:46

Spektakularny wynik sprzedaży Michał! Szacunek za cała Twoja prace i dobre serce. Domowy budżet prowadze już ok. 3 lat. Od 2 lat robię to dokładnie idąc za Twoimi wskazówkami i widzę konkretne efekty. Zarażam pozytywnie exelem kogo moge 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:54

Dzięki wielkie za ciepłe słowa!

Odpowiedz

Oktawian Grudzień 13, 2017 o 09:23

“I to właśnie temu służy budżet połączony z kontrolą wydatków – kontroli i stopniowemu budowaniu poczucia bezpieczeństwa finansowego. Tego właśnie Wam życzę na cały 2017 rok.”

Czy jesteś pewny Michale, że na 2017? 🙂

Odpowiedz

Ilona Grudzień 13, 2017 o 09:33

Michał, gratulacje! Zasłużyłeś nawet na milion takich statuetek! 🙂 Oby tak dalej!

Odpowiedz

Grażka Grudzień 13, 2017 o 10:30

Michał chętnie zobaczyłabym jak prowadzisz budżet firmowy

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:58

Hej Grażka,

W firmie nie stosuję budżetowania. Stosuję za to bieżącą kontrolę i na bieżąco pilnuję kosztów. Mam też oddzielne arkusze, w których np. trzymam listę wszystkich usług abonamentowych, terminy ich przedłużenia, wysokość opłat itp.

Odkładam też środki na zapłatę podatku dochodowego i PIT (bo rozliczam się z nich kwartalnie). Więcej pisałem o tym tutaj:

https://jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-pogodzic-finanse-osobiste-i-wlasna-firme

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Krzysztof Grudzień 17, 2017 o 19:45

Witaj,
Prowadzę firmę i mam bardzo dużo kosztów i wciąż szukam aplikacji lub ew. dobrego szablonu excel to zarządzania i spisywania tych wszystkich wydatków.
Czy możesz coś polecić?

MOże to jest jakiś pomysł na napisanie wpisu na bloga – jak oszczędzać i zarządzać całym tym ekosystemem w firmie?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Natalia Grudzień 13, 2017 o 12:07

Cześć Michał,
Od 2015 używam excela do domowego budżetu, ale w tym roku chyba przerzucę się na twój szablon.
Żałuję tylko, że np. w spłatach długów nie można co miesiąc czegoś dopisywać i kasować, ponieważ nie zawsze płacę coś stale. W sensie: coś się kończy, a coś zaczyna 🙂 i jak zrobię długaśną listę to pod koniec roku może mi excela zabraknąć 😀 a zwijanie tez nie jest jakoś super poręczne w tej sytuacji.
I żeby była jasność – pożyczam kasę sama od siebie na różne wydatki, a później oddaję 😀
Tak czy inaczej – przetestuję.

Odpowiedz

Basia Grudzień 13, 2017 o 12:35

Drogi Michale,

Mieszkam w Oslo i chciałabym prowadzić identyczny budżet tylko w koronach. Czy jest jakaś możliwość zmienienia “zł” w excelu na NOK? Tak tylko dla wizualnej dogodności 🙂 Z góry dziękuję za odpowiedź!

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 13:59

Hej Basiu,

Niestety wymaga to ręcznego przeklikania się przez cały arkusz. 🙁

Pozdrawiam

Odpowiedz

Basia Grudzień 13, 2017 o 16:56

To już wiem co będę robiła wieczorem 🙂 Dziękuję za dzielenie się wiedzą, chcemy z prawie-mężem ogarnąć nasze finanse a dzięki Tobie wiemy jak to zrobić! Dziękujemy!

Odpowiedz

Magda Grudzień 13, 2017 o 18:37

Pod zeszłorocznym wpisem z pytaniami i odpowiedziami było podobne pytanie, gdzie zasugerowałam stosowanie stylu komórki. https://jakoszczedzacpieniadze.pl/budzet-domowy-pytania-i-odpowiedzi#comment-315984
Gdy ściągnę budżet 2018 zobaczę czy faktycznie moja sugestia ma sens 😉

Odpowiedz

Magda Grudzień 13, 2017 o 18:39

Pod zeszłorocznym wpisem z pytaniami i odpowiedziami było podobne pytanie, gdzie zasugerowałam stosowanie stylu komórki. https://jakoszczedzacpieniadze.pl/budzet-domowy-pytania-i-odpowiedzi#comment-315984
Gdy ściągnę budżet 2018 zobaczę czy faktycznie moja sugestia ma sens 😉
Ps. Odpowiedź drugi raz, z prawidłowym mailem

Odpowiedz

Magda Grudzień 13, 2017 o 18:41

Odpowiadam drugi raz z prawidłowym mailem.
Pod zeszłorocznym wpisem z pytaniami i odpowiedziami było podobne pytanie, gdzie zasugerowałam stosowanie stylu komórki. https://jakoszczedzacpieniadze.pl/budzet-domowy-pytania-i-odpowiedzi#comment-315984
Gdy ściągnę budżet 2018 zobaczę czy faktycznie moja sugestia ma sens 😉

Odpowiedz

Mateusz Grudzień 13, 2017 o 13:22

Cześć Michał,
Dzięki za kolejny excel. Poprzedni spisał się na medal w obecnym roku i rozrósł się dość pokaźnie jeżeli chodzi o dodatkowe pomocnicze funkcje.

Jedną z rzeczy z która nie mogłem sobie mentalnie poradzić w planowaniu budżetu to to że budżet miesiąca nie startuj od 0. Każdy miesiąc zaczynamy zazwyczaj od poziomu bazowego x tysięcy i powinniśmy z takim kończyć bo jak wiadomo przypływy gotówki mogą występować w połowie miesiąca albo jeszcze później.

Na potrzeby tego zawsze miałem pozycję w kategorii “Przeniesienie miesiąca” W którym to to co weszło powinno wyjść na koniec miesiąca ale to wydawało się dość sztuczne i dodatkowo też pompowało przychody co sprawiało że % się czasem rozjeżdzały. Czy masz jakiś złoty pomysł jak ten problem rozwiązać?

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 14:01

Hej Mateusz,

W zasadzie to odpowiedziałem już na Twoje pytanie w punkcie 9) w tym wpisie:

https://jakoszczedzacpieniadze.pl/budzet-domowy-pytania-i-odpowiedzi

Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Grudzień 13, 2017 o 21:51

Moim sposobem (i moim zdaniem jest to złoty środek ;)) jest dodanie do formuły obliczającej “Mogę jeszcze wydać do końca miesiąca”, czyli D19 kwoty z poprzedniego miesiąca. Czyli np w grudniu formuła w D19 wygląda u mnie =’2017.11′!D19+D16-D17.

Genialne w swej prostocie 😉 Co do zasady zgadzam się z Michałem, że chodzi o to by się uniezależnić od terminu wypłaty, ale jednak przeszkadzało mi 10 dni na minusie, szczególnie, że żona dostaje wypłatę pod koniec miesiąca i jest ona (wypłata, nie żona) ewidentnie przeznaczona na następny miesiąc. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

Damian Grudzień 13, 2017 o 13:56

Michał świetnie wyglądasz w garniaczku! 😉
PS. Podoba mi się jak współpracujesz z innymi ludźmi i jak się nawzajem wspieracie, mimo tego że czasami moglibyście być dla siebie konkurencją. Szacun 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 13, 2017 o 14:04

Hej Damian,

Dziękuję za ciepłe słowa.

Co do współpracy z innymi – ja bardzo lubię pomagać innym, jeśli widzę, że z tej pomocy potrafią i chcą korzystać, i na nią zasługują. Nie raz obróciło się to już przeciwko mnie, ale myślę, że z takim kosztem musi się liczyć każdy, kto próbuje pomagać innym. Ze współpracy zazwyczaj wynika znacznie więcej niż ze skrzętnego ukrywania swojej wiedzy przed innymi.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Kasia L Grudzień 13, 2017 o 15:35

Hej Michal,

Czy jest jakas mozliwosc przewalutowania arkuszy na £ ?

Dzieki,
Pozdrawiam

Odpowiedz

Adrianna Grudzień 13, 2017 o 17:05

Dziękuję! 2017 jest moim pierwszym rokiem z Twoim szablonem budżetu. W zasadzie muszę przyznać, że bardzo go nie lubię – za często uświadamiał mi gdzie uciekły moje pieniądze i ile wydajemy na potrzeby dnia codziennego :). Dziękuję, naprawdę robisz świetną robotę.

Odpowiedz

Agata Grudzień 13, 2017 o 19:56

Cześć, gratulacje! Nagroda w pełni zasłużona! Dzięki za szablony! Jesteś genialny w tym, co robisz.

Odpowiedz

Kuba Grudzień 13, 2017 o 20:53

Fajny budżet Michał, taka dygresja z mojej strony, że każdy 1km samochodem klasy średniej kosztuje 50gr (70 gr z utratą wartość auta). U mnie takie założenie sprawdza się idealnie więc jeśli zrobie 100km autem to 50PLN odkładam do koperty, dzięki czemu jeśli czas kupić opon, zapłacić oc itd sięgam do koperty i mam.
Oczywiście zacznie się to sprawdzać gdy pojawi się tam odpowiednia nadwyżka.
Pozdrawiam.
Jesteś Ktoś!

Odpowiedz

Marta Grudzień 13, 2017 o 21:00

Niech pieniądze elegancko się mnożą i mnożą na Twoim koncie, Michał 😉 zaslugujesz jak mało kto. Gratulacje statuetki. Co do garnituru – fajna odsłona ;))) moim zdaniem do Twojej urody idealnie by pasowal ciemno granatowy z bialą koszulą i czarnymi lakierkami. rozwaz ten zestaw przy nastepnej nagrodzie 😉

Odpowiedz

Pola Grudzień 13, 2017 o 22:36

Mam pytanie, w obydwóch wersjach excela pojawia się w kolumnie stopień realizacji budżetu błąd #NAZWA?
Z czego to wynika?

Odpowiedz

Piotr Grudzień 14, 2017 o 10:00

Michał, czy myślałeś o aplikacji do prowadzenia budżetu ? Z Twoim praktycznym doświadczeniem, myślę że byłaby to jedna z najbardziej praktycznych aplikacji na rynku.
Myślę, że byłbym jednym z pierwszych klientów, nawet jeśli byłaby to aplikacja płatna.

Odpowiedz

Wioletta Grudzień 14, 2017 o 17:56

Też byłabym chętna, nawet jeśli płatna i byłabym kolejną klientką 🙂
Jeśli Ci już Michał chodzi to po głowie, to fajnie byłoby aby wersje były i na komputer, i mobilne, bo nic tak nie drażni, jak wypuszczą fajną apkę na telefon, a na komputer nie i zabierają możliwość wygodnej pracy przy kompie.

Odpowiedz

Michał Grudzień 14, 2017 o 14:25

Wow, nie dziwie się, że nie chodzisz w garniaku, lepiej Ci w outficie u Jagilesikego ;). Swoją drogą wywiad z Wampirem to był mój ulubiony talk show w dzieciństwie.

Odpowiedz

Marcin Grudzień 14, 2017 o 14:55

Michale

Po Pierwsze – gratuluję statuetki, super, że łączysz blogowanie z pomaganiem. Niewielu blogerów to robi, a to jest najwspanialsze co może być. Zupełnie jak założyciel butów TOMS Blake Mycoskie,

Po drugie – nie poznałem Cię w garniturze. To musiała być naprawdę szczególna okazja 😀
Po trzecie – gratuluję, ze znowu znalazłeś się w rankingu u Hunta, poziom cały czas wysoki
Po czwarte – yy.. co to było.. a! Zastanawiałeś się nad stworzeniem własnej aplikacji do finansów osobistych?

Po piąte – Wesołych Świąt

Odpowiedz

Marek Grudzień 14, 2017 o 16:04

Odnośnie fotki – szykowna, nie powiem… 🙂
Ale turbo w postaci krawata by się przydało!
Tak czy inaczej abstra(przepraszam za wyrażenie)chując robisz chłopie kawał swietnej roboty!
Chapeu bas !!!

Odpowiedz

Marek Grudzień 14, 2017 o 16:53

Fotka imponująca i chyba “niecodzienna” – nie powiem. Ale jak już iść to na całość! Turbodoładowanie krawatem byłoby końcem wieńczącym dzieło. 😀
A poza wszystkim – robisz kawaaaał dobrej roboty. Sporo już żyję na tym świecie i swoje dwadzieścia parę lat skończyłem w głebokim ubiegłym tysiącleciu, ale tak fajnej edukacji ekonomicznej to chyba jeszcze nikt nie robił. A brakuje tego jak diabli.
Chapeu bas!!!
No i do tego awansem Wesołych Świąt! A swoim zwyczajem nie życzę “Zdrowych”. One mają być smaczne!😀

Odpowiedz

Klaudia Grudzień 15, 2017 o 11:13

Szablon budżetu oczywiście dopracowany:-) Uważam, że może excel nie jest najlepszym narzędziem, ale za to można go wziąć ze sobą do pracy, na tablecie w podróży itp. Brakuje mi tylko takiego miesięcznego zestawienia kosztów i przychodów, tak jak jest na każdy dzień miesiąca, tylko zestawienie roczne na każdy m-c w roku. Osobiście taki arkusz dorabiam, bo daje mi ogólny pogląd w jakim miesiącu jestem w stanie więcej odłożyć i również daje możliwość w przejrzysty sposób rozplanować odkładanie pieniędzy na wydatki nieregularne. Szczególnie przydałby się dla osób o nieregularnych przychodach.

Odpowiedz

Janek Grudzień 15, 2017 o 11:43

Cześć Michał,
gratuluję nagrody. Ciekawy jestem czy uroczystość i udział w niej zmniejszały dyskomfort spowodowany garniturem 😉
A na poważnie. Budżetowanie prowadzimy z Żoną od 21 lat, najpierw w formie papierowej, potem był etap zachwytu nad MS Money. Następnie próbowaliśmy jakichś polskich programów, których nazw już nawet nie pamiętam, ale każdy z tych programów miał swoje wady, a raczej nasze, bo nie przystawał do naszych realiów. Musieliśmy zatem trochę poczekać, aż szwagier nabrał takiej wiedzy i umiejętności informatycznych, że napisał dla nas i dla siebie przy okazji też program, którego używamy już kilka lat, taki skrojony na nasze potrzeby. Dzięki temu budżetowanie jest proste i szybkie.
No i zbliża się koniec roku, i Żona będzie rozliczać rok. Były już takie przypadki, że przy dużych kwotach wydatków i przychodów rocznie rozliczenie na koniec roku nie zgadzało się o 1 (słownie: jeden) grosz. Jakie to było urocze, kiedy ja namawiałem na księgowość kreatywną i dopisanie gdzieś tego grosza, a Żona znajdowała po jakimś czasie tę różnicę gdzieś w tych tabelkach 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz

Askadasuna Grudzień 15, 2017 o 14:52

Michał, super, że wrzuciłeś ten budżet 😉 przeczytałam, przejrzałam i zaplanowałam wstępny zarys wydatków na 2018 rok. Wyszło mi, że minimalnie potrzebuję 1300 zł/msc. Jako pracownik reprezentujący grupę zarabiająca najniższą krajową czyli 1500 zł z groszami zastanawiam się co zrobić z pozostałymi 200 zł do wykorzystania.
Odkładać? Nadplacać kredyt? Rozdysponowac na potrzeby pojawiające się z czasem?

Odpowiedz

Marcin Grudzień 30, 2017 o 11:52

Najpierw budowa poduszki finansowej – żeby w razi czegoś mieć choćby na ten 1 miesiąc życia, a potem spłata najbardziej palących zobowiązań (czyli zwykle najdroższych kredytów – konsumenckich, chwilówek itp.) przy zachowywaniu poziomu poduszki finansowej.

Odpowiedz

Askadasuna Grudzień 30, 2017 o 13:34

Wypróbuję, bo po dłuższych rozważaniach wyszło mi na to, że bez żadnych oszczędności to jednak kiesko się żyje. Jakakolwiek sytuacja awaryjna i muszę pożyczać albo od kogoś, albo od banku. A tego wolę w najbliższym czasie unikać.

Odpowiedz

Sandra Grudzień 16, 2017 o 20:03

Michał, dziękuję Ci za szablon “Domowy Budżet”. Odkąd zapisałam się do Twojego programu PSD, uwielbiam wpisywać w zestawienie wszystkie swoje wydatki, i widzieć na co idą moje pieniądze. Jestem bardziej uważna przy wydawaniu pieniędzy i dumna jestem z siebie kiedy nie kupuję kolejnej rzeczy bez zastanowienia, tylko byle by mieć. W 2018 roku mam zamiar bardziej ograniczyć wydatki niż dotychczas oraz z uwagą wydawać pieniądze na przemyślane wcześniej i konkretne rzeczy. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Joanna Grudzień 17, 2017 o 16:32

Cześć,
Fajne narzędzie, dziękuję pięknie – na pewno będę używać.
W ramach feedbacku: mnie brakowało jeszcze karty zestawiającej obok siebie wydatki każdego miesiąca i podliczającą średnią dla każdego typu wydatku – do ułatwienia planowania (na bazie średniej historycznej) i do wyłapywania trendu tudzież anomalii 🙂
Ale sobie taką dodatkową kartę stworzyłam i teraz już mam narzędzie uszyte na miarę. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
I pozdrawiam,

Odpowiedz

Michał Grudzień 18, 2017 o 15:19

Cześć Michał,
Gratuluję nagrody! Dzięki również za kolejny świetny wpis na blogu. Do budżetowania od kilku lat używałem Microsoft Money. Po twoich filmikach instruktażowych był całkowicie zrozumiały, intuicyjny i w 100% spełniał moje oczekiwania i wymagania.
Na początku tego roku postanowiłem zmienić system operacyjny i stałem się kolejnym zadowolonym użytkownikem iOS i Appla. Po tej zmianie sprawdziłem chyba wszystkie darmowe programy w AppStore ale nie znalazłem nic, co by było w stanie konkurować z MS Money. W końcu wykupiłem abonament w YNAB.. Tylko nie jest to najtańsza opcja.

Wiem że również korzystasz z MacBooka, czy jest jakiś sposób żeby na nim zainstalować MS Money?

Pozdrawiam
Michał

Odpowiedz

Daniel Grudzień 20, 2017 o 00:04

Cześć!
Prowadziłem budżet na twoim szablonie w 2017 roku. Chciałbym podsumować wszyskie miesiące. Klikając w zakładkę “CAŁY ROK” wszędzie są same zera. Powinienem ręcznie sumować kwoty ze wszystkich miesięcy i tam wpisywać, czy powinno się to robić automatycznie?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Karol Grudzień 20, 2017 o 19:11

Dziękuje za szablon. Pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Grudzień 21, 2017 o 14:03

Michał,

dzięki za kolejny arkusz. Właśnie biorę się rozpisywanie budżetu na styczeń i na 2018.

Pytanie: jak rozliczać wykorzystywanie pieniędzy z funduszy oszczędnościowych? Np. odkładamy sobie po 500 PLN przez klika miesięcy zaczynając od stycznia na szkolenia. W sierpniu chcemy wykorzystać zgromadzone środki i zapłacić za szkolenie. Jak to rozliczyć w Twoim arkuszu? Będzie koszt (to proste) ale będzie też wpływ środków z oszczędności.

Odpowiedz

Mateusz Grudzień 22, 2017 o 09:06

Cześć Michał 🙂
Bardzo dziękuję za arkusz na 100% będzie przydatny. Starałem się podjąć (kilkukrotnie) w 2017r. próby spisywania wszystkiego w swoich arkuszach jednak po jakimś czasie ponosiłem porażkę. Mam nadzieję, że Twój arkusz będzie motorem napędowym i pozwoli mi pisywać wszystko na bieżąco i udoskonalić mój własny budżet domowy.

Pozdrawiam i życzę udanych Świąt Bożego Narodzenia.

Odpowiedz

Wojtek Grudzień 24, 2017 o 12:55

Cześć,

Michał skoro planujesz opracowanie jeszcze nowszego szablonu budżetu tylko w Excelu,
pomyśl o możliwości prowadzenia w nim portfela oszczędnościowo-inwestycyjnego, gdzie moglibyśmy policzyć zyski/straty i podatki z podjętych przedsięwzięć.

Odpowiedz

Asia Grudzień 30, 2017 o 12:00

Hej,
probuje dostosować plik Excelowy do swoich potrzeb i dodaje wiecej kategorii pod “dziećmi” ale te moje nowe kategorie nie sa juz widoczne w dalszych arkuszach tzn Michał stworzył 10 linijek mozliwych do uzupelnienia a ja potrzebuje 16, dodana 6 mi sie jednak nie pokazuje :(. Jak sobie z tym poradzić? Z gory dziekuje za pomoc

Odpowiedz

Marcin Styczeń 3, 2018 o 19:27

Musisz ręcznie rozszerzyć odpowiadające tabele osobno w arkuszu każdego miesiąca oraz całego roku, i to najpierw tabelkę z nazwami kategorii oraz sumami, a potem tabelkę obok z wydatkami w poszczególnych dniach.

Do tego rozjeżdża się grupowanie (zwijanie i rozwijanie plusikiem po lewej nieużywanych grup wydatków) poniżej rozszerzonych kategorii, które też dla wygody powinno się zrobić od nowa (rozgrupuj, a potem grupuj).

Mrówcza praca, no ale można sobie zapisać szablon na kolejne lata i mieć to z głowy 🙂

Odpowiedz

Asia Grudzień 30, 2017 o 12:17

i jeszcze chciałam się podpytać czym dokładnie różni się plik Excelowy od Google docs, czy tylko brakiem możliwości zwijania czy czymś jeszcze? 🙂

Odpowiedz

Asia Grudzień 30, 2017 o 13:07

nie działa mi też ani w Excelu ani w Google docs ukrywanie linijek, tzn jak je ukryje w Arkuszu “Wzorzec kategorii” to nie ma to przelożenia na inne arkusze na poszczególne miesiące czy też cały rok. Czy trzeba jakieś odświeżenie zrobić żeby tego ręcznie w każdym miesiącu nie poprawiać? Pomóżcie proszę

Odpowiedz

Patrycja Styczeń 16, 2018 o 20:49

Mam dokładnie ten sam problem. Próbowałam zmieniać wzorzec lub roczny i w google docs i excelu. Dodatkowo excel po zamknięciu pokazuje info “Program przestał działać”.
Jakieś rady?

Odpowiedz

Ania Grudzień 30, 2017 o 18:34

Jestem w trakcie czytania książki. Zaczęłam stosować ten budżet w Excelu i mam jedno pytanie. Czy i jak uwzględniać w nim wydatki nieregularne pokrywane z funduszu wydatków nieregularnych a nie z dochodu z danego miesiąca?
Będę wdzięczna za odwiedź.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dawid Dajczak Grudzień 31, 2017 o 11:09

Korzystaliśmy przez parę lat aż do tej pory z budżetu domowego 2015, teraz przesiadamy się na nowe narzędzie – budżet domowy 2018 (dumny); uczucie porównywalne z zakupem nowego smartphone’a (nie żartuję). Dziękujemy Michale, wszystkiego uporządkowanego w 2018!

Odpowiedz

Rafal Styczeń 2, 2018 o 08:03

Cześć Michał to mój pierwszy komentarz a czytam bloga od marca 2017 i wchłonąłem wszystko 🙂 każdy wpis

Budżet taki w excelu prowadzę od momentu gdy zaczęliśmy budowę domu, w takiej uproszczonej wersji i tylko planowałem wydatki bez spisywania ile wydaliśmy, dopiero od marca prowadzę rejestr dochodów i rozchodów dzięki twojemu szablonowi, jest świetny.

Do tej pory nie zgromadziliśmy żadnych oszczędności bo wszystko szło w budowę domu bez kredytu, i dalej musimy dużą część budżetu przeznaczać na dom bo nie wszystko jest jeszcze zrobione “na zero”.

Mimo to dzięki budżetowaniu od marca 2017 udało mi się zebrać kilka tysięcy oszczędności, mamy już fundusz awaryjny i zalążek poduszki bezpieczeństwa.

Szkoda że nie trafiłem na bloga wcześniej bo pewnie byśmy z żoną podjęli decyzje o tworzeniu funduszu bezpieczeństwa już wcześniej mimo budowy domu te kilkaset złoty na miesiąc by się udało odłożyć, i teraz można by myśleć o IKE i kontach dla dzieci.
Ale jak wszystko będzie dobrze to i o tym się niedługo pomyśli :):)

Odnośnie budżetu mam tylko jedno pytanie jak sobie radzicie gdy macie przychody nie 1 dnia miesiąc.

Opiszę na naszym przykładzie.
Wypłaty dostajemy 10, a do 10 trzeba pokryć koszty jedzenia z pieniędzy z miesiąca poprzedniego, i tu się robi trochę bałagan bo księguje rozchody w bieżącym miesiącu z pieniędzy z miesiąca poprzedniego, jak coś zostanie to nie wiem jak te pieniądze ulokować w jakiej kategorii.

Odpowiedz

Grzegorz Luty 3, 2018 o 01:00

Witam, ja osobiście gdy zostaje mi coś z poprzedniego miesiąca dodaję to dodałem sobie osobne pole w kategorii przychody jako pozostałości z poprzedniego miesiąca, wtedy wiem ile mi zostało i jak to w późniejszym czasie rozliczyć, pozdrawiam.

Odpowiedz

Kamil Styczeń 2, 2018 o 13:16

Witaj Michał

Pobrałem sobie szablon i będę go prowadził. Zastanawia mnie pewna kwestia. Gdy będę notował sobie wpłaty i wypłaty w FWN, to w arkuszu CAŁY ROK będą trochę “oszukane” informacje.

Odpowiedz

Patrycja Styczeń 2, 2018 o 14:49

Hej! Na początku dzięki wielkie za te akrkusze, korzystam od ubieglego roku i bardz sobie to chwalę!
Nie myślałes nigdy, aby uwolnić taki arkusz po angielsku? Chciałabym zaangażować mojego partnera, jednak “niepaniemajusz” po polsku 🙂
Myślę, że sporo mieszanych par byłoby zainteresowanych budżetem po angielsku 🙂

Dzięki i pozdrawiam z Lyonu!

Odpowiedz

Dorota Styczeń 5, 2018 o 08:07

Świetny excel dzięki!

Odpowiedz

Weronika Styczeń 10, 2018 o 08:32

Panie Michale,
dziękuję za kolejny szablon.
Chciałabym Panu życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku i podziękować za dobrą robotę, którą Pan wykonuje.
Dzięki Pańskim radom, przede wszystkim po wdrożeniu zarządzania budżetem domowym, nie tylko spłaciłam już część zobowiązań, ale odważyłam się całkiem zmienić swoje życie, również osobiste. Pewne rzeczy trzeba zobaczyć w liczbach, żeby do nas dotarły.

Odpowiedz

Tomek Styczeń 16, 2018 o 11:57

Witam, czy ktos moze polecic aplikacje mobilna do skanowania rachunkow z funcja OCR? Kiedys korzystalem z Expensify, ale zepsuli aplikacje (glownie chodzi o raportowanie). Excel w moim wypadku nie sprawdzi sie.
Pozdrawiam
Tomek

Odpowiedz

kolodzit Styczeń 18, 2018 o 12:11

Cześć,

Ostatnio kolega polecił mi AppSheet https://www.appsheet.com/ gdzie można łatwo i szybko zbudowac aplikację do rejestrowania wydatków. Zrobiłem swoją w 2 dni opierając się na kategoriach, ktore masz u siebie w szablonie. Pomyślałem, że może to być śiwetne rozszerzenie tego co dostarczasz, bo w końcu chodzi o to, żeby dane można było wpowadzić od ręki!

Odpowiedz

Andrzej Styczeń 22, 2018 o 21:44

Witaj Michale,

Czy można zmienić walutę arkusza na € ???
Jak to zrobić?

Pozdrawiam Andrzej.

Odpowiedz

Andrzej Styczeń 24, 2018 o 21:26

Już sobie poradziłem. Nie wiem czy to najprostsze rozwiązanie ale działa.
Pomoc znalazłem tutaj:
http://office.info.pl/jak-zmienic-walute-w-komorkach-arkusza/
pozdrawiam :-))

Odpowiedz

Mateusz Styczeń 26, 2018 o 23:52

Witam,
Czy istnieje możliwość zmiany waluty arkusza w sposób automatyczny?
Czy trzeba każdą komórkę z osobna?

pozdrawiam
Mateusz

Odpowiedz

Magda Styczeń 27, 2018 o 14:51

Myślę, że da się tak:
– jedną z komórek na której jest format walutowy [zł] zmieniasz na ten, który potrzebujesz np. format walutowy [$]
– w opcji znajdowanie i zamienianie nie wpisujesz żadnego tekstu, tylko wybierasz do znalezienia i zamiany format z komórek (ze zł i $)
– zamieniasz wewnątrz całego skoroszytu, nie tylko arkusza
– klikasz “zamień wszystko”.
Niestety formaty komórek nie są stosowane konsekwentnie, więc trzeba to ponowić dla każdego znalezionego formatu ze [zł].

Odpowiedz

Karolina Styczeń 28, 2018 o 16:51

Cześć,
pomocy… od dwóch godzin marnuję czas, starając się dojść do tego, dlaczego nie pojawiają mi się w żadnym z arkuszy kwoty i kategorie, które skrupulatnie wpisałam we wzorcu kategorii. Chyba znowu nici z mojego planowania budżetu, ale może ktoś jest w stanie mi pomóc?

Odpowiedz

Igor Styczeń 28, 2018 o 21:25

Cześć,
bardzo zaciekawił mnie Twój blog i sposoby kontrolowania swoich pieniędzy.
Jednak przy komponowaniu budżetu mam nielada problem. Otóż dostaję wypłatę 26. dnia każdego miesiąca i nie wiem w jaki sposób rozpisywać budżet i jak to kategoryzować. Czy masz jakiś pomysł jak to rozwiązać?

Odpowiedz

Krzysztof Styczeń 30, 2018 o 13:42

No to zaczynamy z budżetem. Niby powinno się wszystkie postanowienia czynić od nowego roku, ale chyba ten miesiąc “rozpędu” był nam jednak potrzebny.
Trzymaj kciuki a ja trzymam kciuki za kolejne Twoje projekty.

Odpowiedz

Askadasuna Styczeń 30, 2018 o 17:38

U mnie w styczniu też było tak sobie 😉
Baaa było strasznie. Klęska finansowa, ale liczę, że w lutym na spokojnie zacznę od nowa :))

Odpowiedz

Grzegorz Luty 1, 2018 o 14:32

Cześć!
Od dwóch lat jestem stałym czytelnikiem Twojego bloga. Od października 2017 roku zacząłem spisywać przychody i wydatki mojej dwuosobowej rodziny, może nie skrupulatnie co do złotówki ale zacząłem! Założenie było takie że od 2018 roku zaczynam na poważnie określać swoje cele w oszczędzaniu i prowadzeniu budżetu domowego. W 2017 roku w październiku doznałem olśnienia i szoku za jednym razem, okazuje się że z Naszych przychodów udaje się odłożyć 1100 zł miesięcznie, beż drastycznego cięcia budżetu w poszczególnych wydatkach!!! Byłem przerażony tym faktem gdzie rozpływały się te pieniądze (aż wstyd mi o tym myśleć i pisać). Do końca roku 2017 mieliśmy już odłożone 3700 zł. Plan na ten rok to odłożenie kolejnych 15 tysięcy złotych. Dzięki Twojemu blogowi zrozumiałem jaki jest sens w spisywaniu wydatków i planowaniu budżetu, śpię spokojniej od kilku miesięcy, oraz patrzę z innej perspektywy na przyszłość. Dzięki za całą wiedzę którą przekazujesz poprzez wpisy, filmy, i podcasty. Dzięki za wszystko co robisz!

Odpowiedz

Juliusz Luty 4, 2018 o 00:06

Kolejny już rok korzystam z arkusza i zastanawia mnie jedna kwestia – dlaczego w ogólnym arkuszu nie ma sumowania wydatków z całego roku tylko trzeba sobie samemu te formuły dopisywać ?

Odpowiedz

Tomek Luty 5, 2018 o 13:49

Dobra sprawa. To tej pory robiłem to tradycyjnie, na kartce 🙂 jednak już od jakiegoś czasu myślałem, żeby zainstalować sobie jakiś probram, który mnie wyręczy w liczeniu. Dzięki za podpowiedź 🙂

Odpowiedz

Michal Luty 7, 2018 o 14:25

Dla mnie dużo wygodniejsze niż excel są aplikacje mobilne. Lepiej się wprowadza dane, wszystko się dzieje automatycznie i mam zawsze przy sobie. Ostatnio znalazłem polską aplikacje Finice, łatwa, darmowa i prężnie się rozwija z tego co widze. Może kogoś zainspiruje 🙂

Odpowiedz

Damian Luty 16, 2018 o 11:02

Cześć wszystkim,
korzystam z arkusza wydatków od początku 2018 roku. Poleciłem go również znajomym, którzy cenią go za przejrzystość 🙂
W tym momencie mam pewien dylemat. Posiadam kartę kredytową, której używam jako płatniczej i regularnie ją spłacam bez odsetek. Na początku spłatę odsetek zaliczyłem jako wydatek w kategorii długi. Przez cały styczeń płaciłem tą kartą i zapisywałem zakupy robione kartą jako normalne wydatki (np. zakup paliwa 140 zł kartą kredytową). Na początku lutego spłacam kartę kredytową i zapisuję tą spłatę jako wydatek w kategorii długi. W tym momencie zaczyna mi świtać czy nie wpisuje w takim wypadku kosztów podwójnie?
Wpadło mi to do głowy teraz ponieważ karta już się prawie zapełniła i chciałem ją nadpłacić kwotą 200 złotych. Wpisałbym tą kwotę w kategorii spłata długów. Następnie kupiłbym paliwo za 100 złotych i wpisałbym to w wydatki w kategorii transport. Sumując te dwie kwoty wychodzi 300 złotych kosztów z których realnie wydałem 100 złotych. Czy powinienem nie zapisywać wszystkich spłat karty w kategorii długi? Czy powinienem robić tak jak do tej pory i wpisywać zarówno wydatki kartą jak i jej spłaty osobno w wydatkach?
Proszę czytelników bloga o pomoc 🙂 Dzięki!

Odpowiedz

Michał Szafrański Luty 18, 2018 o 20:12

Hej Damian,

Dziękuję za komentarz. Oczywiście, że tak zapisujesz wydatki podwójnie. Tak naprawdę karta jest tylko “nośnikiem” pieniędzy takim jak konto, lokata itd.

Ten arkusz nie służy do odnotowywania przepływów finansowych między kontami, a jedynie przychodów i wydatków. Wydatki powinieneś spisywać w dniu ich poniesienia. Wiem, że niestety karta kredytowa mocno komplikuje śledzenie “ile mam w portfelu”.

Samej spłaty karty nie odnotowujesz w tym arkuszu. To tylko przelew z ROR na konto karty…

Pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Luty 26, 2018 o 13:28

Dzień dobry.

Chciałbym dodać kolumny przy każdym dniu wydatków na uwagi (skonkretyzowanie na co zostały przeznaczone pieniądze).
Jak odblokować dodawanie kolumn?

Pozdrawiam
Tomasz

Odpowiedz

Błażej Luty 28, 2018 o 22:36

Cześć Michale,
mam pytanie – jeśli w zakładce Wykres kategorii np w tabeli Całkowity przychód chcę usunąć pewne pola (bo nie są mi potrzebne te których nie uzupełniam) to jak je usunąć by powielily się na wszystkie miesiące?
Np nie potrzebuję kategorii “sprzedaż rzeczy na allegro”, jak ją usunąć?
Kiedy biorę na wiersz prawym i usuń, to w we wszystkich miesiącach jest błąd odwołania się do tego pola z Wykresu kategorii (REF).

Proszę o pomoc,
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dorota Marzec 6, 2018 o 11:12

Witam 🙂
Czy mogę usunąć stare arkusze, jeżeli dodając nowe pozycje kosztowe w różnych kategoriach wydatków (hobby,, itp.) skopiowałam te “nowe” arkusze na poszczególne miesiące? Nie chcę, aby zakładki się dublowały (tzn. nazwy miesięcy 😉
Czy usunięcie “starych” arkuszy spowoduje jakiekolwiek problemy w obliczeniach kosztów?

Odpowiedz

Penny79 Marzec 13, 2018 o 03:48

Wypróbuję szablon. Jeżeli się sprawdzi, to ma Pan u mnie dozgonną wdzięczność. O zimnym piwie nie wspominając. 😀

Odpowiedz

Tarantul Marzec 21, 2018 o 21:15

Nie ma siły. Trzeba będzie wypróbować w praktyce.

Odpowiedz

Piotr Marzec 25, 2018 o 18:08

Mega dobrze przygotowany budżet domowy w Excelu. Można pozazdrościć pomysłów. Mój przy twoim się chowa. Zapewne sporo pracy Cię kosztował.

Odpowiedz

DumnyTata:) Marzec 28, 2018 o 14:51

Dzień dobry Panie Michale,
Śledzę Pańskiego bloga od kilku lat – jest świetny.
Wiele Pańskich porad pozwoliło mi zaoszczędzić prawdziwe, realne pieniądze, bez ściemy.
Taj jak wielu moich poprzedników, również i ja gratuluję zdobycia nagrody.
Należy się Panu za pasję, z jaką podchodzi Pan do szeroko pojętego oszczędzania i za książkę – kupiłem, jest rewelacyjna. Kupiłem też mojej szefowej – prowadzi biuro księgowe :). Przeczytała w weekend.
Pragnę też, jeżeli to możliwe, zachęcić Pana do napisania chociażby zdania w powyższym artykule na temat programu Finanse domowe 2 (znajdzie go Pan w sieci).
Dlaczego ten program. Ponieważ wspiera budżetowanie i eliminuje większość z braków jakie ma arkusz kalkulacyjny. W arkuszu wiele rzeczy nie da się zrobić. Świadczą o tym komentarze w tym i innych artykułach (np. 15 odpowiedzi na Wasze pytania o budżet domowy 2017). Ja używam ten program od dwóch lat i na moje warunki, na moje realia czteroosobowej rodziny, z kredytem, z dziećmi w wieku szkolnym, przy dwóch pracujących osobach, jednym psie i samochodzie sprawdza się rewelacyjnie.
To moje zdanie, zrobi Pan jak uwża

Odpowiedz

Daniel Kwiecień 3, 2018 o 14:26

Witam

Niestety mam problem. Wpisuje cyfry w żółte pola i nic mi się nie uzupełnia. Czy coś robię zle ?

Odpowiedz

Monika Kwiecień 20, 2018 o 07:07

Michał, chciałam Ci tylko podziękować. Za to, co robisz i jak to robisz. Czytam właśnie Twoją książkę i robię swój pierwszy budżet domowy. Mam 36 lat… Moje dziecko będzie cytowało Twojego bloga na pamięć przed ukończeniem 18 roku życia 🙂 wiem, że jego życie będzie dzięki temu o wiele lepsze.
Jeszcze raz dziękuję, że dzielisz się swoją wiedzą!

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: