Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy prosto na Twój e-mail

    

Jak używać Microsoft Money – przewodnik krok po kroku – część 1

przez Michał Szafrański dodano 11 listopada 2012 · 248 komentarzy

Microsoft Money - program do finansów osobistych

Wiem, że niektórzy z Was (pozdrawiam Elkocyk!) nie mogli się doczekać publikacji artykułu opisującego programu do zarządzania finansami domowymi – Microsoft Money. Oddaję do Waszych rąk pierwszą część opisu tego programu, który w mojej opinii jest najlepszą, bezpłatną aplikacją pozwalającą stworzyć i kontrolować budżet domowy, oraz prowadzić listę domowych wydatków.

Zachęcam Cię w szczególności do obejrzenia wszystkich materiałów wideo. Napisz proszę w komentarzu, co o nich sądzisz. Na pewno warto je oglądać w trybie pełnoekranowym bezpośrednio na YouTube (wystarczy kliknąć ikonkę YouTube w prawym dolnym rogu filmu). Jeśli materiały Ci się spodobają, to proszę abyś przede wszystkim podzielił się linkiem do tego artykułu ze znajomymi (mailem lub przez Facebooka). Skompletowanie tego artykułu zajęło mi wiele godzin i dni i chciałbym, aby skorzystało z niego jak najwięcej osób. Z góry Ci za to dziękuję :-)

Opis aplikacji zdecydowałem się podzielić na dwie części. W pierwszej z nich przedstawię pokrótce:

  • Zalety i wady Microsoft Money oraz jego możliwości
  • Sposób instalacji programu
  • Konfigurację jego podstawowych funkcji
  • Tworzenie listy kategorii
  • Tworzenie listy kont, zasadach spisywania wydatków oraz odnotowywania przelewów pomiędzy kontami.

Po zapoznaniu się z tym materiałem będziecie mogli już całkowicie samodzielnie spisywać wydatki.

W drugiej części artykułu, którą opublikuję w bliżej nieokreślonej przyszłości (nie chcę składać obietnic, z których może mi być trudno się wywiązać), przedstawię w podobnie szczegółowy sposób:

  • Bills – czyli sposób pamiętania i przypominania o cyklicznych płatnościach
  • Zarządzanie inwestycjami
  • Tworzenie i kontrola wykonania budżetu domowego
  • Raporty – w tym również sposoby dostosowywania ich do własnych wymagań

Gdyby w trakcie używania Microsoft Money przyszły Ci do głowy konkretne pytania lub inne zagadnienia, które warto opisać, to proszę – koniecznie daj mi znać w komentarzu.

Dlaczego warto używać Microsoft Money

Microsoft Money jest jednym z wielu programów służących do prowadzenia finansów osobistych. Tak jak już pisałem we wcześniejszych artykułach, dla mnie wybór sprowadzał się kiedyś do decyzji czy chcę używać Microsoft Money, Excela czy może konkurencyjnego oprogramowania Quicken firmy Intuit. Nic innego wtedy na rynku nie istniało, a wszystkie polskie aplikacje istniejące w tamtym czasie (kilkanaście lat temu) zdążyły już zniknąć z rynku. Zdecydowałem się na kombinację Money + Excel, przy czym to właśnie MS Money załatwia większość moich codziennych potrzeb w zakresie spisywania wydatków, prowadzenia budżetu domowego, nadzorowania terminów płatności rachunków i planowania kolejnych operacji finansowych.

W mojej opinii takie są podstawowe zalety Microsoft Money:

  • Bardzo bogata funkcjonalność umożliwiająca obsługę rachunków bankowych w wielu walutach, płatności cyklicznych, inwestycji w fundusze inwestycyjne i akcje, zarządzania kontrahentami, a nawet – inwentarzem domowym (MS Money pozwala prowadzić domową bazę “środków trwałych”: sprzętów elektronicznych, mebli, biżuterii, sprzętu sportowego – wszystkiego co przedstawia wartość i np. ma gwarancję o określonej długości).
  • Działa zaskakująco wydajnie – mam już w Microsoft Money w jednym pliku historię codziennych wydatków od 1998 r. Zastanawiałem się kiedy ten program zacznie się “mulić”, ale jak na razie działa całkiem szybko.
  • Wszystkie moje dane finansowe są w jednym miejscu i u mnie a nie gdzieś w sieci – ja czuję się z tym bardzo bezpiecznie. Oczywiście regularny backup to podstawa.
  • Dane przechowywane są w jednym pliku, którego kopia tworzona jest przy każdym zamknięciu aplikacji – łatwo taki plik skopiować w inne miejsce i nie jest on szczególnie duży. Kilknastoletnia historia wszystkich moich operacji finansowych mieści się w pliku o wielkości 40 MB.
  • Bogate możliwości parametryzacji i pełna elastyczność
  • Podpowiadanie nazw płatników/kontrahentów i kategorii podczas ich wpisywania – co w połączeniu z możliwością bezpośredniego wpisywania nazwy podkategorii (z pominięciem kategorii) gigantycznie przyspiesza spisywanie wydatków
  • Możliwość eksportowania danych z poszczególnych kont oraz z raportów. W tym drugim przypadku możliwe jest ich łatwe zaimportowanie do Excela, gdzie mogą być poddane dalszym obróbkom.
  • Program będący rynkowym standardem – dzięki temu możliwe jest zaimportowanie jego danych do innych programów umożliwiających zarządzanie osobistymi finansami, których producenci chcą przejąć istniejącą bazę użytkowników Microsoft Money.
  • Możliwość łatwego budowania własnych, przekrojowych raportów
  • I ostatnia, chociaż bardzo ważna cecha – Microsoft Money dostępny jest całkowicie bezpłatnie i można go pobrać ze strony producenta.

Wady aplikacji Microsoft Money:

  • Dostępna jest wyłącznie w języku angielskim
  • Nie jest już rozwijana – Microsoft wstrzymał rozwój aplikacji, ale dzięki temu z najświeższej jej wersji można korzystać bezpłatnie
  • Nie obsługuje importu danych z kont bankowych banków działających w Polsce – MS Money posiada tylko możliwość importu danych z banków amerykańskich. Kiedyś próbowałem importować dane z polskich banków, ale był to proces czasochłonny i daleki od optimum.
  • Zauważyłem, że ma jeden problem w pracy na Windows 8 – zawiesza się przy wprowadzaniu nowego kontrahenta podczas rejestrowania transakcji. Da się ten problem obejść dodając kontrahenta na liście kontrahentów. Problem ten pokazuje jednak, że brak rozwoju aplikacji, może doprowadzić do tego, że w końcu przestanie ona działać na nowych wersjach systemu operacyjnego. No ale po premierze Windows 8 mam kilka lat spokoju z aktualizowaniem systemu :)
  • Brak wersji mobilnej aplikacji – dane można wprowadzać wyłącznie do aplikacji pracującej na komputerze z Windows. Użytkownicy Mac nie skorzystają z tej aplikacji.

Więcej wad na razie nie widzę. Naprawdę jestem zadowolony z tego programu i jest to (obok pakietu Office) najdłużej przeze mnie wykorzystywana aplikacja.

Instalacja Microsoft Money

Microsoft Money możesz bezpłatnie pobrać stąd. Proces instalacji szczegółowo przedstawiony jest na poniższym filmie. Najważniejszym elementem instalacji jest umieszczenie pliku z bazą danych MS Money w miejscu, w którym będziesz potrafił go zlokalizować.

Zakończeniem instalacji powinna być konfiguracja miejsca, w którym zapisywana będzie kopia danych MS Money. Ja zalecam, aby taka kopia wykonywana była zawsze automatycznie podczas zamykania aplikacji. Właśnie takie ustawienia prezentuję na filmie zamieszczonym powyżej.

Nawigacja po Microsoft Money

Program MS Money dostępny jest wyłącznie w wersji angielskiej (i japońskiej – ale tej chyba nie chcecie wykorzystywać :-)), a więc dla niektórych z Was jego obsługa może być utrudniona. Nie przejmujcie się tym jednak, gdyż przybliżę Wam podstawowe słownictwo i na filmach oprowadzę po funkcjach programu. A raz poznane zasady, pozwolą Wam po krótkim treningu sprawnie posługiwać się tą aplikacją.

Nowoutworzony podczas instalacji plik MS Money jest pusty. To znaczy, że musimy go wypełnić danymi, ale zanim to nastąpi warto poznać podstawowe zasady nawigacji w aplikacji. Podczas oglądania poniżej zamieszczonego filmu, przydatne będzie poznanie znaczeń następujących opcji aplikacji:

  • Account List – lista wszystkich Twoich kont
  • Bills Summary – lista wszystkich zaplanowanych płatności rachunków (jednorazowych i cyklicznych)
  • Portfolio – lista wszystkich inwestycji
  • Categories – kategorie, o których szczegółowo pisałem w artykule “Kategoryzacja wydatków, czyli droga do budżetu domowego”
  • Payees
  • Reports – raporty
  • Home inventory – inwentaryzacja sprzętów domowych

Ustawianie kategorii i klasyfikacji

Jeśli jeszcze nie czytałeś artykułu “Kategoryzacja wydatków, czyli droga do budżetu domowego”, to zdecydowanie nastąpił moment, w którym powinieneś to uczynić. Dobrze byłoby, gdybyś wrócił do dalszego czytania tego artykułu z już przygotowaną wstępną listą Twoich kategorii.

Microsoft Money zaraz po instalacji zawiera przykładową listę kategorii wydatków i przychodów (zarobków), przy czym pech chciał, że kategorie nazwane są po angielsku :) Moim zaleceniem jest aby je wszystkie po prostu usunąć i utworzyć w ich miejsce własną kategoryzację. Na poniższym filmie pokazuję jak to zrobić.

Nową kategorię tworzymy klikając przycisk New. Na kolejnych ekranach kreatora trzeba najpierw wprowadzić nazwę kategorii, potem zdecydować czy jest to kategoria wydatkowa (Expense) czy przychodowa (Income) i po kliknięciu Next wybrać grupę kosztową lub przychodową (np. wydatki na samochód, jedzenie, rachunki, podatki itp.). Szczerze mówiąc mi nigdy nie chciało się tego precyzyjnie ustawiać i wszystkie kategorie kosztowe mam sklasyfikowane po prostu jako Other Expense, czyli inny wydatek :-) Z perspektywy raportów to naprawdę niewiele zmienia, gdyż opieram się wyłącznie na mojej kategoryzacji.

Film pokazuje również tzw. klasyfikację, czyli dodatkowy przekrój umożliwiający przydzielenie wydatków w konkretnej kategorii do konkretnego członka rodziny lub konkretnej nieruchomości itp.

Microsoft Money umożliwia wprowadzenie dwupoziomowej klasyfikacji, co pozwala później tworzyć bardzo szczegółowe przekroje. Przykładowo: “pokaż mi raport zawierający wszystkie wydatki poniesione na Mieszkanie:Kwiaty (czyli kategoria i podkategoria), dokonane przez moją Żonę (czyli klasyfikacja pierwszego poziomu według Family Member, czyli członków rodziny) i związane z zakupami do mieszkania XYZ (czyli klasyfikacja drugiego poziomu według Properties, czyli nieruchomości, które posiadamy)”.

Ostatnim elementem jest dodanie kontrahentów (Payees) czyli tych osób i firm, którym płacimy lub które nam płacą. Możemy najpopularniejszych z nich dodać od razu do listy Payees (przykład na filmie powyżej) lub dodawać ich sukcesywnie przy wpisywaniu transakcji. Jedną z zalet MS Money jest możliwość dynamicznego dodawania zarówno kontrahentów, jak i kategorii, w trakcie spisywania wydatków.

Zasady nazywania płatników szczegółowo opisałem w artykule “Kategoryzacja wydatków”, ale tutaj je jeszcze raz powtórzę:

  • Staraj się jednoznacznie nazywać płatników, z którymi będziesz mieć do czynienia więcej niż jeden raz, np. Auchan, Shell, Cukiernia Antolak, Piekarnia Lubaszka itp. Dzięki temu będziesz mógł na koniec roku zrobić sobie zestawienie hipermarketów/sklepów i zobaczyć, w którym z nich zostawiasz najwięcej pieniędzy (i na co!). To samo dotyczy instytucji, np. Spółdzielnia Mieszkaniowa XYZ, RWE itd.
  • Nie nazywaj precyzyjnie tych firm, z którymi masz do czynienia tylko raz. Przykładowo: jeśli na Allegro od danego sprzedawcy kupuję tylko raz, to nie tworzę w MS Money nowego płatnika. Nazywam go po prostu (Allegrowicz). Przyjąłem też taki system nazywania: jeśli płatnik jest niekonkretny, to nazywam go grupowym określeniem oraz umieszczam to określenie w nawiasie. Dzięki temu na pierwszy rzut oka widzę potem czy mowa o konkretnej Piekarni Lubaszka czy po prostu jakiejś tam piekarni (innej niż Lubaszka). Przykładowe określenia grupowe, to: (Agencja nieruchomości), (Basen), (Bazar), (Ciuchland), (Hotel) itd. Ale jeśli już wydaję pieniądze w konkretnym hotelu w sposób ciągły, np. sypiam regularnie w IBISach, to dodaję płatnika Hotel IBIS (już bez nawiasów).

Dodawanie kont do Microsoft Money

Kolejnym ważnym krokiem jest przygotowanie listy naszych kont. Konto jest nazwą umowną. Konto to inaczej każde miejsce, w którym mogą znajdować się nasze pieniądze.

Ja mam prosty system nazywania kont. Posługuję się kluczem: Skrócona nazwa banku – Nazwa konta – Czego dotyczy, np.

  • Meritum – ROR
  • Meritum – Lokata 1 – Michał
  • Meritum – Lokata 2 – Szymon
  • mBank – eKonto
  • mBank – eMax
  • mBank – IKE – Gabi
  • AliorSync – ROR
  • Millennium – ROR – Dobre konto

Oprócz kont bankowych koniecznie trzeba dodać również inne konta. W szczególności miejscem, w którym znajdują się nasze pieniądze jest portfel. Dlatego w MS Money mamy utworzone konto o nazwie Gotówka. My z Żoną nie prowadzimy dla siebie oddzielnych portfeli w Microsoft Money (chociaż mogę sobie wyobrazić, że chcesz mieć oddzielną od swojej “połówki” kontrolę nad stanem własnego portfela). Nam zależy na tym by ogólnie panować nad tym ile pieniędzy mamy wspólnie w gotówce.

Innym miejscem, w którym znajdują się nasze pieniądze, są karty kredytowe. Karty te nie są powiązane z żadnym z naszych kont bankowych. Są to byty samoistne, dzięki którym możemy zadłużać się do konkretnej kwoty (nie przekraczającej limitu karty), a następnie po okresie nazwanym grace period – musimy spłacić zadłużenie w całości lub w części. Spłata takiego zadłużenia następuje przelewem z konta bankowego na konto karty kredytowej. Karty kredytowe są kontem specjalnego typu w Microsoft Money. Szczegóły zaprezentowane są na filmie poniżej :)

A gdzie powinny być odnotowywane wydatki kartami debetowymi? Zdecydowanie na koncie, z którym są powiązane. Karta debetowa jest tylko sposobem dysponowania pięniędzmi, które zgromadzone są na kontach. Można wyróżnić dwa typy transakcji kartami debetowymi:

  • Płatność za towar lub usługę w punkcie stacjonarnym lub przez Internet – w takim przypadku wydatek powinien być zarejestrowany bezpośrednio na koncie, z którym powiązana jest karta
  • Wykorzystnie karty do wyciągnięcia pieniędzy z bankomatu – w takim przypadku operacja taka będzie “transferem” (przelewem) pieniędzy z konta, z którym powiązana jest karta (np. ROR) na konto Gotówka.

Spisywanie wydatków

Jeśli skonfigurowałeś już aplikację, stworzyłeś własną kategoryzację i skreowałeś konta w Microsoft Money, to jesteś już gotowy do rozpoczęcia spisywania wydatków. Jeśli nie czytałeś jeszcze artykułu “Jak zacząć spisywanie wydatków?”, to jest to dobry moment abyś to uczynił :)

Aby spisać wydatek do Microsoft Money, trzeba wykonać następujące kroki:

  • Wejść na zakładkę Banking i wybrać konto, na którym chcemy odnotować wydatek
  • Zaznaczyć parafkę Show transaction forms, jeśli nie jest ona zaznaczona
  • Korzystając z formularza, który pojawi się na dole ekranu, odnotować:
    • Wydatek (Withdrowal)
    • Przychód (Deposit)
    • albo przelew miedzy kontami (Transfer)

Trzeba pamiętać, aby przy każdej transakcji podać jej datę (Date), kontrahenta (Pay to lub From), kwotę (Amount), kategorię i podkategorię (Category) oraz klasyfikację, np. przyporządkowanie wydatku/przychodu do członka rodziny (Family members). Dodatkowo można dopisać komentarz do każdej transakcji (Memo). Warto to robić wszędzie tam, gdzie kupujemy np. sprzęt objęty gwarancją – wtedy odnotowujemy do kiedy jest gwarancja, kupujemy coś za walutę obcą – wtedy warto odnotować jaka była kwota w walucie zakupu itp.

Często zdarza się, że pojedyncza transakcja obejmuje wiele różnych produktów, które chcielibyśmy sklasyfikować w różnych kategoriach. W takim przypadku trzeba skorzystać z funkcji Split, czyli podzielenia jednej transakcji na różne podtransakcje. Szczegółową prezentację, jak należy to uczynić, zobaczysz na poniższym filmie. Ja zdradzę tutaj mój sposób spisywania długich rachunków z hipermarketów:

  • Najpierw spisuję całkowitą kwotę transakcji w polu Amount
  • Następnie klikam przycisk Split
  • Spisuję po kolei wszystkie pozycje rachunku, które NIE SĄ w kategorii Jedzenie : Dom, a to dlatego, że najczęściej to właśnie jedzenia do domu mam najwięcej na każdym rachunku z hipermarketu. Takich innych pozycji mam zazwyczaj kilka (rzadko kilkanaście).
  • Na koniec, jak ostatnią kategorię wprowadzam Jedzenie : Dom. Nie muszę już sumować tych pozycji z rachunku, gdyż Microsoft Money automatycznie uzupełnia mi kwotę do różnicy pomiędzy całkowitą kwotą rachunku (wpisaną wcześniej w Amount) i sumą dotychczas rozdzielonych wydatków z tego rachunku.
  • Zatwierdzam podział i tyle :)

Sposób wprowadzania wydatków i klasyfikowania przychodów – niczym się od siebie nie różni bez względu na tym konta, którym się posługujemy. Inaczej wygląda to tylko na kontach inwestycyjnych, ale te nie są przedmiotem tego przewodnika. Zapraszam do obejrzenia filmu, na którym krok po kroku pokazuję jak spisywać wydatki i jak dokonywać przelewów między kontami.

Rachunki, budżet, raporty, inwestycje…

W tej części przewodnika przedstawiłem komplet informacji, które umożliwią Ci rozpoczęcie spisywania wydatków w Microsoft Money. Oczywiście nie wyczerpałem nim tematu obsługi MS Money. Planuję ciąg dalszy, w którym omówię takie tematy jak:

  • Bills – czyli sposób pamiętania i przypominania o cyklicznych płatnościach
  • Zarządzanie inwestycjami
  • Tworzenie i kontrola wykonania budżetu domowego
  • Raporty – w tym również sposoby dostosowywania ich do własnych wymagań.

Nie nastąpi to na pewno szybko. Jest to kwestia co najmniej kilku tygodni. I dlatego już teraz zachęcam Cię do samodzielnego eksperymentowania z Microsoft Money. Aplikacja ma bardzo bogate możliwości, które możesz poznać również we własnym zakresie. Ale nawet, jeśli tego nie będziesz chciał robić, to masz już wszystko czego Ci potrzeba do rozpoczęcia spisywania wydatków. I warto żebyś to robił :)

Jest już druga część poradnika!

Zapraszam serdecznie do obejrzenia drugiej części przewodnika z kolejnymi filmami dotyczącymi Microsoft Money.

W artykule tym zamieściłem po raz pierwszy przewodniki wideo. I tradycyjnie bardzo zależy mi na Twojej opinii. Proszę, napisz co myślisz, co Ci się podoba, a co mogłem zrobić lepiej. Co mógłbym poprawić?

Proszę Cię także o polubienie mojego blogu na Facebooku – w prawej kolumnie bloga znajdziesz ramkę, w której znajduje się przycisk “Lubię to” dla całego bloga. Wczoraj liczba fanów bloga przekroczyła 350. Dzięki wielkie! Ciekawe czy uda mi się mieć 500 fanów do końca 2012 roku :)

Dziękuję za wsparcie i życzę Ci pomyślnego korzystania z Microsoft Money. Przypominam, że aplikacja jest całkowicie bezpłatna :)

"Finansowy ninja" - podręcznik finansów osobistych

Finansowy ninjaMożna już zamawiać moją książkę "Finansowy ninja". To ponad 540 stron praktycznej wiedzy o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej, negocjowaniu i inwestowaniu, które pomogą Ci zostać prawdziwym finansowym ninja i osiągnąć bezpieczeństwo finansowe.

Przewodnik po finansach osobistych, który każdy powinien przeczytać jeszcze w szkole.

PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI →

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o oszczędzaniu pieniędzy. Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!



{ 231 komentarzy… przeczytaj komentarze albo dodaj nowy komentarz }

Out Listopad 11, 2012 o 18:11

Witam,

Super ze opisujesz program tak rzetelnie i dokladnie, jednakze moim zdaniem troche bledna aplikacja zostaje faworyzowana. Niestety ow program o ile ma duzo mozliwosci i jest dosc przemyslany jest juz nie rozwijany, a co najgorsze nie jest dostepny na nic innego jak na Windowsa, co calkowicie dyskwalifikuje np ten program w moim przypadku. Coraz wiecej ludzi uzywa linuxa (miedzy innymi dlatego ze kupili laptopy z preinstalowanym tym systemem), rowniez duza liczba osob korzysta coraz czesciej z „Maczkow” – i to szczegolnie ludzie ktorzy maja co oszczedzac ;-]
Tak wiec reasumujac – skoro juz opisujesz jeden program – dobrym pomyslem na przyszlosc bylo by opisanie rowniez innych programow – bardziej na czasie 😉

Odpowiedz

Betz Listopad 11, 2012 o 20:32

A na Maczkach bida z porządnym oprogramowaniem… rozdarty jestem pomiędzy iFinance (świetnie sprawdza się do notowania wydatków), a „You Need A Budget” – trochę inna filozofia podejścia do zarządzania domowymi wydatkami – całkowicię oparta na budżetowaniu każdej złotówki.

Odpowiedz

Out Listopad 12, 2012 o 00:04

Betz – czy ktorys z wymienionych przez Ciebie programow umozliwia importowanie historii konta bankowego np z pliku csv ? – tego naprawde mi brakuje w pocketmoney ;-/

P.s.
You Need A Budget – 60$ to dosc slono za program – jest choc w polowie wart tej kasy wedlug Ciebie ?

Odpowiedz

Betz Listopad 12, 2012 o 05:31

iFinance importuje – bez większych problemów – testowane na eksportach z mbanku i millennium. Ma też klienta mobilnego.
Póki co, a korzystam już prawie rok, wystarcza. Brakuje tylko dobrej obsługi budżetowania i planowania przyszłości.
Co do YNAB – drugi raz podchodzę do wersji triala. Jeszcze się nie zdecydowałem na zakup, cena jest jedną z barier 😉 Czasami pojawia się na niego promocja i bywa w bardziej akceptowalnej cenie. Polecam za to materiały szkoleniowe na stronie producenta.

Odpowiedz

Piotr Sierpień 2, 2014 o 09:32

Czesc!

Podobnie do wielu komentujących swoją listę przychodów i wydatków prowadzę w excelu. Obecnie jest to prosty, sztywny arkusz, do którego mam drugi, który na podstaqiw danych oblicza mi podstawowe parametry. Od sierpnia zamierzam dorzucić kilka kolumn w arkuszu z transakcjami, a drugi przerobić za pomocą tabel przestawnych, dzięki czemu będzie on posiadal możliwości niewiele mniejsze (mam nadzieję) od MM.

Obawy mam jedynue co do dodawania nowych kategorii. Do mojej obecnej, wykorzystywanej od ponad 2 lat listy kategorii chciałbym dorzucić kilka nowych, w tym także uszczegółowić obecne. Jak taka operacja wygląda w Twoim przypadku jeżeli chcesz zachować wsteczną kompatybilność?

Załóżmy, że rozbijam moje obecne wydatki na jedzenie na dom, pracę, słodycze itd. Oczywiście nie jestem w stanie wrócić i poprawić danych z poprzednich miesięcy. Oznacza to, że od teraz przez jakiś czas moje analizy będą uwzględniały dane wprowadzane na 2 sposoby.

Jak Ty sobie z tym radzisz? Czy jesteś w stanie zachować spójność danych w modyfikowanych kategoriach? Co w przypadku większych zmian? Starasz się wracać i poprawiać przydzielenie do kategorii po notatkach do transakcji, czy po prostu zakładasz, że „od teraz będzie dobrze”? Jeżeli przez tyle lat udaje Ci się zachować pełną spójność mimo zmian w kategoryzacji, jestem pod ogromnym wrażeniem :-)

Odpowiedz

Piotr Sierpień 5, 2014 o 13:17

W złym miejscu zamieściłem odpowiedź, pytanie było oczywiście do Michała. Jak radzisz sobie ze zmianami w kategoryzacji? :)

Odpowiedz

Michał Szafrański Sierpień 5, 2014 o 13:18

Hej Piotrze,

Bardzo dobre pytania – dziękuję :)

Krótka odpowiedź: nie radzę sobie z porządkowaniem kategorii. I dlatego posługuje się tak a nie inaczej poukładaną kategoryzacją. Pewnie gdybym dzisiaj od zera miał stworzyć listę moich kategorii, to ułożyłbym ją inaczej.

Oczywiście drobne zmiany zdarza mi się wykonywać. Microsoft Money pomaga tu o tyle, że pozwala zmieniać nazwy kategorii (bez dotykania transakcji – tam tez przypisanie automatycznie się zmieni). Pozwala również przenosić podkategorie do innych kategorii.

Ja jakoś nie odczuwam większej motywacji do tego, żeby takie porządki wykonywać, bo dobrze wiem co oznaczają poszczególne kategorie i nawet jeśli gdzieś, któreś pasowałyby mi lepiej w innej „grupie kosztów”, to nie mam problemu z interpretacją raportów.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Krzysztof Listopad 12, 2012 o 10:32

Ja tylko dodam, że Kontomierz pozwala na import danych transakcji z csv. Oczywiście poza domyślnym sposobem, czyli automatycznym importem.

No i, jako że to aplikacja webowa, działa na wszystkich platformach :).

Odpowiedz

Arek Styczeń 31, 2013 o 14:32

Niestety Kontomierz miał problemy z obsługą wielu kont w tych samych bankach oraz lokat.
Z tego powodu przestałem z niego korzystać.
Może już nie ma tych problemów?

Przydało by się coś podobnego do mint na rynku polskim.

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 31, 2013 o 16:45

Hej Arek,

Niestety Mint.com ma ograniczony zasięg terytorialny. Pomimo, że mają aplikacje mobilne… to w Polsce nie można ich ściągnąć (przynajmniej w wersji na iPhone).

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Dominik Styczeń 10, 2014 o 11:56

Polecam sprawdzić program MoneyWiz. Jest świetny!

Odpowiedz

Łukasz Sierpień 28, 2014 o 13:18

Cześć, jeszcze istnieje taki program jak Money by Jumsoft, aktualnie v.4.5.5 (http://www.jumsoft.com/money/)

Odpowiedz

Łukasz Sierpień 28, 2014 o 13:20

zapomniałem dodać, że to wersja na Maka 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 11, 2012 o 23:03

Hej Out,

Dziękuję za komentarz. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie dogodzę wszystkim. Polecam przede wszystkim to co znam i co dobrze mi się sprawdza od lat. Ubolewam nad tym, że MS Money nie jest już rozwijany, ale tak jak pisałem – nadal uważam ten program za absolutnego lidera (i to nie tylko wśród pakietów bezpłatnych).

Planuję opisywać także inne rozwiązania, np. alternatywny do Money a bardzo dobrze dostosowany do polskich warunków Kontomierz.pl. Stanowi on przykład kompletnie innego podejścia do finansów osobistych (model przechowywania danych w sieci, dostęp mobilny, praca przez przeglądarkę i import danych z banków) i dzięki temu stanowi dobrą alternatywę dla Money – także dla tych użytkowników, którzy nie pracują na Windows.

Ogólnie – jeśli macie propozycje dobrych rozwiązań na inne platformy, to bardzo proszę o ich polecanie :)

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Arek Styczeń 31, 2013 o 14:35

Michał, mógłbyś udostępnić eksport swojego drzewa kategorii?

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 31, 2013 o 16:44

Hej Arek,

Pełną listę moich kategorii znajdziesz w artykule „Kategorie wydatków” – gotowy Excel do pobrania.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 28, 2013 o 18:51

Witaj
No jakoś nie zdecydowałbym się chyba na umieszczenie danych o moich finansach w bliżej nie określonej „sieci”…
Jakoś nie po mojemu… osobiście zastanawiam się nad wyborem MM lub excela…

Pozdrawiam
Jędrek

Odpowiedz

Maciek Kwiecień 11, 2016 o 10:07

a nie wiesz, czy można instalować dodatki w Microsoft Money? ewentualnie je pisać?

Odpowiedz

Rafał Sierpień 27, 2016 o 09:29

Trochę odświeżę wpis z 2012r.
Również zastanawiałem się co z Microsoft Money na komputerach MAC. Zauważyłem na podcastach, że Michał posiada sprzęt APPLE, więc zapewne musi korzystać z MM w jakiś magiczny sposób. Po wpisaniu do wujka google frazy „Microsoft Money on Mac” – pierwszy link prowadzi do strony opisującej krok po kroku, co należy wykonać aby cieszyć się programem, na komputerach z nadgryzionym jabłkiem:
http://www.jou.ca/2014/11/30/running-microsoft-money-perfectly-on-mac-os-x/

Odpowiedz

jacuncao Listopad 11, 2012 o 18:14

Dobrze się czytało. Pomimo, że od tego miesiąca korzystam z programu CashDroid (atut: mobilność), to postaram się jeszcze znaleźć czas na obejrzenie filmików. Część poświęcona splitom – obowiązkowo!
Pozdrawiam

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 21:02

hej Michale
zaraz zabieram sie za czytanie, niestety wczesniej nie bylo czasu
zdaje sobie sprawe, ze masz zycie oprocz bloga i choc chcialem w weekend posiedziec nad tym wpisem i MM naraz to moze uda sie w tygodniu:)
mam wciaz czas do grudnia, wiec nie jest zle

a jeszcze mam pytanie:
jak wczesniej pisalem, mam czesc oplat w PLN, lecz zycie i wiekszosc wydatkow w euro
myslalem, czy da sie to zrbic w jednym projekcie MM, ale chyba nie ma sensu bo bedzie mi automatycznie przeliczac, co wcale nie jest takie dobre, chyba zaloze 2 osobne, dla wydatkow w obu walutach
jak myslisz/myslicie, ma to sens?

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 22:32

sam sobie odpowiem
na 90% trzeba uzywac dwoch plikow do 2 walut, inaczej wszytsko zostanie przeliczone na glowna walute co jest ciut mylace pozniej w raportach i podsumowaniach

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 11, 2012 o 22:58

Hej Elkocyk,

Dziękuję za komentarz :) Na szczęście (z perspektywy spisywania wydatków) nie mam problemu wielowalutowości, ale myślę, że będąc na Twoim miejscu pokusiłbym się o prowadzenie wszystkiego w jednym pliku – posługując się kontami w różnych walutach. Nic nie stoi też na przeszkodzie żebyś miała, np. zarówno konto „Gotówka PLN”, jak i „Gotówka EUR” lub po prostu „Gotówka” i „Cash” :)

Spodziewam się, że z posiadania wszystkiego w jednym miejscu, mogą płynąć spore korzyści, np. w zakresie raportowania przychodów/kosztów.

Pozdrawiam niedzielnie :)

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 23:07

hej
wydaje mi sie jednak, ze bedzie to zbyt skomplikowane
-przychodzy mam w zlotowkach i w euro
-tak samo wydatki, z tym ze „zycie” to euro, ale duzo oplat, oszczednosci i inwestycji to zlotowki

wszystko ladnie wyglada w MM na poszczegolnych kontach, ale kazdy raport wszystkie wydateki i przychody przeliczy na podstawowa walute a ja raczej tak nie chce bo zadna mnie nie satysfakcjonuje
nie chce wiedziec ze mam np 10 tys euro oszczednosci skoro one sa w zlotowkach lub ze za chleb zaplacilem 8 zl, skoro kupilem go za euro:)
cos za cos, nie ma programu do wszystkiego

Odpowiedz

Tomek Listopad 11, 2012 o 21:17

Witam. Naprawdę świetny tekst. Właśnie zacząłem pracę z tym programem i muszę przyznać, że jest to niezły „kombajn” do analizy finansów osobistych. Mam tylko jedną prośbe, czy mógłbyś trochę więcej opisać obsługę lokat w programie. Rozumiem, że każdą lokatę zakładamy jako osobne „konto”, ale w jaki sposób uzyskujemy odsetki, gdy ta lokata wraca na inne konto?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 11, 2012 o 22:34

Hej Tomek,

Dziękuję za pytanie. Śmiało zadawajcie :) Ja z lokatami robię tak:

– Zawsze oddzielne konto na każdą lokatę
– Odsetki dopisuję na koncie lokaty
– Dopiero po dopisaniu odsetek robię transfer całej kwoty na konto, na którą wraca kwota z odsetkami po zakończeniu lokaty
– Na koniec zamykam konto lokaty

Przypomniałeś mi, że nie wspomniałem o jeszcze jednym istotnym elemencie czyli „rozliczaniu transakcji” (Reconcile). Pokaże to na kolejnym filmie przy okazji pokazywania jak porównywać zgodność tego co wpisujemy do Money z wyciągami bankowymi :) Ale o tym opowiem oddzielnie.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

my-name Listopad 11, 2012 o 21:21

Witam.
Artykuł jak zawsze na Twoim wysokim poziomie. Jako że nie mam w planie używania programu napisze tylko spostrzeżenia techniczne dotyczące publikacji.
Brakuje filmów w rozdzielczości 1080 tym bardziej że masz monitor z matrycą 1920×1200 oraz w akapicie „Nawigacja po Microsoft Money” brak przetłumaczenia słowa „Payees” (ale w filmie i w dalszej części tekstu już jest).
Plusem jest to że jeżeli ktoś nie obejrzy filmów to z samego tekstu dowie się o czym mowa.
Pozdrawiam i czekam na kolejne części :-)

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 11, 2012 o 22:38

Hej My-name,

Dziękuję za komentarz. Brak 1080 wynika z faktu, że wersja programu do obróbki filmów, którą dysponuję jest dosyć wiekowa i obsługuje maksymalnie 720. Z drugiej strony mi to nie przeszkadza, gdyż większy ekran powodowałby, że Money pełnoekranowe byłoby jeszcze bardziej rozciągnięte i literki jeszcze mniejsze. Uznałem, że HD 720 jest rozsądnym kompromisem.

Strasznie dużo czasu zeszło mi na przygotowanie tych pierwszych filmów, ale mam wrażenie, że proces już jako tako opanowałem i powinno mi to iść coraz sprawniej.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 22:08

wg mnie 720 wystarczy, wszystko jest czytelne
mi sie filmiki podobaly, przyjemnie sie oglada i slucha, mowisz wyraznie i sensownie
jedyne do czego moge sie przyczepic (ale to juz na sile) to powtarzalnosc, jak robisz kilka tych samych rzeczy moglbys od razu przeskoczyc na koniec, ale to jest drobiazg:)

co do samego artykuly i filmow to wszystko fajnie, podstawy sa, ale oczywiscie od razu mam ochote na wiecej, zaczne wiec prace z tym co mam i juz sam pokombinuje bo wiele rzeczy nie zostalo, jak piszesz, tu poruszonych
o lokaty juz ktos wyzej pytal a ja jeszcze zapytam o:
– pozyczki, my komus i ktos nam, jak to uwzgledniasz? przypuscmy ze ktos mi „wisi” iles tam pieniedzy, i oddaje co miesiac, lub tez pozyczylismy komus na zasadzie lokaty, oddaje co miesiac odsetki, co z tym zrobic?
– inwestycje – tu musze sam pokombinowac, co zrobic z akcjami i funduszami, wiadomo, placimy konkretna kwote, iles tam idzie na oplate co miesiac lub oplate przy zakupie/sprzedazy akcji, raz „tracimy” raz „zyskujemy”, wpisujesz wartosc biezaca np akcji czy funduszy? chyba nie ma sensu? a co z IKE? wpisujesz jako lokate?
– planowanie – to sie przyda:)
– podatki – prowadzisz tez w MM? przypuscmy zarabiasz na dzialalnosci i dostajesz kwoto brutto na konto, wpisuejsz podatek w program? a zwroty VATu?

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 11, 2012 o 22:54

Hej Elkocyk,

Ależ się cieszę, że się od razu zabrałaś do pracy z MM :) Co do powtarzalności: dziękuję za ten komentarz – sam się zastanawiałem czy nie omawiam zbytnich banałów, ale z drugiej strony te przewodniki nie są dla osób, które sobie ze wszystkim same poradzą. Ustawienie środka ciężkości było wyzwaniem. Cieszę się, że już te absolutne podstawy mam za sobą i teraz będę mógł przechodzić do coraz bardziej złożonych funkcjonalności, zakładając jednocześnie, że podstawy już będziecie mieć opanowane.

Odpowiadając szczegółowo na Twoje pytania:

1) Pożyczki – testowałem wszystkie możliwe scenariusze przez dłuższy czas. Początkowo sądziłem, że dobrze jest na każdą pożyczkę utworzyć oddzielne konto, ale system ten mi się nie sprawdził. Teraz po prostu pożyczkę traktuję jako wydatek, zwrot pożyczki jako przychód i odsetki od pożyczki jako dodatkowy przychód. Kategoryzuję to tak:

– Od kogo / Dla kogo: Jan Kowalski – dzięki temu potem wiem ile dany Payee ode mnie pożyczył i ile zwrócił i mogę sobie po nim zrobić raport
– Kategoryzacja: Pożyczka:Jan Kowalski lub Zwrot długu:Jan Kowalski – w zależności od tego, w którą stronę „płyną” pieniądze
– Odsetki kategoryzuję oddzielnie jako Inny zysk:Odsetki od pożyczki – ale zawsze pochodzą one od konretnego Payee więc w raporcie po tej osobie dokładnie widzę w rozbiciu na kategorie ile pożyczyłem, ile wróciło i ile było odsetek
– Żeby mi nie umknęły uzgodnione terminy spłat, to zarządzam nimi poprzez „Bills” czyli kalendarz płatności

Szczegółowe raporty rentowności robię już poza MM – w Excelu.

2) Inwestycje – nie będę szczegółowo opisywał teraz, bo temat wymaga całościowego omówienia. Generalnie potwierdzam, że Money pozwala kupować akcje, jednostki uczestnictwa funduszy wszelkiego rodzaju, robić splity, uwzględniać wypłaty dywidendy, aktualizować oczywiście cenę akcji/jednostek funduszy, uwzględniać prowizję itd. itp. W którymś z pierwszych artykułów na blogu podawałem stan mojego konta emerytalnego w drugim filarze. Informacje pochodziły właśnie z Money.

3) Podatki – nie prowadzę ich w Money i nie planuję. Spodziewam się zbyt wielu uproszczeń/komplikacji związanych z niedostosowaniem aplikacji do polskich warunków. Nie do tego służy mi Money.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 23:02

dzieki wielkie za szybka odpowiedz
pozyczki wygladaja sensownie, skorzystam wiec z tego pomyslu:)
z inwestycjami to chyba poczekam na kolejny wpis

z podatkami mam klopot, tak samo z przychodami:
dostaje co miesiac platnosc brutto w euro, do tego cos w zlotowkach, ale w euro najwieksza
z tego musze zaplacic czesc podatku, wiadomo, co liczy skarbowka a co ja z tego mam w przeliczeniu na zlotowki to dwie rozne rzeczy
chyba wpisze cos takiego jak sprzedaz euro i bedzie to w pliku z ta waluta jako osobna pozycja a podatki i zus wprowadze jako wydatki w pliku ze zlotowkami a konkretne podsumowanie miesiaca bede musial sobie zrobic w 2 plikach, nie widze innej opcji

Odpowiedz

Krzych Listopad 11, 2012 o 22:35

Hej Michu,
to mój pierwszy wpis u Ciebie :) nie mogąc sie doczekać opisu MM, zacząłem w pazdzierniku korzystać z Cash Droida. Póki co jestem zadowolony ze sposobu działania i jego dostępności w każdej chwili. Jeśli się nie sprawdzi na pewno przejdę na MM. Dzięki za inspirację :) pzdr k

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 12, 2012 o 00:30

Hej Krzychu,

Czułem, że nie wytrzymasz :), ale czuj się usprawiedliwiony. Opowiesz mi o doświadczeniach z Cash Droidem przy najbliższej okazji.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

elkocyk Listopad 11, 2012 o 23:30

jeszcze jedno pytanie, ale juz chyba ostatnie na dzis:)
mam taka sytuacje, place za lekarza a po miesiacu, dwoch czy trzech zwracaja mi polowe lub tez nawet 70% kwoty

w razie pytan, czemu nie zaksiegowac tego jako przychod ponizej teoretyczny przyklad:
– mam np zalozenie ze wydam na miesiac kwote 2000 (a raczej na rok 24000)
– w lutym wydalem 100 na lekarza
– calosc lutego akurat idealnie zamkne kwota 2000
– w marcu zwroca mi 70 (czyli tak naprawde w lutym wydalem 1930 czyli w marcu moge wydac 2070)
– co zrobic z 70 zl? odjac ja w tym momencie od kwoty wydatku w lutym? mozna bez problemu edytowac kwoty wydatkow z dawnych miesiecy?

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 12, 2012 o 00:28

Hej Elkocyk,

Króciutko bo oczy mi się kleją: w dowolnym momencie możesz się cofnąć do starszej transakcji i zmienić jej kategoryzację. Przykładowo: zamiast 100 zł na „Opieka zdrowotna:Lekarz” robisz split i oznaczasz 30 zł na „Opieka zdrowotna:Lekarz” i 70 zł na „Pożyczka:Lekarz” :) i odnotowujesz wiele miesięcy później te wracające 70 zł jako „Zwrot długu:Lekarz”.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

czudix Listopad 12, 2012 o 01:09

Witaj Michał,

Gratuluje świetnie pisanego i przejrzystego bloga. Podziwiam, że znajdujesz na to czas.
O sobie: jakiś czas temu pomyślałem o prowadzeniu swojego budżetu, a na początku września zacząłem zbierać paragony, ale nie miałem pojęcie jak się do tego zabrać. Niestety nie wszystkie transakcje we wrześniu są na tych paragonach. Potem natrafiłem na Twój blogi i … recepta na moje bolączki!!! Nie mogłem się doczekać tego artykułu. Skoro po tak długim korzystaniu z niego polecasz go to niczego więcej nie będę szukał. Potrzebowałem konkretnej i zdecydowanej podpowiedzi. I to wszystko dostałem. Dzięki.
Jak do tej pory wszystko jest dla mnie jasne, ale potrzebuje jednej podpowiedzi: jaki przyjąć baseline (od czego zacząć). Czy wprowadzać wrzesień choć nie jest pełny? Co z obecnym stanem konta? Całe szczęście nie mam na nim tyle co podajesz w filmiku :). Czy i jak wprowadzić obecny stan?

Tak na marginesie jest to pierwszy blog, który zajął mnie więcej niż jednym wpisem :). Przeczytany od deski do deski, no i czekam na kolejne artykuły. Konkurencją dla Ciebie mogą być jedynie książki, które za twoim poleceniem kupiłem :).

Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Listopad 12, 2012 o 06:35

Hej,
Mógłbym skopiować tekst kolegi i pasowałby idealnie do mojej sytuacji. Również we wrześniu postanowiłem skontrolować swój budżet domowy, nie wiedząc jak się za to zabrać. Czytam blog Michała na bieżąco często wracając do starszych artykułów, dzięki temu krok po kroku mogę tworzyć i ulepszać swój system ewidencjonowania przychodów i rozchodów. Bez tego bloga myślę, a raczej wiem to napewno, że dawno bym się poddał :)

Pozdrawiam autora i czytelników bloga :)

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 13, 2012 o 00:20

Hej Michał,

Cieszę się, że Cię motywuję. Pamiętaj, że akurat do Ciebie to mam nawet numer telefonu :) więc ani myśl się rozmyślić w postanowieniu panowania nad finansami 😉

Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 13, 2012 o 00:18

Hej Czudix,

Dziękuję za Twój komentarz :)

Co do rozpoczącia spisywania wydatków: zacznij je dowolnego dnia. Na każdym koncie możesz ustawić jego stan początkowy wchodząc do danego konta, klikając z lewym menu „Change account settings” i zmieniając wartość w polu „Opening balance”. Zrób to dla każdego konta po kolei i zacznij spisywać kolejne wydatki/wpływy. I tyle :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

abc Listopad 12, 2012 o 13:31

hmm ten program to praca na cały etat – jak ktoś ma 10 kont + 10 kart + 10 lokat itp itd to na 7 dni może mu zapąłu starczy na wpisywanie wszystkiego, poźniej tym za przeproszeniem [CENZURA] i tak się skończy oszczedzania pięniądzy ale za to się zyska czas 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 13, 2012 o 00:27

Hej Abc,

Bardzo Cię proszę o pisanie bez okraszania tekstu „epitetami”. Sądzę, że się mylisz. Jak ktoś ma 10 kont + 10 lokat + 10 kart, to koniecznie potrzebuje jakiegoś rozwiązania do ogarnięcia tych finansów. Ja samych lokat mam dwucyfrową liczbę i nie wyobrażam sobie bym mógł nad nimi panować bez pomocy jakiegoś programu.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

Tomek Listopad 12, 2012 o 21:56

Witam,

Sam prowadzę rejestr moich wydatków w excelu. Po przeczytaniu twojego wpisu o MM mam jedno pytanie:
Zakładając, że moje wydatki kartą kredytową w poprzednim miesiącu to 2000zł, jak powinienem podać stan początkowy karty kredytowej w MM? Kartę spłacę pod koniec obecnego miesiąca? Minus 2000zł?

Dzięki za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam,

p.s. z niecierpliwością już czekam na kolejną porcję filmów i opisów programu, ale chyba nie jestem ani pierwszy ani ostatni :)

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 13, 2012 o 00:38

Hej Tomek,

Karta kredytowa rozliczana jest „odwrotnie” niż normalne konta. Jeśli wejdziesz do rachunku karty to kwota widoczna jako saldo na plus, to jest de facto Twoja kwota zadłużenia. Jeśli więc aktualnie zadłużenie wynosi 2000 zł, to po kliknięciu w lewym menu „Change account settings” ustawiasz „Opening balance” na kwotę 2000 zł (nie dodajesz minusa). Ale jak już pójdziesz do listy wszystkich kont, to zobaczysz, że saldo karty to -2000 zł.

Mam nadzieję, że to będzie dla Ciebie czytelne.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

Tomek Listopad 13, 2012 o 12:12

Hej,

Już wszystko jasne :)
przyjąłem błędne założenie, że muszę podać stan początkowy karty kredytowej, który jest widoczny w liście ze wszystkimi kontami.
Dzięki i pozdrawiam raz jeszcze…

Odpowiedz

Betz Listopad 13, 2012 o 10:27

Michale, a co sądzisz o takiej formie zarządzania domowym budżetem, wspominałem w komentarzach o tej aplikacji, a poza aplikacją jest to cała, dla mnie nowa, filozofia zarządzania domowymi wydatkami. Wgryzam się od kilku dni w to i co raz mocniej do mnie to przemawia. http://youneedabudget.com/

Notuje wydatki od dłuższego czasu, widzę wymierne korzyści (także dzięki Twoim radom :) ) – weliminowałem zbędne wydatki, zmiana rachunków bankowych, obcięcie różnego rodzaju opłat, zastanowienie się nad tym gdzie „leżą” pieniądze, a gdzie mi uciekają dało efekt. Dzięki temu jestem już kilkadziesiąt (a czasem nawet dużo więcej) złotych miesięcznie do przodu. Teraz czuje, że pora na dalsze kroki – co dalej – jak planować? Wiem co się działo w przeszłości, wyciągam z tego wniosku ale nie wiem jak zaplanować przyszłość. Zwłaszcza taką długo terminową, nie najbliższy miesiąc ale najbliższy kwartał, rok. Chyba muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać na Twoje punkty 8 i 9 :)

Odpowiedz

lwi Listopad 13, 2012 o 21:46

Program zawiera obszerną pomoc – niestety w j. angielskim. Sam moduł budżetowania jest mimo wszystko dość prosty i intuicyjny. Moduł składa się z 2 części – podstawowej i zaawansowanej. Podstawowa to zwykły tracker miesięcznych dochodów i wydatków. Wersja zaawansowana pozwala przeprowadzić prostą projekcję przyszłości – do głównych grup z limitami (np. wydatki regularne i nieregularne) przyporządkowuje się śledzone podkategorie i w razie konieczności przesuwa się środki tam, gdzie istotne jest prawidłowe zbilansowanie się.

Moduł ma swoje wady (o tym innym razem), ale tego typu rozwiązań w innych programach najczęściej w ogóle brakuje…

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 14, 2012 o 01:36

Hej Betz,

Dziękuję za komentarz. Szczerze mówiąc nie znałem tej strony i tego programu. Zagłębię się w opisy na spokojnie w weekend i wrócę do Ciebie z odpowiedzią.

Cieszę się, że widzisz już pierwsze wymierne korzyści. Planowanie to grubszy temat i stopniowo do niego dojdę w moich artykułach, ale proszę jeszcze o cierpliwość :)

Pozdrawiam ciepło :-)

Odpowiedz

Ziggy Listopad 14, 2012 o 08:41

Witam Michale,

Świetny blog – powiedziałbym interesujący i intrygujący jednocześnie, szczególnie że jesteś praktykiem a nie tylko teoretykiem powielającym tematy oklepane na wielu innych blogach wcześniej.

Chciałbym wiedzieć od jakiej wartości netto rozpoczynałeś swoją drogę wiele lat temu, by dojść do tak imponującej wartości netto dzisiaj?

Metoda na kontrolowanie finansów za pomocą programu komputerowego to dla mnie rewelacja. Ja do tej pory uzywałem do tego Excela, ale i tak w sposób ogólny. Widzę, że specjalistyczny program komputerowy pozwala „doliczyć się” każdego grosza.

Chciałbym jednak powiedzieć, że myślę o tym od paru dni i zgadzam się z wypowiedzią Out-a, że chyba jednak nie do końca właściwa aplikacja jest faworyzowana. Głównie ze względu na to, że nie jest już rozwijana. Za 2-3 lata może stać się zupełnie niekompatybilna z nowymi wersjami systemów.

Tak jak nie chciałbym kupować samochodu, który nie jest już produkowany, tak nie chciałbym „wkręcać” się kosztem sporej ilości czasu w progam, z którego i tak będę musiał przeskoczyć na coś innego w możliwe niedługiej przyszłości. Nie obawiasz się tego?

Tak jak chciałbym oszczędzać pieniądze, tak chciałbym oszczędzać czas. Ja rozumiem, że jeśli używałeś tego programu przez kilkanaście lat i masz w nim wszystkie dane itd. to nie jest to sprawa do załawienia ‚over the night’ ale sądzę, że wspólnie z czytelnikami bloga powinniśmy szukać jakiegoś innego oprogramowania up-to-date, które nie umiera śmiercią naturalną jak MM (sic!).

Nawet myślałem, że możnaby napisać mejla do Microsoftu i zapytać czy nie planują wypuszczenia jakiegoś odpowiednika Microsoft Money albo ewentualnie konwertera danych na format obsługiwany przez inne oprogramowanie.

Podziwiam, że jesteś w stanie włożyć w ten blog tyle serca i czasu.

Pozdrawiam, życzę powodzenia i czekam na kolejne wpisy.

Ziggy

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 14, 2012 o 18:37

Hej Ziggy,

Dziękuję za pochwały :) Odpowiadając na pytanie: powody wspierania przeze mnie MM już opisałem. Ja niestety mam trochę inną optykę: ja biegle posługuję się MM i „krzywa uczenia” w przypadku innej aplikacji jest dla mnie stratą czasu na obecnym etapie.

Nie boję się migracji. Zapewne zmigruję do pakietu Intuit firmy Quicken. Szczerze mówiąc przymierzam się do jego ponownego rozpoznania (ostatni raz robiłem to kilka lat temu). Powstrzymuje mnie brak wersji testowej i konieczność wyłożenia na pełną wersję konkretnej gotówki.

MS Money przetestowałem już w Windows 8. Działa. Więc parę kolejnych lat działania mam zapewnionych. Nie jestem przekonany czy muszę wymieniać to stare, dobrze działające „auto” na nowy, nieznany przeze mnie model – zwłaszcza, że przyszłość trudno jest mi przewidzieć. Naprawdę wkurzyłbym się gdyby postawił na jakąś aplikację a za 3 lata okazałoby się, że ona także znika z rynku. Ale jednocześnie mam silne postanowienie, że na potrzeby bloga przetestuję alternatywy jeszcze przed Nowym Rokiem :)

Co do Twojego pytania o punkt startowy do budowania wartości netto, to odpowiedź jest bardzo prosta: wynosił 0 zł. Oczywiście nie obyło się bez pomocy najbliższej rodziny, ale po wielu latach systematycznej pracy nad powiększaniem przychodów i utrzymywaniem kosztów na rozsądnym według mnie poziomie (nie musicie się zgadzać!) udało mi się być tu gdzie jestem :) Żadnego spadku po drodze nie dostałem. W Lotto też nie trafiłem niczego więcej niż „trójka”.

Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz

Marcin Listopad 15, 2012 o 17:06

Właśnie polubiłem tą stronę dzięki właśnie temu poradnikowi… Nie mogę się doczekać kolejnej wersji poradnika do tego programu…. TAK TRZYMAĆ…. poradnik pierwsza klasa!!!!!

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 16, 2012 o 22:43

Hej Marcin,

Dziękuję Ci bardzo za „Lubię to” i dobre słowo! :)

Odpowiedz

Aga Listopad 17, 2012 o 20:36

Halo halo, czy ktos ma i wie o co chodzi z błędem „autorun.inf” przy instalacji tego cudu?:) Ja tez chce przetestowac, a nie moge :( Szukalam czegos i na stronach anglojezycznych wydaje sie to byc dosyp popularnym bledem ale mimo wszystko nie znalazlam rozwiazania, jak zainstalowac ten Microsoft Money.

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 17, 2012 o 21:10

Hej Aga,

A na jakim systemie probujesz instalowac? I w jaki sposob uruchamiasz instalacje?

Odpowiedz

Aga Listopad 18, 2012 o 21:04

Michał,

z tego co umiem sobie sprawdzić 😉
VISTA Home Premium 32bit, z Service Pack 2.
Zapisuje plik instalacyjny na pulpicie, a gdy go uruchamiam:
Plik się rozpakowuje (extracting….) A pozniej pojawia sie okno:
„The AUTORUN.INF is missing or corrupt.”

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 18, 2012 o 22:34

Aga,

System jest zgodny z MS Money więc instalacja powinna się udać. Skoro się nie udaje, to spróbowałbym zrobić tak:

1) Spróbuj utworzyć jakiś folder na „samej górze” dysku, np. C:\Money i tam zapisać plik instalacyjny. Uruchom go stamtąd i zobacz czy instalacja przeszła poprawnie.
2) Jeśli się nie uda, to możesz zrobić też tak: jeśli masz zainstalowany np. WinRAR, to kliknij prawym przyciskiem na instalacyjnym pliku EXE Money i wybierz opcję jego rozpakowania. Po rozpakowaniu znajdź SETUP.EXE i od razu go uruchom. Nie dotkniesz wtedy AUTORUN.INF :)

Więcej pomysłów na chwilę obecną mi brak. Może któryś z powyższych zadziała.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :)

Odpowiedz

Sylwek Listopad 19, 2012 o 19:11

Powiem krótko. Blog jest przejrzystyi pryzdatny. Zmotywowałeś mnie do prowadzenia ewidencji naszych rodzinnych wydatków ale bedę jescze musiał nauczyć się wyciągać wnioski i mieć korzyści z takiej ewidencji i mam nadzieję, że dalsze wpisy na Twoim blogu mi w tym pomogą.

Odpowiedz

Marek Listopad 21, 2012 o 22:42

Panie Michale, a kiedy część druga?

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 21, 2012 o 22:53

Hej Marek,

Bardzo proszę – tylko nie „Panie Michale” :) Planuję opublikować jeszcze w tym miesiącu :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Daniel Listopad 27, 2012 o 17:27

Witaj Michale,

Bardzo dziękuję za pochylenie się nad tematem MSMoney i całością oszczędzania. Mam techniczne pytanie. Czy istnieje możliwość zdefiniowania cyklicznych stałych przelewów między własnymi kontami bankowymi? Nie znam za dobrze angielskiego, nie mogę tego znaleźć. Z góry dziękuję za odpowiedź. Za całość tego co tu prezentujesz „szacun” !

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 27, 2012 o 21:28

Hej Daniel,

Dziękuję za słowa uznania :) Co do cyklicznych przelewów między kontami, to można je zaplanować w MS Money w taki sposób:
1) Wchodzisz do sekcji „Bills” (jeszcze jej nie omawiałem na blogu)
2) Klikasz „New” a następnie „Transfer” – czyli nowy przelew między kontami
3) I wpisujesz parametry: z którego konta (Transfer from), na które konto (Transfer to), najbliższa data przelewu (Next payment date), częstotliwość (np. Monthly jeśli chcesz je robić co miesiąc), metoda przelewu (zostaw „Write Check”), kwota (Amount), oraz czy kwota ta jest zmienna (Estimate because amount varies) czy stała (This is fixed amount).

Klikasz OK i już masz zdefiniowany cykliczny przelew między własnymi kontami. Oczywiście poza odwzorowaniem go w Money musisz go jeszcze wykonać między bankami :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Sylwek Grudzień 3, 2012 o 08:50

To ja też chciałbym zadać jedno – bardziej techniczne – pytanie dotyczące samego MicrosoftMoney. Wiem, że tego typu rzeczy pewnie planujesz omówić w przyszłych wpisach na blogu ale mnie to męczy już teraz. Spisywanie wydatków to jedna sprawa ale potem korzystanie z wyników i analizowanie tych wyników to druga, chyba nawet ważniejsza. W tej chwili mam problem ze zrozumieniem wyników „Forecast cash flow”. Ten wykres u mnie pokazuje tylko wydatki, nie uwzględnia wpływów (np naszych pensji) w związku z czym za dwa-trzy miesiące byłbym (według tego wykresu) na dużym minusie. Co muszę zrobić (gdzie je wpisywać albo co zaznaczyć) aby w tej prognozie wydatków nasze pensje (i inne przychody) były uwzględnione. Będę wdzięczny jeśli mimo wszystko zechcesz poświęcić chwilkę na wyjaśnienie tego.

Odpowiedz

Tomek Grudzień 3, 2012 o 19:34

Witam,

Również podczepiam się pod to pytanie…
Czy można zaplanować swoje przyszłe, cykliczne przychody podobnie jak to robimy z cyklicznymi wydatkami?
Mam jeszcze o pytanie dotyczące BILLS SUMMARY – czy jeżeli zaplanuję płatność z konta na dzień 04.12.12 to w tym dniu ten wydatek automatycznie pojawi się na danym koncie czy muszę ręcznie potwierdzić tę płatność poprzez RECORD PAYMENT?
Pozdrawiam i czekam na kolejne części przewodnika.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 5, 2012 o 07:02

Hej Tomek,

Dziękuję za pytanie :) Odpowiedziałem już Sylwkowi, ale dodam jeszcze komentarz dla Ciebie: tak – można zaplanować swoje cykliczne przychody. I wręcz powinniśmy to robić właśnie po to, by prawidłowo działało budżetowanie oraz forecastowanie (przewidywanie) naszego przepływu pieniężnego.

Poeksperymentuj z Bills. Wydaje mi się, że jeśli ustawisz w opcjach transakcji Direct Debit, to zostanie ona wpisana automatycznie w dniu transakcji. Ja wszędzie stosuję metodę Manual, gdyż chcę samodzielnie odnotowywać transakcje w Microsoft Money.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 5, 2012 o 06:58

Hej Sylwek,

Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi – choroba mnie skutecznie rozłożyła i zniechęciła do wszelkich działań dodatkowych :(

Aby forecastowanie działało poprawnie, musisz MS Money skutecznie poinformować o tym, że masz co miesiąc wpływ na konto z tytułu pensji. Najłatwiej to zrobić dodając w sekcji „Bills” nowy okresowy wpływ na konto: New, Deposit. Jeśli wskażesz tam cykliczny (co miesiąc) wpływ na konto, które jednocześnie uwzględnione jest w „Forecast cash flow” (rozwiń w forecastcie listę Account, wybierz Multiple Accounts i wskaż te, które chcesz mieć ustawione w zestawieniu), to wykres powinien Ci się narysować prawidłowo.

Temat forecastowania powiązany jest z tematem budżetowania i planuję obydwa omówić na blogu.

Pozdrawiam życząc powodzenia w zmaganiu z MS Money :)

Odpowiedz

Sylwek Grudzień 5, 2012 o 07:23

Dziękuję za odpowiedź Michale ale właśnie w tym jest problem. Gdy w sekcji „Bills” dodaję jakieś nowe okresowe operacje to nie mam (a przynajmniej nie mogę znaleźć) możliwości ustawienia Deposit (na któreś z moich kont). Mam tylko albo opłatę z któregoś z moich kont albo transfer między kontami (na dodatek ten transfer i tak nie ma opcji okresowości tylko jest jednorazowy) – dlatego zwróciłem się z pytaniem.

Odpowiedz

Sylwek Grudzień 5, 2012 o 10:08

Tylko dla uzupełnienia poinformuję, że już znalazłem, gdzie był problem ….. aby mieć „deposits” w dziale „Bills” trzeba przełączyć na „Advanced Bills” ja miałem (domyślnie jest po instalacji) „Essential Bills”, które takich opcji nie daje.
W takim razie przepraszam za zamieszanie.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 6, 2012 o 00:11

Hej Sylwek,

Genialne! Kompletnie zapomniałem o tym, że trzeba kliknąć „Advanced Bills”. Bardzo dobrze, że to zauważyłeś i dziekuję że o tym napisałeś. Na pewno przyda się innym czytelnikom. Absolutnie nie robisz zamieszania. Po to tu jestem by pomagać… ale w tym przypadku znacznie lepiej pomogłeś sobie sam. A na maila Ci za chwilę odpiszę :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Tomek Grudzień 6, 2012 o 08:46

Cześć,

Też już znalazłem możliwość zmiany tych ustawień. Dzięki Sylwek za podpowiedź.
Ustawiłem też cały budżet zgodnie z „instrukcją obsługi” – świetnie opisane wszystkie funkcjonalności Money. Zachęcam wszystkich zainteresowanych tym programem do poszukania odpowiedzi na swoje pytania właśnie tam. Na 100% każdy z was znajdzie coś dla siebie.

Dla mnie kolejnym dużym plusem programu, zaraz po wcześniej już wspominanej funkconalności, to możliwość zmiany ustawień trybów: podstawowy i zaawansowany (na razie sprawdziłem tylko w BILLS, BUDGET i REPORTS). Dodatkowo w trybie zaawansowanym (BUDŻET) niekoniecznie musimy śledzić wydatki na wszystkie podkategorie. Możemy sobie ustawić tryb śledzenia tylko wybranych przez nas pozycji, a całą resztę podkategorii Money zbije automatycznie w ALL OTHERS.

No ale chyba na razie niepotrzebnie aż tyle się rozpisuję. Pewnie w niedługim czasie Michał sam zaprezentuje wszystko na blogu.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 6, 2012 o 19:39

Hej Tomek,

Dziekuje za komentarz. Kazdy Wasz komentarz odnosnie MS Money (i nie tylko) jest bardzo cenny. To nie jest tak, ze ja znam MS Money na wylot. Korzystam z jego podstawowych mozliwosci w konkretnych zastosowaniach i scenariuszach, ktore mi sa potrzebne. Niektorych funkcji w ogole nie znam wiec smialo dzielcie sie tym co odkrywacie :)

Przykladowo: nie zwrocilem uwagi na to, ze wszystko w Budget laduje w All Others :) Dziekuje!

Odpowiedz

Sylwek Grudzień 6, 2012 o 08:43

No to jeśli można to mam jeszcze takie jedno spostrzeżnie. Piszę o nim tutaj choć jest znacznie bardziej ogólne a dotyczy Twojego Bloga (do którego przyciągnął mnie kolega, piszący tu „czudix”) i generalnie notowania swoich wydatków.
Otóż chcę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony iż zacząłem uważnie spisywać swoje wydatki bo choć nie jestem (i nie będę :-) ) milionerem to okazuje się, że nawet przy takim przeciętnym budżecie domowym jak mój, bardzo uporządkowuje to „zarządzanie” swoimi finansami chociażby w aspekcie zwykłych wydatków czy bieżącej świadomości posiadanych środków.
Dodam też lekko humorystyczne zdarzenie, otóż dzięki MicrosoftMoney (oczywiście w przenośni) i Twoim wskazówkom o tym jak traktować w nim Lokaty „zarobiłem” błyskawicznie 5 tys zł ……
A jak? …. Zabrałem się za tworzenie oddzielnych „kont” dla każdej lokaty a żeby to zrobić uważnie przeglądałem swoje Internetowe Lokaty, logując się kolejno do różnych banków i „nieoczekiwanie” trafiłem na jedną 5-tysięczną lokatę, o której całkowicie zapomniałem i wydawało mi się, że po prostu lekkomyślnie gdzieś nam te 5 tys się „rozeszło”.
Dlatego śmieję się, że dzięki koledze z pracy, Tobie i MicrosoftMoney „znalazłem” 5 tys zł .
Pozdrawiam i życzę dalszej owocnej pracy przy blogu.

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 6, 2012 o 19:34

Hej Sylwek,

Naprowadziles mnie na kolejny pomysl: moze powinienem umiescic na blogu licznik „Pomoglem juz oszczedzic/odszukac X zl czytelnikom bloga” 😉

Dzieki za Twoja opowiesc i szczerze Ci zycze codziennie takich niespodzianek :)

Odpowiedz

Lukasz Grudzień 30, 2012 o 18:36

Witajcie
Mam do Was wszystkich pytanie. Czy uważacie że program Microsoft Money jest bezpieczny. tzn ze nie przesyla danych dot. naszych finansów innym podmiotom np bankom, koorporacją (tym którzy je mogą wykorzystać)?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Sylwek Grudzień 30, 2012 o 20:05

Gwarancji nie ma ale zawsze możesz sobie zainstalować „sniffera” na swoim własnym komputerze (albo poprosić kogos kto się na tym zna) i możesz sprawdzać co za informacje idą w od Ciebie w Internet.

Odpowiedz

Monika Luty 1, 2013 o 11:41

Witaj,

Używam programu od 2 miesięcy i 100 % polecam!
Odczuwam o wiele lepszy komfort psychiczny, bo wiem gdzie i w jakiej ilości moje pieniądze wypływają i mogę to świadomie modyfikować, wyznaczać cele itp.

Dziękujemy Ci Michale!

Z niecierpliwością czekamy na drugą część, aby móć nauczyć się korzystać z większych możliwości tego programu.

Pozdrawiamy :)

Odpowiedz

Karolina Luty 15, 2013 o 11:37

Hej, zaczynam swoja zabawe z microsoft money i mam pytanie, mam nadzieje ze bedzie ci latwo na nie odpowiedziec z twoim doswiadczeniem.
Otoz: czesto kupuje rzeczy dla mojego pracodawcy, za ktore nastepnie pracodawca oddaje mi pieniadze, po przedstawieniu oczywiscie odpowiednich rachunkow. Jak mam je „zaksiegowac” w microsoft money. Aktualnie wpisuje wydatki w „job expense:reimbursed”, a gdy pracodawca odda mi pieniadze wpisuje to znowu na to samo konto, ale jako deposit. MM pyta sie mnie, czy na pewno chce zaksiegowac depozyt na kosztowym rachunku, wtedy z ociaganiem potwierdzam. Czy jest to poprawny sposob?

Odpowiedz

Michał Szafrański Luty 15, 2013 o 12:13

Hej Karolina,

Dziękuję za komentarz. Odpowiem króciutko: kiedyś tworzyłem oddzielne konta na potrzeby osób, którym „pożyczam” pieniądze. Ta metoda się nie sprawdziła. Obecnie księguję na tych kontach na których wydaję, np. jeśli gotówką, to rozchód jest z konta „Gotówka” i jeśli pracodawca mi zwraca przelewem, to przychód jest na konto, np. „mBank ROR”. To co istotne, to odpowiednia kategoryzacja, którą łatwo mi będzie wyłączyć z wydatków miesięcznych. I tak:

– kategoria kosztowa to „Wydatek służbowy:Coś tam…”
– kategoria przychodowa to „Zwrot wydatku służbowego:Coś tam”

Na koniec miesiąca sprawdzam tylko czy wydatki i przychody w tych kategoriach bilansują się do zera :) i to bez względu na to z którego konta był rozchód i na które był przychód.

Pozdrawiam ciepło

Odpowiedz

Paweł Marzec 17, 2013 o 19:00

Kiedy druga część? :)

Odpowiedz

Jacek Marzec 24, 2013 o 23:45

Witam Michale!

Od dłuższego czasu poszukuję zamiennika do mojego aktualnego programu do zarządzania finansami – mianowicie do ePortfel. Ten program jest całkiem OK, ale nieco zagmatwany jeśli mamy „wyższe wymagania”, przez co trzeba dużo kombinować, by wszystko poprawnie zinterpretował (pomijam wydatki/przychody – bo to jest podstawą każdego programu tego typu).

Mówiąc o „wyższych wymaganiach” mam na myśli obsługę wielu kont bankowych w kilku walutach, czy wielu kont inwestycyjnych (lokaty, giełda, fundusze, forex, kryptowaluty, sub-biznesy). Z tego co zauważyłem program MM nie ma możliwości automatycznego pobierania chociażby kursów walut (pomijając kursy funduszy, ale to już jest normą w poza-polskich programach…).

Zatem czy jest w tym programie możliwość auto-update’u kursów walut? Dodam, że chciałbym mieć podsumowania w PLN jako waluty podstawowej, a jednocześnie obsługiwać też konta i transakcje w GBP, USD czy EUR. Przy każdej takiej transakcji dewizowej program pyta o kurs, a pobranie go online kończy się klapą…

Poza tym, czy jest możliwość importu kursów (funduszy, polskich akcji, specyficznych aktywów lub instrumentów pochodnych) poprzez uprzednio przygotowany plik CSV lub TXT? Dotychczas w ten sposób importuję „obce” instrumenty finansowe do mojego ePortfela. I chociaż jest to uciążliwe, to jednak zgodziłem się na to, bo innych alternatyw nie znalazłem. MM wydaje mi się godną uwagi „kobyłą” ale jest jedno ale – czy obsłuży wielowalutowe konta wraz z wieloma inwestycjami bez codziennego wklepywania kursów do programu?

Z góry dzięki za odp.
Pozdrawiam

PS. Trafiłem na Twój blog z jakiegoś innego bloga finansowego (nie pamiętam jakiego, mam ich ok 100 :) i od razu przypadł mi do gustu! I chociaż czasami artykuły są aż „nadmiarowe” 😉 to jednak są jak najbardziej na poziomie. Tym bardziej, że ponoć świadomość finansowa Polaków należy do jednej z niższych w krajach rozwiniętych….

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 25, 2013 o 22:39

Hej Jacek,

Dziękuję Ci za komentarz i cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Odpowiadając na Twoje pytania: MM nie ma możliwości automatycznego pobierania kursów walut. Niestety przy każdej transakcji trzeba aktualizować kurs manualnie, co przy Twoich potrzebach jest dosyć karkołomnym zajęciem.

Co do importu kursów z CSV lub TXT, to także nie kojarzę by taka możliwość istniała.

Reasumując: o ile na potrzeby „spłacaczy” kredytów MM wydaje się być dobrą opcją, to dla osób, które tak jak Ty aktywnie kupują i sprzedają waluty, aplikacja ta może się okazać tak samo uciążliwa jak ePortfel, którego próbujesz się pozbyć.

Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Sebastian Marzec 30, 2013 o 22:42

Witam Wszystkich czytających blog „Jak oszczędzać pieniądze” jak również Ciebie Michale.

Pomyślałem, że podsunę rozwiązanie odnośnie zabezpieczenia danych w programie do prowadzenia budżetu jakim jest MS Money. Niewątpliwie przypadła mi ta aplikacja do gustu. Wpisuję do niej regularnie wszelkie zmiany w funduszach lecz od dłuższego czasu gnębi mnie pytanie – co będzie gdy system operacyjny odmówi współpracy? Jak wówczas odzyskam dane programu, które tak mozolnie kolekcjonuję?

Rozwiązań jest kilka.

Można zapisać backup na:

– pamięci zewnętrznej (karty pamięci, pendrive’y, dyski zewnętrzne)
– oddzielnej partycji na naszym dysku twardym w wydzielonym na ten cel folderze (tak robiłem do tej pory).

Dziś o mały włos laptop nie odczuł przedwczesnego lanego poniedziałku. Nie wiem jak to mogłoby się skończyć dla dysku twardego i danych tam zapisywanych więc znalazłem inny sposób.

Zważywszy, że posiadam pocztę hotmail postanowiłem wykorzystać usługę Sky Drive jako magazyn danych dla MS Money.

WAŻNE:
Wszystkie operacje tutaj opisane były przeprowadzane na systemie MS Windows 7 w którym pracuje program antywirusowy Avast w wersji bezpłatnej, dlatego też trudno mi powiedzieć jakie konsekwencje będzie to miało na innych systemach operacyjnych :)

Pierwszą czynnością, którą wykonałem była instalacja Sky Drive for PC (można go pobrać z dowolnej strony). Dalej…
– instalacja aplikacji,
– wybór folderu synchronizacji dla danych przekazywanych z/do dysku sieciowego (w moim przypadku było to D:\Magazyn Sky Drive) w którym program stworzył sobie dodatkowy folder o nazwie usługi czyli SkyDrive, w którym po zalogowaniu do usługi założyłem folder Baza MS Money,
– uruchomienie Money Plus,

Ustawiamy backup.
Osobiście używam tworzenia kopii tylko przy zamykaniu programu więc te akurat ustawienia zostawiam Wam do wyboru wg. własnych preferencji :)

Z menu Tools wybieramy opcję „Settings”, a następnie „Backup Settings”. Klikamy przy poszczególnych ścieżkach do archiwizacji „Browse” i wskazujemy nasz folder Baza MS Money.

Przykładowo u mnie taka ścieżka po wybraniu w programie wygląda następująco:

D:\Magazyn Sky Drive\SkyDrive\Baza MS Money\My Money Backup

Końcowy człon …\My Money Backup jest nazwą pod jaką zostanie stworzony plik archiwum.

Zatwierdzamy całość operacji przyciskiem OK.

Teraz przy każdorazowej archiwizacji będzie ona wysyłana na dysk sieciowy. Warunkiem jest uruchomienie zainstalowanej usługi SkyDrive (w moim przypadku usługa startuje razem z systemem Windows i jest widoczna w tray’u tj. obok zegarka w prawym dolnym rogu).

Analogicznie można by stworzyć być może identyczny backup na dysku sieciowym GMail jednak nie testowałem tej możliwości.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 30, 2013 o 23:26

Hej Sebastian,

Whaw! Jestem pod wrażeniem! Dziękuję za tak wyczerpujący opis procedury backupu pliku Microsoft Money. Czy masz coś przeciwko temu bym wykorzystał Twój komentarz i zrobił na jego podstawie oddzielny artykuł na bloga?

Jeszcze raz dziękuję za Twój wkład!

Pozdrawiam światecznie :)

Odpowiedz

Sebastian Marzec 31, 2013 o 20:46

Hej Michale.

Wykorzystaj artykuł na wszelkie sposoby :) Ja postanowiłem pomóc bo tak jak Ty pomagasz mi (oraz innym) przekazując za pomocą bloga bardzo wartościowe informacje tak ja staram się również pomóc. Jeśli chcesz wykorzystać materiał, który napisałem odnośnie archiwizacji danych programu MS Money to będzie mi bardzo miło, że się to jednak przydało, że ktoś jednak na tym skorzystał, wykorzystał to na własne (obojętnie jakie) potrzeby :)

Pozdrawiam, życzę dalszych sukcesów i czekam na kolejne artykuły i jeszcze bardziej kolejne podcasty.

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 1, 2013 o 10:46

Dziękuję Sebastianie i pozdrawiam ciepło :)

Odpowiedz

Paweł Czerwiec 7, 2013 o 12:29

Witaj,

Nie wiesz czy można dodawać płatności wstecz? Bo do dziś używałem jakieś „dziadowego” programu, natomiast teraz przeniosłem się na MM.

Pozdrawiam,

Paweł

Odpowiedz

Michał Szafrański Czerwiec 8, 2013 o 01:28

Hej Paweł,

W MS Money możesz dodawać płatności z dowolną datą. Przecież wydatków zazwyczaj nie spisujemy w dniu ich dokonania :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Anka Wrzesień 11, 2013 o 09:16

Witam!
Od kilku miesięcy czytam Twojego bloga i bardzo mi (już) pomogłeś: spisuje wydatki w MS Money i w Excelu, analiza wydatków pozwala mi bardziej nad nimi panować. Ograniczyłam część opłat. Myślę, że to dopiero początek ale już chciałam podziękować – DZIĘKUJĘ :)

Odpowiedz

Michał Szafrański Wrzesień 11, 2013 o 13:07

Hej Anka,

Proszę bardzo :) Cieszę się, że przydają Ci się moje artykuły.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Paweł Wrzesień 21, 2013 o 18:36

Hej Michale!

Ogromne dzięki za tę instrukcję, używam dzięki Tobie Microsoft Money od miesiąca i już widzę gdzie mi te pieniądze uciekają i na co mogę sobie pozwolić :)

Z tego co widzę, program ma dużo więcej możliwości, a Ty zapowiedziałeś, że je opiszesz w drugiej części. Kiedy można się spodziewać tego opisu? Próbuję sam coś kombinować, ale z Twoimi instrukcjami na pewno pójdzie to sprawniej i lepiej.

Pozdrawiam,
Paweł

Odpowiedz

elkocyk Październik 9, 2013 o 11:30

Paweł, tez czekam na ta obiecana druga czesc i chyba nigdy sie nie doczekam:)

Odpowiedz

Skoczek Październik 16, 2013 o 18:51

Witam Cię, świetny blog!
Mam pytanie co do tego tematu a w sumie końcówki.
Funkcja „Tranfser” w Money może być wykorzystywana jako transfer pieniędzy z konta bankowego do portfela? Wiem, laickie pytanie ale wolę się upewnić.
Często robię pieniądze w Biedronce, więc wcześniej wypłacam kasę z konta i idę zrobić za to zakupy; oczywiście nie wydam wszystkiego co do złotówki ale pytanie bardziej pod względem technicznym programu Money. Czy warto tak tą funkcję wykorzystywać po prostu.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów, Michale!
Piotrek

Odpowiedz

Skoczek Październik 16, 2013 o 18:53

Robię pieniądze, z rozpędu źle napisałem. Robię zakupy w Biedronce, o!

Odpowiedz

Karolina Październik 16, 2013 o 22:16

nie wiem jak to robi Michal ale wg mojej praktyki – stworzlam sobie konto „gotowka” i kiedy wyciagam pieniadze z bankomatu to „transferuje” je z danego konta bankowego na „gotowke”, a nastepnie zakupy w bedronce na odpowiednia kwote odejmuje z konta „gotowka”.

Odpowiedz

Skoczek Październik 18, 2013 o 20:49

Cześć ponownie!
Tak naprawdę na poprzednie pytanie znalazłem odpowiedź oglądając zamieszczone przez Ciebie filmiki. Super produkcja tak w ogóle!
Ale mam za to inne pytanie. Czy jest opcja, by gdzieś w programie zaznaczyć, że kupiliśmy dany produkt w promocji? Prawdę powiedziawszy nie znam cen produktów i ciężko mi się je zapamiętuje, bo próbowałem. Jakbym miał możliwość zaznaczenia, że kupiłem wtedy i wtedy ten i ten produkt w promocji, mógłbym monitorować czy za następnym razem nie przepłacałbym.
Wiesz doskonale jak to jest z tymi promocjami. Kupowałem jedną czekoladę przez długi czas za 2,69 zł. Pięknego dnia przychodzę a tam „PROMOCJA! Czekolada za jedyne 3,50 zł!”; taak, właśnie ta czekolada. Więc szczęka mi opadła.
Pozdrawiam! = )

Odpowiedz

Alicja Październik 27, 2013 o 14:39

Witam,
Trafiłam na Twojego bloga kilka dni temu, jest on bardzo obszerny i zwiera wiele ciekawych treści. Najbardziej zainteresowało mnie zarządzanie budżetem domowym. Zgodnie z zaleceniem przeczytałam cały poradnik od podstaw, mało tego z Twoją pomocą wdrążyłam program MM w życie. Pierwsze wrażenie – REWELACJA! Nie mniej bardzo brakuje mi zapowiadanej kolejnej części poradnika dotyczącej m.in. tworzenia i kontroli budżetu domowego oraz raportów. Metodą prób i błędów starałam się coś działać ale bez zadowalającego rezultatu. Jaka jest nadzieja na stworzenie kolejnej części poradnika (minął już rok od powstania pierwszej) ew. czy możesz polecić jakiś poradnik w języku polskim do obsługi MM?
Dziękuję za super artykuły i pozdrawiam!:)

Odpowiedz

Alicja Październik 27, 2013 o 15:14

Nie potrafię stworzyć raportu:
1. Rodzaje wydatków wg. Family members?
1a. Rodzaje wydatków wg. Family members wraz z informacja jakiego konta ją dokonano?
2. Dlaczego w raporcie spending by catygory comparison, nie „widzi” katygorii przychodowej (a napewno ją stworzyłam i zarejestrowałam przychody) – widzi tylko katygorie kosztowe.
3. Jak zrobić raporty tylko wg. katygorii głównych bez podkatygorii?

ech i wiele innych spraw… oj brakuje części 2 :)

Odpowiedz

MiGoo Październik 31, 2013 o 12:10

Witaj Michale!

Niestety (albo stety) jestem zmuszony do korzystania z MM 😉 Do tej pory korzystałem z Finansometra z ING, ale kolejna awaria tego systemu na tyle mnie zirytowała, że powiedziałem dość i zdecydowałem, że będę używać czegoś innego (Wolny w sumie też się przyczynił po części do tego swoim ostatnim postem odnośnie nie przekazywania za wielu danych bankom – wpis „Płać gotówką”). Jako że czytam Twój blog już dobre kilka miesięcy, skojarzyłem, że propronowałeś w swoim czasie fajny program do ewidencjonowania wydatków i tak właśnie trafiłem na MM :) Wczoraj trochę się z nim pobawiłem (filmy instruktażowe jak najbardziej się przydają – nie miałem czasu i ochoty wszystkiego samemu w nocy rozgryzać ;)) i jestem pod wielkim wrażeniem :) Przede mną ciężki okres przepisania wszystkich transakcji z niecałych dwóch ostatnich lat z Finansometra (niestety trzeba będzie ręcznie, ale jestem zmotywowany) i myślę, że będę bardzo zadowolony :) Dziękuję zatem za pokazanie, że taki program istnieje 😉

PS. Kiedy druga część wskazówek? 😉

Odpowiedz

Marek Listopad 3, 2013 o 16:24

Cześć,
Przeglądałem właśnie wideo-kursy korzystania z aplikacji MS Money i widzę, że ten dział chyba został przez Ciebie zapomniany (w komentarzu na końcu jest informacja, że wrzucisz kolejne części). Czy planujesz dorzucić kolejne filmiki ?

Odpowiedz

Michał Szafrański Listopad 4, 2013 o 07:19

Hej Marek,

Planuję planuję :)

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Bartek Listopad 4, 2013 o 12:39

Cześć, to ode mnie taka rada informatyczna dla osób, które korzystają z wielu komputerów, a wypracowałem ją przy tworzeniu bazy spożywanych posiłków.

Prawdopodobnie Dysk Google na PC działa tak samo, ale ja korzystam z Ubuntu One.

Jest to program oparty na chmurze. Najpierw należy zarejestrować się na Ubuntu One, potem ściągnąć program, wpisać dane uzyskane z rejestracji. W moich dokumentach pojawi się folder o nazwie Ubuntu One, warto utworzyć skrót do folderu na pulpicie lub przypisać go w nawigacji (Win 7) w okienkach po lewej stronie. Na drugim komputerze np. w pracy również instalujemy programik i wpisujemy wcześniej uzyskane dane z rejestracji.

Teraz zostaje po prostu wrzucanie pliku z microsoft money do folderu Ubuntu One. Program automatycznie sam zrobi upload pliku, a na drugim komputerze automatycznie wykona jego download. Każda zapisana zmiana będzie wymuszała znowu upload/download.

Oczywiście, jeżeli ktoś nie może zainstalować Ubuntu One na komputerze w pracy ze względu na brak uprawnień administratora, może pobierać i aktualizować pliki za pośrednictwem strony www.

Jest też aplikacja na android [linux] (nie wiem jak apple), ale nie przydatne w przypadku ms money, bo telefony jak wspomniał autor artykułu nie obsługują formatu.

Ubuntu One daje za darmo 5gb przestrzeni, tyle co Dysk Google.

Odpowiedz

Łukasz Listopad 4, 2013 o 15:31

Witam Michale,

od paru tyg sledze Twoje wpisy i podcasty – super. Sam zaczalem spisywanie wydatkow a takze poszukiwanie oszczednosci (PS. sugestia na temat dla Ciebie -jak oszczedzic na zamianie dostawcy prądu – mnie wychodzi ok 130pln/rok na reke, przy zużyciu ok 3000 kWh na rok).

Mam 1 pytanie nt MS Money – po instalacji Money Plus Sunset Deluxe dostaję info że to wersja trial na 60 dni… czy to po prostu minie i nic sie nie stanie, czy cos sie może zmieniło w zasadach dostępności/opłat za ten program?

dziekuje bardzo,

Odpowiedz

MICHAL Listopad 24, 2013 o 02:54

Michale…
Dołączam się do pytania :)

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Rafał Bieleniewicz Grudzień 30, 2013 o 01:05

Michał, poradniki pierwsza klasa. Przed chwilą skończyłem podstawową konfigurację, uzupełniłem kategorie i listę kont. Czas na szczegółowe wprowadzenie paragonów, do tej pory wrzucałem je do bardzo ogólnych kategorii typu „mięsny”, „spożywczy”, „apteka” bez przypisywania do wydatków członków rodziny. Z MS Money i głównie dzięki Tobie będziemy wiedzieli gdzie dokładnie wydajemy pieniądze. Muszę dodać jedno – od około 2012 roku gdy kolega na szkoleniu zaprezentował „słoik na paragony” zaczęliśmy liczyć nasze wydatki i mniej więcej wiemy ile oraz na co wydajemy. Wcześniej, kasa znikała nam nie wiadomo gdzie. Jeżeli ktoś nie zbiera paragonów – niech zacznie jak najszybciej, zauważy ile kasy znika mu z portfela na bezsensowne rzeczy których tak naprawdę nie potrzebuje.

Michał – jeszcze raz dzięki za polecenie MS Money!

Odpowiedz

taki_jeden Styczeń 6, 2014 o 00:53

Witaj Michale,

na początku gratuluję bloga. Wydawało mi się, że wiem co nie co o finansach, ale dopiero lektura blogów Twojego i wolnego dała mi kopa do zabrania się za swoje finanse na poważnie.

Mam pytanie techniczne odnośnie MM. Niestety jestem posiadaczem planu systematycznego oszczędzania typu Unit link (dałem się „urobić” przed rozpoczęciem edukacji finansowej). Zastanawiam się w jaki sposób najlepiej zarządzać tym planem w MM? Od każdej wpłaty pobierana jest opłata dystrybucyjna (stała kwota), dodatkowo co miesiąc pobierana jest również opłata za zarządzanie (procentowa), pozostała kwota wymieniana jest na jednostki uczestnictwa funduszy.

Zwykłe konto raczej się nie sprawdzi. Domyślam się, że trzeba użyć narzędzi do zarządzania inwestycjami. Masz już może wstępnie zaplanowany termin publikacji drugiej części wpisu o MM?

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 6, 2014 o 23:19

Hej Taki Jeden,

Dziękuję za postawienie nietrywialnego problemu :) Ja unit-linków nie posiadam (świadomie) i nie wiem na chwilę obecną, jak je odwzorować w Microsoft Money. Pomyślę i popatrzę w wolnej chwili (nie za dużo ich u mnie więc nie spodziewaj się proszę szybkiej odpowiedzi).

Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Styczeń 6, 2014 o 21:35

Hej Michał,
Dzięki za kurs. Czekam z niecierpliwością, aż pokażesz jak ująć w tym programie akcje i fundusze.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 6, 2014 o 23:09

Hej Marcin,

Dziękuję. Mam nadzieję, że w końcu nakręcę dalszą część przewodnika.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Bożena Styczeń 13, 2014 o 13:06

witaj, mam kilka pytań:
1. jak na wcześniej założonym koncie eur zmienić kurs waluty – przez zakładkę change account settings – nie można
2. Kursy walut ulegają zmianie- do pojedynczych transakcji nie można dopisać konkretnych kursów- dlatego kwoty, które są podawane w raportach są nieprawdziwe – jak sobie z tym poradzić? – podam konkretny przykład:
-przelewam kwotę X z rachunku ROR Mbank do kantoru Cinkciarz na zakup CHF – wpisuje to jako wydatek,
– zakupioną walutę CHF przelewam na rachunek walutowy Nordea Bank – spłata kredytu- zapisuje to jako przychód?- we frankach(system przelicza po wcześniej podanym kursie- nierzeczywistym -tutaj powstaje różnica,
– kwotę spłaty kredytu CHF wpisuję jako wydatek ale tez we frankach,
Będę wdzięczna za skomentowanie czy moje operacje sa zapisywane poprawnie – mam z tym problem, z góry dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 13, 2014 o 19:59

Hej Bożena,

Fajnie, że aktywnie korzystasz z MS Money. Już odpowiadam po kolei:

Ad. 1. Nie wiem jaki typ konta wybrałaś przy jego zakładaniu. Ja dla wszystkich kont bankowych wybieram „Account Type” = „Bank”. I jeśli wejdę do takiego konta, to klikam po lewej w menu „Change Account Settings” i na kolejnym ekranie przesuwam się w dół do sekcji „Balance Information” i w polu „Account Currency” wybieram tą walutę, którą chcę.

Ad. 2. Spróbuję odpowiedzieć tak żeby nie namieszać: w Twojej konkretnej sytuacji powinnaś mieć taki stan:
– konto (1) mBank ROR w PLN
– konto (2) w Cinkciarzu w PLN
– drugie konto (3) w Cinkciarzu w CHF
– konto (4) w Nordea w CHF

I teraz wykonujesz takie operacje po kolei:
– Transfer (nie wydatek!) z (1) na (2) w PLN
– Transfer określonej ilości złotówek z (2) na (3) – ze względu na to, że wykonujesz transfer z rachunku w PLN na rachunek w CHF, to Money zapyta Cię po jakim kursie ma wymienić walutę. Wpisujesz kurs po jakim kupiłać w Cinkciarzu więc będziesz miała prawidłowe przeliczenie na dzień transakcji.
– Tranfer z (3) na (4) – ze względu na to, że jest w CHF, to już nie ma przelicznika.

Wszystko to są transfery. Wydatkiem jest dopiero spłata kredytu. Kredyt także można zamieścić w Money, ale to muszę wytłumaczyć na filmie. Opisowo nie potrafię.

Mam nadzieję, że wszystko jasne.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Mau Styczeń 13, 2014 o 15:35

Witam.
Od kilku miesięcy za Twoją „namową” spisuję wydatki. Niestety ciągle mam zaległości i wolno mi to idzie, więc nie znajduję czasu na właściwe wykorzystanie zgormadzonej wiedzy. Korzystam z poleconego przez Ciebie MM i już polubiłam ten program. Niestety baaaaaardzo by mi się przydała wiedza o budżetowaniu w tym programie.
Na blogu udostępniasz plik pdf „Prosty budżet domowy” i w artykule piszesz, że w przyszłości pokażesz, jak takie zestawienie zrobić w MM. Nie mogę się doczekać.
Jak odległe są Twoje plany w tym zakresie? 😉

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję sukcesów.

Odpowiedz

elkocyk Styczeń 13, 2014 o 16:21

nie czekaj nawet, druga czesc miala byc chyba juz ponad rok temu i widzimy jak wyszlo:)
Michał skupil sie jak widac na innych tematach i niestety prosby o druga czesc poradnika wpadaja w nicosc

Odpowiedz

Paweł Styczeń 13, 2014 o 16:32

elkocyk: dokładnie, niestety Michał wybrał inne tematy.

Michale! Chciałeś słuchać głosu swoich czytelników, więc ładnie prosimy o powrót do korzeni tego bloga i skupieniu się w większej mierze na technicznych aspektach oszczędzania.

Ostatnio ubolewam trochę nad tym, że coraz więcej piszesz o blogosferze, wydarzeniach blogowych i samym blogowaniu, mniej tak naprawdę blogując w temacie oszczędzania. Wiem, że żyjesz teraz trochę w środowisku blogerów, ale notki o monetyzowaniu bloga i relacje ze zjazdów blogowych trafiają raczej do wąskiego grona blogowiczów, a szersze grono raczej mało interesuje (nie myl z liczbą odsłon, bo ja np. przeczytałem wszystkie relacje, chociaż uważam je za nudne, tak samo podcast o monetyzacji bloga – wysłuchałem, parę wartościowych rzeczy znalazłem, ale zdecydowanie wolę inną tematykę. Tak samo liczba komentarzy – blogerzy są bardziej aktywni i piszą ich więcej).

Oczywiście masz pełne prawo do prowadzenia bloga jak tylko sobie wymyślisz, to taka sugestia od czytelnika, który przeczytał chyba każdą notkę na tym blogu.

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 13, 2014 o 16:50

Hej Paweł i Elkocyk,

No to mnie zdopingowaliście :) W ramach samoukarania nagram i zmontuję to co mam.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Mau Styczeń 14, 2014 o 11:22

O! Dzięki za wsparcie dla Pawła i Elkocyka. :)
Michale, czekam z niecierpliwością.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 13, 2014 o 16:53

A to jeszcze w tajemnicy Wam powiem, że szykuję coś specjalnego związanego z tematem budżetu domowego, ale nic Wam więcej nie powiem na razie :) Jak będziecie mocno trzymali kciuki, to 17 lutego będzie coś fajnego i bardziej stałego. Termin napięty i dużo przygotowań przede mną… więc trzymanie kciuków wskazane :)

Odpowiedz

Paweł Styczeń 13, 2014 o 18:28

Michał, super! Świetnie, że zwracasz uwagę na nasze komentarze, wielkie dzięki :) To czekamy cierpliwie.

Odpowiedz

Mateusz Styczeń 20, 2014 o 22:48

Jest to pierwszy blog który mam zamiar przeglądać regularnie (i pierwszy mój komentarz na takowym), jednak potrzebna jest do tego wiedza podstawowa ujawniana właśnie w tym cyklu. Zwłaszcza jeżeli do wykorzystania wiedzy z „Elementarza Inwestora” trzeba wpierw uporządkować swoje finanse :) Trzymam kciuki!

Odpowiedz

Bożena Styczeń 13, 2014 o 18:25

Michał – gorąca prośba abyś odpowiedział na mój wpis z dzisiaj z 13.06 – bez Twojej podpowiedzi nie ruszę z miejsca

Odpowiedz

Bożena Styczeń 13, 2014 o 23:14

bardzo dziękuję za odpowiedz – jeszcze jedno pytanko – juz krótko – czy zakładając konto w Cinkciarz – wybieram rodzaj konta jako bank czy ostatnia pozycja – other type of account?

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 13, 2014 o 23:32

Nie ma to wiekszego znaczenia przy tego typu koncie. Ja wybieram Bank.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Bożena Styczeń 21, 2014 o 12:37

witaj
Właśnie odebrałam dokumenty otwarcia rachunku maklerskiego db i konta db -net
chcę wprowadzić nowy rachunek DB-net do MM -rozumiem, że wybieramy jako type account- investment, tak?

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 21, 2014 o 14:17

Hej Bożena,

Tak – potwierdzam, że w MS Money powinnaś wybrać typ konta „Investment” i w kolejnym kroku – również „Investment”.

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Artur Styczeń 30, 2014 o 12:29

Cześć,

Blog jest świetny i już ulubiony.
Zagłębiam się w tajniki MS Money i import danych z pliku csv. Jakie narzędzie proponujesz do konwersji QIF? Próbowałem xl2qif i za każdym importem zwraca mi informację, że plik QIF jest uszkodzony (corrupted).

Pozdrawiam,

Odpowiedz

Michał Szafrański Styczeń 30, 2014 o 12:40

Hej Artur,

Dziękuję. Niestety kompletnie nie mam doświadczenia z importowaniem QIF. Nie pomogę.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Katarzyna Luty 11, 2014 o 20:47

Michale,

Dzięki za ten i wiele innych postów. Od miesiąca czytam i wciąż się zachwycam i tematami i przystępnością opisów.

Pytanko związane z MS Money. Śledzę w nim wszystkie finanse od początku roku i jestem bardzo zadowolona. Powiedz, czy korzystając z Money bierzesz pod uwagę swoją działalność gospodarczą? Np. czy wydatki związane z działalnością rejestrujesz jakoś specjalnie, żeby uwzględnić późniejsze odliczenia VAT? Ja od zawsze spisuję takie wydatki jak wszystkie prywatne i dzięki temu mam co kwartał jakiś bliżej nieokreślony zwrot w postaci mniejszego podatku do zapłacenia. Zastanawiam się czy Money potrafi to jakoś mądrze śledzić? Ciekawe czy jakikolwiek program potrafi dobrze obsłużyć osobę samozatrudnioną – masz może doświadczenia?

Jeszcze raz ogromne dzięki za dzielenie się wiedzą w taki fajny sposób.

Serdecznie pozdrowienia!

Odpowiedz

Mateusz Luty 25, 2014 o 19:10

Cześć Michał, super artykuł! Od tego cyklu czytam regularnie bloga i z niecierpliwością czekam na kolejne części cyklu, powinien być to Twój priorytet!

W komentarzach wyżej elkocyk zadał pytanie o udzielanie pożyczek na zasadzie comiesięcznych spłat. Ja mam następujący problem. Jestem studentem i często rozliczam się ze znajomymi na zasadzie: „kupiłem piwo i ktoś mi je wypił, oddał 3 dni później poprzez kupno pizzy”, albo „wyłożyłem za kolegę opłatę na Internet (50zł) i odda mi za tydzień”. Mam niesamowity problem z zapisaniem tego w programie. Obecnie robię tak, że jako wydatek ustawiam „Pożyczka: Osoba”, ale taka pożyczka 50zł nabija znacząco moje niewielkie studenckie wydatki. Masz na to jakiś sposób?

Odpowiedz

Łukasz Marzec 16, 2014 o 12:19

Witam
Dzisiaj rozpocząłem prace z tym programem.
Mam pewien problem. Uzupełniłem dane oraz aktualny stan konta. Mam paragony z Marca ale po uzupełnieniu moich wydatków, są one odejmowane od aktualnego stanu konta, czy jest jakiś sposób aby to łatwo poprawić. czy też wydatki muszę dodać do aktualnego stanu konta i je zaktualizować aby wyszło poprawnie.

Ps. Świetny blog
Pozdrawiam

Odpowiedz

Sylwek Marzec 16, 2014 o 15:54

Łukasz, pozwolę sobie odpowiedzieć bo Michał tu już chyba Mało zagląda.
Używam Microsoft Money od około półtora roku.
Musisz zrobić tak jak piszesz. Czyli wprowadzić wszystkie wydatki (paragony) i potem porównując Twój aktualny (faktyczny) stan konta należy ustawić początkowy stan konta na taką wartość aby się stan aktualny zgadzał z tym co na chwilę obecną pokazuje MM.

Odpowiedz

Bożena Marzec 16, 2014 o 17:10

Sylwek, to może Ty będziesz wstanie mi również pomóc – czy wiesz może jak rozpisać w programie comiesięczne raty kredytu?

Odpowiedz

Sylwek Marzec 18, 2014 o 08:59

Bożena … mogę spróbować na tyle na ile potrafię.
Nie do końca rozumiem na czym polega Twój problem ale powiem jak ja rozpisałem swoje raty kredytu.
Stworzyłem sobie dodatkowe „konto” o nazwie „Konto Kredytowe”.

Musiałem tak zrobić a nie bezpośrednio „bill” z transferem ze zwykłego konta bo ja mam kredyt w walucie i co miesiąc przelewam stałą kwotę w złotówkach (na konto kredytowe) a bank z niego pobiera sobie ratę w wysokości zależnej od liborów, stóp procentowych, kursów i jeszcze tam jakichś innych czynników i ta rata z reguły różni się od kwoty którą ja wpłacam i na dodatek nie jest stała.

I ostatecznie wygląda to tak:
1. Rachunek (Bill) = transfer z konta „Bank” na konto „Konto kredytowe” (stała wartość)
2. Rachunek (Bill) = withdrawal (wypłata) z „Konto kredytowe” (kwotę sprawdzam co miesiąc ile faktycznie poszło).

Nie wiem czy to jest dobry i czy najlepszy sposób ale opisałem jak ja to robię – może się Tobie przyda albo przynajmniej podsunie jakiś pomysł.
Ale to jest akurat w moim przypadku. Nie wiem czy to Cię interesowało i czy mój przypadek będzie pomocny. W razie czego pytaj dalej może wspólnie damy radę :-)

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 18, 2014 o 09:09

Hej Bożena,

Ja robię to inaczej niż Sławek zaproponował. Nagrywam właśnie filmy do drugiej części przewodnika. Dodam tam przykład, o który pytasz. Wytłumaczyć jest niełatwo, ale na podstawie filmu powinno być łatwiej to zrozumieć.

Chciałbym te filmy opublikować jak najszybciej, ale jeszcze mnie montaż czeka i ciągle coś mi to przerywa.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Marzec 18, 2014 o 23:42

Hej Michał,

Mam pytanie odnośnie tego, jak zapisywać długi, które ktoś jest mi winien? Jakies wskazówki?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 18, 2014 o 23:48

Hej Tomek,

Można to robić na dwa sposoby: albo zakładasz oddzielne konta, które reprezentują dług danej osoby i robisz na nie przelewy w jedną i z powrotem. Kiedyś posługiwałem się tą metodą, ale uznałem ją za fałszującą obraz rzeczywistości. Z jednej strony łatwo było zobaczyć „bilans” pożyczki, ale z drugiej – mnożyły mi się niepotrzebnie konta w Money.

Alternatywą jest stworzenie oddzielnej kategorii wydatkowej i przychodowej, np. „Pożyczka” i „Zwrot długu” i subkategorii, którą jest imię i nazwisko osoby. Wtedy pożyczka jest wydatkiem, a jej zwrot – przychodem. Robiąc raport z filtrowaniem kategorii łatwo wyłapiesz ile pożyczyłeś danej osobie i ile do Ciebie wróciło. Ja teraz stosuję tą metodę.

Mam nadzieję, że pomogłem :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Z Kwiecień 26, 2014 o 10:06

Ja mam na to jeszcze inny sposób. Stworzyłem jedno konto dla wszystkich takich drobnych pożyczek i robię na nie transfer gdy komuś pożyczam. Jeśli ja od kogoś pożyczam lub dostaję zwrot to robię transfer z konta pożyczkowego na zwykłe. Póki co się sprawdza.

Odpowiedz

Tomasz Marzec 19, 2014 o 12:50

Dziękuje bardzo za pomoc :)

Odpowiedz

Piotras Marzec 19, 2014 o 13:53

Witam,

Od wczoraj testuje ten program ,ale wydaje mi się ,że jest tam jedna wada
odnośnie dodawaniu kilku kont np jak dodałem konto złotówkowe i dwa konta
walutowe to w całości wychodzą jakieś bzdury .Program źle oblicza sumę wszystkich kont
i moje pytanie do ciebie jak ustawić w tym programie aby nie sumował kont walutowych.

Dzięki pozdro

Odpowiedz

Kuba Kwiecień 1, 2014 o 10:11

Witam :)

Panie Michale kiedy część 2 :) pozdrawiam

Odpowiedz

Stasia Kwiecień 2, 2014 o 12:17

Od poniedzialku jestem na zwolnieniu lekarskim.. i zastanawialam sie caly czas co bede przez ten caly czas robic…. no i wlasnie przyzpadkowo natknelam sie na twoje strone… dzis jest sroda a ja czytam dalej i nei moge sie oderwac!

SUPER SUPER SUPER ! tak dalej ! tyle praktycznych informacji w zwiezlej i prostej formie na jednej stronie !

Odpowiedz

Kat Kwiecień 5, 2014 o 11:07

Świetny blog!

Czytam namiętnie od kilku dni. Dziś pobrałam ten program i uzupełniłam paragonami z całego tygodnia. Tylko jednen problem. Mam z partnerem wspólne pieniądze, ale ważne jest dla nas żeby wiedzieć ile pieniędzy idzie na moje produkty (ja za dużo wydaję na kosmetyki, chcę to ograniczyć) a ile na jego produkty. Czy da się w raportach przefiltrować wydatki z podziałem na family members? W sensie ile ja wydałam na kosmetyki w miesiącu a ile on ze wspólnego konta? Nie mogę znaleźć takiej opcji ;/ Prosze więc o pomoc :)

Odpowiedz

zofia Kwiecień 7, 2014 o 19:27

wow
i na to czekałam
naprawdę świetna instrukcja
przeglądam bloga od południe i w końcu jest realne zadanie
program pobrany i już 2x skasowałam pliki
teraz zaczynam od początku
dziś poprzestanę na tym odcinku bloga bo chcę ogarnąć program i skatalogować wydatki naszej rodziny hmmm przynajmniej wiadome mi…
to będzie dowód ile mój maż chowa do skarpety zamiast zainwestować w jakąkolwiek lokatę

Odpowiedz

Kasia Kwiecień 11, 2014 o 13:31

Po pierwsze dziękuję za pomoc! Odwaliłeś kawał dobrej roboty :)
Mam pytanie techniczne. Jak rozwiązujesz wpisywanie zleceń stałych z kont do MM?
Przy każdym wpisywaniu rachunków dopisujesz także te zlecenia, które już się zapłaciły z konta? Czy może jest jakiś sposób, by program sam je uwzględniał, jeśli to są stałe sumy co miesiąc?

Odpowiedz

Iza Kwiecień 16, 2014 o 14:33

Witam
Dopiero rozpoczęłam planowanie budżetu domowego i tu pojawia się moje pytanie: w jaki sposób mogę zmienić w Microsoft Money kwotę końcową aby pokazywała walutę w euro a nie w złotówkach?
W poszczególnych kategoriach ustawiłam w euro jednak ostateczna kwota jest przeliczana na zł.

Świetny blog
Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Z Kwiecień 26, 2014 o 10:13

Może ktoś pomoże, bo ja właśnie próbuję przebrnąć przez konto maklerskie. Wpisałem wszystko do konta inwestycyjnego i do tego momentu jest ok, ale nie bardzo wiem jak mam to prowadzi0ć, aby w wydatkach i przychodach było widać zyski i straty. Wpisywanie każdego zakupu i sprzedaży jako wydatku i przychodu nie za bardzo się sprawdzi z racji rozliczania transakcji według FIFO, a zwykłe transfery z konta na konto bankowego na maklerskie niewiele mówią o zyskach i stratach.

Odpowiedz

szypon Kwiecień 28, 2014 o 20:52

Witam,

prowadzę swoją ewidencję wydatków w excelu. Wymaga ona jeszcze nieco usprawnień, ale z pomocą tego bloga na pewno ją doszlifuję :) Spędziłem nad moim plikiem sporo czasu i nie chciałbym wszystkich danych przeklepywać do nowego programu. Czy da się taki plik jakoś zaimportować do MM (może csv?)? Trzeba jakoś odpowiednio poukładać/nazwać kolumny?

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Michał Szafrański Kwiecień 28, 2014 o 21:38

Hej Szypon,

Witam Cię wśród komentujących :) Wątpię, by było to możliwe chociaż poeksperymentować możesz.

Ja na Twoim miejscu po prostu od początku któregoś z miesięcy przerzuciłbym się na Money, a Excela traktował jako źródło danych historycznych.

Pozdrawiam

Odpowiedz

agita Maj 2, 2014 o 11:47

Witam,
Może ktoś mi pomoże… właśnie skończyłam pierwszy miesiąc używania MM i mam kilka pytań dotyczących raportów…
Jak zrobić raport:
1) Członek rodziny/wydatki (bądź przychody)
2) Członek rodziny/kategoria wydatków (np Żona/jedzenie)
3) Członek rodziny/kategoria wydatków/podkategoria wydatków ( np.Żona/jedzenie/jedzenie na mieście)
4) Raport wszystkich wydatków dla wszystkich członków rodziny ale wyłączając jedną kategorię np. jedzenie, opłaty
Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na kolejna część artykułu.

Odpowiedz

zenek73 Maj 4, 2014 o 13:17

Też coś napiszę – a co mi tam.
MM jest świetny! Może i dobrze że nie zrobili nowej wersji (np. pod Win8) bo ostatnio nie wychodzą im nowe wersji oprogramowania.
Co do faktu że program jest już z lekka leciwy – tak jak słusznie zauważył Michał jest to swoisty standard wśród tego rodzaju oprogramowania (podobnie jak MS Office) więc każde nowe oprogramowania jeśli będzie chciało zawalczyć o klientów będzie musiało mieć import danych z MM. Ale czy nowe oprogramowania będzie żyło tyle lat co MM i do tego będzie miało jakieś znaczenie dla następców? To wcale nie takie pewne.
A MS przy kolejnych wersjach systemu zwykle dba żeby ich własne oprogramowanie było zgodne z nimi. Sam program jest świetny i myślę że szeroko używany więc raczej jestem optymistą jeśli chodzi o jego dalsze losy :)
Pozdrawiam i wyczekuję kolejnych poradników do MM (a także podcastów finansowych!).
A ja od dziś będę aktywnym użytkownikiem MM – oby nie był to słomiany zapał :)
Pozdrawiam,
Wojtek

Odpowiedz

Karol Maj 11, 2014 o 11:36

Hej,
Skorzystałem z zawartych wyżej poleceń You Need A Budget. Przy zakupie dostałem wielorazowy kupon zniżkowy 6$. Może komuś również się przyda: http://ynab.refr.cc/RHDL6BN

Odpowiedz

Krystian Maj 13, 2014 o 11:02

Niestety nie mam Windowsa w domu, więc money dla mnie odpada (zresztą chciałbym korzystać na kilku komputerach). Możesz polecić coś online’owego, co odpowiadałoby funkcjonalnie MS Money. Niestety kontomierz.pl nie bardzo pasuje – moje konta i życie to UK :)

Dzięki z góry za odpowiedź i dzięki z dołu za super bloga

Odpowiedz

Marysia Maj 21, 2014 o 00:31

Ściągam Microsoft Money (po kliknięciu odnośnika w tym poście), próbuję go zainstalowć i wyskakuje mi komunikat, ‚The AUTORUN.INF is missing or corrupt.’
Czy ktoś miał podobny problem i/lub wie jak go rozwiązać? Mój system to Windows 7, na stonie jest napisane, że jest kompatybilny z tą wersją Micr. Money.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
Ps.dzięki Ci Michale za tego bloga.
Marysia

Odpowiedz

artur Czerwiec 4, 2014 o 13:05

1. ściągnij plik
2. rozpakuj (np. 7-zip)
3. przejdź do rozpakowanego katalogu
4. znajdź plik mnyinst.exe i go uruchom
5. pojawi się informacja, że właściwym jest plik setup.exe z sugestią, żeby go uruchomić, zignoruj to i wciśnij nie
6. program zacznie się instalować

Odpowiedz

Marcin Z. Maj 27, 2014 o 13:57

Hej,
Mam pytanie co do zysków z giełdy. Założyłem odpowiednie konto dla maklera i wszystkie transakcje wpisuje. Zyski pojawiają mi się w raportach jednak bez kategorii. Czy można jakoś zmusić MM, żeby zyski z giełdy podpinał pod jakąś kategorię?

Odpowiedz

Joanna Czerwiec 4, 2014 o 14:36

Świetna strona!

Z niecierpliwością czekam na drugą część przewodnika.

Pozostaje mi Cię jeszcze pochwalić za to, że dzięki Twojej stronie i ja w końcu zaczęłam panować nad swoim budżetem i kontroluję swoje wydatki. Jako roztrzepanej studentce z pewnością nie idzie mi to tak rewelacyjnie jak Tobie, ale to i tak duży postęp (a myślę, że jestem na dobrej drodze). Dzięki i powodzenia. 😉

Odpowiedz

Malec Lukasz Czerwiec 18, 2014 o 21:45

a jak moge zmienić domyślną walutę z zł na F

Odpowiedz

Paweł OLSZEWSKI Czerwiec 30, 2014 o 22:37

Kiedyś używałem Microsoft Money. Później przesiadłem się na Mac’a i muszę przyznać, że Jumsoft Money jest zdecydowanie lepszym pomysłem jak dla mnie.
Funkcjonalnie jest to kopia MS Money jednak dochodzi możliwość synchronizacji z aplikacją na iPhone. W ogóle aplikacja Jumsoft Money na iPhone sama w sobie jest wystarczająco funkcjonalna, żeby zrobić wszystko o czym pisze Michał, a dodatkowo, jeśli skonfigurujemy sobie odpowiednio dropbox’a, to każdy będzie mógł spisywać swoje finanse, a dane będą synchronizowane wspólnie.

Odpowiedz

lukasz_c Lipiec 1, 2014 o 10:03

Ja używam już od kilku lat Money Manger EX
Zalety:
– zabezpieczenie hasłem, przechowuje wszystko w bazie danych
– szybkie działanie
– można zainstalować na pendrive
– jest OPEN SOURCE – jestem spokojny, że ktoś nie wykradnie mi moich danych’
– działa na jabłuszku, windowsie i linuksie
WADY:
– jak dotąd brak wersji mobilnej – ale to lepiej ze względu na bezpieczeństwo

Testowałem wczesniej Gnucash i jest nawet lepszy, bo sam aktualizuje kursy akcji ale nie ma podstawowej funkcjonalności – szyfrowania danych.

Odpowiedz

Tomasz Lipiec 6, 2014 o 13:33

Michale mam pytanie, jak zobaczyć wykresy z przychodami, bo u mnie nie wyświetla się w ms money, wybieram Income categories lub daną kategorie w Income zaznaczam datę alla dates i mi nic nie wyświetla się. Informacje jedynie pojawia się : No data to display
Coś trzeba zaznaczyć w ustawieniach?
Działam na Windowsie 7

Odpowiedz

Rafał Lipiec 25, 2014 o 23:41

Witaj Michale,

Super artykuł! Od niedawna czytam Teojego bloga, cykl artykułów o budżecie domowym jest świetny! Zacząłem już prace z MM, filmy są bardzo pomocne, oczywiście zrobiłem „inwentaryzacje” swoich rachunków i zbieram nowe paragony, moim celem jest opracowanie budżetu domowego. Mam 26 lat żonę i syna, wkrótce mam zamiar wziąć kredyt hipoteczny, dlatego chciałem od jakiegoś czasu zadbać tak jak trzeba o swoje finanse. Dzisiaj wiem ze dzieki Tobie to jest możliwe.

Dzięki serdeczne!
Pozdrawiam

Odpowiedz

Aga Sierpień 8, 2014 o 12:07

Cześć Michał,

Kiedyś przez kilka lat zarządzałam finansami domowymi w Excelu. Po jakimś czasie większość wydatków lądowała w zakłądce „inne”. Mój arkusz umarł śmiercią naturalną. Od kilku dni zabierałam się do ponownego reaktywowania mojego arkusza aż natknęłam się na Microsoft Money, który opisujesz na swoim blogu. Zainstalowałam i zabieram się do pracy.

Mam tylko jedno pytanie jak wygląda obsługiwanie programu w Twojej rodzinie ze strony praktycznej. Czy wszyscy domownicy mają dostęp i rejestrują wydatki (Ty, Twoja Żona, Dzieci)? Czy tylko Ty rejestrujesz? Jeśli tylko Ty to skąd wiesz na co Twoja Żona lub Dzieci wydały gotówkę lub za co zapłaciły kartą w Auchan? Przynoszą Ci paragony, faktury? Czy nie ma takiej sytuacji, że ktoś zapomni o rachunku, wyrzuci lub zgubi? Co wtedy? Nie wiem jak ogarnąć to ze strony praktycznej gdy nie patrzę przez ramię co kupują i za ile mój mąż czy też dzieci. Czy zdarza Ci się, że gdzieś „zniknęło” np. 2,54zł i nie zgadzają Ci się kalkulacje? Czy wydatki i przychody rejestrujesz na bieżąco czy np. raz w tygodniu/miesiącu? Bardzo dużo kupuję przez internet i zdarzało mi się, że nie mogłam sobie przypomnieć na co poszły pieniądze z konta przy płatnościach internetowych (opis przelewu z reguły jest w stylu XX000001XX).

Pozdrawiam serdecznie.
Aga

Odpowiedz

Seweryn Sierpień 23, 2014 o 19:01

Cześć Michał

Poradnik bardzo interesujący oraz przydatny. Wartość samego artykułu oraz filmików instruktażowych oceniam bardzo dobrze. Chciałem się przy okazji zapytać z jakich narzędzi korzystasz do nagrywania swoich video przewodników. Podziwiam wysoką jakość nagrania oraz ciekawy motyw zbliżania ekranu. Bardzo proszę o podpowiedź który program w tym temacie jest najlepszy dla Ciebie oraz który polecasz.
Serdecznie pozdrawiam. Życzę udanego urlopu oraz szczęśliwego powrotu do domu. (jeżeli jeszcze nie nastąpił)
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Tomek Wrzesień 6, 2014 o 11:21

Hej,
miał ktoś podobny problem podczas instalacji:
the AUTORUN.INF is missing or corrupt i wszystko siada…
Jakieś idee?

Odpowiedz

Bolek Wrzesień 10, 2014 o 15:42

Michale, co z drugą częścią poradnika? Przekonałeś mnie do MM i od początku września lądują tam wszystkie moje wydatki, więc chętnie wykorzystałbym w pełni wszystkie możliwości programu. Źle szukam, czy druga część poradnika nigdy nie powstała? Czemu?

Pozdrowienia od nowego czytelnika zachwyconego blogiem :)

Odpowiedz

Ewula Wrzesień 14, 2014 o 08:07

Michale, co dalej.
Czy żeby dalej „brnąć” w zwykłe oszczędzanie należy zakupić Twój kurs? Czy wierni czytelnicy bloga doczekaja się kontynuacji. Ze względu na wiek i brak czasu nie interesuje mnie gra na giełdzie, akcje i id. Chcę kontynuować serial budżet domowy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Szafrański Wrzesień 14, 2014 o 10:06

Hej Ewa,

Wywołałem Cię chyba myślami :) Właśnie obrabiam kolejne wideo. Premiera jutro na blogu :) Po długiej przerwie będzie ciąg dalszy przewodnika – i piszę to z niekłamaną radością, bo już mi to opóźnienie mocno ciążyło na sumieniu.

Co do kursu – nie trzeba go kupować. Kurs jest dla tych, którzy nie mają wystarczająco dużo motywacji by przebrnąć przez materiały na blogu. Osobom, które chcą czytać i wdrażać samodzielnie to co piszę (na podstawie cyklu artykułów „Zaplanuj budżet domowy”), kurs „Budżet domowy w tydzień” do niczego nie jest potrzebny.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Sami Wrzesień 15, 2014 o 16:20

Polecam MoneyZoom. Prosty, przejrzysty i wygodny :)

Odpowiedz

Jerzy Grudzień 10, 2014 o 09:31

MZ całkiem dobry, niestety od listopada przestał działać. Czy ktoś wie dlaczego?

Odpowiedz

m Wrzesień 16, 2014 o 11:55

Cześć Michał,

Próbuję zapanować nad bałaganem w moich finansach – od początku września (po pół roku testów i przymiarek) spisuję dokładnie wydatki w arkuszu. Twoje artykuły zachęciły mnie do skorzystania z MM. Mam teraz taki dylemat – MM spełnia świetnie postawione przez Ciebie cele, ale ja mam jeszcze kilka dodatkowych – czy w tym również się sprawdzi?
Moje spisywanie wydatków polega na spisywaniu każdej pojedynczej pozycji z paragonu (włącznie z wagą jeśli to możliwe), dzięki temu chciałbym:
– wiedzieć jak w skali roku zmienia się cena danych produktów (np. jakichś owoców – żeby wiedzieć kiedy je najkorzystniej kupować)
– móc policzyć ile tracę (np. rocznie) kupując moją ulubioną wodę mineralną w sklepie zamiast w hipermarkecie
Czy można to osiągnąć z MM? Jeśli nie – to czy przekonałbyś mnie do tego, aby zrezygnować z aż takiej dokładności?

Dzięki z góry.

Odpowiedz

Justyna Wrzesień 24, 2014 o 23:30

A ja mam pytanie: czy jest możliwe posiadanie dwóch „kont”, tzn. gotówki w PLN i w innej walucie? Kiedy próbuję utworzyć nowe konto „Other–> Cash” mogę wpisać tylko kwotę, natomiast nie mogę wybrać waluty, domyślnie jest ustawiona na PLN, czyli na mogą wybraną do wszystkich pozostałych kont. Przecież to chyba nic nadzwyczajnego mieć gotówkę zarówno w złotówkach jak i np. w euro. Masz na to jakiś sposób?

Odpowiedz

Paweł Grudzień 21, 2014 o 21:30

Po utworzeniu konta „Gotówka” musisz wejść w ustawienia i dopiero teraz ustawić walutę i zatwierdzić.

Odpowiedz

Bartek Wrzesień 30, 2014 o 09:21

Witaj Michale.

Czytam Twojego bloga od bardzo niedawna. Od zawsze wychodzę na zero, tzn. udaje mi się gdzieś pozyskać pieniądze (allegro, dodakowe umowy itp.) żeby np. pod koniec miesiąc być na czysto bądź na małym minusie. Jednak zbliża mi się nieuchronnie moment, w którym będę musiał zacząć spłacać dawno wzięty kredyt u rodziców (tj. bez odsetek, jednak do spłaty jest stała regularna kwota co miesiąc). Póki co nie mam strasznych długów, jedynie kredyt u rodziców, kredyt odnawialny w koncie i debet. Powiedzmy, że jest to moment w którym nie jestem przerażony, natomiast warto zacząć się zastanawiać. Dzisiaj postanowiłem, że będę trochę bardziej planował nad budżetem, bo skoro zawsze udaje mi się wyjść na zero, to może w przypadku gdzie opanuje moje dzikie żądze zakupów uda mi się wyjść na plus. Szukam jakiegoś programu, jednak szczerze mówiąc ten Twój nie spełnia wszystkich moich wymagań. Najważniejsze dla mnie było by to, żeby był w chmurze i mógłbym z niego skorzystać w każdej chwili i każdym miejscu. Czy mógłbyś zacząć testować te jakieś programy? Wiem, że używasz MM, więc zrób to nie dla siebie a dla nas – Twoich czytelników. Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Daria Październik 2, 2014 o 17:43

witam, zaczęłam razem z mężem używać programu MM. I od razu pojawił się problem z wprowadzaniem wydatków. O ile wpisanie rachunków nie stanowi problemu o tyle po wybraniu opcji Banking mam przy wpisywaniu opcję Payee/Category i automatycznie nie mogę zaklasyfikować zakupów do wybranej kategorii moge jedynie wybrać sklep w jakim dokonałam zakupu. Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedz

Dawid Październik 21, 2014 o 21:16

Witam!
Używam i staram się dostosowywać mm do własnych potrzeb.

Posiadam fundusz wydatków nieregularnych. Gromadzę pieniądze na oc, prezenty, wakacje itd. Dopóki trzymałem te pieniądze na osobnym koncie i prowadziłem w exelu na co ile mam już odłożone jakoś dawałem sobie radę.
Obecnie ze względu na walkę z długami przelałem pieniądze na konto w którym mam debet aby uniknąć naliczania odsetek. Urwałem około 50zł/mc
Czy masz pomysł jak prowadzić taka ewidencję w MM?
Czy jak już przychodzi dzień zapłaty oc i wypłacam pieniądze mam je traktować jako wydatek czy przychód? Może transfer będzie najlepszy?
Jak ty sobie radzisz z ewidencją oszczędności na koszty nieregularnych lub celowanych?
Pozdrawiam Dawid
PS dzieki za ogromne zmiany jakie wywołałeś w moim życiu

Odpowiedz

czytelniczka Październik 22, 2014 o 20:46

Michale,

Dlaczego na swoim blogu wiele pytań pozostawiasz bez odpowiedzi a na inne odpowiadasz z podziękowaniem za komentarz? Część pytań kompletnie ignorujesz. Dokonujesz jakiejś selekcji tych mądrych i głupich pytań czy też selekcji czytelników?

Odpowiedz

Stefan Listopad 9, 2014 o 17:46

Hej
Dopiero teraz zauważyłem ,ze chyba warto prowadzić tego typu finansowy pamiętnik jak MM
Bo jakoś dziwnie kasa zawsze płynęła szeroką rzeką ale jak bym miał poiedzieć na co była wydana to już mam problem
Dodatkowo skłoniło mnie do tego ubiegłotygoniowe odkrycie jak w końcu siadłem nad tzw wydatkami i szybko zauważyłem ,ze kilka rzeczy mogę obciąć.. już nawet mogłem kilka lat temu ale jakoś tak zlatywało
Nie to ,ze jakiś nawyk oszczędzania bym chciał wyrobić ale bardziej przejąć kontrolę gdzie ta kasa się rozpływa
I teraz z racji dużej dynamiki wydatków, przychodów się
zastanawiam czy MM to najlepszy wybór
Może korzysta ktoś z czegoś co uważa za bardziej dostosowane do dynamicznych warunków ?

Odpowiedz

Jerzy Grudzień 10, 2014 o 09:35

We wrześniu SAMI polecił Money Zoom. Też go używałem, był bardzo prosty, choć nie zawsze przyjazny. O takich możliwościach, jakie daje MM, nawet nie można było marzyć. Co by nie było, od listopada przestał działać – może wiesz Michale dlaczego?
Dzięki Twoim pouczeniom zaprzyjaźniam się powoli z MM, myślę, że od 1 stycznia będę mógł z nim ruszyć. Dzięki za pomoc!

Odpowiedz

Lukasz Grudzień 26, 2014 o 04:14

Szacunek dla Michała za cały ten Blog i mnóstwo cennych informacji. Jednak (bez urazy) powtórzę to co pisali niektórzy wcześniej – MS Money to dinozaur. Mimo tego, że ma sporo użytecznych funkcji…dla mnie nie ma 2 najważniejszych:

1) Portfela inwestycyjnego z akcjami, funduszami, certyfikatami, obligacjami itd z możliwością aktualizacji wg. bieżącego kursu i wyliczeniem bieżącej stopy zwrotu z inwestycji.

Czyż oszczędzanie nie powinno iść w parze z inwestowaniem oszczędności w myśl zasady „pieniądz robi pieniądz”?

2) Wersji mobilnej (Android, itp). Dziś chyba większość ma smartfona i trzyma go w kieszeni na zakupach. Już w sklepie chciałbym wpisać wartość moich zakupów, a w domu wykonać tylko synchronizację danych. Taka „apka” mobilna to wg. mnie wielka oszczędność czasu.

Bo jak to mówią „czas to pieniądz”

Szukam czegoś szytego wg. w/w punktów i coraz bardziej skłaniam się ku Quicken.

Pozdrawiam Michała i dziękuję za tego bloga.

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 30, 2014 o 23:40

Bardzo przydatny materiał, dziękuję!

Odpowiedz

Thaven Styczeń 18, 2015 o 15:03

Uhh.. zrobiłem kilka podejść do tego programu, ale jest straszny. Liczba kliknięć potrzebnych do zrobienia czegokolwiek jest za każdym razem zbyt wielka. Rozkład opcji nieintuicyjny. I to nawet używając sztuczek które Pan podał w artykule. Jak dla mnie ów aplikacja nie nadaje się do użycia, chyba że komuś zależy na tym żeby się zirytować.
Już chyba Excel jest łatwiejszy w użyciu…
Szukam jakiejś alternatywy.

Odpowiedz

Artur Styczeń 19, 2015 o 01:17

Witaj Michale, czy w MS Money można przypisać jakoś do konta kartę płatniczą, nie chodzi mi o kartę kredytową taką która ma jakiś tam limit i trzeba ją spłacać w określonym terminie tylko o taką zwykłą za pomocą której mogę wyciągnąć pieniądze z bankomatu albo zapłacić w sklepie i pieniądze nieomal od razu schodzą mi z konta. Mam 2 takie karty i nie wiem jak je zdefiniować w MS Money żebym miał świadomość które zakupy opłaciłem kartą a które gotówką.

Odpowiedz

Grzegorz Maj 31, 2016 o 21:12

Kart debetowych nie definiuje się tylko wydatki nimi realizowane traktujesz jako płatności z konta. Natomiast gotówkę definiujemy na koncie gotówkowy i na nim rejestrujemy płatności gotówką. Wypłatę pieniędzy w bankomacie traktujemy jako przelew (transfer) pomiędzy kontem bankowym a gotowkowym.

Odpowiedz

Agnieszka Styczeń 26, 2015 o 16:13

A ja szukam jakiegoś w miarę przejrzystego programu na Maca… HELP! Był na blogu już post porównujący różne programy do zarządzania finansami domowymi? Wiem, że MM to faworyt, ale może są jeszcze inne równie dobre opcje?
Ja póki co próbuję się przebić przez YNAB, wersja testowa.
Pozdr :)

Odpowiedz

Jacek Styczeń 29, 2015 o 15:59

Witam
Używam MS Money 2006 już 12 lat. Nie mam żadnych problemów z Windowsami XP, 7, 8.
Ostatnio trafiłem na aplikację KMyMoney, moim zdaniem bardzo dobra.
Mam jeden problem, nie mam aktywnych opcji w „Send to” w MS Money, a chciałbym wyexportować w plku .csv.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Krzysztof Luty 2, 2015 o 15:25

Michale,
dodałem transakcje do różnych kont. Mam też kartę kredytową PEKAO SA ustawioną jako konto i transakcje robione tą kartą nie są uwzględniane w raportach – co może być przyczyną? Pozdrawiam

Odpowiedz

Leszek Marzec 4, 2015 o 15:31

Witaj Michale.
Natrafiłem kilka dni temu na twój ebook a potem po nitce do kłębka, poprzez podcast dotarłem na blog. I wsiąkłem zupełnie. Poruszasz tematy, które mnie od dłuższego czasu nurtowały, tylko nie wiedziałem jak się do nich zabrać. Teraz dostaję konkretne propozycje. A nawet jak widzę jakieś rozwiązania odmienne od twoich to powstały z inspiracji artykułów na blogu. Wielkie dzięki za dzielenie się wiedzą i za „dawanie kopa”.
Przy okazji – pytanie.
Zastanawiam się jak zarejestrować taki przypadek: nabywam kartę lub bon podarunkowy wartości 100 PLN do wykorzystania np. w Auchan.
Bon jest w cenie promocyjnej 92 PLN. Rejestruję wydatek w wysokości 92 PLN z datą nabycia bonu.
Tydzień później robię zakupy w Auchan o wartości 120 PLN. Płacę bonem 100 i gotówką 20. W jaki sposób to zarejestrować?

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 6, 2015 o 10:21

Hej Leszek,

Dziękuję za dobre pytanie :) Generalnie nie ma tu jednej odpowiedzi. Jeśli jednak tego typu bony nabywasz regularnie, to ja zrobiłbym tak:

– Założyłbym wirtualne konto w MS Money, które nazwałbym „Bony”
– Kupując bon wykonywałbym po prostu transfer pieniędzy na to konto
– Wykorzystując bon spisywałbym całą wartość rachunku (przed rabatem) + dodatkowo transferowałbym pieniądze z konta „Bony” na konto „Gotówka”

Nie jest to idealne rozwiązanie, ale pozwoli Ci odzwierciedlić prawdziwe koszty zakupów.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Maj 9, 2015 o 22:08

Witam, a czy program pozwala rejestrować transfery między kontem walutowym i tym prowadzonym w PLN ? Czy automatycznie dokonuje przewalutowania ? Jeśli nie – może masz jakąś propozycję rozwiązania tego problemu ?

Odpowiedz

Asia Maj 13, 2015 o 21:01

Cześć,
chciałam zacząć przygodę z budżetowaniem domowym korzystając z MM. Kartka papieru, którą stosuję od jakiegoś czasu już nie wystarcza.
Nie mogę jednak zainstalować programu (pobierałam z różnych źródeł, również z Microsortu), jednak za każdym razem komunikat:
The AUTORUN.INF file is missing or currupt.
Czy to możliwe, że już nie można instalować tego programu na nowszych wersjach oprogramowania? Czy to może może zapory/ antywirusy?
Może ktokolwiek miał taki problem?

Odpowiedz

Michał Szafrański Maj 13, 2015 o 21:09

Hej Asia,

Wiem, że taki problem występuje na niektórych komputerach, ale nie wiem niestety dlaczego.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Asia Maj 13, 2015 o 21:14

No trudno, poszukam alternatywnego rozwiązania.
Dziękuję za ekspresową odpowiedź.
PS. Ale pozytywny z Ciebie gość! Podcasty miło słuchać nawet, jak temat mnie mocno nie interesuje :)

Odpowiedz

Monika Lipiec 16, 2015 o 03:10

Dziekuje za super bloga. Przejrzalam wszystkie wpisy i nie widze rad dla osob majacych Maca z systemem OS. Prosze dac znac jezeli ktos znalazl i uzywa cos rownie dobrego jak MS Money. DZiekuje

Odpowiedz

thaven Sierpień 9, 2015 o 20:56

klops, nie działa w Windows 10 jako że ten nie ma ie 6 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Sierpień 9, 2015 o 21:11

Hej Thaven,

Jest na to rozwiązanie, które opisywałem na blogu. Zajrzyj do tego wpisu: http://jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-uruchomic-ms-money-na-windows-10

Pozdrawiam

Odpowiedz

Jacek Sierpień 10, 2015 o 00:45

U mnie w Win 10 ten klucz jest w podanej ścieżce ale bez „Wow6432Node”. Zmieniłem i działa.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Łukasz Sierpień 13, 2015 o 01:25

Bardzo fajnie, konkretnie i jasno został przedstawiony sposób posługiwania się MS Money (zresztą każdy artykuł jest tu konkretny i jasny 😉 ). Od razu w trakcie czytania zainstalowałem program i wprowadziłem konta. Mam nadzieję, że MS Money będzie mi również służył przez lata :)
Pozdrawiam

Odpowiedz

thaven Sierpień 13, 2015 o 08:28

Od marca używałem MS money i… cały czas nie mogę się do niego przekonać. jest straszliwe siermiężny, na wiele komend z klawiatury reaguje zupełnie inaczej niż podpowiada mi intuicja. Zdecydowałem więc spróbować czegoś innego. W tej chwili badam teren YNAB. To program z trochę innym podejściem, olewa wszystkie wartości netto i spisy posiadanych dóbr, a koncentruje się wyłącznie na budżecie.
Tak samo jak po tych miesiącach mozolnego spisywania wszystkich wydatków uznałem że chyba nie potrzebuje szczegółowych kategorii. Wiedza czy pieniądze wydałem na warzywa, czy nabiał w szerszym kontekście nic mi nie daje, bo jeść i tak trzeba zrównoważone posiłki. Tak samo jak dokładne wydatki na pieluchy mogą być wyłącznie ciekawostką. Więc tym razem postawiłem na kategorie traktowane bardziej z grubsza – ot, Jedzenie/Higiena/Wyposażenie domu/rozrywka – tego typu. Sądzę, że na potrzeby budżetu to będzie wystarczająco. Jeżeli okaże się że byłem w błędzie, nie omieszkam za kolejne pięć miesięcy znowu tutaj coś napisać 😀

Odpowiedz

Mabcin Sierpień 15, 2015 o 01:38

Cześć,

Ja jako, że lubię wspierać polską myśl osobiście polecam polski i przede wszystkim darmowy program „Finanse Domowe” autorstwa OpiumSoft.
Jest banalny w użytku nie ma z nim najmniejszego problemu. Obecnie twórca pracuje nad drugą wersją programu która wydaje się być z tego co zauważyłem jeszcze łatwiejsza i praktyczniejsza.

Odpowiedz

Przemysław Wrzesień 27, 2015 o 08:18

witam,
jestem autorem aplikacji do zarządzania finansami, budżetem domowym. Pierwsza kwestia – jest napisana przez Polaka i w polskim języku – w przeciwieństwie do Microsoft Money, a jeśli chcemy wspierać Polskę to rozwiązanie może Was zainteresować. Została ona przeze mnie zaprojektowana i zaprogramowana po wcześniejszym researchu rynku takich aplikacji. Aplikacja zyskuje z dnia na dzień na popularności, nie mniej jednak każdego dnia staram się dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Poniżej link do aplikacji i kilka artykułów na jej temat. Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu :)

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.sevencsolutions.myfinances

http://antyapps.pl/moje-finanse-kontroluj-wydatki-z-poziomu-smartfonu/

http://www.altcontroldelete.pl/artykuly/moje-finanse-menadzer-finansow-dla-spragnionych-kontroli/

Odpowiedz

Jan Wrzesień 27, 2015 o 12:00

Witajcie! Jako wieloletni użytkownik Maców sam długo szukałem odpowiedniego następcy dla MS Money. Niestety poniosłem porażkę – nie udało mi się znaleźć rozwiązania równie kompleksowego co program wymieniony wyżej. Chciałem się jednak z Wami podzielić artykułem na który natrafiłem w sieci – pozwala on na instalację MS Money na Macach przy użyciu silnika Wineskin. Długie to i skomplikowane ale u mnie działa już od dłuższego czasu i obywa się cały proces bez większych problemów. Mam nadzieję że komuś tym komentarzem pomogę 😉

Link do instrukcji: http://www.jou.ca/2014/11/30/running-microsoft-money-perfectly-on-mac-os-x/

Powodzenia na drodze do oszczędzania 😉

Jan.

Odpowiedz

Bartłomiej Październik 2, 2015 o 16:37

Część,
Chciałbym Ci podziękować – na wstępie – za świetny cykl artykułów na temat rejestrowania wydatków.

Jest jeszcze jedna – jakże bardzo istotna – wada programu Microsoft Money. Mianowicie przedrostek „Microsoft”. To znaczy ten program wymaga systemu Windows. Wiem, że jest dość obiecująca szansa, że to wystartuje na Wine, ale to będzie jak łatanie dziury. Nie widzę powodu aby instalować system Windows na moim komputerze. Nie chodzi tu nawet o to,  że trzeba za niego zapłacić. Bezpłatnego też raczej bym nie instalował.

Pozdrawiam :-)
Bartek

Odpowiedz

Milena Grudzień 9, 2015 o 21:22

Witaj Michale :)

Świetny blog, śledzę od dawna, ale dopiero kilka dni temu postanowiłam wziąć się na poważnie za oszczędzanie.
Mam problem – jak mam skategoryzować mSaver mBanku? Jako zwykłe konto? Co z odsetkami?

Pozdrawiam
Milena

Odpowiedz

Michał Szafrański Grudzień 9, 2015 o 22:02

Hej Milena,

No teraz to mnie zastrzeliłaś tym pytaniem. Zrobiłbym bym z tego chyba zwykłe konto i raz w miesiącu robił transfer w money na sumę środków pobranych z konta, pod które mam podpiętą kartę. Bo bawić się w przepisywanie wszystkich końcówek – to chyba męczące.

A co do odsetek: księguję jako przychód z tytułu… odsetek :)

Pozdrawiam

Odpowiedz

Milena Grudzień 9, 2015 o 23:24

Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź! :)

Tak, to wydaje się całkiem logiczne. 😉
Mam jednak jeszcze jedno pytanie. Jeśli mam konto z wykorzystanym kredytem odnawialnym, załóżmy że limit wynosi 3000, a ja mam wykorzystane 2500. Dostępnych środków mam 500 zł, no ale tak naprawdę nie mam tych pieniędzy… No i zastanawiam się jakie saldo początkowe tego konta mam wpisać. Minusowe?

Odpowiedz

Paweł Grudzień 17, 2015 o 20:50

Witam,

zainstalowałem Microsoft Money Deluxe, próbowałem też wersję Deluxe na Windows 7. Niestety program po uruchomienia zawiesza się na ekranie startowym.
Wiecie może jak rozwiązać problem?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Marta Styczeń 2, 2016 o 18:37

Dzień dobry, od dłuższego czasu obserwuje bloga, od roku za Pańską porada prowadze budżet domowy w swoim normalnym prostym arkuszu Excela. I już z tego miejsca Panu dziekuje udało mi sie uciać niekontrolowany wypływ gotówki o 25 %. Zgodnie z postanowieniem noworcznym postanowiłam przenieś wszystko do programu Microsoft Money. Zainstalowałam wprowadziłam pierwsze rzeczy niestety utknełam na tym, że posiadamy konta rozliczeniowe w GBP oraz złotówkach ponieważ mieszkamy obecnie (i jeszcze przez najbliższy rok) w rozjazdach miedzy UK a Polska. Wprowadzając detale kont i kwoty dla danych rachunkachów GBP a kolejne konta i kwoty w PLN, zauważyłam o ile poszczególne konta wyskakuja mi w dobrych walutach o tyle stan końcowy pokazuje mi w złotówkach. Czyli np. 500Ł plus 300zł to końcowo w programie wyskakuje mi kwota 800 zł. moje pytanie brzmi czy da sie np wprowadzić kurs funta , albo żeby program automatycznie pobierał informacje z sieci i przeliczał mi np. 500 Ł to obecnie 2800zł plus 300 zł z drugiego konta czyli stan końcowy 3100 zł. Ogólnie nie ważne w jakiej walucie wazne by było w jednej 😉
Z góry dziękuje jeśli uda sie Panu cos mi pomóc czy poradzić.

Odpowiedz

Maciej Luty 4, 2016 o 22:17

Witam Michale !
Dziękuję i zarazem gratuluję za motywację do ogarnięcia budżetu domowego! Twoje rady są na prawdę cenne.
Mam pytanie techniczne dotyczące źródeł finansowania wydatków. Mianowicie jak mogę wygenerować raport w podziale na sposób płatności ? Chodzi o to by wiedzieć kto z domowników bardziej się przykłada do jego finansowania :). I drugie pytanie jak stworzyć raport w podziale na kogo dotyczy wydatek? Np. ja płacę za coś dla kogoś.
Lubię to !
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Monika Marzec 6, 2016 o 21:56

Witam,

mam pytanie czy jest szansa odzyskania hasła w microsoft money??

Odpowiedz

Janusz Marzec 13, 2016 o 07:52

Witam.
Mam pytanie o podsumowanie rachunków.
Michał ma konta w Meritum:
Meritum – ROR,
Millennium – ROR – Dobre konto,
gdyby do tego dołożyć subkonta Meritum – 1, Meritum -2 itd.
Czy jest możliwość takiego filtrowania, aby pokazała się suma dla wszystkich kont w Meritum, czy muszę ja obliczyć ręcznie?
Albo jeszcze prościej – chciałbym poznać saldo ogólne dla konta w Meritum i nie wiem jak to zrobić najprościej 😉

Odpowiedz

Michał Szafrański Marzec 13, 2016 o 21:01

Hej Janusz,

Dobre pytanie. Niestety nie ma takiej możliwości. Ja poradziłem sobie tak, że część kont oszczędnościowych zamieniłem w Money w konta typu „Investment” i wtedy trafiły do tamtej grupy. To tylko połowiczne rozwiązanie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Janusz Marzec 13, 2016 o 21:31

Dziękuję za podpowiedź.
Przetestuję, chociaż nie lubię rozwiązań połowicznych 😀
Pozdrawiam

Odpowiedz

Barbara Marzec 20, 2016 o 00:42

Cześć,

Bardzo proszę o POMOC!
Używam Microsoft Money.
Mam konto w euro i w złotówkach. Nie rozumiem dlaczego money wprowadza mi Dolary… Jak robię cash flow forecast to pokazuje mi to wszystko w dolarach…
Już nawet pozbyłam się np konta w złotówkach (żeby mu nie mieszać walut) ale to nic nie dało… nadal pokazuje te dolary…
Na wideo od Michała widzę że on ma wszystko w złotówkach, nawet jak wprowadził konto walutowe itp…
Podejrzewam że gdzieś mogą być jakieś globalne ustawienia odnośnie tej waluty… albo coś w ten deseń. BARDZO PROSZĘ O POMOC jeśli ktoś wie jak to rozwiązać.
Pozdrawiam,
Basia

Odpowiedz

Jacek Marzec 20, 2016 o 13:24

Tools – Settings – Program Settings – Currency

Odpowiedz

Barbara Marzec 20, 2016 o 21:25

SUPER!
Wielkie dzięki Jacek! Działa!!!!

Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Barbara Marzec 30, 2016 o 13:47

Jacek,
Może umiesz pomóc mi w następnej kwestii – bardzo będę wdzięczna za pomoc.
Moja sytuacja wygląda tak:
Zarabiam w Euro i swoje konto ROR prowadzę w takiej właśnie walucie. Ale jak wyjeżdżam do PL. to w kantorze (po różnych kursach) wymieniam Euro na złotówki, i w PL kupuje wszystko za gotówkę, mam też w PL konto bankowe, trzymam tam parę groszy na wypadek robienia zakupów w Allegro.
Do tej pory wszystko co wydawałam w złotówkach przeliczałam na euro, i wydatki odnotowywałam że wychodzą one z konta w euro. Dużo bardziej uprościło by mi sprawę gdybym dodała sobie konto w złotówkach i tam np zrobiła przelew z konta euro i odnotowywała wydatki dokładnie w złotówkach.
Tylko gdzie jest PROBLEM… założyłam konto złotówkowe i wydatki fajnie zapisują się w złotówkach itp… tylko potem przy miesięcznym raporcie mam jakieś niestworzone rzeczy, przelicza mi te złotówkowe wydatki na euro ( nie wiem po jakim kursie bo w ustawieniach jak wcisnęłam Currencies-> Euro to w exchange rate jest napisane BASE) i nagle wychodzi że 65zł jakie wydałam w aptece to jakieś 25, 147,540.00 euro a 130zł opłaty za bablacar to 50,159, 880.00euro. To całkowicie rozbija opcję kontrolowania wydatków wg kategorii. Czy masz pojęcie jak to można właściwie obejść?
Pozdrawiam serdecznie,
Barbara

Odpowiedz

Jacek Kwiecień 24, 2016 o 14:04

zrobiłem sobie testowy plik. U mnie wszystko gra. Moim zdaniem trzeba przy przelewie z Euro na PZL podawać po jakim kursie zrobiło się ten transfer i ten kurs (jako „base”) będzie przeliczał cały budżet do następnej operacji wymagającej zmiany kursu. Trzeba koniecznie zwrócić uwagę przy podawaniu kursu: Euro do PZL czy PZL do Euro. Jeżeli chcesz by podsumowanie budżetu i raporty były w Euro to trzeba zaznaczyć, że jesteś w kraju, w którym używa się Euro i przy transferze na złotówki trzeba podać kurs Euro do złotówki np. 0,26… , a nie 4,26… .
Pozdrawiam

Odpowiedz

Maciej Marzec 20, 2016 o 19:08

Witam!

A jak stworzyć raport wyświetlający tylko główne kategorie? Bo mi raport pokazuje całość, razem z podkategoriami.

Odpowiedz

Jacek Marzec 28, 2016 o 15:05

W Raporcie – Customize i zakładka Category (można zaznaczyć lub odznaczyć poszczególne Kategorie i PodKategorie)

Odpowiedz

Tomasz Marzec 25, 2016 o 17:07

Cześć Michał

Po pierwsze genialny blog!!! Od dwóch dni czytam i czytam 😀 Cieszę się, że trafiłem tutaj, szkoda, że dopiero teraz :) Od dłuższego czasu prowadzę excela z budżetem domowym, jednak brakowało mi możliwości, które wspaniale uzupełnia Microsoft Money. Z góry dziękuję za przedstawienie tego programu oraz za filmy szkoleniowe.

Mam pytanie: Jak sobie poradzić z kredytem odnawialnym do konta osobistego? Logicznie byłoby zadłużać konto i wówczas byłby widoczny aktualny stan (Działa dobrze na rozum – cały czas widzimy, że jesteśmy na minusie!!!), jednak zastanawiam czy może podszedłbyś do tematu w inny sposób.

Z góry dzięki za pomoc, no i powodzenia w prowadzeniu świetnego bloga.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Grzegorz Maj 31, 2016 o 17:43

Microsoft Money przy oznaczeniu danego konta jako zamkniętego „usuwa” wydatki poniesione z tego konta z naszego budżetu. To powoduje powstawanie różnic i nieścisłości, a dane budżetowe przestają być wiarygodne. To olbrzymia wada tego programu.

Grzegorz

Odpowiedz

Grzegorz Czerwiec 1, 2016 o 15:18

Od razu uprzedzam ewentualne pytanie jak to obejść – niestety ja to robię łopatologicznie 😉
Nie zaznaczam w ustawieniach konta, że jest ono zamknięte tylko zmieniam jego nazwę na np.: ZAMKNIĘTE KONTO – BANK ABC -ROR
dzieki temu wiem, ze to konto zamknąłem a budżet dalej korzysta z danych z tego konta.

Odpowiedz

Mateusz Czerwiec 3, 2016 o 22:07

Cześć, ja powadzę swój domowy budżet w GBP. Oczywiście konta można ustawić w walucie jakiej chcemy, ale jak ustawić żeby wszystko było liczone w funtach? Z góry dziękuję za podpowiedź.

Odpowiedz

Monika Lipiec 26, 2016 o 14:46

Nie wiedziałam, że istnieje taki program. Czy na Linuxie też pójdzie?

Odpowiedz

Dawid Sierpień 2, 2016 o 19:05

Cześć,
na początku chce pogratulować, wspaniały blog :)
przeszukałem właściwie większość komentarzy i nie mogę tego znaleźć.
Moje pytanie jest następujące:
Posiadam kilka kont
główny ROR i kilka oszczędnościowych, w ramach transferów wykonuję na nie zlecenia stałe jako „pay to: Oszczędności”. I mój problem polega na tym, że później w raportach czy spendingu nie mam w ogóle takiej kategorii i w sumie się nie dziwie ponieważ z konta ROR mam -200pln a na oszczędnościowym +200, wiec bilans = 0 PLN.

Drugie pytanie:
Posiadam ratę z minimalnym oprocentowaniem więc załozyłem konto jako „Liability” i dałem mu na start -400pln natomiast w formie transferu z ROR-u na no to konto „liability” i opcją transfer z ROR jako pay to: Rata, mam zlecenie stałe i pokrywam to zobowiązanie. Niestety to też nie pojawia mi sie w raportach czy spendingu.

Proszę o pomoc.

Odpowiedz

Bartosz Sierpień 28, 2016 o 15:00

Witaj Michał,

Mam pytanie odnośnie do zapisywania transakcji a mianowicie, składamy się wraz z moją dziewczyną na jedzenie. Płacimy osobno i zapisujemy to na listę, czy jest możliwość w MSN Money przedstawienia wykresów ile Ona wydała a ile ja, tak aby uniknąc podliczania na koniec miesiąca. Dodam, że ustawiłem ją jako Family Membera :)
Pozdrawiam !

Odpowiedz

Bartek Sierpień 31, 2016 o 22:39

Cześć,

Poszukuję Świętego Graala domowego budżetu i faktycznie, brak dobrego narzędzia z aplikacją mobilną, synchronizacją z pctem, tagowaniwm, podkategoriami etc.
Może Ty, Michale, powinieneś wynająć dobrego programistę, który stworzyłby idealną aplikację mobilną (ofc. współpracującą z mmoney 😉

Zakładam, że jej sprzedaż w sklepach Google /istore stałaby na niezłym poziomie :)

Pozdrawiam,
Bartek Kubica

Odpowiedz

Maciek Październik 10, 2016 o 13:03

Cześć,

odkryłem Twojego bloga dopiero tydzień temu. Zainteresował mnie ten Microsoft Money, ale mam taki problem. Od 2 lat spisujemy z żoną wydatki w aplikacji na Androida „Dochody vs Wydatki”. Czy ma sens przepisanie teraz wszystkiego z tej aplikacji do Microsoft Money? Trudno jest mi w tym momencie spisać każdy wydatek, skoro wcześniej nie pisaliśmy z czego on był realizowany (Gotówka czy np. karta). Jest na to jakaś sensowna rada?

MG

Odpowiedz

Grzesiek Październik 22, 2016 o 09:52

Cześć Michał,

Na stronie Microsoftu jest dostępna wersja Money Plus Deluxe.

Czy korzystałeś już z niej?

Odpowiedz

Ewa Październik 27, 2016 o 16:45

Cześć Michał,
Od ponad roku prowadzę budżet w MM i mam problem: mam nowy komputer i nie mam pojęcia jak przenieść moje dotychczasowe dane do nowego komputera. Czy to w ogóle możliwe?

Odpowiedz

Michał Szafrański Październik 27, 2016 o 17:42

Hej Ewa,

Jak najbardziej możliwe. Po prostu znajdź na dysku starego komputera plik z rozszerzeniem .MNY. W nim znajduje się kopia wszystkich danych. Wystarczy na nowym komputerze otworzyć ten plik wybierając w menu Money – File i Open. :)

Przenosiłem ten plik już wielokrotnie między kolejnymi komputerami i działa niezawodnie.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Ewa Październik 28, 2016 o 09:29

Super! Dziękuję :)

Odpowiedz

Marta Listopad 1, 2016 o 20:05

Cześć Michał,
do niedawna korzystałam z budżetu domowego automatycznie tworzonego w banku ING przy moim koncie, ale w porównaniu z MM wypada blado :-)
Dzięki Twoim filmom dużo łatwiej poruszać się po aplikacji Microsoft.
Czy można w MM ustawić początek miesiąca na konkretny dzień, np. 28 jako dzień wpływu wynagrodzenia?
Na razie wszystkie transakcje, które chcę ująć np. w listopadowym budżecie, a dotyczą końca października zapisuję z datą listopadową.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Ewelina Listopad 19, 2016 o 17:18

hej,
zaczynam swoją przygodę z oszczędzaniem. Dziękuję Ci serdecznie za zaangażowanie w pomoc czytelnikom i chęć dzielenia się swoimi przemyśleniami i doświadczeniem :)

co do tego artykułu:
świetny poradnik, jak wprowadzę przydatne mi dane (żeby się wkręcić w sprawniejsze poruszanie) zabieram się za część drugą :)

pozdrawiam!

Odpowiedz

Wojtek Grudzień 1, 2016 o 11:54

Witam,

podaję dla chętnych rozwiązanie problemu z plikiem AUTORUN.INF przy próbie instalacji Money Plus.

Metoda 1:
Programem 7-zip należy rozpakować plik instalatora do nowego folderu. Następnie odnajdujemy plik „mnyinst.exe” i odpalamy go. Program wyświetli okno z pytaniem czy odpalić plik setup.exe – wciskamy przycisk NIE i dalej rozpocznie się już właściwa instalacja.

Metoda 2:
Przechodzimy do Start->Uruchom… i wpisujemy regedit. Odpali się edytor rejestru. Odnajdujemy klucz [HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows NT\CurrentVersion\IniFileMapping]. Poniżej widnieje klucz Autorun.inf – klikamy na nim prawym przyciskiem myszy i zmieniamy nazwę na np. Autorun.inf1. Teraz tylko restart komputera i instalator powinien się uruchomić bez przeszkód. Po zainstalowaniu Money Plus należy zmienić z powrotem nazwę klucza na Autorun.inf.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

{ 17 trackbacks }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: